Mel B chce wyjść za mąż
Od czasu głośnego rozstania z Eddiem Murphym w zeszłym roku, Melanie Brown spotykała się z producentem filmowym, Stephenem Belafonte.
Minęło niewiele czasu, ale Spicetka zdążyła się już przekonać, że nowy wybranek to nie tylko świetny partner, ale i wspaniały ojciec dla jej dwóch córeczek.
– Stephen jest miłością mojego życia – mów Mel B. – Chcę za niego wyjść. W tak trudnym dla mnie czasie służył mi wsparciem. Eddie nawet nie skontaktował się ze mną ani razu od czasu, kiedy urodziłam nasze dziecko.
Jak ona teraz wygląda? Za czasów Spice Girls wyglądała o wiele lepiej!
“Eddie nawet nie skontaktował się ze mną ani razu od czasu, kiedy urodziłam nasze dziecko” :o:o no to fajnie.. 😐
eddy wyszedł na niezłego h**a
Nie zacytowaliście całości wypowiedzi: Mel B podsumowała wszystko mówiąc, że poza tym jej nowy facet ma o wiele wiekszego niż Eddie 😛 Nie byłaby soba, gdyby tak tylko romantycznie poleciała, nie? 😀 Do przeczytania na thesun.co.uk
To ja Edi: jakie nasze dziecko?! Mel była tylko tanim pojemnikiem na s p e r m ę, zamknąłem oczy, a gdy je otworzyłem okazała się być już ciężarna…
I dobrze,życzę jej szczęścia!
Hehe ;p Skoro Edi ją olał to niech wychodzi za mąż po raz kolejny… Czy ktoś jej broni?
Wyjdzie za maz… a za chwile rozwód i znów zrobi szum kolo siebie…
i dobrze…
ale teraz zrobił się teraz zły szum przy Edku i wcale się nie dziwię- zasłużył
może tym razem trafiła na tego odpowiedniego;)
eh Eddie jest na serio bez serca 🙂 nie no na poważnie zachował sie jak świni i tyle
Chciec to sobie można 😛
Niech go wypróbuje na ciążę – niespodziankę i…tyle go będzie widziała, a na pociechę zostanie jej trzecie dziecko….
też mam takie podejśćie-błędne
Tak tak każdy jest jej miłością życia. Znam takie laski to jest miłość jej zycia a za 2 tyg góra 2 miesiace coś się stało i ten chłop już nie jest milościa jej zycia. Z Mel B tak samo… ta babka ma totalnego pecha do mężczyzn
ten Eddie to niezly lajdak!! za takie zachowanie z checia naplulabym mu na twarz!!! jak mozna byc takim nieodpowiedzialnym mezczyzna!!!
I DOBRZE ZASŁUGUJE NA SZCZĘŚCIE!!!!
Eddie bedzie kiedyś gorzko żalował że olał córkę, ale będzie juz za późno, co by nie zaszło między nim a Mel nie jest winą dziecka przecież, ono zasługuje na szacunek.
niech próbuje życia, w końcu trzeba wykorzystać je w pełni by potem nie żałować;)
oby i on chciał ją poślubić; eddie to świnia, przecież udowodniono, że to jego dziecko, a on nawet nie zadzwonił
no to życzymy szczęścia:)
ale torba!
szkoda ze nie jest z Eddym