Metamorfoza Szyca
Do tej pory znany był głównie ze swego upodobania do imprez suto zakrapianych alkoholem. Aktor jednak zorientował się, że w pewnym momencie przekroczył pewną granicę i postanowił powiedzieć „nie”.
Jeśli pije, to z umiarem. Jak twierdzi, na trzeźwo bawi się lepiej, niż po procentach.
– Odkąd odstawiłem alkohol, skupiłem się na sobie. Wewnętrznie i zewnętrznie. Ćwiczę ciało, głos, rozmyślam więcej – opowiada dziennikowi Fakt.
Gratulujemy mądrej decyzji i życzymy wytrwałości w postanowieniu.
A tego ni wiedziałam. To Borys nie jest aktorem tylko zawodowym imprezowiczem?? Uwielbiam gościa sama bym z nim wypiła kieliszek dobrego wina.
cytat “… jak mnie denerwuje takie pseudodziennikarstwo…”dokładnie Szyc jest jednym z lepszych polskich aktorów badziewny plotkarski brukowiec jedyne co potrafią to powtarzać jakieś fragmenty z programu Kuby Wojewódzkiegodziennikarze Fucktu (czyt. Faktu) powinni pisać co najwyżej do gazetek szkolnych
zajebisty ;d
Do tej pory znany był głównie ze swego upodobania do imprez suto zakrapianych alkoholem. Dziwne, bo ja go znałam głównie z dobrych filmów i seriali. Grrr jak mnie denerwuje takie pseudodziennikarstwo.
Z niego generalnie fajny gość jest :]
borys szyc to zajebisty facet nic wiecej .