Mroczek w szpitalu
W środę karetka zabrała Marcina Mroczka do szpitala. Fakt donosi, że był w bardzo złym stanie – blady, drżący, słaby.
Od kilku dni brał antybiotyk na przeziębienie. Możliwe, że po prostu jego dawka była zbyt duża.
Teraz już Marcin czuje się lepiej, ale dla pewności ma zostać pod opieką lekarzy do soboty. Przejdzie też badania, które pomogą ustalić, co mogło być przyczyną tak złego samopoczucia.
A zdychaj ty chamie komercyjna gnido
no to ladnie dorobil…..
nie lubię go ale oby to nie było nic poważnego
Ja też go nie lubię ;]Ale nie jestem wiedźmą, więc źle mu nie życzę..;]Dobrze, że nic mu nie jest..
boszzz jakie wypierdki mamuta-metr 50 w kapeluszu i to ma byc 30-letni mezczyzna ??!!buhahaha wyglada jak nieopierzony pisklak
dobrze chamowi,wielki aktor co to jest? rzygać mi się chce….mam nadzieję że to coś poważnego………. pzdr
antybiotyk?chyba AMFIBIOTYK heheh
Nie lubię go, ale nikomu źle nie życzę, więc dobrze, że nic mu nie jest…
jak to mawiają…nosił wilk razy kilka….itd….
Ktosia, 17-04-09, 14:26 napisał(a):Yyy … o ile dobrze wiem do grypy się nie leczy antybiotykiem :/grype tak ale on podobno mial:ciezkie przeziebienie
gość, 17-04-09, 14:36 napisał(a):hmmm-trzeba zmienic dilera albo brac połowektoś tu za dużo 39 i pół sie naoglądął i szpanuje tekstami straymi jak świat.. ;d
Zdrowiej!!!;DD
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.P.S. On ma głowę jak jajko.
no to zdrowiej.
Anne, 17-04-09, 14:24 napisał(a):gość, 17-04-09, 11:24 napisał(a):Może się naćpał,a teraz na to się mówi antybiotyk ?Jakoś nie widzę go w roli ćpuna.żebyś się nie zdziwiła, złodzieje też nie zawsze wyglądają na złodziei
powrotu do zdrowia xD
hmmm-trzeba zmienic dilera albo brac połowe
Yyy … o ile dobrze wiem do grypy się nie leczy antybiotykiem :/
moze wzial antybiotyk i poszedl chlac.
taaa antybiotyk
moze to byla ostra grypa albo zapalenie oskrzeli (a teraz jest sezon na pylki np. drzewgrypa to choroba wirusowa i nie leczy sie jej antybiotykiem!!
gość, 17-04-09, 11:24 napisał(a):Może się naćpał,a teraz na to się mówi antybiotyk ?Jakoś nie widzę go w roli ćpuna.
gość, 17-04-09, 10:13 napisał(a):antybiotyk na przeziębienie…trzeba być debilem żeby to dziadostwo brać a co dopiero od tak przepisywaćmoze to byla ostra grypa albo zapalenie oskrzeli (a teraz jest sezon na pylki np. drzew).nie oczekujesz chyba, ze kozaczek bedzie dokladnie wiedzial, na co on chorowal 😉
gość, 17-04-09, 10:13 napisał(a):antybiotyk na przeziębienie…trzeba być debilem żeby to dziadostwo brać a co dopiero od tak przepisywaćdokladnie! troche glowka boli i juz najwieksza dawka srodkow przeciwbolowych pewnie. co za porazka
Dużo zdrowia!
antybiotyk na przeziębienie…trzeba być debilem żeby to dziadostwo brać a co dopiero od tak przepisywać
gość, 17-04-09, 11:24 napisał(a):Może się naćpał,a teraz na to się mówi antybiotyk ?HAHAHAHA…Dobre!
Może się naćpał,a teraz na to się mówi antybiotyk ?