Marina chwali się rodzinnymi kadrami, a internautka narzeka: “sztuczne i beznamiętne”

Tegoroczne Święta Bożego Narodzenia wiele gwiazd zdecydowało się spędzić poza rodzinnym domem. Anna Mucha pierwszej gwiazdki wypatrywała na Madagaskarze, Małgorzata Rozenek-Majdan po Wigilii wyleciała z bliskimi do Dubaju, a Marina Łuczenko-Szczęsna odpoczywa w górskim resorcie. I to właśnie jeden z ostatnich „świątecznych” postów wokalistki wywołał na Instagramie małą dyskusję. O czym konkretnie mowa? Chodzi o zimowe czułości z bliskimi.

Anna Mucha pokazała za dużo? Aktorka złożyła życzenia fanom topless!

Marina Łuczenko-Szczęsna odpowiada fance na zarzuty o sztuczne pocałunki

Marina Łuczenko-Szczęsna chętnie pokazuje swoich bliskich na Instagramie. Na jej profilu nie brakuje więc zdjęć z najbliższymi – mężem czy przyjaciółmi. Gwiazda chwali się również chwilami wspólnie spędzanymi z synkiem. Liam ma jednak przeważnie zasłoniętą buzię lub pozuje tyłem. Ostatnio wokalistka zrobiła jednak wyjątek i w ramach świątecznego prezentu zaserwowała obserwatorom rodzinną fotografię, prezentując wszystkich w całej okazałości. Potem podzieliła się jeszcze z fanami kilkoma świątecznymi, zimowymi kadrami. Na filmiku nie brakuje czułości. I choć widać na nich szczęście, jedna z internautek zarzuciła Szczęsnym beznamiętne pocałunki… Długo jednak nie musiała czekać na ripostę.

Fani krytykują świąteczny post Agnieszki Kaczorowskej. Tancerka prędko odpowiedziała!

Sztuczne i beznamiętne te buziaki – napisała jedna z obserwatorek.

Proszę wybaczyć że nie polecieliśmy w zaspakajającego Pani oczekiwania – odpowiedziała Marina.

Co na to inni fani gwiazdy? Większość stanęła w obronie idolki. Niemniej wśród komentarzy można doszukać się także innych „zarzutów”. Część obserwatorów uważa, że Marina jest za bardzo wystrojona, a logo znanego francuskiego domu mody tylko bije po oczach.

Co o tym myślicie?

Pod świątecznym postem Oli Kwaśniewskiej rozpętała się dyskusja. Fanka: „Jeszcze nigdy nie byłam tak rozczarowana ludźmi, tak zwanymi autorytetami”

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze