Marcin Mroczek najwyraźniej dość szybko zapomniał o byłej dziewczynie, Agnieszce Popielewicz.

Razem z bratem i jego dziewczyną, Urszulą Dębską wybrali się na basen, ale towarzyszyła im pewna tajemnicza brunetka.

Och, cóż tam się działo! – czytamy w Fakcie.

Nie, nic się nie działo. Ot, kilka przytulanek. Podobne scenki możemy obserwować na większości basenów, ale to w końcu bracia Mroczek.

&nbsp

\"mroczek
Fakt