Miley Cyrus na gali MTV VMA nie miała majtek (FOTO)

1-2-R1 1-2-R1

Na wczorajszej gali MTV VMA Miley Cyrus (22 l.) była tą, która pokazała najwięcej nagiej skóry. Jak dzisiaj zaradzają amerykańskiej prasie widzowie, piosenkarka prócz piersi, bioder i pleców pokazała coś jeszcze. To samo “coś”, o kiedyś na polskich salonach zaprezentowała Monika Pietrasińska.

Miley, która na gali wystąpiła w roli prowadzącej, zaraz o wyjściu na scenę powiedziała:

Wiem, że powinnam założyć bieliznę tej nocy.

I w tym momencie w stronę wszystkich gości poleciała zachęta, by wypatrywać tego, co powinna przysłaniać bielizna.

Miley powinna przemyśleć, jak powinna wyglądać jej kariera. Może pora zmienić branżę? Nawet Paris Hilton nauczyła się już, że brak bielizny to nie jest coś, czym można się chwalić.

&nbsp
Miley Cyrus na gali MTV VMA nie miała majtek (FOTO)

Miley Cyrus na gali MTV VMA nie miała majtek (FOTO)

Miley Cyrus na gali MTV VMA nie miała majtek (FOTO)

Miley Cyrus na gali MTV VMA nie miała majtek (FOTO)

Miley Cyrus na gali MTV VMA nie miała majtek (FOTO)

   
39 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie przyzwoicie 😩 Miley nadal cie lubię 😁 tak trzymać trzeba dawać czadu 😜

Pozwól,że udowodnie swoją tezę: właśnie pomyślała,że jesteś zgorzkniałą,bogobojną starą panną,która mierzy wartość drugiego człowieka ilością materiału na jego ciele,jesteś człowiekiem ograniczonym i sfrustrowanym,bo ciągle musisz się pilnować. I co? Miałaś na to jakiś wpływ? HAha 😀

[b]gość, 03-09-15, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-09-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podejmowanie decyzji,z którymi czujesz się dobrze,nie robienie niczego wbrew sobie. Wtedy szanujesz swoją osobę. Ciało,a szacunek do siebie nie mają ze sobą nic wspólnego. Chyba,że dla was każdy na plaży,modelka reklamująca bielizne czy facet z gołą klatą w środku miasta też się nie szanuje…[/quote]Szanuje się = nie pozwolę aby inni mieli o mnie błędne zdanie. Ubierasz się jak k*rwa – wg innych możesz nią być. Jeśli się szanujesz (siebie, swoje ciało, to co masz w głowie) to nie wywalasz c*py czy dupy na wierzch, bo nie pozwolisz na to aby ludzie patrzyli na Ciebie przez pryzmat ciała.[/quote] Zrozum dziecino,że nie masz wpływu na to,co myslą o Tobie inni,nawet gdybyś ubierała się jak zakonnica. Ktoś zmyśli upokarzajacą plotę na Twój temat i co wtedy? NIE MASZ NA TO WPŁYWU. Zawsze znajdzie się ktoś,kto pomyśli o Tobie źle i nic na to nie zrobisz,a ubieranie się i zachowywanie byle tylk0 broń boze nikt o mnie źle nie pomyślał jest smutne i frystrujące. I wyobraź sobie,że są na tej Ziemi ludzie,którzy potrafią wysluchać i docenić człowieka,który nawet ubiera się w taki wulgarny sposób. To miało być show,kontrowersyjne i takie było. Cel osiągnięty.[/quote]W burdelu byłaś chowana? Nie pomyślę o kimś per “urwa” jeśli nie będzie tak się ubierać czy zachowywać. TYLKO my mamy wpływ na to jak postrzegają nas inni. Wmawiaj sobie co chcesz, ale jeśli masz złą opinię to tylko dzięki sobie.

[b]gość, 01-09-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podejmowanie decyzji,z którymi czujesz się dobrze,nie robienie niczego wbrew sobie. Wtedy szanujesz swoją osobę. Ciało,a szacunek do siebie nie mają ze sobą nic wspólnego. Chyba,że dla was każdy na plaży,modelka reklamująca bielizne czy facet z gołą klatą w środku miasta też się nie szanuje…[/quote]Szanuje się = nie pozwolę aby inni mieli o mnie błędne zdanie. Ubierasz się jak k*rwa – wg innych możesz nią być. Jeśli się szanujesz (siebie, swoje ciało, to co masz w głowie) to nie wywalasz c*py czy dupy na wierzch, bo nie pozwolisz na to aby ludzie patrzyli na Ciebie przez pryzmat ciała.

[b]gość, 03-09-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podejmowanie decyzji,z którymi czujesz się dobrze,nie robienie niczego wbrew sobie. Wtedy szanujesz swoją osobę. Ciało,a szacunek do siebie nie mają ze sobą nic wspólnego. Chyba,że dla was każdy na plaży,modelka reklamująca bielizne czy facet z gołą klatą w środku miasta też się nie szanuje…[/quote]Szanuje się = nie pozwolę aby inni mieli o mnie błędne zdanie. Ubierasz się jak k*rwa – wg innych możesz nią być. Jeśli się szanujesz (siebie, swoje ciało, to co masz w głowie) to nie wywalasz c*py czy dupy na wierzch, bo nie pozwolisz na to aby ludzie patrzyli na Ciebie przez pryzmat ciała.[/quote] Zrozum dziecino,że nie masz wpływu na to,co myslą o Tobie inni,nawet gdybyś ubierała się jak zakonnica. Ktoś zmyśli upokarzajacą plotę na Twój temat i co wtedy? NIE MASZ NA TO WPŁYWU. Zawsze znajdzie się ktoś,kto pomyśli o Tobie źle i nic na to nie zrobisz,a ubieranie się i zachowywanie byle tylk0 broń boze nikt o mnie źle nie pomyślał jest smutne i frystrujące. I wyobraź sobie,że są na tej Ziemi ludzie,którzy potrafią wysluchać i docenić człowieka,który nawet ubiera się w taki wulgarny sposób. To miało być show,kontrowersyjne i takie było. Cel osiągnięty.

Jeśli ktoś Cię nie lubi,z jakiegokolwiek powodu i jest mściwym człwiekiem i będzie o Tobie źle się wyrażał,nawet jeśli to kłamstwo,to nie masz na to wpływu,nie masz też wpływu na to,czy ktoś w to uwierzy.Koniec i kropka.W zakonie byłaś chowana? Nie rozmawiamy o mnie i mojej “opinii”,tylko o mieszaniu szacunku do siebie z rzeczami materialnymi.

Rihanna może a ona nie ?? Rihanna odebrać nagrode z rąk Anny Wintour poszła odebrac prawie nago i nie było wtedy tyle krytyki a jak tylko miley coś pokaże to odrazu jest najgorsza może zaczniecie je tak samo traktować bo to jest ten sam poziom…

Jak coś takiego można promować….. Nie zrozumiem tego. Po prostu żal

wietrzy zagrzybioną pizdę

[b]gość, 01-09-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 13:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podcoś ci się pomieszało… ona się ubiera, nie dla własnej wygody, tylko by szokować innych, by się o niej mówiło…. a jak taka młoda kobieta realizuje się wyłącznie przez pokazywanie własnego ciała to raczej jest to sprawa dla psychiatry… jest świetnym przykładem na to co robi z człowiekiem wczesna sława… a ty się pocieszaj, że jak latasz z gołym zadem czy biustem to jest to wyraz szacunku dla własnego ja (co raczej świadczy źle o twoim “ja”)…[/quote] I właśnie jej się udało 😉 Macie taki ból pupki i wypominacie innym brak szacunku do siebie,g*wno wiedząc o ich życiu. To nie wasze zadanie by oceniać kogoś szacunek do siebie,bo to jedynie może zrobić osoba,której to dotyczy. Możesz ubierać się jak zakonnica i dawać sobą pomiatać w taki lub inny sposób i równie dobrze możesz ubierać się jak chcesz,bo zrobiłaś to świadomie i masz w nosie,co inny na tobie wypierają. To jest szacunek do siebie,a wartościowanie człowieka przez jego wygląd jest bardzo ograniczające i jest domeną osób o średniowiecznej mentalności. Możesz uważać,że ubrała się niestosownie(mam takie samo zdanie),ale o jej szacunku do siebie nie masz zielonego pojęcia i ja też nie,z tą różnicą,żę ja jej tego nie wypominam ;)[/quote]Dobra, nie sraj juz tymi swoimi wypocinami. Tak, milej sie szanuje w chuj, widac to po niej od razu jak sie na nia spojrzy. Masz racje i skoncz przynudzac.

ona jest naprawde nienormalna, od tych dragów jej sie we łbie poprzewracało

[b]gość, 01-09-15, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 14:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podejmowanie decyzji,z którymi czujesz się dobrze,nie robienie niczego wbrew sobie. Wtedy szanujesz swoją osobę. Ciało,a szacunek do siebie nie mają ze sobą nic wspólnego. Chyba,że dla was każdy na plaży,modelka reklamująca bielizne czy facet z gołą klatą w środku miasta też się nie szanuje…[/quote]Dokładnie. Jeżeli szacunek do siebie mierzyć ilością ubrań którymi zasłania się ciało, komentujące powinny zacząć z większą sympatią myśleć o muzułmankach. A także siostrach zakonnych :)[/quote]Czyzby buntownicze fanki Cyrus majace po 15 lat? Jak mozna porownywac ludzi na plazy w strojach kapielowych do laski ktora publicznie na gali paraduje bez majtek ze wszystkim na wierzchu. Skoro wam bez roznicy gdzie chodzicie polnago to latajcie w bikini po miescie albo od razu bez, co sie bedziecie przejmowac. Ze skrajnosci w skrajnosc, jak ktos nie jara sie gola pi*da na wierzchu to znaczy ze powienien chodzic w burce. Ludzie przeciez tu chodzi o jakies granice dobrego smaku[/quote] No własnie,dobry smak,a nie szacunek do siebie. A o tym jest dyskusja,jakbyś nie zauważyła,o szacunku do siebie mierzonym metrami materiału na ciele XD[/quote]To w takim razie dziwka tez sie szanuje bo postepuje zgodnie ze swoimi przekonaniami ? Przekraczanie granic dobrego smaku jest wlasnei dowodem na to ze kobieta nie ma zbytniego szacunku do wlasnego ciala i traktuje je jak niewiele znaczacy przedmiot

I znowu mieszasz ciało do szacunku. I nadal nie rozumiesz… Facetowi też byś tak wypominala brak szacunku do siebie,bo sypia z wieloma i lubi się pokazywac prawie nago w sieci? Bo nie sądzę. Podwójne standardy nadal żywe dzięki takim jak Ty. Artyści przekraczający granice dobrego smaku też się nie szanują? Poza tym,co Cię obchodzi kto jak podchodzi do swojego ciała-dla niektórych (dla nudysty np nudysty) to tylko skóra i “siedlisko duszy,umysł i emocji”,oni też się nie szanują,bo nie przywiązują tak wielkiej uwagi i świętego oburzenia do swojej zewnatrznej warstwy czy dotyczy to tylko kobiet?

Ładna jest ale trochę szalona. Albo z dostatku się jej w głowie pomieszało bo z tym szorowania to już przecina. Może chce być jak Madonna kiedyś ale to tak średnio jej wychodzi

festiwal prostaków

[b]gość, 01-09-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 14:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podejmowanie decyzji,z którymi czujesz się dobrze,nie robienie niczego wbrew sobie. Wtedy szanujesz swoją osobę. Ciało,a szacunek do siebie nie mają ze sobą nic wspólnego. Chyba,że dla was każdy na plaży,modelka reklamująca bielizne czy facet z gołą klatą w środku miasta też się nie szanuje…[/quote]Dokładnie. Jeżeli szacunek do siebie mierzyć ilością ubrań którymi zasłania się ciało, komentujące powinny zacząć z większą sympatią myśleć o muzułmankach. A także siostrach zakonnych :)[/quote]Czyzby buntownicze fanki Cyrus majace po 15 lat? Jak mozna porownywac ludzi na plazy w strojach kapielowych do laski ktora publicznie na gali paraduje bez majtek ze wszystkim na wierzchu. Skoro wam bez roznicy gdzie chodzicie polnago to latajcie w bikini po miescie albo od razu bez, co sie bedziecie przejmowac. Ze skrajnosci w skrajnosc, jak ktos nie jara sie gola pi*da na wierzchu to znaczy ze powienien chodzic w burce. Ludzie przeciez tu chodzi o jakies granice dobrego smaku[/quote] No własnie,dobry smak,a nie szacunek do siebie. A o tym jest dyskusja,jakbyś nie zauważyła,o szacunku do siebie mierzonym metrami materiału na ciele XD

A po co tej dziwce ubranie czeba wierzyć się LOL 😀

Wyglada jak tania gwiazdka porno…przykro patrzec co slawa robi z ludzi.

żałosna i tyle. Kiedyś była naprawdę piękna… a teraz? okropna, niechluja i zaćpana.

[b]gość, 01-09-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podejmowanie decyzji,z którymi czujesz się dobrze,nie robienie niczego wbrew sobie. Wtedy szanujesz swoją osobę. Ciało,a szacunek do siebie nie mają ze sobą nic wspólnego. Chyba,że dla was każdy na plaży,modelka reklamująca bielizne czy facet z gołą klatą w środku miasta też się nie szanuje…[/quote]Dokładnie. Jeżeli szacunek do siebie mierzyć ilością ubrań którymi zasłania się ciało, komentujące powinny zacząć z większą sympatią myśleć o muzułmankach. A także siostrach zakonnych 🙂

Była calkiem ladna dziewczyna, miala przepiekne wlosy ktore ja niesamowicie zdobily, ma fajną figure. Po co na sile sie tak oszpecac? W filmie ostatnia piosenka czy tajna agentka wygladala bardzo ladnie a tu teraz zrobilo sie jakies homo niewiadomo

[b]gość, 01-09-15, 13:25 napisał(a):[/b]i po co promować takie coś? dziewczyna miała sławę, talent, mocne poparcie w szołbiznesie i zmarnowała to na możliwości pokazywania własnego, niespecjalnie urodziwego zada… w niej nie ma nic pozytywnego, a wręcz przeciwnie jest wyjątkowo nieestetyczna…Miley prowadzi własną fundację,jest aktywistką na rzecz zwierząt i ludzi wykluczonych ze wzgl na swoją orientację. Jest pozytywna,tylko szkoda,że woli wywalać jęzor,gdy ma okazję przekazać coś pożytecznego światu.

No co jasna rzecza jest ze bronic jej beda podobne do niej lafiryndy ktorym taki wizerunek imponuje a jedynym zyciowym priorytetem jest pokazywanie swojej seksualnosci

[b]gość, 01-09-15, 14:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podejmowanie decyzji,z którymi czujesz się dobrze,nie robienie niczego wbrew sobie. Wtedy szanujesz swoją osobę. Ciało,a szacunek do siebie nie mają ze sobą nic wspólnego. Chyba,że dla was każdy na plaży,modelka reklamująca bielizne czy facet z gołą klatą w środku miasta też się nie szanuje…[/quote]Dokładnie. Jeżeli szacunek do siebie mierzyć ilością ubrań którymi zasłania się ciało, komentujące powinny zacząć z większą sympatią myśleć o muzułmankach. A także siostrach zakonnych :)[/quote]Czyzby buntownicze fanki Cyrus majace po 15 lat? Jak mozna porownywac ludzi na plazy w strojach kapielowych do laski ktora publicznie na gali paraduje bez majtek ze wszystkim na wierzchu. Skoro wam bez roznicy gdzie chodzicie polnago to latajcie w bikini po miescie albo od razu bez, co sie bedziecie przejmowac. Ze skrajnosci w skrajnosc, jak ktos nie jara sie gola pi*da na wierzchu to znaczy ze powienien chodzic w burce. Ludzie przeciez tu chodzi o jakies granice dobrego smaku

ONA MA BIELIZNE. TZN MAJTY. ZOBACZCIE ZDJECIA ZANIM NAPISZECIE BZDURY

[b]gość, 01-09-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podejmowanie decyzji,z którymi czujesz się dobrze,nie robienie niczego wbrew sobie. Wtedy szanujesz swoją osobę. Ciało,a szacunek do siebie nie mają ze sobą nic wspólnego. Chyba,że dla was każdy na plaży,modelka reklamująca bielizne czy facet z gołą klatą w środku miasta też się nie szanuje…[/quote]coś ci się pomieszało… ona się ubiera, nie dla własnej wygody, tylko by szokować innych, by się o niej mówiło…. a jak taka młoda kobieta realizuje się wyłącznie przez pokazywanie własnego ciała to raczej jest to sprawa dla psychiatry… jest świetnym przykładem na to co robi z człowiekiem wczesna sława… a ty się pocieszaj, że jak latasz z gołym zadem czy biustem to jest to wyraz szacunku dla własnego ja (co raczej świadczy źle o twoim “ja”)…

Kozak usuwa komentarze? Rano były inne i mojego nie ma 🙁

i po co promować takie coś? dziewczyna miała sławę, talent, mocne poparcie w szołbiznesie i zmarnowała to na możliwości pokazywania własnego, niespecjalnie urodziwego zada… w niej nie ma nic pozytywnego, a wręcz przeciwnie jest wyjątkowo nieestetyczna…

[b]gość, 01-09-15, 13:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podejmowanie decyzji,z którymi czujesz się dobrze,nie robienie niczego wbrew sobie. Wtedy szanujesz swoją osobę. Ciało,a szacunek do siebie nie mają ze sobą nic wspólnego. Chyba,że dla was każdy na plaży,modelka reklamująca bielizne czy facet z gołą klatą w środku miasta też się nie szanuje…[/quote]coś ci się pomieszało… ona się ubiera, nie dla własnej wygody, tylko by szokować innych, by się o niej mówiło…. a jak taka młoda kobieta realizuje się wyłącznie przez pokazywanie własnego ciała to raczej jest to sprawa dla psychiatry… jest świetnym przykładem na to co robi z człowiekiem wczesna sława… a ty się pocieszaj, że jak latasz z gołym zadem czy biustem to jest to wyraz szacunku dla własnego ja (co raczej świadczy źle o twoim “ja”)…[/quote] I właśnie jej się udało 😉 Macie taki ból pupki i wypominacie innym brak szacunku do siebie,g*wno wiedząc o ich życiu. To nie wasze zadanie by oceniać kogoś szacunek do siebie,bo to jedynie może zrobić osoba,której to dotyczy. Możesz ubierać się jak zakonnica i dawać sobą pomiatać w taki lub inny sposób i równie dobrze możesz ubierać się jak chcesz,bo zrobiłaś to świadomie i masz w nosie,co inny na tobie wypierają. To jest szacunek do siebie,a wartościowanie człowieka przez jego wygląd jest bardzo ograniczające i jest domeną osób o średniowiecznej mentalności. Możesz uważać,że ubrała się niestosownie(mam takie samo zdanie),ale o jej szacunku do siebie nie masz zielonego pojęcia i ja też nie,z tą różnicą,żę ja jej tego nie wypominam 😉

[b]gość, 01-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!Dlaczego do jasnej ciasnej łączycie szacunek do siebie z tym,jak kto się ubiera i zachowuje? Co to ma wspólnego?! Szacunek do siebie to podejmowanie decyzji,z którymi czujesz się dobrze,nie robienie niczego wbrew sobie. Wtedy szanujesz swoją osobę. Ciało,a szacunek do siebie nie mają ze sobą nic wspólnego. Chyba,że dla was każdy na plaży,modelka reklamująca bielizne czy facet z gołą klatą w środku miasta też się nie szanuje…

Okropna :/ zero szacunku do siebie i swojego ciała!

mogla pokazac cycki a nie dupe, taka plaska dupa nie ma sie co chwalic.

Zastanawiam się czy tam nie obowiązują ŻADNE kanony dot ubioru? naprawdę porno-imprezę z tego już robią? porażka to USA!!!

Przecież ma cieliste majtki, ślepaki.

Miała stringi w kolorze ciała?

miała majtki, na zblizeniach widac.

ona sie nadaje do branzy porno jedynie

miała bielizne cielisty kolor, widać na zbliżeniach

Bardziej szokujace by bylo gdyby miala, a gdyby tak cos dobrze zaspiewala to ludzie byliby w szoku przez najblizszy rok.