Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones wrócili do siebie!

7-R1 7-R1

Po 6 miesiącach separacji Michael Douglas (69) i Catherine Zeta-Jones (44) postanowili nie przekreślać wspólnej przeszłości, i uczucia, które jeszcze miedzy nimi się tli.

Oto radosna wiadomość: Michael i Catherina wrócili do siebie!

– Mamy się świetnie, Cathriena jest lepsza niż kiedykolwiek. Nie mogłem być szczęśliwszy – mówi aktor.

A świadkowie się dokładają się:

– Przed premierą Last Vegas zadzwoniła do niego, życzyła mu powodzenia, on odpowiedział: “dziękuję kochanie”.

Na palce małżonków wróciły ich obrączki, a ich dzieci są bardzo szczęśliwe.

Miło usłyszeć o przynajmniej jednej separacji rodem z Hollywood zakończonej zejściem się małżonków, a nie rozwodem.

&nbsp
Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones wrócili do siebie!

Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones wrócili do siebie!

   
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ta cala Catherine jest naprawde jakas dziwna – Zmarnowac najlepsze lata swojego zycia, pielegnujac takiego starca jak Douglas, ech…

gość, 02-11-13, 13:17 napisał(a):gość, 02-11-13, 13:10 napisał(a):przekalkulowała kobieta ile może stracić. Już dostatecznie długo jest z tym starcem więc te kilka lat więcej nie zrobi jej większej różnicy.żal mi ciebie. bardzo.żałować to pownnaś raczej kobiety której partner mógłby być jej ojcem

kasa czyni cuda.wszystko i wszystkich można kupić.pewnie mieli intercyzę i ktos komus musiałby płacić niebotyczne pieniądze za rozwód.pieniądze to jest to co ona może z niego mieć dzięki temu sama nie musi pracować bo teraz to tak chyba nie gra w żadnym filmie.zreszta poco?

gość, 02-11-13, 22:53 napisał(a):Głupia, jaki ona ma pożytek z takiego starca?nie, no nie ma potwierdzenia, że uprawiają znów seks – a to może być różnica

gość, 02-11-13, 13:10 napisał(a):przekalkulowała kobieta ile może stracić. Już dostatecznie długo jest z tym starcem więc te kilka lat więcej nie zrobi jej większej różnicy.Dokładnie starzec nad grobem wystarczy poczekać trochę. Zaciśnie zęby, popcha przez kilka lat wózek.

Głupia, jaki ona ma pożytek z takiego starca?

Fajnie, znow bedzie jej lizal cipke. Zuch facet. Juz nie boi sie nawrotow raka???

Fajne, gratulacje.

Catherine walczy o to małżeństwo…nie mogę tego powiedzieć o Douglasie bo ostatnie jego wypowiedzi to kompletny brak klasy, pokory, szacunku oraz wdzięczności wobec niej bo była przy nim na dobre i na złe

Fajnie przeczytac cos takiego. Milego dnia wszystkim!

ale catherine jest piekna !

przekalkulowała kobieta ile może stracić. Już dostatecznie długo jest z tym starcem więc te kilka lat więcej nie zrobi jej większej różnicy.

gość, 02-11-13, 13:10 napisał(a):przekalkulowała kobieta ile może stracić. Już dostatecznie długo jest z tym starcem więc te kilka lat więcej nie zrobi jej większej różnicy.żal mi ciebie. bardzo.