Mel Gibson może stracić swoje posiadłości w Malibu
Firma, która zbudowała wszystkie posiadłości Mela Gibsona w Malibu, wliczając w to trzy okazałe rezydencje oraz prywatny kościół, twierdzi, że aktor nadal jest jej winien spore pieniądze. Szykowany jest już nawet pozew w tej sprawie.
Według obliczeń firmy Ramage Construction długi wynoszą aż 212 tysięcy dolarów. Gibson albo je spłaci, albo jego majątek zostanie zajęty przez komornika. Biorąc pod uwagę, że mało kto chce z nim w tym momencie współpracować (przypomnijcie sobie TUTAJ), może mieć problemy z uregulowaniem zadłużenia. A pomyśleć, że kiedyś był jednym z najchętniej zatrudnianych gwiazdorów…
Jeśli firma wygra, z pewnością wywoła to kolejny atak wściekłości Mela. Jak dobrze, że tym razem nie będzie się miał na kim wyładować.
myslicie ze on niegra jako spekulant na walutach ja niestwiierdzam ale msyle ze gra i gdybym miał obstawiac to powiedziałbym ze Mel ma ponad 20 miliardów dolarów tak dobrze czytacie 20 billione dolars a nie jakis około czy ponad 900 mln dolarów tyle to sie ma oficjalnie a nieoficjalnie mozna by tu spekulowac ja COś wiem POZDRO……….
dziwne że przez te wszystkie lata nie zgromadził nic na koncie ooo biedny to jest żałosne a niby o jaką kase sie tak biją?
jak nie ma z czego regulowac rachunku, a kto ma na koncie 700 milionow $?
co zaKretyn z niego!Sławę miał,kasę miał,majątek miał,rodzinę miałżonkę miał,kochanki miałdzieciaki miał!Ukrainka go zrobiła na szmaty!
Niestety za swoje błędy i wybryki trzeba zapłacić.
dobry aktor a taki glupi
co za przyglup pisze te komentaze???
nie dał mu rady….Oksana dała!
Taki przystojny facet.. W psychiatryku powinien być. Widać co sława robi z mózgiem..
glupi fiut!