Martyna Wojciechowska o swoim życiu prywatnym: Pięć razy byłam zaręczona…
Martyna Wojciechowska z pewnością nie należy do kobiet, które lubią siedzieć w domu i spędzać czas na sprzątaniu czy gotowaniu. Jej wielką pasją są podróże, co niestety, może być przeszkodą w ułożeniu sobie życia prywatnego.
Polacy cwaniacy – jesteśmy ciekawską nacją. Wywiad z Martyna Wojciechowską
Martyna ma córkę Marię z byłym partnerem Jerzym Błaszczykiem, który w 2016 roku zmarł z powodu nowotworu.
Podróżniczka ostatnio gościła w 20m2 Łukasza Jakóbiaka. Tam opowiedziała więcej na temat swoich związków.
Kilka z tych razy w ogóle nie powinnam była się zaręczyć.To brzmi zabawnie: pięć razy byłam zaręczona, dwa razy uciekłam sprzed ołtarza, ale gdzieś tam za każdą z tych decyzji stoi jakiś mały, większy może nie dramat życiowy, ale trudność, wyzwanie i zmierzenie się z samym sobą. Wycofanie się ze swojej własnej decyzji też nie jest proste.
Zdradziła też, ze nie do końca potrafiła odmówić, stąd może zbyt szybkie zaręczyny.
Byłam skłonna robić coś, czego ktoś ode mnie oczekiwał w danym momencie.
Martyna Wojciechowska zaprzecza, jakoby odchudzała się używając TEGO specyfiku
Martyna jednak nie żałuje tych decyzji i podsumowała:
Każda z tych decyzji była dobra, bo doprowadziła mnie do miejsca, w którym jestem. Nawet jeśli była błędna, była bardzo ważna.
Wiedzieliście, że miała tak burzliwe życie uczuciowe?


gość, 10-05-18, 09:57 napisał(a): poczujesz. przestan chodzic na randki przez jakis czas. i przestan szukac kopii swojego eks.
Czy to nie hipokryzja i obłuda występować w reklamie wody mineralnej, w której mówi się o dbaniu o naturę, a jednocześnie promować swoim wizerunkiem produkt pełen chemii, który jest jeszcze do tego testowany na zwierzętach?
gość, 10-05-18, 10:32 napisał(a):Wodę mineralną Żywiec Zdrój i szampony Pantene.youtube.com/watch?v=a7QzPnurjRcyoutube.com/watch?v=LCEuso5HIOw
nic dziwnego ze 5 razy zerwała zaręczyny skoro jest lesbijką. natury nie oszukasz
A ja mam 29 lat i żadnej perspektywy na udany związek. Niby chodzę na randki ale do nikogo nie czuje chemii jak do mojego byłego faceta. Wtedy iskrzyło od pierwszej minuty. Niestety boje się , ze już nigdy nic takiego nie poczuje.
Czy to nie hipokryzja i obłuda występować w reklamie wody mineralnej, w której mówi się o dbaniu o naturę, a jednocześnie promować swoim wizerunkiem produkt pełen chemii, który jest jeszcze do tego testowany na zwierzętach?Hipokryzja jest też to, że Martyna jeździ po Warszawie terenowym samochodem, który spała bardzo dużo paliwa.
gość, 10-05-18, 10:16 napisał(a):A co jeszcze reklamuje (oprócz playa)?
“Niestety boje się , ze już nigdy nic takiego nie poczuje.”Masz swietny czas, zakochasz sie. Mnie sie udalo jeszcze 3razy. Nie poddawaj sie. Chidz na randki, w koncu zaiskrzy, jak nie ten, to nastepny.
gość: A, 10-05-18, 13:21 napisał(a):średnio zgodzę się z tym, że duża chemia często łączy się z toksycznym związkiem. zazwyczaj jest chemia, nie zauważa się toksyczności związku i wydaje się, że te wzloty i dramaty to jest właśnie taka gwałtowna seksowna relacja (w końcu wszyscy wychowujemy się na tych samych głupich filmach), ale większość kobiet dość szybko zauważa, że chemię i to nie mniejszą mogą mieć w spokojniejszych i bardziej satysfakcjonujących relacjach. Nie znam żadnej, która po rzuceniu takiego emocjonalnego zioma, weszłą drugi raz w takie samo bagienko. raczej unikaja jak się da.
gość, 10-05-18, 09:57 napisał(a):Lepiej nie poczuć takiej chemii jak do ex i mieć z kims fajny zwiazek… Niestety czasto duza chemia laczy sie z toksycznym zwiazkiem..