Warkoczyk czy loczki? A może rano warkocz, wieczorem ponętne loki?

Opcję numer 2 wybrała Emmy Rossum. Paparazzi śledzili aktorkę w drodze do i z salonu fryzjerskiego, w taki sposób zostali świadkami małej metamorfozy.

Idąc do fryzjera Emmy miała włosy zaplecione w warkocz i przykryte kapeluszem typu fedora. Z salonu wyszła w lokach i chyba troszkę podcięła końcówki.

W której fryzurze bardziej przypadła Wam do gustu?

&nbsp

Metamorfoza Emmy Rossum

Metamorfoza Emmy Rossum

Metamorfoza Emmy Rossum

Metamorfoza Emmy Rossum