Monika Kuszyńska – pierwszy wywiad od wypadku!
To bardzo ważny wywiad – przede wszystkim dlatego, że Monika Kuszyńska, była wokalistka Varius Manx, pierwszy raz od wypadku rozmawia z mediami.
Wokalistka miała 26 lat, gdy została sparaliżowana.
W rozmowie z Vivą opowiedziała o tamtym pamiętnym dniu i tym, co działo się potem, aż do dziś.
Twierdzi, że miała złe przeczucia, choć nigdy wcześniej nie wierzyła w podobne rzeczy.
– Czułam ogromną tremę, Jakby to był ostatni koncert w moim życiu – powiedziała.
Po występie nie mogła usnąć. Kiedy wsiadała do samochodu, zamieniła się miejscami z kolegą i usiadła z przodu.
Pamięta, jak Jeep uderzył w drzewo, jak Robert Janson krzyczał, jak rozcinano blachę pojazdu.
– Zapamiętałam głosy, zgrzyt blachy, gdy rozcinano samochód. I dojmujący ból. A potem pamiętam zimne światło lamp na szpitalnym suficie, gdy wieziono mnie na operację. Nienawidzę szpitali.
A spędziła w nich olbrzymią ilość czasu. Pięć operacji i całkowita zmiana trybu życia zrobiły z niej inną osobę. Przez pierwszy rok od wypadku nie mogła spojrzeć na siebie w lustrze.
– [wcześniej] Wiodłam beztroskie życie, skupiona w dużym stopniu na swoim wyglądzie i głosie, pokonywaniu błahych kompleksów. Byłam próżna – nie ukrywam tego – przyznaje.
Cztery lata od feralnego zdarzenia wraca do siebie. Czuje się atrakcyjna, nie tylko jako kobieta, ale przede wszystkim jako człowiek. Ma przy sobie ukochanego Kubę, a Vivie mówi, że jeszcze będzie chodzić. I śpiewać, bo właśnie pracuje nad solową płytą.
Wywiadowi towarzyszy piękna sesja zdjęciowa. Zobaczycie ją na stronie Vivy. Aby przejść do galerii, kliknijcie na poniższy obrazek:

My potrafimy chodzić, ale ona potrafi latać! Powodzenia życzę 🙂 i trzymam kciuki 🙂
trzymamy kciuki!!!!!
zycze zeby udalo jej sie wyzdrowiec i stanac na nogi
pani Moniko zdrowia 🙂
Jest bardzo fajna i ładna, szkoda tylko, że życie jej się tak ułożyło 🙁
walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz!!!!
duzo zdrowia dla pani 🙂
bardzo wspolczuje ale zeby byc prozna trzeba miec ku temu walory
gość, 14-05-10, 09:36 napisał(a):piękna kobieta …piękne nogi… i pomyśleć że są sparaliżowanenogi piękne bo sparaliżowane miesnie zanikaja czary mary i mamy sliczne nozki. tyle ze to niedobrze swiadczy o braku napięcia miesniowego. wynik urazu rdzenia. wiec raczej nie ma sie co zachwycac i zazdroscic. zycze pani Monice zdrowia
podziwiam i gratuluje oby tak dalej walczyla a wszystko sie jej uda tak wiele juz osiagnela szacunek…wiecej takich ludzi
przepiękna sesja:-0
wspoczuje,ale zadna z niej piosenkarka.
….za mało słów….abym mogła wyrazić to czego niewiele postaci nie odczuwa lecz ,,,,walcz …..Ja również pomogę
Gratulacje dla p. Moniki i twórców sesji. Dystans, profesjonalizm, tak trzymać!
piękna kobieta …piękne nogi… i pomyśleć że są sparaliżowane
trzeba mieć nie lada dystans.. żeby pozwolić sobie zrobić sesję na wózku inwalidzkim…piękna sesja… wielki szacunek Monika
wow, piekna sesja.. i zrobiona w tak niesamowity sposob, ze wozek wcale nie razi, nie boli, nie kloci sie z otoczeniem, jest integralna czescia tych zdjec…usmiech i uroda Moniki przycmiewa wszystko inne, sama aura zdjec tez piekna, czekamy z utesknieniem powrot tego talentu wokalnego
,,,,,,tak naprawdę jak piszecie wywiad nie był potrzebny lecz – tu nie o to chodzi….po kilku latach Kobieta , która przeżyła coś z czym wiele osób nie dałoby rady – ……..sesja fotograficzna na w.i. – bezkres odwagi i podziwienia ……mija wiele czasu aż “Ktoś” zdecyduje się pokazać światu , że jednak można coś w życiu osiągnąć…..Moniko K. (jeśli tak mogę) – cyt. do Ciebie – za mało słów
Piękna sesja 🙂
wspaniała sesja! dobrze, że nikt nie ukrywał na siłę wózka. jest widoczny i niby gdzieś z boku, ale jednak pełni ważną rolę na zdjęciach. i dobrze, bo nie można tego ukrywać. piękna kobieta, zdolna piosenkarka, śliczne zdjęcia. trzymam kciuki, żeby wróciła do zdrowia
ten wywiad był potrzebny
trzymaj się monia brakuje nam ciebie i twojego głosu
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i trzymam za nią kciuki. Musiała wiele wycierpieć:( Ale dobrze, że teraz wychodzi na prostą.
Fajnie,że wraca do śpiewania.
bezimienna- sliczny utwór w którym monika pokazała na co ją stac jest dobrą woklaistką bardzo zdolną
Wygląda przepięknie !
Życzę powrotu do zdrowia. Powodzenia w dalszej twórczości.
A TEN RUDZIELEC JANSON JAKOS ODPOWIEDZIAL ZA WYPADEK CZY USZLO MU PLAZEM ???
Zyczę siły
no wreszcie ciekawy wywiad!
pani Moniko życzę Pani dużo zdrowia i nagrania wspaniałej płyty bo brakuje Mi Pani cudownego głosu!!!!Życzę również powodzenia we wracaniu do zdrowia i dużo pogody ducha:))))A sesja cudowna ,wygląda pani rewelacyjnie!!!!Pozdrawiam:)Anna
Takich babek jak p. Monika jest zbyt mało w polskim “show biznesie”. Powodzenia!
biedna kobieta, ale dobrze, ze przejrzała na oczy i zobaczyła, co naprawdę w życiu ważne.. dzięku temu to zycie będzie piękniejsze i znacznie bardziej wartościowe. Trzymam kciuki za jej zdrowie
Zycze szybkiego powrotu do zdrowia i duzo pomyslnosci w zyciu oraz sily do dalszej walki!Powodzenia i byle tak dalej!
extra sesja!!!
super, powodzenia:)
Powinna śpiewać, bo miała piękny głos! Jej piosenka “Bezimienna” do dziś przyprawia mnie o gęsią skórkę.
przecież mogłaby dalej śpiewać i wydawać piosenki, ja nie byłam fanką ani jej ani zespołu, ale na pewno jacyś są
super wywiad. rzeczywiscie tekie rzeczy napewno zmieniaja człowieka…:/ współczuje jej ale i tez zazdroszcze tej wiary w siebie i siły jaka ma! bravo monika wszystko bedzie dobrze 🙂
piekno nareszcie cos ciekawego w gazecie
Jest silna i zdeterminowana. Uda jej się, jej wiara jest na tyle mocna że marzenie stanie się rzeczywistością. Trzymam kciuki.
na okładce ma sukienkę od diane von furstenberg
Wyglada wspaniale, niesamowita kobieta, trzyam kciuki i wierze, że się uda!
wzruszylam sie bo ta silna kobieta nie poddala sie i walczy!! mam nadzieje ze juz niedlugo stanie na nogi!!!!!!! trzymam kciuki
Przepraszam, ale CO “CIAŁO” SIĘ POTEM?! CO TO ZA ANALFABETA TO PISAŁ?!
Pałac Poznańskiego rządzi, pięknie
Zdrowia i szczęścia!
tak mi przykro …. Pani Moniko duzo zdrówka życze, trzymam kciuki i wierze ze bedzie Pani chodzila bo jest Pani silną kobietą ,pozdrawiam 😉
Monika jesteś piękna i utalentowana, współczuje tragedii której doświaczyłaś. Ale to dobra wiadomość, że idziesz na przód!Sesja śliczna i nowatorska, brawo!
trzym sie laseczka