Michał Żebrowski: Nie lubię grać scen seksu

1794 1794

Z wywiadzie z Michałem Żebrowskim opublikowanym przez Super Express możemy przeczytać, że postrzeganie aktora jako osoby zarozumiałej jest nieuzasadnione.

– Osobom, które mnie nie znają, wydaję się kimś zarozumiałym. A ja po prostu mam taką urodę chmurną i buntowniczą. Ale jestem osobą, która bardzo dużo się śmieje – tłumaczy Żebrowski.

Dodaje także, że nie jest ani bystry, ani spostrzegawczy. Ma za to silny charakter.

– (…) jak coś zrozumiem w tym swoim tępym łbie, to potem jest bardzo trudno przekonać mnie do czegoś innego. Bardzo wolno się uczę, ale wydaje mi się, że na trwałe – mówi aktor.

Żebrowski zdradza również, że nie lubi grać scen seksu, bo go krępują.

– Nie chcę wymieniać z kimś obcym płynów ustrojowych. Nie chciałbym grać śmiałych scen erotycznych – mówi.

Cały wywiad znajdziecie tutaj.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jest super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

gość, 13-03-09, 18:43 napisał(a):no wreszcie jakiś facet, który nie rozsiewa swych płynów ustrojowych na prawo i lewo… to chyba dobrze, ze woli sie całować i śliną wymieniać z kimś bliskim?tak 😀

świetny facet, uwielbiam go 😀 jest szczery

ŁAŁ. Jakie wyznanie -,-

no to spoko:)

Widzialam go jak udzielal wywiadu w Miescie Kobiet z Rogalska i maruszeczko bodajze. Byl wredny, nieprzyjemny i niegrzeczny. Strasznie gwiazdorzyl, mogl w ogole nie przychodzic, buc.

no wreszcie jakiś facet, który nie rozsiewa swych płynów ustrojowych na prawo i lewo… to chyba dobrze, ze woli sie całować i śliną wymieniać z kimś bliskim? ZANIM KOBIETA STAŁA SIE MU BLISKA, MUSIAŁA BYĆ NAJPIERW TĄ OBCĄ 🙂

no wreszcie jakiś facet, który nie rozsiewa swych płynów ustrojowych na prawo i lewo… to chyba dobrze, ze woli sie całować i śliną wymieniać z kimś bliskim?

gość, 13-03-09, 19:34 napisał(a):no wreszcie jakiś facet, który nie rozsiewa swych płynów ustrojowych na prawo i lewo… to chyba dobrze, ze woli sie całować i śliną wymieniać z kimś bliskim? ZANIM KOBIETA STAŁA SIE MU BLISKA, MUSIAŁA BYĆ NAJPIERW TĄ OBCĄ :)Mam rozumiec, ze najpierw sie z kims calujesz a potem (ewentualnie) staje sie dla ciebie kims bliskim?

nic do niego nie mam.

Całkiem go lubię, spoko facet.

Nic mu nie pasuje, dlatego teraz nigdzie nikt go nie chce.

lubię go, fajny i rozsądny facet

Też go lubię. ;]

Zawsze ma przyklejony do twarzy ten głupkowaty uśmieszek.

Co to sa plyny ustrpjowe?? Serio pytam

ja rowniez…

Najpiekniejszy Polak, zdecydowanie

fajny gosc lubie go

fajny, nie robi z siebie pajaca. i ma dom w gorach. ech.

ta…wzruszające wyznanie 😉

Nadęty jakiś …

a czy on wogóle coś lubi?!