Mocne słowa Akopa Szostaka po przegranej walce z Kubańczykiem. To łamie serce
To miał być jego wielki powrót i walka o honor, ale rzeczywistość okazała się brutalna. Akop Szostak przegrał pojedynek na gali FAME MMA 30, a emocje po starciu sięgnęły zenitu. Tuż po zejściu z ringu celebryta nie milczał, wręcz przeciwnie, zdecydował się na szczere wyznanie, które poruszyło fanów.
Walka, która miała wszystko zmienić
Starcie Akopa Szostaka z Kubańczykiem od początku budziło ogromne zainteresowanie. Konflikt między zawodnikami narastał od miesięcy, a sam Akop Szostak podkreślał, że to dla niego coś więcej niż zwykła walka. Stawka była wysoka, nie tylko sportowa, ale też emocjonalna. Nic więc dziwnego, że po przegranej napięcie było ogromne, a fani czekali na jego reakcję.
Akop Szostak przerywa milczenie po walce
Po zakończeniu pojedynku Akop Szostak opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym szczerze podsumował walkę i nie ukrywał emocji. Przyznał, że jego rywal był lepszy i nie szukał wymówek, podkreślając, że dał z siebie wszystko, choć czuje ogromny niedosyt.
Mówił też wprost o bólu dumy i trudnych uczuciach, które towarzyszyły mu po przegranej, jednocześnie dziękując fanom za wsparcie i podkreślając, że zależało mu na pokazaniu sportowej walki bez zbędnych konfliktów:
To dobre pytanie i szczerze mówiąc, nie znam na nie odpowiedzi. Pierwsza myśl rano, gdy wstałem po walce, była prosta, nie udało się znowu. Później jednak to, co się wydarzyło, przerosło wszystko. Mnóstwo wiadomości, mnóstwo gratulacji za dobrą walkę. To zdecydowanie mnie zbudowało i za to bardzo dziękuję. Teraz jednak wracam do życia. Muszę je sobie na nowo poukładać. Wiele się zmieniło, o wielu rzeczach nie mówiłem, bo nie widziałem w tym sensu. Każdy z nas ma swoje problemy – podsumował.
Następnie dodał:
Czuję jednak, że jestem dorosły i muszę odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań. Co dalej, co chcę robić, w jakim kierunku ułożyć swoje życie. Czeka mnie dużo pracy, żeby znaleźć na to odpowiedzi. Choć jeśli mam być szczery, dawno nie czułem się tak wolny jak dziś. Mam wrażenie, że zostawiłem w tej klatce coś, co bardzo mi ciążyło. Dziś stoję z podniesioną głową i jestem gotowy na to, co przyniesie jutro – czytamy w oświadczeniu.
Co dalej z jego karierą?
Choć wynik walki nie był dla niego korzystny, jedno jest pewne – Akop Szostak nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Jego postawa po przegranej pokazuje, że potrafi przyjąć porażkę z pokorą, a to dla wielu fanów jest równie ważne, co zwycięstwo. Teraz pozostaje pytanie, czy zdecyduje się na kolejne starcie i spróbuje udowodnić, że jeszcze stać go na wielki powrót.




