Miley Cyrus ma brudny sekrecik (FOTO)
Na ściankach wyglądają jak milion dolarów. Te makijaże, kreacje, fryzury. Bywa, że reklamują perfumy i kosmetyki. Sław, które są na bakier z higieną i tak nie brakuje.
Pamiętacie, jak Tomasz Jacyków mówił, że blogerki modowe śmierdzą na pokazach mody, bo przychodzą na imprezę w ubraniach z poliestru? Brzydkie zapaszki unoszą się też za Kim Kardashian, która, mimo upałów, chodzi w spanxach i popuszcza mocz. Gwyneth Paltorw z kolei nie używa antyperspirantów (jej zdaniem są nie zdrowe), a Brad Pitt bierze prysznic, ale ma inny problem – gazuje w sypialni. Biedna Angie!
Pewnie niedociągnięcia ma też Miley Cyrus. Piosenkarka codziennie ląduje w wannie, ale nie myje włosów:
– Uważa, że mycie włosów jest bez sensu. Przetłuszczone są lśniące i dużo lepiej się układają. Bywa, że na nieświeże pukle nakłada żel do włosów, zasczesuje całość do tyłu i tak radzi sobie z fryzura– czytamy na jednym z portali.
Podobny “problem” ma Kristen Stewart, która z szamponów korzysta jedynie przed imprezami.
Gwiazdy też ludzie?
Prosty sposób na przetłuszczającą się grzywkę – TUTAJ.



[b]gość, 14-06-15, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 22:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 20:27 napisał(a):[/b]Pani z biologii (tak, jestem gimbem i wiem, że nikogo nie obchodzi to co chce powiedzieć) mówiła, że w skórze ssaków są gruczoły łojowe, które natłuszczają naskórek i dzięki temu nie pęka pęka nam skóra, gdy ją naciągamy lub ruszamy ciałem. Ale powiedziała, że po kilku dniach ten łój, który pokrywa naszą skórę staje się pożywieniem dla bakterii i dlatego trzeba się regularnie myć. Skóra na głowie nie różni się od tej na reszcie ciała i działa na takich samych zasadach. Więc niemycie włosów regularnie jest po prostu niehigieniczne.Morda je.bana gimbusko! Spier.dalaj stąd dziwko![/quote]Jak chciałaś mnie obrazić, to ci się nie udało 🙂 Przyzwyczaiłam się, że ludzie traktują mnie jak śmiecia bo mam 14 lat. Poczekam jeszcze kilka lat, to może wtedy ludzie będą mnie traktować poważnie. Miłego dnia :D[/quote]Nie przejmuj się. Nie chodzę juz do gimnazjum ale strasznie denerwuje mnie takie gadanie ze “gimbusa spierdalaj”. Tu akurat miałaś rację w komentarzu a jeżeli osoba wcześniej miała jakiś problem to nie nasza sprawa. Podejrzewam ze rodzice nie nauczyli jej kultury.
jaka ona jest niesmaczna. bede rzygac.
[b]gość, 13-06-15, 22:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 20:27 napisał(a):[/b]Pani z biologii (tak, jestem gimbem i wiem, że nikogo nie obchodzi to co chce powiedzieć) mówiła, że w skórze ssaków są gruczoły łojowe, które natłuszczają naskórek i dzięki temu nie pęka pęka nam skóra, gdy ją naciągamy lub ruszamy ciałem. Ale powiedziała, że po kilku dniach ten łój, który pokrywa naszą skórę staje się pożywieniem dla bakterii i dlatego trzeba się regularnie myć. Skóra na głowie nie różni się od tej na reszcie ciała i działa na takich samych zasadach. Więc niemycie włosów regularnie jest po prostu niehigieniczne.Morda je.bana gimbusko! Spier.dalaj stąd dziwko![/quote]Jak chciałaś mnie obrazić, to ci się nie udało 🙂 Przyzwyczaiłam się, że ludzie traktują mnie jak śmiecia bo mam 14 lat. Poczekam jeszcze kilka lat, to może wtedy ludzie będą mnie traktować poważnie. Miłego dnia 😀
Kto chce to myje kto nie chce to nie.to jej sprawa
Na włosach osiada kurz, pot, spaliny i rôżne zapachy. Pozdrawiam wszystkie syfiary myjące włosy raz na tydzień. Blehhh
obleśna jest! ni to dziewczyna, ni kobieta…
[b]gość, 14-06-15, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 22:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 20:27 napisał(a):[/b]Pani z biologii (tak, jestem gimbem i wiem, że nikogo nie obchodzi to co chce powiedzieć) mówiła, że w skórze ssaków są gruczoły łojowe, które natłuszczają naskórek i dzięki temu nie pęka pęka nam skóra, gdy ją naciągamy lub ruszamy ciałem. Ale powiedziała, że po kilku dniach ten łój, który pokrywa naszą skórę staje się pożywieniem dla bakterii i dlatego trzeba się regularnie myć. Skóra na głowie nie różni się od tej na reszcie ciała i działa na takich samych zasadach. Więc niemycie włosów regularnie jest po prostu niehigieniczne.Morda je.bana gimbusko! Spier.dalaj stąd dziwko![/quote]Jak chciałaś mnie obrazić, to ci się nie udało 🙂 Przyzwyczaiłam się, że ludzie traktują mnie jak śmiecia bo mam 14 lat. Poczekam jeszcze kilka lat, to może wtedy ludzie będą mnie traktować poważnie. Miłego dnia :D[/quote]wkurzaja mnie mega takie komentarze ‘spierd.alaj stad gimbusko’ itd pisza je jakies dzieci internetu ktore oprócz tego zwrotu nie znają innych… sam/a ma pewnie tysiac kompleksow. fajnie ze pamietasz takie rzeczy i sie dzielisz. potem takie hejturki co siedzą 24 przed kompem piszą na innych ze ‘w dzisiejszych czasach dzieci siedza przed kompem i sie nie uczą’ i ‘same tępaki’… hipokryzja w czystej postaci.
drugi pattisson…. pamieta ktos jak byl taki artykuł o nim że tez nie myje wlosow ‘bo sie lepiej ukladaja’?
tak wiemy jaki ma sekrecik………… zamiast mozgu ma kaszankę!!!!
[b]gość, 13-06-15, 20:27 napisał(a):[/b]Pani z biologii (tak, jestem gimbem i wiem, że nikogo nie obchodzi to co chce powiedzieć) mówiła, że w skórze ssaków są gruczoły łojowe, które natłuszczają naskórek i dzięki temu nie pęka pęka nam skóra, gdy ją naciągamy lub ruszamy ciałem. Ale powiedziała, że po kilku dniach ten łój, który pokrywa naszą skórę staje się pożywieniem dla bakterii i dlatego trzeba się regularnie myć. Skóra na głowie nie różni się od tej na reszcie ciała i działa na takich samych zasadach. Więc niemycie włosów regularnie jest po prostu niehigieniczne.Morda je.bana gimbusko! Spier.dalaj stąd dziwko!
[b]gość, 13-06-15, 22:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 20:27 napisał(a):[/b]Pani z biologii (tak, jestem gimbem i wiem, że nikogo nie obchodzi to co chce powiedzieć) mówiła, że w skórze ssaków są gruczoły łojowe, które natłuszczają naskórek i dzięki temu nie pęka pęka nam skóra, gdy ją naciągamy lub ruszamy ciałem. Ale powiedziała, że po kilku dniach ten łój, który pokrywa naszą skórę staje się pożywieniem dla bakterii i dlatego trzeba się regularnie myć. Skóra na głowie nie różni się od tej na reszcie ciała i działa na takich samych zasadach. Więc niemycie włosów regularnie jest po prostu niehigieniczne.Morda je.bana gimbusko! Spier.dalaj stąd dziwko![/quote]Nie no ręce opadają, dlaczego tak wyzywasz bez powodu? wstyd!!!! Ordynarne dziewuszysko!!!
Gwiazdy też ludzie?! Gwiazdy też brudasy! Fuj!
Ona jest odwrotnością historii brzydkiego kaczątka- z ładnej dziewczynki stała się brzydką kobietą.
Miley wygląda jak wylęgarnia chorób wenerycznych!
podoba mi sie w tych grodniczkach ..
Pani z biologii (tak, jestem gimbem i wiem, że nikogo nie obchodzi to co chce powiedzieć) mówiła, że w skórze ssaków są gruczoły łojowe, które natłuszczają naskórek i dzięki temu nie pęka pęka nam skóra, gdy ją naciągamy lub ruszamy ciałem. Ale powiedziała, że po kilku dniach ten łój, który pokrywa naszą skórę staje się pożywieniem dla bakterii i dlatego trzeba się regularnie myć. Skóra na głowie nie różni się od tej na reszcie ciała i działa na takich samych zasadach. Więc niemycie włosów regularnie jest po prostu niehigieniczne.
Ma bardzo ładną figurę 🙂
Ciekawe czy pipę myje.
Czy wy jesteście normalne wszystkie? Nic dziwnego, że tak wali w komunikacji miejskiej jak macie takie podejście do higieny. Przecież nie chodzi tylko o przetłuszczenie włosów, skóra głowy się poci i brudzi tak jak każda inna część ciała, włosy na długości to samo. Osiada na nich brud, spaliny. Jak ręce nie wyglądają na brudne, to też nie myjecie? Koszmar.
[b]gość, 13-06-15, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Nieźle musi od ciebie śmierdzieć. Mieszkam w akademiku i mam 2 takie syfiary na składzie, które potrafią przez kilka dni nawet nie iść pod prysznic, nie spłukać po sobie wody w ubikacji ( nawet lepiej nie mówić o “widokach” jakie się tam zastaje ). Zapuszczone, śmierdzące babska, nie wiem jak można być takim syfiarzem by nawet się nie wykąpać jak ma się stały dostęp do wody. Obleśne. Pewnie jesteś własnie tego typu osobą.[/quote]nie przesadzaj to że dziewczyna napisała że nie chce jej się codziennie myć włosów to nie znaczy ze nie zmienia bielizny i się nie myje – pewnie ze sa osoby które można nazwać brudasem – bo się nie umyje nie przebierze i łazi tak kilka dni – ale jeśli ktoś nie umyje włosów codziennie nie będzie przecież od niego smierdziec ludzie ogarnijcie się – ja też myje wlosy co 2 czasami 3 dni i nie czuje się z tego powodu syfiara…[/quote]Ja myję włosy też co trzy dni, bo na szczęście nie przetłuszczają mi się nadmiernie a poza tym mam bardzo długie włosy i nie wyobrażam sobie codziennie suszyć je, co trwa długo. Ale mycie raz na tydzień to przesada, i nawet jeśli nie są tłuste to i tak po prostu śmierdzą.
[b]gość, 13-06-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Też myje włosy codziennie i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy ma identyczne włosy, jednej się szybciej przetłuszczają inna dłużej ma świeże. Ale mycie raz na tydzień??? O matko… to bym miała takie tłuste że można by frytki smażyc.. ;p[/quote]Ja tez myje codziennie,czasem raz na dwa dni i nic złego się nie dzieje. Włosy mam bardzo zadbane.[/quote]2 razy w tyg, czasami 3 zupełnie wystarcza.[/quote]OK, ale raz na tydzień to nawet przy nie przetłuszczających sie za mało. Problemem jest przeciez nie tylko skora głowy, wlosy brudzą sie na całej długości poprzez dotykanie ich, spaliny na ulicach, zapachy kuchenne, wnikający dym z papierosów, przeróżne czapki,od cholery rzeczy. Może nie bedą tłuste ale z cala pewnoscia śmierdzą po tygodniu niemycia! Nie żyjemy w próżni.
Mam nadzieję ze się podniesie fajna laska ostatnio lepiej wygląda
[b]gość, 13-06-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Nieźle musi od ciebie śmierdzieć. Mieszkam w akademiku i mam 2 takie syfiary na składzie, które potrafią przez kilka dni nawet nie iść pod prysznic, nie spłukać po sobie wody w ubikacji ( nawet lepiej nie mówić o “widokach” jakie się tam zastaje ). Zapuszczone, śmierdzące babska, nie wiem jak można być takim syfiarzem by nawet się nie wykąpać jak ma się stały dostęp do wody. Obleśne. Pewnie jesteś własnie tego typu osobą.[/quote]nie przesadzaj to że dziewczyna napisała że nie chce jej się codziennie myć włosów to nie znaczy ze nie zmienia bielizny i się nie myje – pewnie ze sa osoby które można nazwać brudasem – bo się nie umyje nie przebierze i łazi tak kilka dni – ale jeśli ktoś nie umyje włosów codziennie nie będzie przecież od niego smierdziec ludzie ogarnijcie się – ja też myje wlosy co 2 czasami 3 dni i nie czuje się z tego powodu syfiara…
[b]gość, 13-06-15, 16:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Też myje włosy codziennie i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy ma identyczne włosy, jednej się szybciej przetłuszczają inna dłużej ma świeże. Ale mycie raz na tydzień??? O matko… to bym miała takie tłuste że można by frytki smażyc.. ;p[/quote]Ja tez myje codziennie,czasem raz na dwa dni i nic złego się nie dzieje. Włosy mam bardzo zadbane.[/quote]2 razy w tyg, czasami 3 zupełnie wystarcza.[/quote]OK, ale raz na tydzień to nawet przy nie przetłuszczających sie za mało. Problemem jest przeciez nie tylko skora głowy, wlosy brudzą sie na całej długości poprzez dotykanie ich, spaliny na ulicach, zapachy kuchenne, wnikający dym z papierosów, przeróżne czapki,od cholery rzeczy. Może nie bedą tłuste ale z cala pewnoscia śmierdzą po tygodniu niemycia! Nie żyjemy w próżni.[/quote]przestań myc codziennie włosy, bo właśnie wtedy się przetłuszczają. wiem bo to sprawdziłam. tak jakby się przyzwyczajaja do tego i przetłuszczają się bardzo szybko[/quote]tez myje głowe raz na tydzien i bardzo wspolczuje tym, co musza to robić codziennie
[b]gość, 13-06-15, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Też myje włosy codziennie i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy ma identyczne włosy, jednej się szybciej przetłuszczają inna dłużej ma świeże. Ale mycie raz na tydzień??? O matko… to bym miała takie tłuste że można by frytki smażyc.. ;p[/quote]Ja tez myje codziennie,czasem raz na dwa dni i nic złego się nie dzieje. Włosy mam bardzo zadbane.[/quote]2 razy w tyg, czasami 3 zupełnie wystarcza.[/quote]OK, ale raz na tydzień to nawet przy nie przetłuszczających sie za mało. Problemem jest przeciez nie tylko skora głowy, wlosy brudzą sie na całej długości poprzez dotykanie ich, spaliny na ulicach, zapachy kuchenne, wnikający dym z papierosów, przeróżne czapki,od cholery rzeczy. Może nie bedą tłuste ale z cala pewnoscia śmierdzą po tygodniu niemycia! Nie żyjemy w próżni.[/quote]przestań myc codziennie włosy, bo właśnie wtedy się przetłuszczają. wiem bo to sprawdziłam. tak jakby się przyzwyczajaja do tego i przetłuszczają się bardzo szybko
Jak byłam chora i siedziałam w domu nie myłam włosów 4 dni. Powiem szczerze, że po takim czasie ładnie nie pachniały. Może i od częstego mycia częściej się przetłuszczają, ale mycie raz na tydzień to masakra. Ta włosach osiada pył, brud. Potem się kładziecie spać i śpicie w tym brudzie. Jaki syf.
[b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Nieźle musi od ciebie śmierdzieć. Mieszkam w akademiku i mam 2 takie syfiary na składzie, które potrafią przez kilka dni nawet nie iść pod prysznic, nie spłukać po sobie wody w ubikacji ( nawet lepiej nie mówić o “widokach” jakie się tam zastaje ). Zapuszczone, śmierdzące babska, nie wiem jak można być takim syfiarzem by nawet się nie wykąpać jak ma się stały dostęp do wody. Obleśne. Pewnie jesteś własnie tego typu osobą.
[b]gość, 13-06-15, 10:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Też myje włosy codziennie i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy ma identyczne włosy, jednej się szybciej przetłuszczają inna dłużej ma świeże. Ale mycie raz na tydzień??? O matko… to bym miała takie tłuste że można by frytki smażyc.. ;p[/quote]Ja tez myje codziennie,czasem raz na dwa dni i nic złego się nie dzieje. Włosy mam bardzo zadbane.[/quote]2 razy w tyg, czasami 3 zupełnie wystarcza.[/quote]ja tez myje codziennie moje dlugie wlosy ale chcialabym przestac bo przez codzienne mycie spowodowalam ich przetluszczanie sie. ale coz nie pitrafie. bo dla mnie higiena codzienna jest bardzo wazna. nie wyobrazam sobie wyjsc miedzy ludzi nie umyta wyperfumowana . ludzie myjcie sie
[b]gość, 13-06-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Też myje włosy codziennie i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy ma identyczne włosy, jednej się szybciej przetłuszczają inna dłużej ma świeże. Ale mycie raz na tydzień??? O matko… to bym miała takie tłuste że można by frytki smażyc.. ;p[/quote]Ja tez myje codziennie,czasem raz na dwa dni i nic złego się nie dzieje. Włosy mam bardzo zadbane.[/quote]2 razy w tyg, czasami 3 zupełnie wystarcza.[/quote]Cały sekret polega na tym ze im częściej myjemy wlosy tym bardziej się przetluszczają. Szampony posiadają wiele chemicznych składników które mają za zadanie rozpuszczać resztki brudu i tłuszczu. Taka codzienna dawka agresywnych składników delikatnie podrażnia skórę głowy i ja przesusza na powierzchni, nawet jeśli jest to skóra z tendencją do przetłumaczenia to na naskórek jest przesuszony i wtedy broni się przed przesuszeniem wytwarzając jeszcze więcej łoju. Stopniowo rezygnując z częstego mycia nie zauważymy silniejszego przetłuszczania , jeśli jednak osoba która myje głowę codziennie nagle zrobi sobie dłuższą przerwę będzie miała bardzo tluste wlosy, i niestety wróci do codziennego mycia.Sytuacja podobna jak że skórkami paznokci…wycinamy…organizm myśli ze to ranka i narastają mocniejsze i większe….
[b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Latem też? przeciez skóra głowy tez sie poci ^^ Ogołnie to zalezy od rodzaju włosów, jak szybko sie przetłuszczają, tez od tego, gdzie sie mieszka (wieksze zanieczyszczenie srodowiska w duzych aglomeracjach miejskich = problem z włosami). ja myje codziennie, max co drugi dzien, mysle, ze po tygodniu bez umycia włosów wygladalabym tak, ze pewnie moje zdjecie byłoby hitem internetu – niestety w mało pozytywnym sensie słowa ‘hit’
Jak można myć włosy raz. Na tydzień fu
Jak czasem nie chce mi się umyć to psikam suchym szamponem. Ten jeden dzień można jakoś odłożyć:)
[b]gość, 13-06-15, 12:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 10:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Też myje włosy codziennie i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy ma identyczne włosy, jednej się szybciej przetłuszczają inna dłużej ma świeże. Ale mycie raz na tydzień??? O matko… to bym miała takie tłuste że można by frytki smażyc.. ;p[/quote]Ja tez myje codziennie,czasem raz na dwa dni i nic złego się nie dzieje. Włosy mam bardzo zadbane.[/quote]2 razy w tyg, czasami 3 zupełnie wystarcza.[/quote]ja tez myje codziennie moje dlugie wlosy ale chcialabym przestac bo przez codzienne mycie spowodowalam ich przetluszczanie sie. ale coz nie pitrafie. bo dla mnie higiena codzienna jest bardzo wazna. nie wyobrazam sobie wyjsc miedzy ludzi nie umyta wyperfumowana . ludzie myjcie sie[/quote]Raz w tygodniu? To jest już po prostu zaniedbanie, obleśne. Nawet jak się włosy nie przetłuszczają za bardzo to nie rozumiem mycia ich rzadziej niż co 2-3 dni. Pleców, nóg też nie myjesz jak nie jest gorąco i ci się nie pocą? Poza tym nie każdy ma na głowie “kołtuny”. Myje codziennie, kąpie się codziennie, dbam o siebie bo po pierwsze to lubię, a po drugie nie rozumiem jak człowiek który ma stały dostęp do wody może być takim syfiarzem, żeby się chociażby nie umyć.
[b]gość, 13-06-15, 07:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 02:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 00:20 napisał(a):[/b]Fuj. Pomijając kwestię estetyczną, przy tłustych włosach niesamowicie swędzi głowa.I juz tak od 5 m unosi się okropny smród[/quote]Zaraz się porzygam[/quote]fuu rzyglam ale smierdzi rzygowinami
[b]gość, 13-06-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Też myje włosy codziennie i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy ma identyczne włosy, jednej się szybciej przetłuszczają inna dłużej ma świeże. Ale mycie raz na tydzień??? O matko… to bym miała takie tłuste że można by frytki smażyc.. ;p[/quote]Ja tez myje codziennie,czasem raz na dwa dni i nic złego się nie dzieje. Włosy mam bardzo zadbane.[/quote]2 razy w tyg, czasami 3 zupełnie wystarcza.[/quote]Cały sekret polega na tym ze im częściej myjemy wlosy tym bardziej się przetluszczają.Szampony posiadają wiele chemicznych składników które mają za zadanie rozpuszczać resztki brudu i tłuszczu. Taka codzienna dawka agresywnych składników delikatnie podrażnia skórę głowy i ja przesusza na powierzchni, nawet jeśli jest to skóra z tendencją do przetłumaczenia to na naskórka jest przesądzona i wtedy broni się wytwarzając jeszcze więcej łoju.Stopniowo rezygnując z częstego mycia nie zauważymy silniejszego przetłumaczenia, jeśli jednak osoba która myje głowę codziennie nagle zrobi sobie dłuższą przerwę będzie miała bardzo tluste wlosy, i niestety wróci do codziennego mycia.
Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.
[b]gość, 13-06-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Też myje włosy codziennie i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy ma identyczne włosy, jednej się szybciej przetłuszczają inna dłużej ma świeże. Ale mycie raz na tydzień??? O matko… to bym miała takie tłuste że można by frytki smażyc.. ;p[/quote]Ja tez myje codziennie,czasem raz na dwa dni i nic złego się nie dzieje. Włosy mam bardzo zadbane.
[b]gość, 13-06-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Też myje włosy codziennie i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy ma identyczne włosy, jednej się szybciej przetłuszczają inna dłużej ma świeże. Ale mycie raz na tydzień??? O matko… to bym miała takie tłuste że można by frytki smażyc.. ;p[/quote]Ja tez myje codziennie,czasem raz na dwa dni i nic złego się nie dzieje. Włosy mam bardzo zadbane.[/quote]2 razy w tyg, czasami 3 zupełnie wystarcza.
[b]gość, 13-06-15, 08:36 napisał(a):[/b]Ja tam bardziej nie rozumiem osób, które przesadnie dbają o higienę. Np. Mam jedną koleżankę, która myje głowę CODZIENNIE, czasem dwa razy dziennie. Dla mnie to jest bezsensu, zwłaszcza że ja mam dość długie włosy i nie chce mi się poświęcać pół godziny dziennie- bo przecież jak je umyjesz to musisz jeszcze wysuszyć, rozczesać kołtuny itp. Myję włosy raz na tydzień i jest ok, nie rozumiem tej całej nagonki na idealną higienę.Też myje włosy codziennie i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy ma identyczne włosy, jednej się szybciej przetłuszczają inna dłużej ma świeże. Ale mycie raz na tydzień??? O matko… to bym miała takie tłuste że można by frytki smażyc.. ;p
Gwiazdy też ludzie ? No nie wiem ja tam dbam o higienę myje całe ciało i włosy też
Ona ma jakis olej na wlosach. Ja kiedys lezalam polamana po wypadku w szpitalu I nie mylam wlosow przez 3 tygodnie z powodu obrazen. Zaobserwowalam wszystkie etapy przetluszczania sie wlosow, od tlustych robia sie potem takie suche I pozbawione polysku.
nie wiem czy to faktycznie tłuste włosy, czy może jak ktoś wcześniej napisał odżywki i olejki, ale jedno jest pewne – wygląda jakby się nie myła, taka typowa fleja, brudaska, jest odpychająca (wygląd i zachowanie). bałabym się ją dotknąć. dziwię się że faceci chcą się z nią spotykać (ostatnio chyba był to syn schwarcenegera). ona nie musi chodzić do pracy, tak jak my szaraczki i nie ma czasu żeby chociaż co 2/3 dzień umyć włosy? ciągle wygląda jakby miała tłuste kłaki
[b]gość, 13-06-15, 00:20 napisał(a):[/b]Fuj. Pomijając kwestię estetyczną, przy tłustych włosach niesamowicie swędzi głowa.I juz tak od 5 m unosi się okropny smród
Jakimi autami oni jezdza… Ech
W ubraniu jej nie poznalam. Nawet przyzwoicie wyglada.
Jak ma tłuste to po co dodatkowo jej żel? I właściwie po co ludzie stosują żel? Wygląda to kretyńsko zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Bezsensownie posklejane kłaki wyglądają koszmarnie.
Poza włosami myślę, że maj tki tez ma brudne.. !!
[b]gość, 13-06-15, 02:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-06-15, 00:20 napisał(a):[/b]Fuj. Pomijając kwestię estetyczną, przy tłustych włosach niesamowicie swędzi głowa.I juz tak od 5 m unosi się okropny smród[/quote]Zaraz się porzygam
Brudaska i cpunka ot cała Miley.
Fuj. Pomijając kwestię estetyczną, przy tłustych włosach niesamowicie swędzi głowa.