Marina odpowiada na plotki i nieprzychylne komentarze

uczenko-g-R1 uczenko-g-R1

Odkąd Marina (26 l.) zaczęła się spotykać z Wojtkiem Szczęsnym (25 l.), pod adresem piosenkarki zaczęły się sypać ze zdwojoną siłą negatywne komentarze.

Wiadomo, jak jest – szczęście ładnej i utalentowanej dziewczyny wielu kłuje w oczy. Zwłaszcza wtedy, gdy okazuje się, że zamiast przewidywanego rozstania z fajnym chłopakiem są zaręczyny i coraz piękniejsze wspólne zdjęcia.

Marina dowiaduje się o plotkach na swój temat. Może nie śledzi wszystkich komentarzy, ale z pewnością docierają do niej informacje, jak ludzie (którzy najczęściej jej nie znają) opisują ją i jej życie.

Wokalistka właśnie odpowiedziała na plotki i negatywne komentarze. Na jej Instagramie pojawił się cytat, który brzmi niej więcej tak:

Zawsze uważaj, gdy słyszysz, co mówią o kobiecie. Plotki pochodzą albo od mężczyzny, który nie może jej mieć, albo od kobiety, która nie może z nią konkurować.

Myślicie, że jest w tym coś?

#cośwtymjest #quotes

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika MaRina Łuczenko💋 (@marina_official)

Kochani, długo się zastanawiałam czy zabierać głos w tej sprawie, ale czuje, że jednak nie moge tego pozostawić bez komentarza. Jak już zapewne zauważyliście w internecie krążą zdjęcia bezprawnie ukradzione z prywatnych profili moich przyjaciòł, ktòrzy towarzyszyli mi w tym wyjtkowym dniu, za co jestem im niezmiernie wdzięczna! Wczoraj rano zobaczyłam informacje w internecie na swój temat. Nie planowałam, żeby zawiadamiać o tym wszystkich publicznie, a już na pewno nie w ten sposób . Nawet nie miałam czasu żeby się nad tym zastanowić, ale stało się wiec nic już nie zmienię … Moze chociaż zdjęcia , ktore krążą online. Jak już zapewne wiecie, moje urodziny niespodziewanie zamieniły się w jeden z najważniejszych dni w moim życiu. Tak kochani ….Powiedziałam TAK!!! Zaczyna się kolejny etap naszego życia i jesteśmy tym niesamowicie podekscytowani. To jedyny komentarz w tej sprawie. Pozdrawiamy. Wiecej zdjęć na FACEBOOK'u #fiancee #engagement #love #chwalipięta #wymarzony #breakfastattiffanys #princess

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika MaRina Łuczenko💋 (@marina_official)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

172 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

to nie żadna teoria, ona ma rację, sama tego doświadczyłam wielokrotnie

[b]gość, 25-07-15, 01:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 21:04 napisał(a):[/b]Jestem przerażona Waszymi komentarzami. Wyzywacie nie tylko Marinę, ale i ogół kobiet od ,,ścier”, ,,szmat”, ,,prostytutek” itd. Skąd taki obraz sytuacji? Z kim się zadajecie? Dlaczego tak myślicie o kobietach? Skąd tyle złości? Naprawdę, szkoda energii na taką nienawiść. Ludzie są różni – i mężczyźni i kobiety. Przedstawiciele obu płci robią rzeczy bardzo złe. Ale i bardzo dobre. Uogólnienia, zwłaszcza te nienawistne, niczemu nie służą i są krzywdzące. Nie znam Mariny. Ale nie zakładam od razu, że jest ze Szczęsnym dla pieniędzy. Szczęsny to fajny młody facet o super umiejętnościach sportowych, myślicie, że nie da się go tak po prostu pokochać? Może on przy niej znalazł spokój, szczęście? Nie oceniajcie tak nienawistnie.Jest dokładnie tak jak piszesz.[/quote]Bardzo madry komentarz, niestety prawda jest taka, ze madre kobiety to rozumieja i nie trzeba im tego tlumaczyc a do idiotek i tak nic nie dotrze bo jednak maja ograniczone myslenie i zieja nienawiscia z zazdrosci 🙂

[b]gość, 24-07-15, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 17:49 napisał(a):[/b]Aaaaa no tak, jak sie jest matka to wszystko mozna. Nawet na urlopy chcecie miec pierwszenstwo bo jestescie MATKAMI, w swieta nie chcecie pracowac bo jestescie matkami, wam sie nalezy.Maz i zona to tez RODZINA.Rodziny, które mają dzieci są i powinny być uprzywilejowane. Ich dzieci będą pracować na nasze emerytury. Z punktu widzenia państwa i demografii rodziny bez dzieci są mniej wartościowe. Do społeczeństwa wnoszą tylko swoje podatki itp. Zatem się nie oburzaj. Z góry uprzedzam, nie mam dzieci. Śmieszy mnie jednak to wielkie oburzenie na RODZINY z dziećmi[/quote]Tak, szczególnie bardzo dużo mamy z tych wszystkich niegdysiejszych “dzieci”, które wyemigrowały i mają w nosie nasz kraj. Poza tym utrzymanie dziecka do ukończenia 18roku zycia to są duże koszty, które częściowo ponosi państwo czyli podatnicy. Do tego dodajmy jakieś finansowane ze srodków publicznych studia i możliwą emigrację zaraz po ich ukończeniu. Już nie mówiąc o takiej oczywistości jak to, że nie z każdego dziecka “coś będzie”, jakiś procent będą stanowili przyszli zapomogowicze, kryminaliści i inne osoby, które nie będą niczego do tego wspólnego koszyka wkładać – wręcz przeciwnie. Poza tym w małżeństwach bezdzietnych z reguły obie osoby pracują i często na niezłych stanowiskach z bardzo dobrą pensją (od której płacą podatki), czego nie można powiedzieć o “poświęcających się dzieciom dla dobra następnych pokoleń” matkach polkach, dla których czasem niestety dzieci to pretekst aby przestać pracować (oczywiście nie mówię, że to standard, ale znam takie przypadki). Także per saldo może się okazać, że ta bezdzietna para finansowo bardziej wspomoże państwo niż dzieciaci i ich dzieci razęm wzięci

[b]gość, 25-07-15, 07:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-07-15, 01:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 21:04 napisał(a):[/b]Jestem przerażona Waszymi komentarzami. Wyzywacie nie tylko Marinę, ale i ogół kobiet od ,,ścier”, ,,szmat”, ,,prostytutek” itd. Skąd taki obraz sytuacji? Z kim się zadajecie? Dlaczego tak myślicie o kobietach? Skąd tyle złości? Naprawdę, szkoda energii na taką nienawiść. Ludzie są różni – i mężczyźni i kobiety. Przedstawiciele obu płci robią rzeczy bardzo złe. Ale i bardzo dobre. Uogólnienia, zwłaszcza te nienawistne, niczemu nie służą i są krzywdzące. Nie znam Mariny. Ale nie zakładam od razu, że jest ze Szczęsnym dla pieniędzy. Szczęsny to fajny młody facet o super umiejętnościach sportowych, myślicie, że nie da się go tak po prostu pokochać? Może on przy niej znalazł spokój, szczęście? Nie oceniajcie tak nienawistnie.Jest dokładnie tak jak piszesz.[/quote]Bardzo madry komentarz, niestety prawda jest taka, ze madre kobiety to rozumieja i nie trzeba im tego tlumaczyc a do idiotek i tak nic nie dotrze bo jednak maja ograniczone myslenie i zieja nienawiscia z zazdrosci :)[/quote]Bardzo podoba mi się pierwszy komentarz mądre słowa

ona zawsze miała wysokie mniemanie o sobie…urode ma i to wielka ale mało rozumu i zero pokory!

z klasą wybrnęła i docięła 🙂 i dobrze, bo ta lawina hejtu jest przerażająca! Fajnie, że dostali szansę aby zarabiać na swoim talencie, na ich miejscu każdy by skorzystał… ja rozumiem że w Polsce nie jest łatwo i na każdym kroku młodzi, zdolni ludzie są wykorzystywani i nie dostają nawet cienia szansy…. jednak tak ten świat jest urządzony, że udaje się nielicznym.

Ja się z nią zgadzam. Dobre, życiowe przysłowie.

[b]gość, 24-07-15, 21:04 napisał(a):[/b]Jestem przerażona Waszymi komentarzami. Wyzywacie nie tylko Marinę, ale i ogół kobiet od ,,ścier”, ,,szmat”, ,,prostytutek” itd. Skąd taki obraz sytuacji? Z kim się zadajecie? Dlaczego tak myślicie o kobietach? Skąd tyle złości? Naprawdę, szkoda energii na taką nienawiść. Ludzie są różni – i mężczyźni i kobiety. Przedstawiciele obu płci robią rzeczy bardzo złe. Ale i bardzo dobre. Uogólnienia, zwłaszcza te nienawistne, niczemu nie służą i są krzywdzące. Nie znam Mariny. Ale nie zakładam od razu, że jest ze Szczęsnym dla pieniędzy. Szczęsny to fajny młody facet o super umiejętnościach sportowych, myślicie, że nie da się go tak po prostu pokochać? Może on przy niej znalazł spokój, szczęście? Nie oceniajcie tak nienawistnie.Jest dokładnie tak jak piszesz.

Dobrze powiedziane brawo

Tez slyszlam gdzies ten cytat i nawet sie zgodze… sama doswiadczylam wiele przykrych plot, ale… nie jestem osoba publiczna. Publiczne osoby zawsze beda komentowane. W takim ujeciu to zwykle zadufanie…

Marinka jest śliczna to fakt i ma cudowne zycie 🙂 oby tak było zawsze 🙂

Taa… są jeszcze ludzie ktoktó mają wszytko w dupie i najzwyklej w świecie wyszydzaja głupotę bo jest głupia? No ale takie utalentowane piosenkarki (:D) tego nie pojmą wszak ich największym sukcesem jest ogarnięcie profilu na insta i narzekaniw jak to wszyscy ich pragną śnią i marzą lub też zazdroszczą 😀

[b]gość, 24-07-15, 22:14 napisał(a):[/b]”Wiadomo, jak jest – szczęście ładnej i utalentowanej …”, że co?! Talent do rozkładania nóg chyba…Ładna jest,talent ma (potrafi śpiewać i grać na instrumentach muzycznych). A to,że talentu nie wykorzystuje to już inna historia.

łozo widac nie był taki głupi i ją zostawił

[b]gość, 24-07-15, 19:16 napisał(a):[/b]Nadęta i zadufana w sobie. Jestem kobietą i uważam ją za bardzo piękną. Niestety nie idą za jej urodą żadne zalety. Nie wierzę też w jej miłość do tego dzianego goryla. Oczywiście chciałabym mieć pieniądze tego goryla, ale napewno nie chciałabym być z nim.Oj już nie przesadzaj.Na ulicach widuję dużo brzydszych chłopaków z łądnymi laskami .I oni nie mają tyle kasy co Szczęsny.A Wojtek nie jest brzydki wg mnie,ot taki przeciętny,ale sympatycznie wygląda. Nie wiem czy faktycznie taki jest,ale dobrze mu z oczu patrzy.

Diewczyna jest śliczna, zgrabna ma ładny głos. Może zrobiła sobie przerwę chwilowo w śpiewaniu…Dajcie spokój czemu ludzie są podli dla siebie, i nie uśmiechną się , że mają też fajne życie.. Jeśli jesteście niezadowoleni z swojego to ruszcie tyłek z kanapy, ta dziewczyna tak wygląda bo na to pracuje pewnie ćwiczy i nie je kebabów…

“Wiadomo, jak jest – szczęście ładnej i utalentowanej …”, że co?! Talent do rozkładania nóg chyba…

Wojtek jest super facetem i najwaźniejsze,że są ze sobą szczęśliwi.

Jest śliczna, ale nie wiem, co więcej osiągnęła w życiu prócz zaręczyn z bogatym chłopakiem. Niby piosenkarka, a nie znam żadnej jej piosenki.

Marina jest sliczna.

przestańcie pisać o tej nic nie wartej utrzymance

[b]gość, 24-07-15, 19:30 napisał(a):[/b]Polecam przede wszystkim naukę czytania. Nie napisałam, że mam dziecko 🙂 a ja widzę czemu rodziny z dziećmi są, ale osoby jak Ty zaślepione swoim bezdzietnym rodzinnym szczęściem i majątkiem tego nie widzą. Kasę będziesz mieć. Rozumiem, że leczyć się będziesz u swoich 80letnich rówieśników, a nie u dzieci osób, które je mają w chwili obecnej. Sprzedawać warzywa i leki też będą Twoi znajomi po 80tce? Tak trudno zrozumieć, że bez dzieci nasze zycie za 60 lat nie byłoby możliwe. Jeśli ktos decyduje się na dziecko powinnismy byc mi wdzięczni. Dzieki nim bedą ministrowie, premier, lekarze, prawnicy, sprzątaczki, pracownicy gazowni. Kto tego nie widzi, a dodatkowo ubliża rodzinom z dziecmi jest ślepy. Po prostu.Oczywiscie ale tak jak pisalam to okaze sie za 20-20pare lat jak te dziexi zostaly wychowane,bo mnostwo jest patologii,ludzi zerujacych na innych,kryminalistow,badz najzwyczajniej w swiecie malo utalentowanych badz leniwych osob I jak ktos ma dziecko ok to szczescie dla rodzica ale dla spoleczenstwa to sie okaze za kilkanascie lat bo rownie dobrze moze byc tak ze te bezdzietne pary beda jeszze utrzymywac jako 50letni ludzie te 20paroletnie dzieci,badz sa na tyle wyksztalceni w swoim fachu ze uratuja zycie innym ludziom podczas gdy te dzieci beda np pracowac w sklepie cale zycie,co tak wiem tez jest potrzebne ale nie mozna z gory klasyfikowac ludzi bo maja badz nie maja dzieci jesli nie wiadomo conz nich wyrosnie,oceniac mozna doroslych a nie kilkulatkow

Jestem przerażona Waszymi komentarzami. Wyzywacie nie tylko Marinę, ale i ogół kobiet od ,,ścier”, ,,szmat”, ,,prostytutek” itd. Skąd taki obraz sytuacji? Z kim się zadajecie? Dlaczego tak myślicie o kobietach? Skąd tyle złości? Naprawdę, szkoda energii na taką nienawiść. Ludzie są różni – i mężczyźni i kobiety. Przedstawiciele obu płci robią rzeczy bardzo złe. Ale i bardzo dobre. Uogólnienia, zwłaszcza te nienawistne, niczemu nie służą i są krzywdzące. Nie znam Mariny. Ale nie zakładam od razu, że jest ze Szczęsnym dla pieniędzy. Szczęsny to fajny młody facet o super umiejętnościach sportowych, myślicie, że nie da się go tak po prostu pokochać? Może on przy niej znalazł spokój, szczęście? Nie oceniajcie tak nienawistnie.

To hasło już dawno się przedawniło. A MOŻE ANI URODA , GNOJARSTWO, I SPRZEDAM SIĘ DLA KASY……………………… Co Marina ty to znasz z autopsji………………………………Czy Szczęsny, czy inny którego by beztalencie jednej piosenki opętało by było….. dobrze że nie Właściciel Pleyboya bo by musiała się dobrze nachylać żeby ją zaakceptował. Szczęsny ma chyba słabo ocenę jego stać na takie mądre dziewczyny

Spoko dziewczyna 🙂

[b]gość, 24-07-15, 19:30 napisał(a):[/b]Polecam przede wszystkim naukę czytania. Nie napisałam, że mam dziecko 🙂 a ja widzę czemu rodziny z dziećmi są, ale osoby jak Ty zaślepione swoim bezdzietnym rodzinnym szczęściem i majątkiem tego nie widzą. Kasę będziesz mieć. Rozumiem, że leczyć się będziesz u swoich 80letnich rówieśników, a nie u dzieci osób, które je mają w chwili obecnej. Sprzedawać warzywa i leki też będą Twoi znajomi po 80tce? Tak trudno zrozumieć, że bez dzieci nasze zycie za 60 lat nie byłoby możliwe. Jeśli ktos decyduje się na dziecko powinnismy byc mi wdzięczni. Dzieki nim bedą ministrowie, premier, lekarze, prawnicy, sprzątaczki, pracownicy gazowni. Kto tego nie widzi, a dodatkowo ubliża rodzinom z dziecmi jest ślepy. Po prostu.Oczywiscie ale tak jak pisalam to okaze sie za 20-20pare lat jak te dziexi zostaly wychowane,bo mnostwo jest patologii,ludzi zerujacych na innych,kryminalistow,badz najzwyczajniej w swiecie malo utalentowanych badz leniwych osob I jak ktos ma dziecko ok to szczescie dla rodzica ale dla spoleczenstwa to sie okaze za kilkanascie lat bo rownie dobrze moze byc tak ze te bezdzietne pary beda jeszze utrzymywac jako 50letni ludzie te 20paroletnie dzieci,badz sa na tyle wyksztalceni w swoim fachu ze uratuja zycie innym ludziom podczas gdy te dzieci beda np pracowac w sklepie cale zycie,co tak wiem tez jest potrzebne ale nie mozna z gory klasyfikowac ludzi bo maja badz nie maja dzieci jesli nie wiadomo conz nich wyrosnie,oceniac mozna doroslych a nie kilkulatkow

[b]gość, 24-07-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:05 napisał(a):[/b]Jest zwykłą utrzymanką. Nikim więcejKim sa w takim razie polskie zony siedzace w domu i zajmujace sie dziecmi podczas gdy maz utrzymuje je za te 3 Tys zl? Sa Lepsze w czyms?[/quote]Matkami? Jeżeli para decyduje się na dziecko to choćby kobieta się nogami zapierała to musi nastąpić moment, że z pracy zawodowej zrezygnuje (piszę też o urlopie).[/quote]sa tez urlopy dla ojca ale juz mnieksza o to,urlop mackerzynski nie trwa 3-4 lat a jest mnostwo kobiey ktore siedza w domu nawet jak dziecko juz do szkoly idzie wiec sa to utrzymanki mezow,jak maz odejdzie,albo stanie sie tragedia a one wczesniej nie wyrobily sobie pozycji zawodowej,doswiadczenia to co nagle zrobia?wlasnie jak mezowie zarabiaja ogromne pieniadze to bardziej logiczne jest siedzenie w domu i nie zabieranie pracy innym,niz jak maz ledwo 3 tys przyniesie a zonka na utrzymaniu I dzieciak albo I dwojka dzieciakow,to kto powinien wtedy pracowac I ruszyc z domu?no niestety ta ktorej dochody na cala rodzine bie orzekraczaka 3 tys a nie ta co ma 200tys na miesac[/quote]Równie dobrze można napisać, że facet w takim związku to niewolnik. Nie dość, że zasuwa za dwie osoby to jeszcze żona mu łaskawie obiad poda lub nie. Ludzie mają różne modele związków, jak MAŁŻEŃSTWO stać żeby jedno nie pracowało to czemu nie.

Polecam przede wszystkim naukę czytania. Nie napisałam, że mam dziecko 🙂 a ja widzę czemu rodziny z dziećmi są, ale osoby jak Ty zaślepione swoim bezdzietnym rodzinnym szczęściem i majątkiem tego nie widzą. Kasę będziesz mieć. Rozumiem, że leczyć się będziesz u swoich 80letnich rówieśników, a nie u dzieci osób, które je mają w chwili obecnej. Sprzedawać warzywa i leki też będą Twoi znajomi po 80tce? Tak trudno zrozumieć, że bez dzieci nasze zycie za 60 lat nie byłoby możliwe. Jeśli ktos decyduje się na dziecko powinnismy byc mi wdzięczni. Dzieki nim bedą ministrowie, premier, lekarze, prawnicy, sprzątaczki, pracownicy gazowni. Kto tego nie widzi, a dodatkowo ubliża rodzinom z dziecmi jest ślepy. Po prostu.

[b]gość, 24-07-15, 19:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 19:30 napisał(a):[/b]Polecam przede wszystkim naukę czytania. Nie napisałam, że mam dziecko 🙂 a ja widzę czemu rodziny z dziećmi są, ale osoby jak Ty zaślepione swoim bezdzietnym rodzinnym szczęściem i majątkiem tego nie widzą. Kasę będziesz mieć. Rozumiem, że leczyć się będziesz u swoich 80letnich rówieśników, a nie u dzieci osób, które je mają w chwili obecnej. Sprzedawać warzywa i leki też będą Twoi znajomi po 80tce? Tak trudno zrozumieć, że bez dzieci nasze zycie za 60 lat nie byłoby możliwe. Jeśli ktos decyduje się na dziecko powinnismy byc mi wdzięczni. Dzieki nim bedą ministrowie, premier, lekarze, prawnicy, sprzątaczki, pracownicy gazowni. Kto tego nie widzi, a dodatkowo ubliża rodzinom z dziecmi jest ślepy. Po prostu.Oczywiscie ale tak jak pisalam to okaze sie za 20-20pare lat jak te dziexi zostaly wychowane,bo mnostwo jest patologii,ludzi zerujacych na innych,kryminalistow,badz najzwyczajniej w swiecie malo utalentowanych badz leniwych osob I jak ktos ma dziecko ok to szczescie dla rodzica ale dla spoleczenstwa to sie okaze za kilkanascie lat bo rownie dobrze moze byc tak ze te bezdzietne pary beda jeszze utrzymywac jako 50letni ludzie te 20paroletnie dzieci,badz sa na tyle wyksztalceni w swoim fachu ze uratuja zycie innym ludziom podczas gdy te dzieci beda np pracowac w sklepie cale zycie,co tak wiem tez jest potrzebne ale nie mozna z gory klasyfikowac ludzi bo maja badz nie maja dzieci jesli nie wiadomo conz nich wyrosnie,oceniac mozna doroslych a nie kilkulatkow[/quote]w końcu coś mądrego!

Marinka jak to Ukrainka – gdyby byla ciutke brzydsza robilaby to samo co teraz ale na poboczu drogi.

[b]gość, 24-07-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]A ja wam powiem tak,,biedna ze mnie dziewczyna bo nie mam kasy,ale za kasę bez miłośći nigdy w życiu bym pupska nie dała.Może dlatego że kocham kochać i być kochana.Kasa to nie wszystko..ale wiecie?! Może oni naprawdę się kochają! Dajmy im spokój.Jeśli chodzi tylko o kasę i rżnięcie to co wam do tego?! Niech się sexują hahahaTo Juz nie mozna kochac bogatych ludzi?[/quote]Wedlug tych komentujacych nie mozna. Gdyby byla zareczona ze zwyklym Kowalskim to by nawet jej gratulowali. Jednak przyszly maz ma pieniadze a to ludzi kole w oczy.[/quote]No tak, ile to jest zdj z pierscionkami na fb, ale wiadomo.. Gratulacje sa tylko wtedy gdy opilek diamentu wynosi 0,01 ct. Wiadomo ze jak kobieta dostanie 2 ct to Juz jest utrzymanka i dziw*ka i na pewno leci na kase.

Do pan komentujacych nizej. Ja mam 40 lat i 3 dzieci. Pracuje od zawsze bo po prostu lubie miec swoje pieniadze na kosmetyczke,fryzjera czy inne przyjemnosci. Jestem pielegniarka i kiedy dzieci byly male pracowalam na nocki,w weekendy na dniowki aby maz mogl z nimi spedzac tez troche czasu. Gotowalam,sprzatalam ale nie biegalam kolo nikogo. Dzis mam juz duze dzieci i wyrosly na samodzielnych nastolatkow. Ja osobiscie nie musze pracowac bo maz ma swietna pozycje ale w domu jesli mialabym siedziec cale zycie,umarlabym jak w wiezieniu. Kiedys nie pracowalam rok. Zaniedbalam sie strasznie,nie mialam motywacji. Maz mowil a czym Ty sie martwisz ,przeciez teraz sobie odpoczywasz. Popadlam w jakas depresje. Ja musze miec kontakt z ludzmi,czuc sie potrzebna i spelniona,nawet jako pielegniarka. Zawsze bylam przeciwna spedzaniu czasu tylko w domu. Znam kobiety majace dzieci w moim wieku. mezowie pracuja po 12 godzin aby ich rodziny godnie zyly,dlaczego nie rusza sie do pracy aby ich troche odciazyc. Nie wiem. Kobiety dziela sie na niezalezne i zalezne od mezczyzny. Jesli sa szczesliwe ich sprawa. Mnie takie zycie nie interesuje.

[b]gość, 24-07-15, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 15:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 15:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 13:43 napisał(a):[/b]Ukraińska dajka próbuje wzbudzić w ludziach zazdrość o bogactwo jej frajera, którego owinela sobie wokół palca. Patrzcie Polki jak się takie w naszym kraju urządzają. Jeśli, któraś z was jest bogata niech lepiej nie zatrudnia sprzątaczki z tamtych rejonów bo inaczej juz po mężu. Przyjeżdżają tu dla wygody złowić frajerów Marinka ma po prostu strzał w 10.Przecież Polki robią dokładnie to samo. Pod każdą szerokością geograficzną znajdziesz prostytutki gotowe wypinać się dla kasy, sławy czy innych gratyfikacji. Zal ci dupę ściska, że twoja na mniej wyceniana, czy o co chodzi?[/quote]Kobieta powinna zarabiać zamiast być kurwa szukająca bogatego fagasa. Jeśli jej zazdrościcie to jesteście jej warte. Kobiety to podludzie. Mężczyźni inteligentni i zdeterminowani gromadzą majątek. Kobiety to suki do dynania za odpowiednią kasę każda się sprzeda. Widać po forum. Łatwa Ukrainka znalazła bogatego fagasa i inne pustaki zazdroszczą co nie miara.[/quote]Każda kobieta to sprzedajna ściera niestety…. Poleci do tego co ma więcej kasy by zapewnil jej dostatnie życie, a wynika to z tego, że sama jest zbyt głupia by swoim życiem pokierować. Nie dziwota, że częściej dyrektorem jest mężczyzna, a baby to tylko jego sekretarki, które wypinaja się kiedy chce bo liczą na najlepiej na ślub i kasę, kasę, kasę i jeszcze raz kasę.[/quote]Nie ma reguły bez wyjątku, więc nie pisz, że każda. Zdecydowana większość jak już. Jakieś 99,9%. Przykre to.[/quote]

[b]gość, 24-07-15, 19:20 napisał(a):[/b]Marina to żona, nie utrzymanka. Jeśli tak na to patrzeć, to wszystkie niepracujące żony to dziw)ki. A że samiec łoży jej jeszcze na bachory niczego nie zmienia. Mnóstwo prostytutek ma dzieci. Zeby nie powiedzieć, świnie też rodzą małe świnki i nikt przed nimi nie klęka. Rozstawianie nóg i wydalanie młodych z wrzaskiem nie jest powodem do zadzierania nosa.Jaka znowu żona?

[b]gość, 24-07-15, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:05 napisał(a):[/b]Jest zwykłą utrzymanką. Nikim więcejKim sa w takim razie polskie zony siedzace w domu i zajmujace sie dziecmi podczas gdy maz utrzymuje je za te 3 Tys zl? Sa Lepsze w czyms?[/quote]Matkami? Jeżeli para decyduje się na dziecko to choćby kobieta się nogami zapierała to musi nastąpić moment, że z pracy zawodowej zrezygnuje (piszę też o urlopie).[/quote]Aaaaa no tak, jak sie jest matka to wszystko mozna. Nawet na urlopy chcecie miec pierwszenstwo bo jestescie MATKAMI, w swieta nie chcecie pracowac bo jestescie matkami, wam sie nalezy.Maz i zona to tez RODZINA.[/quote]Rodziny, które mają dzieci są i powinny być uprzywilejowane. Ich dzieci będą pracować na nasze emerytury. Z punktu widzenia państwa i demografii rodziny bez dzieci są mniej wartościowe. Do społeczeństwa wnoszą tylko swoje podatki itp. Zatem się nie oburzaj. Z góry uprzedzam, nie mam dzieci. Śmieszy mnie jednak to wielkie oburzenie na RODZINY z dziećmi[/quote]Zarabiam bardzo dobrze, moj maz rowniez. Zabezpieczam sie na przyszla emeryture wiec wisi mi Czy Twoje dziecko bedzie na mnie pracowac czy nie. Mam RODZINE, meza, mame, siostre. To jest ROWNIEZ RODZINA wiec nie widze powodow bys miala byc uprzywilejowana tylko z tytulu posiadania dziecka.

Nie przesadzajcie z tym jej utalentowaniem..

[b]gość, 24-07-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:05 napisał(a):[/b]Jest zwykłą utrzymanką. Nikim więcejKim sa w takim razie polskie zony siedzace w domu i zajmujace sie dziecmi podczas gdy maz utrzymuje je za te 3 Tys zl? Sa Lepsze w czyms?[/quote]Matkami? Jeżeli para decyduje się na dziecko to choćby kobieta się nogami zapierała to musi nastąpić moment, że z pracy zawodowej zrezygnuje (piszę też o urlopie).[/quote]Aaaaa no tak, jak sie jest matka to wszystko mozna. Nawet na urlopy chcecie miec pierwszenstwo bo jestescie MATKAMI, w swieta nie chcecie pracowac bo jestescie matkami, wam sie nalezy.Maz i zona to tez RODZINA.[/quote]dzieci nie sa dziecmi przez cale zycie,i ciekawa jestem co zrobia matki ,ktore zdexydowaly sie tylko soedzirx w domu I uwazaja sie lepsze od tych “utrzymanek”ktore tez nie pracuja ale nie maja dzieci,za jakies 15 lat,kiedy ich dzieci beda dorosle albo juz niemal dorosle i samodzielne,co taka 40parolatka bedzie robic bo do emerytury daleko,a dzieciak ma juz 20 na karku,pojda nagle po 20 latach do pracy czy beda dalej zerowac na mezu bo sa matkami malych doroslych dzieciaczkow,warto pomyslec o przyszlosci i najpierw spojrzec na siebie zanim sie oceni innych,jest wiele zadbanych,pracujacych matek,jak i wiele takich co siedza tylko w domu,zadbac o siebie nie maja czasu za to na plotki i zeby obrazac innych jak najbardziej

[b]gość, 24-07-15, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:05 napisał(a):[/b]Jest zwykłą utrzymanką. Nikim więcejKim sa w takim razie polskie zony siedzace w domu i zajmujace sie dziecmi podczas gdy maz utrzymuje je za te 3 Tys zl? Sa Lepsze w czyms?[/quote]Matkami? Jeżeli para decyduje się na dziecko to choćby kobieta się nogami zapierała to musi nastąpić moment, że z pracy zawodowej zrezygnuje (piszę też o urlopie).[/quote]sa tez urlopy dla ojca ale juz mnieksza o to,urlop mackerzynski nie trwa 3-4 lat a jest mnostwo kobiey ktore siedza w domu nawet jak dziecko juz do szkoly idzie wiec sa to utrzymanki mezow,jak maz odejdzie,albo stanie sie tragedia a one wczesniej nie wyrobily sobie pozycji zawodowej,doswiadczenia to co nagle zrobia?wlasnie jak mezowie zarabiaja ogromne pieniadze to bardziej logiczne jest siedzenie w domu i nie zabieranie pracy innym,niz jak maz ledwo 3 tys przyniesie a zonka na utrzymaniu I dzieciak albo I dwojka dzieciakow,to kto powinien wtedy pracowac I ruszyc z domu?no niestety ta ktorej dochody na cala rodzine bie orzekraczaka 3 tys a nie ta co ma 200tys na miesac

Marina to żona, nie utrzymanka. Jeśli tak na to patrzeć, to wszystkie niepracujące żony to dziw)ki. A że samiec łoży jej jeszcze na bachory niczego nie zmienia. Mnóstwo prostytutek ma dzieci. Zeby nie powiedzieć, świnie też rodzą małe świnki i nikt przed nimi nie klęka. Rozstawianie nóg i wydalanie młodych z wrzaskiem nie jest powodem do zadzierania nosa.

Nie dosyc ze glupia, to ego nadmuchane do granic mozliwisci. Najlepiej podsumowal ja niejaki Łozo, byly chlopak…

[b]gość, 24-07-15, 17:05 napisał(a):[/b]Bo siedzenie w domu nie jest pracą.Szkoda, że jak ma to robić ktoś inny: sprzatac, gotować, zajmować się dziećmi to trzeba a to placic grube pieniadze.Wiec nie pitolcie, że siedzenie w domu=nic nie robienie…Skąd się biorą takie mądrości…Kochanieńka, w jej przypadku siedzenie w domu nie jest pracą. Nie ma dzieci, żadnych zobowiązań. Jedyny problem tej paniusi to jak zrobić cukieraśne urodzinki.

[b]gość, 24-07-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:05 napisał(a):[/b]Jest zwykłą utrzymanką. Nikim więcejKim sa w takim razie polskie zony siedzace w domu i zajmujace sie dziecmi podczas gdy maz utrzymuje je za te 3 Tys zl? Sa Lepsze w czyms?[/quote]Matkami? Jeżeli para decyduje się na dziecko to choćby kobieta się nogami zapierała to musi nastąpić moment, że z pracy zawodowej zrezygnuje (piszę też o urlopie).[/quote]sa tez urlopy dla ojca ale juz mnieksza o to,urlop mackerzynski nie trwa 3-4 lat a jest mnostwo kobiey ktore siedza w domu nawet jak dziecko juz do szkoly idzie wiec sa to utrzymanki mezow,jak maz odejdzie,albo stanie sie tragedia a one wczesniej nie wyrobily sobie pozycji zawodowej,doswiadczenia to co nagle zrobia?wlasnie jak mezowie zarabiaja ogromne pieniadze to bardziej logiczne jest siedzenie w domu i nie zabieranie pracy innym,niz jak maz ledwo 3 tys przyniesie a zonka na utrzymaniu I dzieciak albo I dwojka dzieciakow,to kto powinien wtedy pracowac I ruszyc z domu?no niestety ta ktorej dochody na cala rodzine bie orzekraczaka 3 tys a nie ta co ma 200tys na miesac[/quote]Bardzo madrze podsumowane

[b]gość, 24-07-15, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]A ja wam powiem tak,,biedna ze mnie dziewczyna bo nie mam kasy,ale za kasę bez miłośći nigdy w życiu bym pupska nie dała.Może dlatego że kocham kochać i być kochana.Kasa to nie wszystko..ale wiecie?! Może oni naprawdę się kochają! Dajmy im spokój.Jeśli chodzi tylko o kasę i rżnięcie to co wam do tego?! Niech się sexują hahahaTo Juz nie mozna kochac bogatych ludzi?[/quote]Wedlug tych komentujacych nie mozna. Gdyby byla zareczona ze zwyklym Kowalskim to by nawet jej gratulowali. Jednak przyszly maz ma pieniadze a to ludzi kole w oczy.

Nadęta i zadufana w sobie. Jestem kobietą i uważam ją za bardzo piękną. Niestety nie idą za jej urodą żadne zalety. Nie wierzę też w jej miłość do tego dzianego goryla. Oczywiście chciałabym mieć pieniądze tego goryla, ale napewno nie chciałabym być z nim.

Nie obchodzi mnie jej życie ,czy jest z milionerem czy z wiesiem z pod monopolowego .Ale dziewucha jest żałosna ,tepy pustak i wyżej sra niż dupe ma. Poznałam ja kiedyś i to co sobą reprezentuje to masakra

[b]gość, 24-07-15, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:05 napisał(a):[/b]Jest zwykłą utrzymanką. Nikim więcejKim sa w takim razie polskie zony siedzace w domu i zajmujace sie dziecmi podczas gdy maz utrzymuje je za te 3 Tys zl? Sa Lepsze w czyms?[/quote]Matkami? Jeżeli para decyduje się na dziecko to choćby kobieta się nogami zapierała to musi nastąpić moment, że z pracy zawodowej zrezygnuje (piszę też o urlopie).[/quote]Aaaaa no tak, jak sie jest matka to wszystko mozna. Nawet na urlopy chcecie miec pierwszenstwo bo jestescie MATKAMI, w swieta nie chcecie pracowac bo jestescie matkami, wam sie nalezy.Maz i zona to tez RODZINA.[/quote]Rodziny, które mają dzieci są i powinny być uprzywilejowane. Ich dzieci będą pracować na nasze emerytury. Z punktu widzenia państwa i demografii rodziny bez dzieci są mniej wartościowe. Do społeczeństwa wnoszą tylko swoje podatki itp. Zatem się nie oburzaj. Z góry uprzedzam, nie mam dzieci. Śmieszy mnie jednak to wielkie oburzenie na RODZINY z dziećmi[/quote]Czy sie tacy wartosciowi okaza dla spoleczenstwa to widac dopiero po 20 latach,malo to na swiecie bylo dzieci ktore wyrosly na narkomanow,kryminalistow czy chociazby zostalo tymi calymi utrzymankami,w ogole do pracy nie poszli i co tylko same pasozyty,wiec tysiac razy bardziej “wartosciowa”osoba dla spoleczenstwa bedzoe ta bezdzietna ktora jest np lekarzem i spelnia jakas funkcje spoleczna takze z tym wartosciowaniem nalezy poczekac mininum 20 lat,bo bedac dziecmi to sie tylko na panstwie zeruje,a co bd w przyszlosco tego nikt nie jest w stanie przewidziec

[b]gość, 24-07-15, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:05 napisał(a):[/b]Jest zwykłą utrzymanką. Nikim więcejKim sa w takim razie polskie zony siedzace w domu i zajmujace sie dziecmi podczas gdy maz utrzymuje je za te 3 Tys zl? Sa Lepsze w czyms?[/quote]Matkami? Jeżeli para decyduje się na dziecko to choćby kobieta się nogami zapierała to musi nastąpić moment, że z pracy zawodowej zrezygnuje (piszę też o urlopie).[/quote]Aaaaa no tak, jak sie jest matka to wszystko mozna. Nawet na urlopy chcecie miec pierwszenstwo bo jestescie MATKAMI, w swieta nie chcecie pracowac bo jestescie matkami, wam sie nalezy.Maz i zona to tez RODZINA.

[b]gość, 24-07-15, 15:42 napisał(a):[/b]A ja się zgadzam z Mariną, bo jakieś 99% kobiet, to sprzedajne dziwki i zrobiłby by wszystko, by być z takim Szczęsnym. Wy bez oporów za darmo dupy dajecie, a co dopiero za taka kasę. Głupie, fałszywe kurvy, rzygać się chce na samą myśl o was. Duszę diabłu byście sprzedały za trochę hajsu! Przechodzone zdziry.Ja bym nie chciała z nim być, nie podoba mi się.

[b]gość, 24-07-15, 17:37 napisał(a):[/b]Maria ZERO SKROMNOŚCI. Zawsze coś jej stoi na przeszkodzie wielkiej, światowej kariery- a to Sablewska, a to inni źli ludzie, a to choroba (fajne, że z tak chorym gardłem jara faję za fają)…Prawda jest taka, że jak już wydała płytę to okazała się ona porażką!Dokładnie. Pozatym widuje o wiele ładniejsze kobiety od niej, nie jest dziewczyna pepkiem świata.

[b]gość, 24-07-15, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:05 napisał(a):[/b]Jest zwykłą utrzymanką. Nikim więcejKim sa w takim razie polskie zony siedzace w domu i zajmujace sie dziecmi podczas gdy maz utrzymuje je za te 3 Tys zl? Sa Lepsze w czyms?[/quote]NIE WIEDZIALAS?! HahahhaOczywiscie ze sa Lepsze, one akurat powinny pracowac zeby odciazyc meza troche ale one moga siedziec i to jests normalne ale te ktore nie musza i jakby zwalaniaja miejsce pracy to sa be. Zarabiam dobrze; przy zarobkach mojego meza to jest wielkie nic a nie pieniadze. wiec pracuje Teraz na pol etatu a swoj czas wolny spedzam na wolontariatach w schroniskach, pomagam przy adopcjach, biore zwierzeta na tymczas i pieniedzy mi nie brakuje, moge sobie kupic to na co mam ochote a to dlatego ze tworzymy z mezem WSPOLNOTE, RODZINE. Przylro mi ze niektore tu kobiety maja taka patologiczna sytuacje ze mimo zwiazku kazdy sobie..[/quote]Dokladnie tak.