Mąż Mariah Carey zabrał głos w sprawie rozwodu!
Światem show-biznesu co rusz wstrząsają szokujące doniesienia o rozpadach, wydawałoby się, szczęśliwych związków. Pamiętacie zdziwienie, kiedy Orlando Bloom i Miranda Kerr ogłosili separację? Podobnie było w przypadku Gwyneth Paltrow i Chrisa Martina. Teraz media żyją kryzysem w związku Beyonce i Jaya Z. Głośno jest też o Mariah Carrey (45 l.) i Nicku Cannonie (33 l.).
Jeśli wierzyć plotkom, Nick miał zdradzać swoją ukochaną na prawo i lewo – sypiał m.in. ze swoją tancerką, Brittany Dailey. E! donosi, że Mariah już złożyła dokumenty rozwodowe w sądzie. Co na to Cannon?
Na Twitterze gwiazdora pojawiły się dość zaskakujące wpisy:
Kocham Mariah Carey i to nigdy się nie zmieni!
Jeśli media chcą przedstawiać mnie jako złego chłopca, ok…
No właśnie – chcą, czy rzeczywiście tak jest?



[b]gość, 05-09-14, 21:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-14, 11:22 napisał(a):[/b]Nie znam jej ani jego – osobiście rzecz jasna – ale spodziewam się że Mariah nie jest osobą łatwą w kontaktach – to widać na każdym kroku po zachowaniu, ubieraniu itd. Oczywiście nie bronię jego bo jak to się mówi: “widziały gały co brały”. Trudno – czasami tak bywa. I tak są w lepszej sytuacji niż “zwykli śmiertelnicy” stać ich na rozwód i życie osobno. Większość ludzi musi żyć w toksycznych związkach bo albo nie mają pieniędzy na rozwód a później na samotne życie, najczęściej wiążą ich również kredyty itp.Co to za per… lenie głupot??? Jak można mówić, że nie ma się pieniezy na rozwód?? To kosztuje 600 zł, a jak za porozumieniem stron to 300 ci zwracają. A jak z winy drugiej strony to całe 600. Weź siewalnij. Odkładaj 20 zł co miesiać i uzbierasz. ja pier… to takie użalanie się nad sobą.[/quote]Pierwsza osoba pisze w ostatnim zdaniu o co chodzi… Sam rozwód to pestka, ale jak jest wspólne mieszkanie (albo mieszka się u niego, bo on np. dostał własne m od rodziców), wspólne kredyty i najniższą krajową co miesiąc to trudno jest zacząć wszystko od nowa.
To mi wygląda na sztuczne zamieszanie.
[b]gość, 05-09-14, 11:22 napisał(a):[/b]Nie znam jej ani jego – osobiście rzecz jasna – ale spodziewam się że Mariah nie jest osobą łatwą w kontaktach – to widać na każdym kroku po zachowaniu, ubieraniu itd. Oczywiście nie bronię jego bo jak to się mówi: “widziały gały co brały”. Trudno – czasami tak bywa. I tak są w lepszej sytuacji niż “zwykli śmiertelnicy” stać ich na rozwód i życie osobno. Większość ludzi musi żyć w toksycznych związkach bo albo nie mają pieniędzy na rozwód a później na samotne życie, najczęściej wiążą ich również kredyty itp.Co to za per… lenie głupot??? Jak można mówić, że nie ma się pieniezy na rozwód?? To kosztuje 600 zł, a jak za porozumieniem stron to 300 ci zwracają. A jak z winy drugiej strony to całe 600. Weź siewalnij. Odkładaj 20 zł co miesiać i uzbierasz. ja pier… to takie użalanie się nad sobą.
Nie róbmy dramatu z rozwodu. Fakt, jest to przykry moment w życiu ale… po co żyć razem w sztucznej relacji jeśli uczucie wygaslo?? Zycie trwa dalej, każde z nich znajdzie sobie nowa miłość
Jedno na pewno kocha-jej pieniądze:)
nigdy nie pojmę jak to sie stało że oni zostali parą i rodzicami w dodatku…przedziwne
Nie znam jej ani jego – osobiście rzecz jasna – ale spodziewam się że Mariah nie jest osobą łatwą w kontaktach – to widać na każdym kroku po zachowaniu, ubieraniu itd. Oczywiście nie bronię jego bo jak to się mówi: “widziały gały co brały”. Trudno – czasami tak bywa. I tak są w lepszej sytuacji niż “zwykli śmiertelnicy” stać ich na rozwód i życie osobno. Większość ludzi musi żyć w toksycznych związkach bo albo nie mają pieniędzy na rozwód a później na samotne życie, najczęściej wiążą ich również kredyty itp.
Szkoda rodzinki. I szkoda, że ludzie się ciągle rozstają. Ostatnio z moją koleżanką zerwał chłopak i to co mi opowiadała nie mieści się w głowie. Nie wiem co się dzieje i co ludzie mają w głowach, ale czasem palma tak odbija, że brak słów. Modlę się aby mój mi takich szopek nie odstawiał bo taki z niego ideał, że aż czasem ciężko w to uwierzyć.
Żal ona a tyle starsza jest !!!!
Straszny dzieciak, jak na 33 letniego faceta, ojca 2 dzieci
Scarlett Johansson urodziła córeczkę i nazwała ją Rose !!!! 🙂