Marianna Kłos w emocjonalnym przemówieniu po Eurowizji Junior. Padły wymowne słowa
Emocje po Eurowizji Junior wciąż nie opadły, a głos zabrała już reprezentantka Polski, Marianna Kłos. 12-letnia wokalistka, która wystąpiła z piosenką „Brightest Light” już podsumowała swój udział w konkursie w krótkich, ale bardzo znaczących słowach. Choć nie wróciła do kraju ze zwycięstwem, jej występ został przyjęty wyjątkowo ciepło.
Jak Marianna trafiła na Eurowizję Junior?
W tegorocznych eliminacjach do Eurowizji Junior kluczową rolę odegrał program „The Voice Kids”, który gwarantuje udział w międzynarodowym konkursie. Co ciekawe, Marianna nie wygrała ostatniej edycji, a zajęła drugie miejsce. Zwyciężczynią została Zosia Wójcik, jednak w momencie organizacji Eurowizji Junior będzie miała już ukończone 15 lat.
Regulamin konkursu jest w tej kwestii bezlitosny, ponieważ udział mogą wziąć wyłącznie uczestnicy w wieku od 9 do 14 lat, co automatycznie wyklucza Zosię. W efekcie wybór padł na Mariannę Kłos, która szybko udowodniła, że potrafi udźwignąć ogromną presję i reprezentować kraj z klasą.
Kto wygrał Eurowizję Junior?
W tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji Junior zwycięstwo odniosła Francja! Najlepsza okazała się 11-letnia Lou Deleuze, która zdobyła uznanie zarówno widzów, jak i jurorów swoim utworem „Ce Monde”.
Młoda artystka zachwyciła publiczność emocjonalnym wykonaniem oraz wyjątkową pewnością sceniczną, co przełożyło się na najwyższą liczbę punktów i ostateczny triumf w konkursie.
Marianna Kłos po finale
Po ogłoszeniu wyników 12-latka nie ukrywała radości. Polska reprezentantka zakończyła konkurs na 8. miejscu, co sama określiła jako powód do dumy. W jej wypowiedzi padły też słowa, które wielu odebrało jako piękne podsumowanie całej pracy zespołu:
Jestem bardzo szczęśliwa i bardzo się cieszę, że zajęłam 8. miejsce. Jestem bardzo dumna z dziewczyn. Myślę, że super wyszłyśmy na scenie — zapewniła.



Polka miała okropną manierę głosu. Że też nikt nie pracował z nią nad tym. Słyszałam tylko początek piosenki, bo niestety nie dało się tego kwakania słuchać.