Melissa Joan Hart zdradza, co pomogło jej zrzucić 16 kilo
Melissa Joan Hart nie lubi być w ciąży i otwarcie się do tego przyznaje. Mamę trzech synów męczą zmiany, jakie zachodzą w ciele kobiety, gdy znajduje si e w “błogosławionym stanie”.
Melissa sporo przytyła podczas ostatniej ciąży – kiedy 15 miesięcy temu aktorka urodziła syna, złapała się za głowę. Po dawnej figurze nie było śladu.
Powrót do formy nie był łatwy, ale gwiazda miała tym razem silną motywację. Do ćwiczeń i diety zainspirowała ją przyrodnia siostra, Sally Wilkerson. Kobieta 17 lat temu schudła ponad 60 kilogramów i wagę trzyma do dziś.
Sally przekonała mnie, że w swoim ciele trzeba czuć się dobrze – wspomina Hart. – Kiedy pojechałyśmy razem na wakacje, pomyślałam: “Teraz sobie pofolguję!” Ale kiedy zobaczyłam, co je Sally, zaczęłam zamawiać to samo. To mnie zmotywowało.
Melissa zapewnia, że przykład siostry bardzo jej pomógł w zrzuceniu ponad 16 pociążowych kilogramów.
Zobaczcie, jak dziś wygląda. Było warto się starać.






Pięknie wygląda, nie rozpoznałam, że to serialowa Sabrina.http://hackforthsgame.blogspot.com
Ładnie schudła. Patrząc na jej ciążowe foty to ze 3 dyszki przytyła. Też tyle mnie było, no i też tak wyglądałam :/
MOŻNA TYLKO POZAZDROŚCIĆ I POGRATULOWAĆ!!!!!
gość, 05-02-14, 15:06 napisał(a):gość, 05-02-14, 13:10 napisał(a):gość, 05-02-14, 10:50 napisał(a):gość, 05-02-14, 10:31 napisał(a):Które to zdjęcie “po”? Bo poza zmniejszonym brzuchem to niewiele widzę. Łyda ogromna, tyłek spory, biodra kwadratowe, ręce masywne a brzuch spłaszczony pasem pod sukienką… To naprawdę jest 16 kg? Przecież w ciąży nie była jakaś zapasiona, wręcz przytyła tylko trochę także jak mowa o 16 kg to chyba razem z dzieckiem, łożyskiem itd. tyle zrzuciła… Ja tu spektakularnej zmiany nie widzę, dalej duża z niej baba. A co do tego, że nie lubi być w ciąży – śmiać mi się chce, że dalej są kobiety, które kłamią jaki to cudowny i piękny stan 😀 Dzieciarni nie planuję a swoje lata już mam ale mimo wszystko współczuję tych ciąż i tego, że niestety kobiety biorą to na swoje barki. Takie życie ;)Boze…jesli nie pisze tego jakis gimbus to strach sie bac jaka przyszlosc czeka nasza planete…jakby kazda kobieta miala takie myslenie to gatunek ludzi wyginalby :/ ja tam lubie byc w ciazy 🙂 fakt cialo juz nie to po ciazy ale czego sie nie robi zeby moc doswiadczyc tego cudownego stanu jakim jest ciaza a pozniej maciezynstwo :DSądząc bo Twojej ortografii faktycznie skup się na robieniu dzieci bo nic innego z ciebie nie będzie.hahahaha genialne :]
Marzę o czerwonej sukience Legera 🙁
gość, 05-02-14, 15:06 napisał(a):gość, 05-02-14, 13:10 napisał(a):gość, 05-02-14, 10:50 napisał(a):gość, 05-02-14, 10:31 napisał(a):Które to zdjęcie “po”? Bo poza zmniejszonym brzuchem to niewiele widzę. Łyda ogromna, tyłek spory, biodra kwadratowe, ręce masywne a brzuch spłaszczony pasem pod sukienką… To naprawdę jest 16 kg? Przecież w ciąży nie była jakaś zapasiona, wręcz przytyła tylko trochę także jak mowa o 16 kg to chyba razem z dzieckiem, łożyskiem itd. tyle zrzuciła… Ja tu spektakularnej zmiany nie widzę, dalej duża z niej baba. A co do tego, że nie lubi być w ciąży – śmiać mi się chce, że dalej są kobiety, które kłamią jaki to cudowny i piękny stan 😀 Dzieciarni nie planuję a swoje lata już mam ale mimo wszystko współczuję tych ciąż i tego, że niestety kobiety biorą to na swoje barki. Takie życie ;)Boze…jesli nie pisze tego jakis gimbus to strach sie bac jaka przyszlosc czeka nasza planete…jakby kazda kobieta miala takie myslenie to gatunek ludzi wyginalby :/ ja tam lubie byc w ciazy 🙂 fakt cialo juz nie to po ciazy ale czego sie nie robi zeby moc doswiadczyc tego cudownego stanu jakim jest ciaza a pozniej maciezynstwo :DSądząc bo Twojej ortografii faktycznie skup się na robieniu dzieci bo nic innego z ciebie nie będzie.Pierwszy komentarz pisala jakas smutna, zgorzkniala stara panna.
Sabrinie 🙂
gość, 05-02-14, 13:10 napisał(a):gość, 05-02-14, 10:50 napisał(a):gość, 05-02-14, 10:31 napisał(a):Które to zdjęcie “po”? Bo poza zmniejszonym brzuchem to niewiele widzę. Łyda ogromna, tyłek spory, biodra kwadratowe, ręce masywne a brzuch spłaszczony pasem pod sukienką… To naprawdę jest 16 kg? Przecież w ciąży nie była jakaś zapasiona, wręcz przytyła tylko trochę także jak mowa o 16 kg to chyba razem z dzieckiem, łożyskiem itd. tyle zrzuciła… Ja tu spektakularnej zmiany nie widzę, dalej duża z niej baba. A co do tego, że nie lubi być w ciąży – śmiać mi się chce, że dalej są kobiety, które kłamią jaki to cudowny i piękny stan 😀 Dzieciarni nie planuję a swoje lata już mam ale mimo wszystko współczuję tych ciąż i tego, że niestety kobiety biorą to na swoje barki. Takie życie ;)Boze…jesli nie pisze tego jakis gimbus to strach sie bac jaka przyszlosc czeka nasza planete…jakby kazda kobieta miala takie myslenie to gatunek ludzi wyginalby :/ ja tam lubie byc w ciazy 🙂 fakt cialo juz nie to po ciazy ale czego sie nie robi zeby moc doswiadczyc tego cudownego stanu jakim jest ciaza a pozniej maciezynstwo :DSądząc bo Twojej ortografii faktycznie skup się na robieniu dzieci bo nic innego z ciebie nie będzie.
Moim zdaniem ta sukienka ja pogrubia, a szczegolnie dlugosc rekawa.. Gdyby iala czarna z dlugim rekawem, na pewno byloby lepiej.
Pięknie wygląda a sukinia przecudowna:)
gość, 05-02-14, 10:31 napisał(a):Które to zdjęcie “po”? Bo poza zmniejszonym brzuchem to niewiele widzę. Łyda ogromna, tyłek spory, biodra kwadratowe, ręce masywne a brzuch spłaszczony pasem pod sukienką… To naprawdę jest 16 kg? Przecież w ciąży nie była jakaś zapasiona, wręcz przytyła tylko trochę także jak mowa o 16 kg to chyba razem z dzieckiem, łożyskiem itd. tyle zrzuciła… Ja tu spektakularnej zmiany nie widzę, dalej duża z niej baba. A co do tego, że nie lubi być w ciąży – śmiać mi się chce, że dalej są kobiety, które kłamią jaki to cudowny i piękny stan 😀 Dzieciarni nie planuję a swoje lata już mam ale mimo wszystko współczuję tych ciąż i tego, że niestety kobiety biorą to na swoje barki. Takie życie ;)Daj spokoj, nie kazda musi bys wysuszona na wior, przeciez nie jest gruba. Tez mysle, ze jeszcze z 3-5kg by jej sie przydalo zrzucic, ale nie jest zle.
jaja..nawet nie wiedziałam, że była w ciąży, a tu już trójka…ja ją kojarzę tylko z serialu sabrina i myślałąm, że nadal jest tą nastolatką:) czas leci kurde
gość, 05-02-14, 10:31 napisał(a):Które to zdjęcie “po”? Bo poza zmniejszonym brzuchem to niewiele widzę. Łyda ogromna, tyłek spory, biodra kwadratowe, ręce masywne a brzuch spłaszczony pasem pod sukienką… To naprawdę jest 16 kg? Przecież w ciąży nie była jakaś zapasiona, wręcz przytyła tylko trochę także jak mowa o 16 kg to chyba razem z dzieckiem, łożyskiem itd. tyle zrzuciła… Ja tu spektakularnej zmiany nie widzę, dalej duża z niej baba. A co do tego, że nie lubi być w ciąży – śmiać mi się chce, że dalej są kobiety, które kłamią jaki to cudowny i piękny stan 😀 Dzieciarni nie planuję a swoje lata już mam ale mimo wszystko współczuję tych ciąż i tego, że niestety kobiety biorą to na swoje barki. Takie życie ;)Boze…jesli nie pisze tego jakis gimbus to strach sie bac jaka przyszlosc czeka nasza planete…
gość, 05-02-14, 10:50 napisał(a):gość, 05-02-14, 10:31 napisał(a):Które to zdjęcie “po”? Bo poza zmniejszonym brzuchem to niewiele widzę. Łyda ogromna, tyłek spory, biodra kwadratowe, ręce masywne a brzuch spłaszczony pasem pod sukienką… To naprawdę jest 16 kg? Przecież w ciąży nie była jakaś zapasiona, wręcz przytyła tylko trochę także jak mowa o 16 kg to chyba razem z dzieckiem, łożyskiem itd. tyle zrzuciła… Ja tu spektakularnej zmiany nie widzę, dalej duża z niej baba. A co do tego, że nie lubi być w ciąży – śmiać mi się chce, że dalej są kobiety, które kłamią jaki to cudowny i piękny stan 😀 Dzieciarni nie planuję a swoje lata już mam ale mimo wszystko współczuję tych ciąż i tego, że niestety kobiety biorą to na swoje barki. Takie życie ;)Boze…jesli nie pisze tego jakis gimbus to strach sie bac jaka przyszlosc czeka nasza planete…jakby kazda kobieta miala takie myslenie to gatunek ludzi wyginalby :/ ja tam lubie byc w ciazy 🙂 fakt cialo juz nie to po ciazy ale czego sie nie robi zeby moc doswiadczyc tego cudownego stanu jakim jest ciaza a pozniej maciezynstwo 😀
No i gratulacje. Każda motywacja do zrzucenia zbędnych kg jest dobra.A w tej niebieskiej bandażowej sukience wygląda świetnie (podobnie jak sama kiecka). Przyznam, że sukienka też zrobiła na mnie duże wrażenie.
Ona jest tak sympatyczna jak Britney Spears 😀
sekretem jest pozbycie się sekretnego obżarstwa
Które to zdjęcie “po”? Bo poza zmniejszonym brzuchem to niewiele widzę. Łyda ogromna, tyłek spory, biodra kwadratowe, ręce masywne a brzuch spłaszczony pasem pod sukienką… To naprawdę jest 16 kg? Przecież w ciąży nie była jakaś zapasiona, wręcz przytyła tylko trochę także jak mowa o 16 kg to chyba razem z dzieckiem, łożyskiem itd. tyle zrzuciła… Ja tu spektakularnej zmiany nie widzę, dalej duża z niej baba. A co do tego, że nie lubi być w ciąży – śmiać mi się chce, że dalej są kobiety, które kłamią jaki to cudowny i piękny stan 😀 Dzieciarni nie planuję a swoje lata już mam ale mimo wszystko współczuję tych ciąż i tego, że niestety kobiety biorą to na swoje barki. Takie życie 😉
wow faktycznie ją w tej ciąży mocno wyjebało
gość, 05-02-14, 09:14 napisał(a):A ja po ciążach ćwiczę, zmieniłam dietę, nawyki żywieniowe i nic 🙁 waga stoi, sadło zwisa, skóra obwisła 🙁 ciąże zmasakrowały moje ciało, mimo że dużo nie przytyłam :(Zapisz się na dietę “nature Hause”Sama spróbowałam.Byłam sceptyczna,że jesz i chudniesz….Dietetyczka ułozyła mi jadłospis i czytam się kropka w kropkę.Poczytaj na necie…ja schudła w 2 miesiące 10 kg….jeszcze tylko 4, a potem tylko się nie dać.nalezy zmienić odzywianie….poczytaj i daj znać.
No i gratulacje. Każda motywacja do zrzucenia zbędnych kg jest dobra.A w tej niebieskiej bandażowej sukience wygląda świetnie (podobnie jak sama kiecka).
taka pelbejska uroda angielskiej beneficiary z wiszącymi 15 dzieciakami. Brzydka i gówniana aktoreczka. Tragedia
gość, 05-02-14, 09:14 napisał(a):A ja po ciążach ćwiczę, zmieniłam dietę, nawyki żywieniowe i nic 🙁 waga stoi, sadło zwisa, skóra obwisła 🙁 ciąże zmasakrowały moje ciało, mimo że dużo nie przytyłam :(A tarczycę masz zdrową?
A ja po ciążach ćwiczę, zmieniłam dietę, nawyki żywieniowe i nic 🙁 waga stoi, sadło zwisa, skóra obwisła 🙁 ciąże zmasakrowały moje ciało, mimo że dużo nie przytyłam 🙁
Swietnie teraz wyglada.
a kto lubi być w ciąży…