Od czasów premiery Miłości na bogato hejterzy upodobali sobie Marcelę Leszczak. Dlatego Marcin Prokop podczas ostatniej rozmowy z nią zapytał wprost:

– Jak się czujesz w roli osoby, z której śmieją się w Polsce?

Okazuje się, że Leszczak nie do końca się tym przejmuje:

– Nienawiść w sieci jest skutkiem zakompleksionych ludzi… Nigdy nie czytałam na swój temat w Internecie i nie będę czytała.

Dlaczego tak naprawdę Marcela stała się obiektem krytyki? Być może dlatego, że w serialu zdarza się jej popełniać mnóstwo błędów językowych:

– A tak, to wynika z tego, że pochodzę z Wielkopolski i zauważam tę różnicę, że w Warszawie mówi się zupełnie inaczej… My dostajemy scenariusz i główny temat, znaczy, jak mamy zacząć i jak mamy zakończyć, jednak to, co mówimy to już nasza inwencja – skwitowała.

Była uczestniczka Top Model wyznała też, że nie czuje się celebrytką. Mało tego – boli ją to, że tak się o niej mówi:

– Zabolało mnie to, że ktoś powiedział, że jestem celebrytką. Zabolało mnie, ja coś robię – albo w modelingu, albo w serialu, to nie jest tak, że ja siedzę w domu i jestem celebrytką, bo jestem znana i mam pieniądze. Ja pracuję, ja ciężko pracuję. Ja myślę każdego dnia o jutrze.

Współczujecie?
Więcej tutaj.

&nbsp

Marcela Leszczak osobą, z której śmieją się w Polsce?(VIDEO)

Marcela Leszczak osobą, z której śmieją się w Polsce?(VIDEO)