Monika Kuszyńska – pierwszy wywiad od wypadku!

399 399

To bardzo ważny wywiad – przede wszystkim dlatego, że Monika Kuszyńska, była wokalistka Varius Manx, pierwszy raz od wypadku rozmawia z mediami.

Wokalistka miała 26 lat, gdy została sparaliżowana.

W rozmowie z Vivą opowiedziała o tamtym pamiętnym dniu i tym, co działo się potem, aż do dziś.

Twierdzi, że miała złe przeczucia, choć nigdy wcześniej nie wierzyła w podobne rzeczy.

– Czułam ogromną tremę, Jakby to był ostatni koncert w moim życiu – powiedziała.

Po występie nie mogła usnąć. Kiedy wsiadała do samochodu, zamieniła się miejscami z kolegą i usiadła z przodu.

Pamięta, jak Jeep uderzył w drzewo, jak Robert Janson krzyczał, jak rozcinano blachę pojazdu.

– Zapamiętałam głosy, zgrzyt blachy, gdy rozcinano samochód. I dojmujący ból. A potem pamiętam zimne światło lamp na szpitalnym suficie, gdy wieziono mnie na operację. Nienawidzę szpitali.

A spędziła w nich olbrzymią ilość czasu. Pięć operacji i całkowita zmiana trybu życia zrobiły z niej inną osobę. Przez pierwszy rok od wypadku nie mogła spojrzeć na siebie w lustrze.

– [wcześniej] Wiodłam beztroskie życie, skupiona w dużym stopniu na swoim wyglądzie i głosie, pokonywaniu błahych kompleksów. Byłam próżna – nie ukrywam tego – przyznaje.

Cztery lata od feralnego zdarzenia wraca do siebie. Czuje się atrakcyjna, nie tylko jako kobieta, ale przede wszystkim jako człowiek. Ma przy sobie ukochanego Kubę, a Vivie mówi, że jeszcze będzie chodzić. I śpiewać, bo właśnie pracuje nad solową płytą.

Wywiadowi towarzyszy piękna sesja zdjęciowa. Zobaczycie ją na stronie Vivy. Aby przejść do galerii, kliknijcie na poniższy obrazek:

 
50 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

My potrafimy chodzić, ale ona potrafi latać! Powodzenia życzę 🙂 i trzymam kciuki 🙂

trzymamy kciuki!!!!!

zycze zeby udalo jej sie wyzdrowiec i stanac na nogi

pani Moniko zdrowia 🙂

Jest bardzo fajna i ładna, szkoda tylko, że życie jej się tak ułożyło 🙁

walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz walcz!!!!

duzo zdrowia dla pani 🙂

bardzo wspolczuje ale zeby byc prozna trzeba miec ku temu walory

gość, 14-05-10, 09:36 napisał(a):piękna kobieta …piękne nogi… i pomyśleć że są sparaliżowanenogi piękne bo sparaliżowane miesnie zanikaja czary mary i mamy sliczne nozki. tyle ze to niedobrze swiadczy o braku napięcia miesniowego. wynik urazu rdzenia. wiec raczej nie ma sie co zachwycac i zazdroscic. zycze pani Monice zdrowia

podziwiam i gratuluje oby tak dalej walczyla a wszystko sie jej uda tak wiele juz osiagnela szacunek…wiecej takich ludzi

przepiękna sesja:-0

wspoczuje,ale zadna z niej piosenkarka.

….za mało słów….abym mogła wyrazić to czego niewiele postaci nie odczuwa lecz ,,,,walcz …..Ja również pomogę

Gratulacje dla p. Moniki i twórców sesji. Dystans, profesjonalizm, tak trzymać!

piękna kobieta …piękne nogi… i pomyśleć że są sparaliżowane

trzeba mieć nie lada dystans.. żeby pozwolić sobie zrobić sesję na wózku inwalidzkim…piękna sesja… wielki szacunek Monika

wow, piekna sesja.. i zrobiona w tak niesamowity sposob, ze wozek wcale nie razi, nie boli, nie kloci sie z otoczeniem, jest integralna czescia tych zdjec…usmiech i uroda Moniki przycmiewa wszystko inne, sama aura zdjec tez piekna, czekamy z utesknieniem powrot tego talentu wokalnego

,,,,,,tak naprawdę jak piszecie wywiad nie był potrzebny lecz – tu nie o to chodzi….po kilku latach Kobieta , która przeżyła coś z czym wiele osób nie dałoby rady – ……..sesja fotograficzna na w.i. – bezkres odwagi i podziwienia ……mija wiele czasu aż “Ktoś” zdecyduje się pokazać światu , że jednak można coś w życiu osiągnąć…..Moniko K. (jeśli tak mogę) – cyt. do Ciebie – za mało słów

Piękna sesja 🙂

wspaniała sesja! dobrze, że nikt nie ukrywał na siłę wózka. jest widoczny i niby gdzieś z boku, ale jednak pełni ważną rolę na zdjęciach. i dobrze, bo nie można tego ukrywać. piękna kobieta, zdolna piosenkarka, śliczne zdjęcia. trzymam kciuki, żeby wróciła do zdrowia

ten wywiad był potrzebny

trzymaj się monia brakuje nam ciebie i twojego głosu

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i trzymam za nią kciuki. Musiała wiele wycierpieć:( Ale dobrze, że teraz wychodzi na prostą.

Fajnie,że wraca do śpiewania.

bezimienna- sliczny utwór w którym monika pokazała na co ją stac jest dobrą woklaistką bardzo zdolną

Wygląda przepięknie !

Życzę powrotu do zdrowia. Powodzenia w dalszej twórczości.

A TEN RUDZIELEC JANSON JAKOS ODPOWIEDZIAL ZA WYPADEK CZY USZLO MU PLAZEM ???

Zyczę siły

no wreszcie ciekawy wywiad!

pani Moniko życzę Pani dużo zdrowia i nagrania wspaniałej płyty bo brakuje Mi Pani cudownego głosu!!!!Życzę również powodzenia we wracaniu do zdrowia i dużo pogody ducha:))))A sesja cudowna ,wygląda pani rewelacyjnie!!!!Pozdrawiam:)Anna

Takich babek jak p. Monika jest zbyt mało w polskim “show biznesie”. Powodzenia!

biedna kobieta, ale dobrze, ze przejrzała na oczy i zobaczyła, co naprawdę w życiu ważne.. dzięku temu to zycie będzie piękniejsze i znacznie bardziej wartościowe. Trzymam kciuki za jej zdrowie

Zycze szybkiego powrotu do zdrowia i duzo pomyslnosci w zyciu oraz sily do dalszej walki!Powodzenia i byle tak dalej!

extra sesja!!!

super, powodzenia:)

Powinna śpiewać, bo miała piękny głos! Jej piosenka “Bezimienna” do dziś przyprawia mnie o gęsią skórkę.

przecież mogłaby dalej śpiewać i wydawać piosenki, ja nie byłam fanką ani jej ani zespołu, ale na pewno jacyś są

super wywiad. rzeczywiscie tekie rzeczy napewno zmieniaja człowieka…:/ współczuje jej ale i tez zazdroszcze tej wiary w siebie i siły jaka ma! bravo monika wszystko bedzie dobrze 🙂

piekno nareszcie cos ciekawego w gazecie

Jest silna i zdeterminowana. Uda jej się, jej wiara jest na tyle mocna że marzenie stanie się rzeczywistością. Trzymam kciuki.

na okładce ma sukienkę od diane von furstenberg

Wyglada wspaniale, niesamowita kobieta, trzyam kciuki i wierze, że się uda!

wzruszylam sie bo ta silna kobieta nie poddala sie i walczy!! mam nadzieje ze juz niedlugo stanie na nogi!!!!!!! trzymam kciuki

Przepraszam, ale CO “CIAŁO” SIĘ POTEM?! CO TO ZA ANALFABETA TO PISAŁ?!

Pałac Poznańskiego rządzi, pięknie

Zdrowia i szczęścia!

tak mi przykro …. Pani Moniko duzo zdrówka życze, trzymam kciuki i wierze ze bedzie Pani chodzila bo jest Pani silną kobietą ,pozdrawiam 😉

Monika jesteś piękna i utalentowana, współczuje tragedii której doświaczyłaś. Ale to dobra wiadomość, że idziesz na przód!Sesja śliczna i nowatorska, brawo!

trzym sie laseczka