Marina Łuczenko-Szczęsna nie ma łatwego życia w Turynie. Opowiedziała o mieszkaniu za granicą

Marina Łuczenko-Szczęsna przeprowadziła się do Turynu we Włoszech, gdzie mąż gra w klubie sportowym Juventus. Jednak często też można ją spotkać na warszawskich ulicach, gdzie nie może opędzić się od paparazzi.

Gdzie mieszka Marina Łuczenko-Szczęsna?

Zobacz więcej: Marina Łuczenko-Szczęsna wyłamała się z szeregu – zamiast sukienki założyła kombinezon w kratkę (ZDJĘCIA)

Okazuje się, że Marina nie ma prywatność też w Turynie. W wywiadzie dla Party.pl opowiedziała o życiu we Włoszech:

Są ludzie, którzy stoją od rana do wieczora pod naszą klatką i czekają na naszą rodzinę. Fani Wojtka dają nam masę prezentów.

Natomiast mimo rozpoznawalności podkreśla, że czuje się tam swobodnie i zrelaksowana. Dodaje, że to jednak Wojtek ma większy problem, bo jest rozpoznawalny w najbardziej odległych miejscach świata i musi ukrywać się za czapką z daszkiem i okularami.

Zobacz więcej: Ktoś stwierdził, że Marina Łuczenko-Szczęsna chodzi… w jednym bucie
 
scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, SK:, , fot. AKPA/AKPA
 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Odkad ktos napisal ze wyglada jak rosyjska matrioszka nie moge tego o dzobaczyc😂

Nie znam się na piłce i nie przypuszczałam, ze Wojtek może być rozpoznawalnyw różnych częściach świata… przecież to nie jest jakis znany zawodnik nawet w Polsce

Proponuje przeprowadzić się do Nowego Jorku, tutaj nikt go nie zna chyba ze zamieszka w polskiej dzielnicy. A ona może załapie tu trochę stylu w tym mieście i zrozumie ze obwieszanie się bezmyślnie drogimi ciuszkami świadczy jedynie o braku klasy.

biedna!

Podobno chcą go z Juwentusu wysiudać więc niebawem problem z głowy…

To raczej Szczęsny nie ma łatwego życia. Tej pani to nikt nie zna

Co za biedni ludzie, takie ciężkie mają życie, ach…nic tylko współczuć tej tragedii