Miranda Kerr seksowna od stóp do głów (FOTO)

miranda-kerr-R1 miranda-kerr-R1

Zakończenie współpracy z marką Victoria’s Secret dla Mirandy Kerr nie oznaczało zastoju w pracy.

Mamy nawet wrażenie, że odkąd modelka przestała pracować dla VS, bierze udział w jeszcze większej liczbie sesji i kampanii, niż wcześniej.

Nie zmieniło się jedno – Kerr w dalszym ciągu chętnie umawia się na uliczne ustawki z paparazzi. Do ostatniej takiej “randki” doszło dwa dni temu.

Miranda, jak to ona, wyglądała jak milion dolarów. Seksowne szpilki, obcisłe białe spodnie i pasiasta koszulka odsłaniająca ponętny dekolt.

Znajdźcie faceta, który by się nie obejrzał!

Miranda Kerr seksowna od stóp do głów (FOTO)

Miranda Kerr seksowna od stóp do głów (FOTO)

Miranda Kerr seksowna od stóp do głów (FOTO)

Miranda Kerr seksowna od stóp do głów (FOTO)

Miranda Kerr seksowna od stóp do głów (FOTO)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

116 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 21-07-14, 21:31 napisał(a):[/b][quote]A nawet jakbyście chodziły w dekoltach to chuj zazdrosnym płaskim dechom do tego.Ooo, jak miło, czyli mały biust można obrażać, bo wszystkie jesteśmy zazdrosnymi płaskimi dechami? To bardzo przyjemnie być wyśmiewaną całe życie, wyzywaną od desek i nazywaną”nieprawdziwą” kobietą, bo mam mały biust. Teoretycznie nie powinnam słuchać takich wyzwisk i brać do siebie, ale nie macie pojęcia jak można ciężko znosić tego typu obelgi, jak bardzo to odbiera pewność siebie, tym bardziej, że na mały biust nic nie poradzę, nie powiększę go dietą czy siłownią. I mimo, że podobno jestem śliczna to nigdy nie poczuję się seksowna bo MUSZĘ mieć duży biust, świat tak każe. Dzięki.[/quote]Nie o to mi chodziło. Kobieta z mniejszym biustem też jest atrakcyjna. Ten komentarz napisałam w odniesieniu do dziewczyn z małym biustem ale tych, które nie mogą znieść, że inne dziewczyny mają duży biust. Dwie dziewczyny przede mną napisały, że wstydzą się chodzić w dekoltach, że słyszą teksty w stylu schowaj te cyce, nie mogą ubrać dekoltu bo wyglądają wulgarnie tylko dlatego, że śmiał urosnąć im biust. A tym czasem wulgarny ubiór nie zależy od wielkości biustu. Normalny dekolt jeszcze nikomu nie zaszkodził. A w dekolcie do pępka i w mini gdzie widać pól pupy nawet dziewczyna z miseczką zerową wygląda wulgarnie.

[b]gość, 21-07-14, 22:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 21:31 napisał(a):[/b][quote]A nawet jakbyście chodziły w dekoltach to chuj zazdrosnym płaskim dechom do tego.Ooo, jak miło, czyli mały biust można obrażać, bo wszystkie jesteśmy zazdrosnymi płaskimi dechami? To bardzo przyjemnie być wyśmiewaną całe życie, wyzywaną od desek i nazywaną”nieprawdziwą” kobietą, bo mam mały biust. Teoretycznie nie powinnam słuchać takich wyzwisk i brać do siebie, ale nie macie pojęcia jak można ciężko znosić tego typu obelgi, jak bardzo to odbiera pewność siebie, tym bardziej, że na mały biust nic nie poradzę, nie powiększę go dietą czy siłownią. I mimo, że podobno jestem śliczna to nigdy nie poczuję się seksowna bo MUSZĘ mieć duży biust, świat tak każe. Dzięki.[/quote]Nie o to mi chodziło. Kobieta z mniejszym biustem też jest atrakcyjna. Ten komentarz napisałam w odniesieniu do dziewczyn z małym biustem ale tych, które nie mogą znieść, że inne dziewczyny mają duży biust. Dwie dziewczyny przede mną napisały, że wstydzą się chodzić w dekoltach, że słyszą teksty w stylu schowaj te cyce, nie mogą ubrać dekoltu bo wyglądają wulgarnie tylko dlatego, że śmiał urosnąć im biust. A tym czasem wulgarny ubiór nie zależy od wielkości biustu. Normalny dekolt jeszcze nikomu nie zaszkodził. A w dekolcie do pępka i w mini gdzie widać pól pupy nawet dziewczyna z miseczką zerową wygląda wulgarnie.[/quote]Tak, generalnie w ogóle nie rozumiem wyśmiewania jakiegokolwiek biustu, nigdy w życiu nie skrytykowałam żadnej kobiety za jej biust, ale niestety to głównie kobiety takie jak ja, czyli z biustem malutkim są wyśmiewane, krytykowane i ciągle muszą wysłuchiwać jak mało są kobiece. Więc wybacz, ale jak widzę określenie”płaskie dechy” to mnie krew zalewa (tak samo jak “dojne krowy”). Kobiety są straszne pod tym względem. Nikt tak nie przywali jak druga kobieta. Ze mnie sobie nawet koleżanki bliskie “żartują”, a nie kumają jak to potrafi zaboleć.

Ona jak zawsze cudowna!

A ja nie cierpię płaskich dziewczyn bo przeważnie są strasznie zakompleksione i mają pretensję do mnie , że ich faceci się na mnie gapią zamiast do nich. To chore i dlatego spadać push up zakładać.

[b]gość, 21-07-14, 22:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 21:31 napisał(a):[/b][quote]A nawet jakbyście chodziły w dekoltach to chuj zazdrosnym płaskim dechom do tego.Ooo, jak miło, czyli mały biust można obrażać, bo wszystkie jesteśmy zazdrosnymi płaskimi dechami? To bardzo przyjemnie być wyśmiewaną całe życie, wyzywaną od desek i nazywaną”nieprawdziwą” kobietą, bo mam mały biust. Teoretycznie nie powinnam słuchać takich wyzwisk i brać do siebie, ale nie macie pojęcia jak można ciężko znosić tego typu obelgi, jak bardzo to odbiera pewność siebie, tym bardziej, że na mały biust nic nie poradzę, nie powiększę go dietą czy siłownią. I mimo, że podobno jestem śliczna to nigdy nie poczuję się seksowna bo MUSZĘ mieć duży biust, świat tak każe. Dzięki.[/quote]Nie o to mi chodziło. Kobieta z mniejszym biustem też jest atrakcyjna. Ten komentarz napisałam w odniesieniu do dziewczyn z małym biustem ale tych, które nie mogą znieść, że inne dziewczyny mają duży biust. Dwie dziewczyny przede mną napisały, że wstydzą się chodzić w dekoltach, że słyszą teksty w stylu schowaj te cyce, nie mogą ubrać dekoltu bo wyglądają wulgarnie tylko dlatego, że śmiał urosnąć im biust. A tym czasem wulgarny ubiór nie zależy od wielkości biustu. Normalny dekolt jeszcze nikomu nie zaszkodził. A w dekolcie do pępka i w mini gdzie widać pól pupy nawet dziewczyna z miseczką zerową wygląda wulgarnie.[/quote]a ja mam maly biust i czuje sie mega sexy jak moj facet patrzy na mnie .

[b]gość, 21-07-14, 07:17 napisał(a):[/b]jej kolor naturalny to ciemny blondWystarczy spojrzeć na zdjęcia jak miała5 lat czy jak była nastolatką – ma włosy brązowe ( tylko na zdjęciach z okresu niemowlęctwa ma jaśniejsze )

Nie podoba mi się kompletnie taki typ urody ale ubiera się bosko. chętnie przygarnęłabym je całą garderobę.

CO TO ZA KRETYŃSKIE PYSKÓWKI??? Sa kobiety szczuple z dużym biustem jak i tłusciejsze a biustu praktycznie zero, przecież wszystko zalezy od naszych uwarunkowań. Zamiast sie tak przekrzykiwac jak głupole lepiej się badajcie i cieszcie z takiego biustu jaki macie, bo najwazniejsze to byc zdrowym , a takei pierdy jak rodzynki czy dojna krowa schodza na drugi plan.

getggdgesgesrgedrf

[b]gość, 20-07-14, 23:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 23:10 napisał(a):[/b]Zafunduje mi ktos operacje powiekszenia piersi???? Please…!!!! Nosze mega wielkie push up- y jako ” implanty” bo mnie nie stac na operacje;(ja też chcę:([/quote]a ja nie nosze pusz up mam maly biust i mimo wszystko mam powodzenie.wielkie cycki to nie wszystko

Ta jasne wulgarny wygląd idzie w parze z dużym biustem. Ciekawe, ciekawe………

Wielkie cycki , to tez kompleksy.

[b]gość, 21-07-14, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:03 napisał(a):[/b]śliczny ma biust, większy rozmiar w takiej koszulce wyglądałby wulgarnie i po prostu niesmacznie-a tu jest serio fajnie.tak sobie to tłumacz desko.[/quote]Nie muszę, bo uwielbiam swój biust. Za to ty macioro z wymionami widać, że musisz się dowartościowywać na siłę.[/quote]Oczywiście deseczko. Wierzymy, że kobieta woli mieć pryszcze zamiast biustu:D A komentarzem ostatnim udowodniłaś, że masz kompleksy na punkcie swoich rodzyneczków. Ja każda zakompleksiona płaska deska wypierasz rzeczywistość i wmawiasz sobie, że tylko grube dziewczyny mogą mieć duży biust. Nie przejmuj się jak facet zwróci na ciebie uwagę- taki co również a kompleks małego fiutka:D[/quote]Mozna miec maly biust i nie byc ”deska z dwoma pryszczami” 🙂 Żałosne sa zarowno kretynki wyzywajace dziewczyny z malym biustem, jak i te z duzym. Ogolnie laski klocace sie o rozmiar biustu sa ograniczone umyslowo 😀

[b]gość, 21-07-14, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:03 napisał(a):[/b]śliczny ma biust, większy rozmiar w takiej koszulce wyglądałby wulgarnie i po prostu niesmacznie-a tu jest serio fajnie.tak sobie to tłumacz desko.[/quote]Nie muszę, bo uwielbiam swój biust. Za to ty macioro z wymionami widać, że musisz się dowartościowywać na siłę.[/quote]Oczywiście deseczko. Wierzymy, że kobieta woli mieć pryszcze zamiast biustu:D A komentarzem ostatnim udowodniłaś, że masz kompleksy na punkcie swoich rodzyneczków. Ja każda zakompleksiona płaska deska wypierasz rzeczywistość i wmawiasz sobie, że tylko grube dziewczyny mogą mieć duży biust. Nie przejmuj się jak facet zwróci na ciebie uwagę- taki co również a kompleks małego fiutka:D[/quote]* jakiś facet

[b]gość, 21-07-14, 21:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 20:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:03 napisał(a):[/b]śliczny ma biust, większy rozmiar w takiej koszulce wyglądałby wulgarnie i po prostu niesmacznie-a tu jest serio fajnie.tak sobie to tłumacz desko.[/quote]Nie muszę, bo uwielbiam swój biust. Za to ty macioro z wymionami widać, że musisz się dowartościowywać na siłę.[/quote]Oczywiście deseczko. Wierzymy, że kobieta woli mieć pryszcze zamiast biustu:D A komentarzem ostatnim udowodniłaś, że masz kompleksy na punkcie swoich rodzyneczków. Ja każda zakompleksiona płaska deska wypierasz rzeczywistość i wmawiasz sobie, że tylko grube dziewczyny mogą mieć duży biust. Nie przejmuj się jak facet zwróci na ciebie uwagę- taki co również a kompleks małego fiutka:D[/quote]* jakiś facet[/quote]To nie jest jej wina, że nie ma biust kretynko.[/quote]A niech sobie nie ma. To nie o to tu chodzi. Śmieszą mnie te niby to tak bardzo zadowolone ze swojego mankamentu (brak biustu niewątpliwie nim jest ) dziewczynki a bez push up z domu nie wyjdą. I to dowartościowanie się tekstami w stylu: każdy duży biust jest obwisły i tylko mogą go mieć grubasy, świadczy tylko o tym, że z zazdrości nie mogą znieść, że kobieta może być szczupła i mieć biust. Wbrew temu co chcą wmówić nie są zadowolone ze swojego mikroskopijnego biustu.[/quote]Zgadza sie. Mam 75 B, ale wolalabym miec duzo wiekszy biuts. A to, ze maly biust wyglada lepiej w takiej bluzce, jak ma miranda, a duzy wulgarnie, wychodzi z tego, ze ludzie maja problem ze swoja seksualnosci. Miranda nie ma biustu prawie w ogole wiec moze sobie pokazywac plaska klate i nikogo to nie razi, wlasnie dlatego ze tam nic nie ma.

A nawet jakbyście chodziły w dekoltach to chuj zazdrosnym płaskim dechom do tego.Ooo, jak miło, czyli mały biust można obrażać, bo wszystkie jesteśmy zazdrosnymi płaskimi dechami? To bardzo przyjemnie być wyśmiewaną całe życie, wyzywaną od desek i nazywaną”nieprawdziwą” kobietą, bo mam mały biust. Teoretycznie nie powinnam słuchać takich wyzwisk i brać do siebie, ale nie macie pojęcia jak można ciężko znosić tego typu obelgi, jak bardzo to odbiera pewność siebie, tym bardziej, że na mały biust nic nie poradzę, nie powiększę go dietą czy siłownią. I mimo, że podobno jestem śliczna to nigdy nie poczuję się seksowna bo MUSZĘ mieć duży biust, świat tak każe. Dzięki.

[b]gość, 21-07-14, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 20:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:03 napisał(a):[/b]śliczny ma biust, większy rozmiar w takiej koszulce wyglądałby wulgarnie i po prostu niesmacznie-a tu jest serio fajnie.tak sobie to tłumacz desko.[/quote]Nie muszę, bo uwielbiam swój biust. Za to ty macioro z wymionami widać, że musisz się dowartościowywać na siłę.[/quote]Oczywiście deseczko. Wierzymy, że kobieta woli mieć pryszcze zamiast biustu:D A komentarzem ostatnim udowodniłaś, że masz kompleksy na punkcie swoich rodzyneczków. Ja każda zakompleksiona płaska deska wypierasz rzeczywistość i wmawiasz sobie, że tylko grube dziewczyny mogą mieć duży biust. Nie przejmuj się jak facet zwróci na ciebie uwagę- taki co również a kompleks małego fiutka:D[/quote]* jakiś facet[/quote]To nie jest jej wina, że nie ma biust kretynko.[/quote]A niech sobie nie ma. To nie o to tu chodzi. Śmieszą mnie te niby to tak bardzo zadowolone ze swojego mankamentu (brak biustu niewątpliwie nim jest ) dziewczynki a bez push up z domu nie wyjdą. I to dowartościowanie się tekstami w stylu: każdy duży biust jest obwisły i tylko mogą go mieć grubasy, świadczy tylko o tym, że z zazdrości nie mogą znieść, że kobieta może być szczupła i mieć biust. Wbrew temu co chcą wmówić nie są zadowolone ze swojego mikroskopijnego biustu.

Ona ma twarz jak mops… ale stylówka ok.

[b]gość, 21-07-14, 20:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:03 napisał(a):[/b]śliczny ma biust, większy rozmiar w takiej koszulce wyglądałby wulgarnie i po prostu niesmacznie-a tu jest serio fajnie.tak sobie to tłumacz desko.[/quote]Nie muszę, bo uwielbiam swój biust. Za to ty macioro z wymionami widać, że musisz się dowartościowywać na siłę.[/quote]Oczywiście deseczko. Wierzymy, że kobieta woli mieć pryszcze zamiast biustu:D A komentarzem ostatnim udowodniłaś, że masz kompleksy na punkcie swoich rodzyneczków. Ja każda zakompleksiona płaska deska wypierasz rzeczywistość i wmawiasz sobie, że tylko grube dziewczyny mogą mieć duży biust. Nie przejmuj się jak facet zwróci na ciebie uwagę- taki co również a kompleks małego fiutka:D[/quote]* jakiś facet[/quote]To nie jest jej wina, że nie ma biust kretynko.

[b]gość, 21-07-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 16:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 01:05 napisał(a):[/b]Chybabym padła jakbym miała taka wyfiokowana chodzić po mieście. Hot pants, luźna bluza, okularki, klapencje, plecak na ramieniu i zero makijażu jak dla mnie. Dzień w dzień (przed i po pracy, oczywiście!). Jednak nie oszukujmy się, dla niej to praca i – prawdę mówiąc – uwielbiam patrzeć na piękne kobiety, czy te dziewczęco chude czy też te pełniejsze – miód dla oczu. To tak jak oglądanie dzieła sztuki, a już jak jakąś spotkam to jej mówię, że jest śliczna i cudownie byłoby ją podziwiać w żurnalach (nie w Polsce jednak, bo zaraz by mi powiedziała jedna z drugą, że jestem nienormalna. Polska to dzika kraina pod tym względem, reakcje na komplementy są wręcz troglodyckie, zaraz wszystkie myślą, że się podlizuję i chce pożyczyć dwie dychy na lunch). Rant over!forse na lunch??? Ja tam bym pomyślała , że jestes zdesperowaną lesbą .[/quote]No wlasnie, reakcje na komplementy sa troglodyckie, albo ludzie sa w szoku, ze moga cos dobrego od innych uslyszec. Ty juz na sama mysl o tym, zwyzywalas ja od lesb;)[/quote]bo nikt normalny nie wchodzi w czyjas przestrzen prywatna w ten sposob, tak narzucaja sie tylko niezrownowazeniu ludzie, z chorym przerostem ego albo…jak pisze poprzedniczka “zdesperowane lesby”.[/quote]No chyba nikt nie wszedł w Twoją przestrzeń prywatną komplementem i dlatego takie głupoty piszesz 😀 Mi często ludzie mówią, że jestem śliczna i nie pomyślałabym, że jest coś z nimi nie tak. Krępujące są sytuacje jak obcy faceci zaczepiają na ulicy i komplementują, ale nie pomyślałabym, że są niezrównoważeni 😛 jakbyś była ładna to byś przywykła do tego typu zachowań, a tak no cóż… :)[/quote]moze masz 6 lat i chca ,zebys byla szczesliwa, mimo wszystko

[b]gość, 21-07-14, 18:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:03 napisał(a):[/b]śliczny ma biust, większy rozmiar w takiej koszulce wyglądałby wulgarnie i po prostu niesmacznie-a tu jest serio fajnie.tak sobie to tłumacz desko.[/quote]Nie muszę, bo uwielbiam swój biust. Za to ty macioro z wymionami widać, że musisz się dowartościowywać na siłę.

[b]gość, 21-07-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 18:03 napisał(a):[/b]śliczny ma biust, większy rozmiar w takiej koszulce wyglądałby wulgarnie i po prostu niesmacznie-a tu jest serio fajnie.tak sobie to tłumacz desko.[/quote]Nie muszę, bo uwielbiam swój biust. Za to ty macioro z wymionami widać, że musisz się dowartościowywać na siłę.[/quote]Oczywiście deseczko. Wierzymy, że kobieta woli mieć pryszcze zamiast biustu:D A komentarzem ostatnim udowodniłaś, że masz kompleksy na punkcie swoich rodzyneczków. Ja każda zakompleksiona płaska deska wypierasz rzeczywistość i wmawiasz sobie, że tylko grube dziewczyny mogą mieć duży biust. Nie przejmuj się jak facet zwróci na ciebie uwagę- taki co również a kompleks małego fiutka:D

[b]gość, 21-07-14, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 16:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 01:05 napisał(a):[/b]Chybabym padła jakbym miała taka wyfiokowana chodzić po mieście. Hot pants, luźna bluza, okularki, klapencje, plecak na ramieniu i zero makijażu jak dla mnie. Dzień w dzień (przed i po pracy, oczywiście!). Jednak nie oszukujmy się, dla niej to praca i – prawdę mówiąc – uwielbiam patrzeć na piękne kobiety, czy te dziewczęco chude czy też te pełniejsze – miód dla oczu. To tak jak oglądanie dzieła sztuki, a już jak jakąś spotkam to jej mówię, że jest śliczna i cudownie byłoby ją podziwiać w żurnalach (nie w Polsce jednak, bo zaraz by mi powiedziała jedna z drugą, że jestem nienormalna. Polska to dzika kraina pod tym względem, reakcje na komplementy są wręcz troglodyckie, zaraz wszystkie myślą, że się podlizuję i chce pożyczyć dwie dychy na lunch). Rant over!forse na lunch??? Ja tam bym pomyślała , że jestes zdesperowaną lesbą .[/quote]No wlasnie, reakcje na komplementy sa troglodyckie, albo ludzie sa w szoku, ze moga cos dobrego od innych uslyszec. Ty juz na sama mysl o tym, zwyzywalas ja od lesb;)[/quote]bo nikt normalny nie wchodzi w czyjas przestrzen prywatna w ten sposob, tak narzucaja sie tylko niezrownowazeniu ludzie, z chorym przerostem ego albo…jak pisze poprzedniczka “zdesperowane lesby”.[/quote]No chyba nikt nie wszedł w Twoją przestrzeń prywatną komplementem i dlatego takie głupoty piszesz 😀 Mi często ludzie mówią, że jestem śliczna i nie pomyślałabym, że jest coś z nimi nie tak. Krępujące są sytuacje jak obcy faceci zaczepiają na ulicy i komplementują, ale nie pomyślałabym, że są niezrównoważeni 😛 jakbyś była ładna to byś przywykła do tego typu zachowań, a tak no cóż… 🙂

[b]gość, 21-07-14, 17:12 napisał(a):[/b]Ja znam takich facetów, co by się nie obejrzeli. Moi koledzy geje :DNiech zgadnę. Masz figurę podobną do niej. heheheheheh i nie nie śmieje się z takiej figury. Obie doskonale wiemy o co chodzi:D

Patrzę i zazdroszczę – wygląda bardzo sexy, ale w taki uroczy, luźny sposób.

[b]gość, 21-07-14, 12:52 napisał(a):[/b]mhm, do tego stopa nr 44, dziękuję bardzonie ważne jaki rozmiar, ważne, że proporcjanalnie do wzrostu co Miranda na pewno ma ;] z zazdrości to babska wszystkiego sie uczepią,ale pozostał wam tylko jad na małym portaliku

[b]gość, 21-07-14, 16:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 01:05 napisał(a):[/b]Chybabym padła jakbym miała taka wyfiokowana chodzić po mieście. Hot pants, luźna bluza, okularki, klapencje, plecak na ramieniu i zero makijażu jak dla mnie. Dzień w dzień (przed i po pracy, oczywiście!). Jednak nie oszukujmy się, dla niej to praca i – prawdę mówiąc – uwielbiam patrzeć na piękne kobiety, czy te dziewczęco chude czy też te pełniejsze – miód dla oczu. To tak jak oglądanie dzieła sztuki, a już jak jakąś spotkam to jej mówię, że jest śliczna i cudownie byłoby ją podziwiać w żurnalach (nie w Polsce jednak, bo zaraz by mi powiedziała jedna z drugą, że jestem nienormalna. Polska to dzika kraina pod tym względem, reakcje na komplementy są wręcz troglodyckie, zaraz wszystkie myślą, że się podlizuję i chce pożyczyć dwie dychy na lunch). Rant over!forse na lunch??? Ja tam bym pomyślała , że jestes zdesperowaną lesbą .[/quote]No wlasnie, reakcje na komplementy sa troglodyckie, albo ludzie sa w szoku, ze moga cos dobrego od innych uslyszec. Ty juz na sama mysl o tym, zwyzywalas ja od lesb;)[/quote]bo nikt normalny nie wchodzi w czyjas przestrzen prywatna w ten sposob, tak narzucaja sie tylko niezrownowazeniu ludzie, z chorym przerostem ego albo…jak pisze poprzedniczka “zdesperowane lesby”.

śliczny ma biust, większy rozmiar w takiej koszulce wyglądałby wulgarnie i po prostu niesmacznie-a tu jest serio fajnie.

[b]gość, 21-07-14, 18:03 napisał(a):[/b]śliczny ma biust, większy rozmiar w takiej koszulce wyglądałby wulgarnie i po prostu niesmacznie-a tu jest serio fajnie.tak sobie to tłumacz desko.

[b]gość, 21-07-14, 17:34 napisał(a):[/b]SZKODA ZE NIE MA BIUSTU. TO PODSTAWA U KOBIET.ma przepiękny biust

[b]gość, 21-07-14, 16:33 napisał(a):[/b]od stóp do głów… A ile ona ma tych głów?przecie to utarte powiedzenie, tak własnie się mówi w języku polskim. ile masz lat, ze nie wiesz o tym?

Ja znam takich facetów, co by się nie obejrzeli. Moi koledzy geje 😀

SZKODA ZE NIE MA BIUSTU. TO PODSTAWA U KOBIET.

od stóp do głów… A ile ona ma tych głów?

[b]gość, 21-07-14, 13:15 napisał(a):[/b]Mnie zastanawia jedno w kwestii sporu o piersi, który moim zdaniem jest napędzany tylko przez kobiety. W moim mniemaniu,każdy rozmiar jest piękny, bo to odróżnia naszą płec. Jestem posiadaczką dużego biustu przy bardzo szczupłym ciele i bardzo często słysze niemiłe komentarze od innych kobiet, chociaż bardzo rzadko nosze dekolty bo się wstydze mojego biustu, ale określenia typu schowaj te cycochy, albo nie pokazuj że tak ci urosły wtedy są jednymi z najmniej przykrych. Co ciekawe te same dziewczyny wpychają sobie po dwa push-upy do miseczek, mają pompowane poduszeczki i ubierają bardzo duże dekolty, następnie mówiąc, że mały biust to ich kompleks i wstydzą się pierwszy raz rozebrac przy mężczyźnie. Jak się zapytałam dlaczego więc tak eskponujesz biust powiększając go o dwa rozmiary, to się na mnie obraziły. Wg mnie mniejszy biust sprawia mniej problemów, jak się jest szczupłym to są zachowane lepsze proporcje, ale ja genów nie oszukam, moja mama mimo 52 lat ma problemy ze zrobieniem mamografii, ze względu na jędrnośc swoich piersi ( więc ulubiony argument o obwisaniu większego biustu nie zawsze jest prawdziwy) ja muszę życ z takim biustem i komentarzami, które wpędzają mnie w duże kompleksy i poczucie winy jeśli nie mam zabudowanej pod szyje garderoby.Nie daj sie pasztetom zaszczuc 😀 JA tez mam duzy biust przy drobnej budowie klepsydry i co mam sie zabic za to ??? Nie wygladam jakos wulgarnie bo nie zakladam dekoltow pod pepek staram sie ubierac z klasa a te co maja mniejsze czesto je bardziej eksponuja niz ja 😀 Takze wszystko zalezy od czlowieka,jego stylu ubierania sie itp takze glowa do gory :))

[b]gość, 21-07-14, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 01:05 napisał(a):[/b]Chybabym padła jakbym miała taka wyfiokowana chodzić po mieście. Hot pants, luźna bluza, okularki, klapencje, plecak na ramieniu i zero makijażu jak dla mnie. Dzień w dzień (przed i po pracy, oczywiście!). Jednak nie oszukujmy się, dla niej to praca i – prawdę mówiąc – uwielbiam patrzeć na piękne kobiety, czy te dziewczęco chude czy też te pełniejsze – miód dla oczu. To tak jak oglądanie dzieła sztuki, a już jak jakąś spotkam to jej mówię, że jest śliczna i cudownie byłoby ją podziwiać w żurnalach (nie w Polsce jednak, bo zaraz by mi powiedziała jedna z drugą, że jestem nienormalna. Polska to dzika kraina pod tym względem, reakcje na komplementy są wręcz troglodyckie, zaraz wszystkie myślą, że się podlizuję i chce pożyczyć dwie dychy na lunch). Rant over!forse na lunch??? Ja tam bym pomyślała , że jestes zdesperowaną lesbą .[/quote]No wlasnie, reakcje na komplementy sa troglodyckie, albo ludzie sa w szoku, ze moga cos dobrego od innych uslyszec. Ty juz na sama mysl o tym, zwyzywalas ja od lesb;)

[b]gość, 21-07-14, 12:40 napisał(a):[/b]Znowu wojna. Cycate kontra płaskie. Kobyły kontra kurduple. Ile można czytać pod każdym artykułem te same komentarze zakompleksionych bab. Kobieta pewna siebie i zadowolona ze swojego wzrostu (niskiego , średniego czy wysokiego) nie obraża kobiet o innym wzroście niż jej. Proste. Żal mi was. Z takimi kompleksami ciężko pewnie żyć.Bingo!

Kiedy wreszcie skonczy sie walka miedzy ‘wysokimi’ a ‘niskimi’? To jest juz naprawde obled. Karly, maluszki, kacze nogi, zyrafy, dragale… Kobiety opamietajcie sie wreszcie! Znam facetow ktorych kreca dziewczyny 1,60 i takich ktorzy lubia te o wzroscie o modelki a tak nprawde, najczesciej wzrost nie ma najmniejszego znaczenia dla plci przeciwnej. Przeciez roznorodnosc jest najciekawsza. Dajcie juz osbie spokoj babki..

Mnie zastanawia jedno w kwestii sporu o piersi, który moim zdaniem jest napędzany tylko przez kobiety. W moim mniemaniu,każdy rozmiar jest piękny, bo to odróżnia naszą płec. Jestem posiadaczką dużego biustu przy bardzo szczupłym ciele i bardzo często słysze niemiłe komentarze od innych kobiet, chociaż bardzo rzadko nosze dekolty bo się wstydze mojego biustu, ale określenia typu schowaj te cycochy, albo nie pokazuj że tak ci urosły wtedy są jednymi z najmniej przykrych. Co ciekawe te same dziewczyny wpychają sobie po dwa push-upy do miseczek, mają pompowane poduszeczki i ubierają bardzo duże dekolty, następnie mówiąc, że mały biust to ich kompleks i wstydzą się pierwszy raz rozebrac przy mężczyźnie. Jak się zapytałam dlaczego więc tak eskponujesz biust powiększając go o dwa rozmiary, to się na mnie obraziły. Wg mnie mniejszy biust sprawia mniej problemów, jak się jest szczupłym to są zachowane lepsze proporcje, ale ja genów nie oszukam, moja mama mimo 52 lat ma problemy ze zrobieniem mamografii, ze względu na jędrnośc swoich piersi ( więc ulubiony argument o obwisaniu większego biustu nie zawsze jest prawdziwy) ja muszę życ z takim biustem i komentarzami, które wpędzają mnie w duże kompleksy i poczucie winy jeśli nie mam zabudowanej pod szyje garderoby.

Ona ma prześliczną buzię. Taką wesołą:)

mhm, do tego stopa nr 44, dziękuję bardzo

[b]gość, 21-07-14, 11:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 01:05 napisał(a):[/b]Chybabym padła jakbym miała taka wyfiokowana chodzić po mieście. Hot pants, luźna bluza, okularki, klapencje, plecak na ramieniu i zero makijażu jak dla mnie. Dzień w dzień (przed i po pracy, oczywiście!). Jednak nie oszukujmy się, dla niej to praca i – prawdę mówiąc – uwielbiam patrzeć na piękne kobiety, czy te dziewczęco chude czy też te pełniejsze – miód dla oczu. To tak jak oglądanie dzieła sztuki, a już jak jakąś spotkam to jej mówię, że jest śliczna i cudownie byłoby ją podziwiać w żurnalach (nie w Polsce jednak, bo zaraz by mi powiedziała jedna z drugą, że jestem nienormalna. Polska to dzika kraina pod tym względem, reakcje na komplementy są wręcz troglodyckie, zaraz wszystkie myślą, że się podlizuję i chce pożyczyć dwie dychy na lunch). Rant over!forse na lunch??? Ja tam bym pomyślała , że jestes zdesperowaną lesbą .[/quote]Ja tak samo.[/quote]Kurcze, mnie ostatnio starsza pani zaczepiła mówić, że ładnie wyglądam. Myślicie, że była lesbijką?

[b]gość, 21-07-14, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 13:15 napisał(a):[/b]Mnie zastanawia jedno w kwestii sporu o piersi, który moim zdaniem jest napędzany tylko przez kobiety. W moim mniemaniu,każdy rozmiar jest piękny, bo to odróżnia naszą płec. Jestem posiadaczką dużego biustu przy bardzo szczupłym ciele i bardzo często słysze niemiłe komentarze od innych kobiet, chociaż bardzo rzadko nosze dekolty bo się wstydze mojego biustu, ale określenia typu schowaj te cycochy, albo nie pokazuj że tak ci urosły wtedy są jednymi z najmniej przykrych. Co ciekawe te same dziewczyny wpychają sobie po dwa push-upy do miseczek, mają pompowane poduszeczki i ubierają bardzo duże dekolty, następnie mówiąc, że mały biust to ich kompleks i wstydzą się pierwszy raz rozebrac przy mężczyźnie. Jak się zapytałam dlaczego więc tak eskponujesz biust powiększając go o dwa rozmiary, to się na mnie obraziły. Wg mnie mniejszy biust sprawia mniej problemów, jak się jest szczupłym to są zachowane lepsze proporcje, ale ja genów nie oszukam, moja mama mimo 52 lat ma problemy ze zrobieniem mamografii, ze względu na jędrnośc swoich piersi ( więc ulubiony argument o obwisaniu większego biustu nie zawsze jest prawdziwy) ja muszę życ z takim biustem i komentarzami, które wpędzają mnie w duże kompleksy i poczucie winy jeśli nie mam zabudowanej pod szyje garderoby.Nie daj sie pasztetom zaszczuc 😀 JA tez mam duzy biust przy drobnej budowie klepsydry i co mam sie zabic za to ??? Nie wygladam jakos wulgarnie bo nie zakladam dekoltow pod pepek staram sie ubierac z klasa a te co maja mniejsze czesto je bardziej eksponuja niz ja 😀 Takze wszystko zalezy od czlowieka,jego stylu ubierania sie itp takze glowa do gory :))[/quote]A nawet jakbyście chodziły w dekoltach to chuj zazdrosnym płaskim dechom do tego.

Jaka ona byłaby zjawiskowa gdyby była filigranowa.

[b]gość, 21-07-14, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 01:05 napisał(a):[/b]Chybabym padła jakbym miała taka wyfiokowana chodzić po mieście. Hot pants, luźna bluza, okularki, klapencje, plecak na ramieniu i zero makijażu jak dla mnie. Dzień w dzień (przed i po pracy, oczywiście!). Jednak nie oszukujmy się, dla niej to praca i – prawdę mówiąc – uwielbiam patrzeć na piękne kobiety, czy te dziewczęco chude czy też te pełniejsze – miód dla oczu. To tak jak oglądanie dzieła sztuki, a już jak jakąś spotkam to jej mówię, że jest śliczna i cudownie byłoby ją podziwiać w żurnalach (nie w Polsce jednak, bo zaraz by mi powiedziała jedna z drugą, że jestem nienormalna. Polska to dzika kraina pod tym względem, reakcje na komplementy są wręcz troglodyckie, zaraz wszystkie myślą, że się podlizuję i chce pożyczyć dwie dychy na lunch). Rant over!forse na lunch??? Ja tam bym pomyślała , że jestes zdesperowaną lesbą .[/quote]Ja tak samo.

ujdzie ja powiększy cyce i obetnie stopy.

Znowu wojna. Cycate kontra płaskie. Kobyły kontra kurduple. Ile można czytać pod każdym artykułem te same komentarze zakompleksionych bab. Kobieta pewna siebie i zadowolona ze swojego wzrostu (niskiego , średniego czy wysokiego) nie obraża kobiet o innym wzroście niż jej. Proste. Żal mi was. Z takimi kompleksami ciężko pewnie żyć.

buty jej nie pasuja

sliczna ! prawdziwa piękna kobieta, z lekkim makijazem , i eleganckim stylem ! cud o !

[b]gość, 21-07-14, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 10:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-07-14, 09:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 22:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 22:26 napisał(a):[/b]I ten piękny koński krok !;) to przez to że ma piękne długie i zgrabne nogi ma możliwośc stawiania długich kroków… :)[/quote]Ty pewnie musisz marszobieg uprawiac by nadażyc za ludzmi normalnego wzrostu, co maluszku o krotkich nozkach? I jeszcze nie zapomnij podgiąć spodni i rękawow. ;-)[/quote] no tak sie składa ze jestem tą szczęściara i mam wzrost i figurę przybliżona do Mirandy wiec nie musze, przykro mi ze ty juz nie masz tego szczescia..[/quote]To jeszcze się czytać ze zrozumieniem naucz i będzie gitara.[/quote] a ty udaj sie do psychologa wyleczyć kompleksy