Mówi, że nigdy nie chorowała na anoreksję (FOTO)
Na premierze Anny Kareniny, która odbyła się dwa dni temu w Los Angeles, pierwsze skrzypce grała Keira Knightley.
Aktorka wystąpiła w długiej sukni bez ramion. Kreacja odsłaniała dekolt gwiazdy, który już nieraz był powodem do powstawania plotek na temat domniemanej anoreksji aktorki.
Tymczasem sama Knightley skwitowała ostatnio rewelacje na temat swego stanu zdrowia mówiąc, że nigdy nie chorowała na anoreksję, jednak nawał plotek na temat jej wyglądu sprawił, że przez długi czas czuła dyskomfort i zastanawiała się czy faktycznie coś jest z nią “nie tak”.
Dziś aktorka wygląda na pewną siebie, zdrową i piękną kobietę.
Mamy też wrażenie, że jednak przytyła parę kilogramów.
Zobaczcie, jak pięknie prezentowała się na premierze.


Fot. © Fame/Flynet
gość, 17-11-12, 10:01 napisał(a):Witam wszystkie balerony komentujące tą piękną kobietę. Z pewnością żadna z was nie jest obdarzona tak niespotykaną, nieziemską urodą. Twarzy Keiry to twarz bogini. To, że jest chuda to nie powód by ją krytykować. Ona zawsze była bardzo szczupła a wy z pewnością wyglądacie jak pasztety, które bezustannie próbują zrzucić wagę (ale bez oczekiwanego skutku). Współczuje wam ale niestety komentując wygląd tej przepięknej kobiety (której nigdy nie dorównacie) nie staniecie się szczupłymi i ładnymi laskami. Przestańcie podnosić swoją samoocenę tymi krytycznymi komentarzami. Pozdrawiam Zuza.tę … nie tą
To jest żart jak mniemam. Otyłych ludzi na ulicy? Jak cię rodzice z domu nie wypuszczają, bo musisz się uczyć na sprawdzian, to może masz taki obraz życia. Na ulicach roi się od chorobliwie chorych dziewczyn, bo takie coś nam ciągle pokazują w reklamach, telewizji etc. Bycie chudym też nie jest zdrowe. Nie narzekaliśmy gdyby buła szczupła, ale ona jest po prostu chuda. Ok, może mieć dobrą przemianę materii, ale żeby tak wyglądać (nawet z dobrym metabolizmem) musi jeść mało.I tak już wiem, że zaraz zwalą się komentarze typu: “Bo ty jesteś grubą świnią, i jak słyszysz o chudych to się bulwersujesz” lub ”Bo wy grubasy chcecie być akceptowani, a chudych wyzywacie”. Nie nie jestem gruba. Dwa lata temu przez docinki pt. jesteś gruba, które mówili dla zabawy i nie były prawdą postawiłam sobie masakryczną dietę i skończyło się anemią… na szczęście tylko anemią.Co do metabolizmu- można mieć dobry i być chudym i ludzie to kupują, ale można mieć też słaby i być grubym, a wtedy ludzie bd mówili ”Taaa… jasne, po prostu za dużo wpierdziela…”.Dla mnie Twój wpis jest niedorzeczny. Skoro sama nie masz dobrej przemiany materii to widocznie nie wiesz o czym mówisz. Uwierz mi, że ja jem sporo i zdecydowanie kalorycznie czasem tyle co mój chłopak i jakoś nie jestem w stanie przytyć i taka moja uroda, a nie mam anoreksji i wszystkie badania w normie. Trochę tolerancji dla innych.
Tak, tak Britney Spears, Christina Aguilera i Jessica Simpson też miały “taką budowę ciała” zanim odechciało im się restrykcyjnych diet i zabójczych treningów na siłowni….ale co tam
Anoreksja to choroba -_- To że jest szczupła nie znaczy że na nią choruje !!! Mi też mówią że wyglądam jak “ANOREKTYCZKA” Pamiętajcie to że ktoś jest szczupłym nie znaczy że choruje na tą chorobę!!!
ładniej jej w jasnych blond
“Zdrowy człowiek tak nie wygląda” – no a niby dlaczego?! Też mam taką budowę a wybacz czuję świetnie.
z pewnością Keira jest obdarzona piękną twarzą i cerą ale co do jej figury…nie podobają mi aż tak chude kobiety w dodatku prawie bez biustu….chcoiaż wierze że nie jest chora na anoreksje to tak chude laski mi się nie podobają:-)
wygląda na to, że Keira przestała sobie poprawiać usta. znow wygląda jak na początku kariery, a przynajmniej prawie tak
gość, 16-11-12, 20:56 napisał(a):Widzę, że panny pode mną mają problem ze sobą, spójrzcie w lustra, jesteście grube i brzydkie i nic wam nie pomoże, a na ulicach roi się od takich, mieszkam w warszawie i czasami zbiera mnie na wymioty od takiej ilości pasztetów.moze bys tak wyjechala z tej wiochy, to bys zobaczyla co sie w prawdziwym swiecie dzieje. Nie jestem gruba, moje bmi jest bardzo blisko dolnej granicy normy, wiec nie wmawiaj mi kompleksow, ktorych nie mam. Mowie to co mysle, i to co udaje mi sie zaobserwowac. Nie zwalaj wszystkiego na zazdrosc – czyli nie mierz wszystkich wlasna miara. Pozdrawiam.
Witam wszystkie balerony komentujące tą piękną kobietę. Z pewnością żadna z was nie jest obdarzona tak niespotykaną, nieziemską urodą. Twarzy Keiry to twarz bogini. To, że jest chuda to nie powód by ją krytykować. Ona zawsze była bardzo szczupła a wy z pewnością wyglądacie jak pasztety, które bezustannie próbują zrzucić wagę (ale bez oczekiwanego skutku). Współczuje wam ale niestety komentując wygląd tej przepięknej kobiety (której nigdy nie dorównacie) nie staniecie się szczupłymi i ładnymi laskami. Przestańcie podnosić swoją samoocenę tymi krytycznymi komentarzami. Pozdrawiam Zuza.
gość, 17-11-12, 00:36 napisał(a):Wszystko ok, tylko ten uśmiech taki jakiś … ufoludkowy .ufoludkowy he he… dobre okreslenie, sama bym tego lepiej nieopisala
straszna straszna kobieta, najwidoczniej chora bo zdrowy człowiek tak nie wygląda
ona jest chuda ale nie ma anoreksji.
Kozaku ty chyba nie wiesz co to anoreksja !
Wszystko ok, tylko ten uśmiech taki jakiś … ufoludkowy .
Delikatna uroda, ładna sukienka, rozumiem, ze gusta są rozmaite, ale żeby od razu pisać, ze odrazajaca to już przesada.
JAK SIĘ NIE UŚMIECHA TO WYGLĄDA CAŁKIEM, CAŁKIEM
Piękna i eteryczna 🙂
Cycków to ona nie ma 😀
osoby niżej chyba nie pomyślały, że społeczeństwo nie składa się tylko z osób <20 lat. Prawda, naprawdę jest dużo więcej szczupłych nastolatek niż otyłych, ale też nie jest aż tak trudno utrzymać taką sylwetkę, gdy ma się naście lat. Osób otyłych powyżej 30+ jest od groma, i naprawdę nie wiem, jak można tego nie zauważać albo zasłaniać inne argumenty przykładem chudych nastolat. Co z tego, że otyłych nastolatek jest przykładowo 1 na 10, skoro otyłych kobiet powyżej 30 obserwuje się więcej niż szczupłych? Tendencja ogółem niestety leci w stronę otyłości, nie wychudzenia.
nie rozumiem,dlaczego wszystkie celebrytki,które nie wyglądają jak świnki Piggy, są automatycznie podejrzewane o anoreksję. ci co tak piszą chyba nie mają zielonego pojęcia czym są zaburzenia odżywiania.
Widzę, że panny pode mną mają problem ze sobą, spójrzcie w lustra, jesteście grube i brzydkie i nic wam nie pomoże, a na ulicach roi się od takich, mieszkam w warszawie i czasami zbiera mnie na wymioty od takiej ilości pasztetów.
mówiąc najdelikatniej jak się da jest odrażająca
Świetna suknia
ech, i urwało mi komentarz. osoby niżej chyba nie pomyślały, że społeczeństwo nie składa się tylko z osób poniżej 20. racja, chudych nastolatek jest zauważalnie dużo, otyłych jest powiedzmy 1 na 8?, ale co z tego, skoro ta proporcja jest zupełnie odwrotna w przypadku osób po 30? jest stosunkowo łatwo utrzymać niską wagę będąc nastolatką, więc to wcale nie jest taki dobry wyznacznik, zwłaszcza, że łatwo zaobserwować, że szczupłych kobiet 30+ jest dużo mniej niż otyłych, a i tych naprawdę otyłych (przy których Grycanki są małe) można zauważyć bez problemu na ulicy. dajcie spokój z tym niemiarodajnym argumentem, że widzieliście grupkę chudych piętnastolatek w cieniutkich płaszczach, ludzi nie tworzy grupa osób 10-20 lat, tylko wszyscy
gość, 16-11-12, 13:21 napisał(a):teraz spoleczenstwo tak sie przyzwyczailo do widoku otylych ludzi na ulicy, na codzien, ze jak komus widac obojczyki czy zarys zeber, to od razu musi byc chorynatomiast na widok otylej osoby malo kto juz mysli o tym, ile z ta otyloscia wiaze sie zaburzen pracy organizmuTo jest żart jak mniemam. Otyłych ludzi na ulicy? Jak cię rodzice z domu nie wypuszczają, bo musisz się uczyć na sprawdzian, to może masz taki obraz życia. Na ulicach roi się od chorobliwie chorych dziewczyn, bo takie coś nam ciągle pokazują w reklamach, telewizji etc. Bycie chudym też nie jest zdrowe. Nie narzekaliśmy gdyby buła szczupła, ale ona jest po prostu chuda. Ok, może mieć dobrą przemianę materii, ale żeby tak wyglądać (nawet z dobrym metabolizmem) musi jeść mało.I tak już wiem, że zaraz zwalą się komentarze typu: “Bo ty jesteś grubą świnią, i jak słyszysz o chudych to się bulwersujesz” lub ”Bo wy grubasy chcecie być akceptowani, a chudych wyzywacie”. Nie nie jestem gruba. Dwa lata temu przez docinki pt. jesteś gruba, które mówili dla zabawy i nie były prawdą postawiłam sobie masakryczną dietę i skończyło się anemią… na szczęście tylko anemią.Co do metabolizmu- można mieć dobry i być chudym i ludzie to kupują, ale można mieć też słaby i być grubym, a wtedy ludzie bd mówili ”Taaa… jasne, po prostu za dużo wpierdziela…”.
ta suknia bardzo ja skraca a i kolor szminki na moje oko nietrafiony. Co do jej wagi na zdjeciach z levinem (czy jak mu tam) jakos nie wyglada chorobliwie chudo.
ja tak jak kolezanka pod spodem nie wiem gdzie ci wszyscy specjalisci i dietetycy widza coraz bardziej otyle spoleczenstwo. Ja widze raczej tendencje do nadmiernej szczuplosci. Mieszkam w duzym miescie blisko centrum, niedaleko mieszcza sie dwa licea, technikum i centrum handlowe. Jakie kobiety widuje najczesciej? Z niedbalym koczkiem, duzo torba, w rurkach i plaszczyku, ktory wcale nie grzeje, ale jest “modny”. Wszystkie maja wypisane glod na twarzy. Nozki jak patyczki, raczaki jak galazki. Coraz rzadziej niestety obserwuje normalnosc.
Brzydka twzarz i nogi. Nie rozumiem czemu pisze się o niej jak o piękności. Gdyby nie makijaż i foyoszop i piękna suknia byłaby zwykłą Jadzią z polskiej wiochy.
kielczata jest, ale lubie te aktorke.
Niech nie mówi o przemianie materii, bo za czasów pierwszej cz. Piratów była sporo grubsza i duuzo ładniejsza. Niepotrzebnie się oszpeciła.btw. nie ma biustu, tym bardziej moglaby się nie garbic..
mysli,ze jest piekna!! wystrzeży te zęby to normalnie porażka! nie mogę jej pozowania do zdjęć!!!! jakby nie byla gwiazdą, to żaden by się nawet za nią nie oglądnął na ulicy!!
gość, 16-11-12, 12:30 napisał(a):gość, 16-11-12, 12:07 napisał(a):to że piersi nie ma to nie jej wina, owszem mogłaby sobie walnąć E silikony ale po co? po to żeby wam się podobało? Widać ona ma w głowie coś więcej. Jedyne co mogłaby by zrobić to wyprostować zęby.Po co, zeby tobie sie podobalo? Widac ona ma w glowie cos wiecej niz zamartwianie sie nierownymi zebami. Jak juz krytykujesz innych to nie zaprzeczaj sobie pozniej w kolejnym zdaniu, Einsteinie.Czasem wada zgryzu to nie tylko problem estetyczny.
teraz spoleczenstwo tak sie przyzwyczailo do widoku otylych ludzi na ulicy, na codzien, ze jak komus widac obojczyki czy zarys zeber, to od razu musi byc chorynatomiast na widok otylej osoby malo kto juz mysli o tym, ile z ta otyloscia wiaze sie zaburzen pracy organizmu
Mam tak samo 😀
alez ona sie fatalnie usmiecha…caly czar pryska ://
ona jest brzydka
gdzie tu kurna anoreksja. ręce ma normalne, poza tym ma masywny dół. ma kościstą klatkę, tak jak ja, ale to jeszcze nie znaczy, że ktoś jest anorektykiem. piersi? nie każda ma duże. lepiej jakby sobie silikony walnęła? wtedy by było, że nie akceptuje siebie i ma kompleksy. dajcie spokój.
gość, 16-11-12, 12:33 napisał(a):Wygladam identycznie, bardzo podobna twarz, ciezszy dol, lzejsza gora. Od facetow nie moge sie opedzic. Przyciaga ich twarz.Skoro tak piszesz, to pewnie masz ładną twarz. W przeciwieństwie do niej.
Wygladam identycznie, bardzo podobna twarz, ciezszy dol, lzejsza gora. Od facetow nie moge sie opedzic. Przyciaga ich twarz.
gość, 16-11-12, 12:07 napisał(a):to że piersi nie ma to nie jej wina, owszem mogłaby sobie walnąć E silikony ale po co? po to żeby wam się podobało? Widać ona ma w głowie coś więcej. Jedyne co mogłaby by zrobić to wyprostować zęby.Po co, zeby tobie sie podobalo? Widac ona ma w glowie cos wiecej niz zamartwianie sie nierownymi zebami. Jak juz krytykujesz innych to nie zaprzeczaj sobie pozniej w kolejnym zdaniu, Einsteinie.
na 11 zdjęciu wygląda trochę jak Smutniak ….
to że piersi nie ma to nie jej wina, owszem mogłaby sobie walnąć E silikony ale po co? po to żeby wam się podobało? Widać ona ma w głowie coś więcej. Jedyne co mogłaby by zrobić to wyprostować zęby.
Nie jestem pięknością, ale nigdy bym się z tą dziewczyną nie zamieniła. Coś strasznego. A brak piersi to jeszcze nie anoreksja. Ręce ma zupełnie normalne.