Mąż fruturianki z guzem mózgu szuka ekspertów od PR-u. Polacy ich nie rozumieją

1920x1080-31-R1 1920x1080-31-R1

Agnieszka Kirchner to młoda mama prowadząca kanał na YouTube o nazwie Aga in America. Głośno o niej stało się za sprawą mediów, które zauważyły, że youtuberka może promować sektę. Fruturianka leczyła guza mózgu 20 dniowym postem polegającym na piciu jedynie wody. Robiła to na Kostaryce – szczegóły znajdziecie TUTAJ

Vlogerka na diecie frutariańskiej ma GUZA MÓZGU. Nie chce biopsji, ani operacji

Pudelek poinformował, że mąż Agnieszki – Nate zaniepokojony publikacjami w mediach, postanowił poszukać pomocy u specjalistów. Wraz z żoną szukają osoby od PR-u, która pomoże im w przystępny sposób przekazać informacje Polakom:


Szukamy kandydatów do współpracy w zakresie PR o zasięgu światowym. Operujemy kanałem na youtube o zasięgu 100 tysięcy subskrybcji. Jesteśmy frutarianami, moja żona ma guza mózgu. Zamiast zdecydować się na tradycyjne metody leczenia, wybraliśmy terapię wodą na Kostaryce. Polacy są zaniepokojeni i nie rozumieją drogi, którą obraliśmy

– czytamy na Upwork

YouTuberka wróciła z głodówki. Sytuacja stała się niepokojąca i KONTROWERSYJNA


Chcemy dotrzeć do mediów, by mieć wpływ na debatę dotyczącą tego tematu. (…) Zależy nam na czasie

Myślicie, że im się uda?

YouTube Video

YouTube Video
   
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Strasznie wyglądają, tylko tyle na ten temat. Co to się porobiło na świecie, gdy ludzie kwestionują kilkaset lat medycyny i tej całej wiedzy, by to piznąć na sam koniec w kąt. Żenua.

Pokaż swój stan kwasów omega debilko i tych biednych dzieciaków. Mózg bez nich nie funkcjonuje dobrze. Nie wiem skąd ona czerpię wiedzę na temat diety ale niech zmieni źródło, póki nie jest za późno.

Też mogę powiedzieć, że miałam raka i uleczyłam się jakimś specyfikiem i go sprzedawać. Kto mi uwierzy? Biedni chorzy ludzie, szukający każdego sposobu na wyleczenie. Czy miałabym sumienie to zrobić? Nie. Bo nie potrafię krzywdzić i kłamać.

gość, 27-01-19, 15:25 napisał(a):Nie wiadomo nawet czy jest chora, bo się nie zbadała. Nie będzie nam łyso, bo nie ma powodu do tego.

A czego oni się spodziewali? Promują tą swoją dietę a wyglądają jak trupy. Tak wygląda zdrowy człowiek? Z taką marną skórą? Tak wychudzony? Oni są niedożywienie, mają niedobory. Boją się nawet pokazać wyniki badań.

sama mam guza mozgu i w zyciu nie leczylabym sie woda u jakiegos szamana!ci ludzie to wariaci…

Powinni zabrać jej dzieci, a ją i jej męża zamknąć w zakładzie i leczyć.

15:25Jesteś jak masa plastyczna nawet powtarzasz ich ulubiobe powiedzonko I TO MA SENS. Ludzie będą sterować Tobą jak marionetka

Jeśli ma ochotę, niech się odżywia energią z kosmosu, jest dorosła, to jej sprawa. Ale karmienie niemowlaka “mlekiem” z nasion i daktyli to popada pod głodzenie i zaniedbywanie dzieci!

gość, 27-01-19, 15:53 napisał(a):Owena karmi mlekiem od innej matki weganki.

Ich wygląd jest najlepszą “wizytówką” tej diety, haha.

Tonący brzytwy się chwyta. Zyczę tego cudu, zdrowia!

Oni oboje przez tą dietę wyglądają na szarych i wyglodzonych. Gość zamiast ratować żonę skupia się na swojej ideologii i nagrywaniem filmików. Szkoda dzieciaczkow.

gość, 27-01-19, 15:25 napisał(a):Ona jest za słaba na chemioterapię. Wykończyłaby ją prędzej aniżeli sama choroba. Mam nadzieję, że to jednak nie najgorsze.

Chcedowody ,że rzeczywiście ma guza mózgu bo żebrze o kasę i wsparcie a na słowo mamy jej wierzyć ?

lyso Was bedzie jak one naprawde wyzdrowieje. dlaczego nie wierzycie w ta glodowke….Aga dokladnie wytlumaczyla swoja zalozenia i to ma sens….jakbyscie byly sami chorzy to tez byscie wszystkiego sprobowali. Biopsja i Chemioterapia to ostateczności.

Faktycznie nie rozumiem… Ale ok, jej wybór, tylko dzieci szkoda.

Z tym mężem chyba nie do końca jest w porządku. Obejrzałam dwa filmiki z jego udziałem i on przemawia jakby był wyrocznią, kimś kto stoi ponad medycyną. Agnieszka jak inna osoba patrząc na zdjęcia sprzed trzech lat. Podobno za jego namową przeszła na ten frutarianizm, że niby ma ją to uchronić przed nowotworami… Życzę jej zdrowia, ma dla kogo żyć.

Guz mózgu jest niewyleczalny konwencjonalnymi metodami na chwilę obecną, zwłaszcza, jeśli to glejak. Nie dziwię się, że szuka innych metod, bo medycyna konwencjonalna w przypadku guza mózgu oferuje tylko przedłużenie życia o kilka miesięcy albo i tyle nie, poczytajcie sobie o rokowaniach glejaka. Koleżanka umarła 3 miesiące po diagnozie, miała dwukrotnie wycinany guz w tym czasie. Wiec nie wiadomo, czy ta jej dzika dieta owocowa przypadkiem nie pomaga jej teraz w przedłużaniu życia bardziej niż medycyna tradycyjna, więc nie hejtujcie

Ta Pani jest chora, to może zamiast myśleć o mediach i PR, to niech skupią się na leczeniu a nie na debatach o chorobie.

W USA leczenie jest na wyższym poziomie i są dostępne skuteczne terapie tzn. na pewno jest lepiej niż w PL. Powinna skorzystać z możliwości medycyny tam.

Nie potępiam, nie krytykuję. Strasznie mi jej szkoda. Taka młoda mama. Życie jest niesprawiedliwe. Dużo zdrowia pani Agnieszko.

gość: M, 27-01-19, 12:32 napisał(a): Dziewczyna jest chora i zamiast się zdiagnozować poprzez biopsję, leci pod palmy na głodówkę. Jeśli to jej odpowiada, niech jej będzie. Problemem są zasięgi i ludzie, których może zainspirować aż za bardzo. Istnieje ryzyko, że pod jej wpływem ktoś zrezygnuje z leczenia i pogrzebie swoje szanse na wyzdrowienie.Poza tym rodzina nie szuka wszelkiego sposobu by jej pomóc. Oni szukają metod zgodnych z ich przekonaniami. To nie to samo.

Ona nawet nie wiadomo czy ma guza to po 1. Ma COŚ co być może ma od urodzenia, tak mówią lekarze. Jednak mając genetyczne obciążenie jak ona prawdopodobne że to guz nowotworowy, mam nadzieję że nie. Jestem tolerancyjna, raczej nie wpieprzam sie w cudze wybory. Nie rozumiem tylko 1. Po co wykonywac rezonanse co pół roku ktore nie sa obijetne dla zdrowia jeżeli nie zamierza sie leczyc?! Po co sie oczyszczać jednoczesnie przyjmujac ogromna dawke promieniowania jakie wiąże sie z przeswietleniami całego ciała? Jaka w tym logika? Życzę jej długiego życia w zdrowiu.

Dziewczyna jest chora, rodzina szuka wszelkiego sposobu żeby jej pomóc, łapią się wszystkiego a polaczki po nich jadą bo nie jedzą schabowego. Kurde ludzie ogarnijcie się. Jeszcze babka z kanału “pod palmami” hejtuje Agę za jej własny i swiadomy wybór, przy czym sama autorka palm zajada się wyłącznie surowym mięsem. Hipokrytka szukająca uwagi. Rano na pudelku ten sam artykuł co tutaj. Serio nie macie o czym pisać?