Michelle Obama w dresach (FOTO)
Niedawno pokazaliśmy Wam zdjęcia naszej pierwszej damy, Anny Komorowskiej, która stawiając komfort nad elegancję wystąpiła w żakiecie i spodniach.
Michelle Obama poszła jeszcze dalej – podczas wizyty w jednej z amerykańskich szkół prezydentowa pokazała się ubrana w dresy i sportowe buty.
Wiadomo, że w USA wygodę stawia się na pierwszym miejscu. Obama – kiedy trzeba – potrafi zachwycić elegancką kreacją. Ale wizyta u dzieciaków to co innego, niż czerwony dywan i tu komfort bierze górę.
Zresztą – amerykańska pierwsza dama ma w sobie tyle uroku, że nawet w fioletowych dresach wygląda kobieco.
Michelle Obama w wydaniu \”okładkowym\”



spoko spoko
JA też lubię dresy i sportowe ubrania. Najważniejsze to wygoda.
Jedynie na okladce vogue’a mi sie podoba. Na reszcie okladek jest niesamowicie przerobiona komputerowo. Do cholery – czy na tym swiecie robi sie jeszcze zdjecia bez poprawek?
Strasznie mnie denerwuje ten ich przyklejony uśmiech.
gość, 20-11-10, 07:02 napisał(a):nasza pierwsza dama wygladalaby jak klops w dresach hahahhahaja jednak darowalabym sobie takie uwagi. a co do figury obamy – ja bym nie chciala takiej miec.
gość, 20-11-10, 11:27 napisał(a):gość, 20-11-10, 07:02 napisał(a):nasza pierwsza dama wygladalaby jak klops w dresach hahahhahaja jednak darowalabym sobie takie uwagi. a co do figury obamy – ja bym nie chciala takiej miec.bardziej jak salceson wciśnięty w kaleson 😀 matrona “pierwsza dama” od siedmiu polskich boleści…
normalnie nie chodzi sie w dresie po miescie. a zwlaszcza nie wypada, kiedy jest sie pierwsza dama. efekt jest taki, ze pozniej amerykanie – wzorem swoich elit – chodza do teatrow w takich wlasnie strojach. widzialam na wlasne oczy :/
a kozak jak zwykle z tylu i nic nie pisze o roxette:P
kurde wszystko dobrze tylko ta jej szczeka wychodzaca na zewnatrz…czy ona przez cale zycie nie pomyslala o aparacie na zeby?
to pewnie w ramach programu let’s move
nasza pierwsza dama wygladalaby jak klops w dresach hahahhaha