Markowska: ślubu nie będzie

p700 p700

Jak donosi Fakt, Patrycja Markowska postanowiła, że ślubu nie będzie, póki nie odpocznie od pracy i nie urodzi dziecka, które ma przyjść na świat na przełomie roku.

Dziennik wytropił Patrycję i jej partnera, Jacka Kopczyńskiego w restauracji, do której każde z nich przyjechało osobno. Żadnego czułego powitania, jedynie oszczędny całus w policzek.

Niechęć do afiszowania się uczuciem czy jego brak?

Tak czy inaczej Markowska stale zapewnia, że ciąża działają na nią zbawiennie:

– Lepiej się czuję, śpię i zauważyłam, że śpiewa mi się lepiej – mówi.

O Jacku jednak ani słowem… Czy to z powodu zdjęcia z Soczi, gdzie fotoreporterzy przyłapali go w basenie z piękną dziewczyną? Możliwe, bo ślub, który miał odbyć się we wrześniu, został przełożony na czas bliżej nie określony.

 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ma racje, niech zaczeka

i bardzo dobrze..po co sie od razu chajtać albo udawać wielka miłość jak się wpadkę zaliczyło

heh! na ślub biedzie jeszcze czas 😛

To było do przewidzenia. Po rozwodzie powinien się dobrze rozejrzeć. Tyle jest pięknych, młodziutkich dziewczyn, a on miałby się ożenić z takim babochłopem ?

tak, jej priorytety to skakanie po scenie w ciazy

jak wezną ślub to z pewnością po 2 -4 latach się rozwiodą

C’est la vie…

Nie lubię jej. Ale ma racje po co ma wyjść za mąż, skoro sama może wychowywać dziecko.

No i dobrze. Po co od razu brac slub?? Lepiej niech zobaczą jak bedzie im sie zylo razem we troje, a na slub czas przyjdzie.