Murphy akceptuje ojcostwo

p212 p212

Aktor Eddie Murphy przyznał, że jest ojcem dziecka Melanie Brown. Dzień po tym, jak Spicetka wniosła sprawę do sądu.

– Zawsze będę wywiązywał się z obowiązków ojca – stwierdził w oficjalnym oświadczeniu.

– Jednakowoż pan Murphy i pani Brown potykali się przez krótki czas i nigdy nie robili podobnych planów – mówi rzecznik gwiazdora. – [Eddie] przyznał się do ojcostwa i zapewnił pani Brown wsparcie finansowe, pokrywając również wydatki związane z jej ciążą.

Z jednym punktem nie zgadza się Scary Spice, która oświadczyła niedawno:

– Angel jest dzieckiem moim i Eddiego. Będzie wiedziała, że była planowana i że obydwoje chcieliśmy, aby przyszła na świat.

 
45 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nie stac jej zeby utrzymac dziecko?!!

adulcias – byl pewny ojcostwa ale bal sie odpowiedzialnosci (facet tchórz)! Dziwne ze teraz bez badan DNA jakos od razu sie przyznal ??????????

teraz się przyznaje, jak zagroziła mu sądem. nie lubię go za to, jak ją potraktował.

ciekawe jak sie bedzie czula mała jak sie kiedyś przez przypadek dowie że tatuś zapieral sie przed nią rękami i nogami

No nie wiem czy będzie Angel długo o tym wiedziec,ze była “planowana”, skoro Eddie nie był pewny ojcostwa i media o tym wiedziały… ;/ Biedny dzieciak.

niezle z niego ziolko jest ;P

w tym całym zamieszaniu szkoda dziecka

Moim zdaniem jest jaki jest i nie będe oceniał jego życia prywatnego.Zamiast tego jego grę aktorską.Eddie Murphy to całkiem dobry aktor.

Dobrze, że się przynzał. Ale każdemu może się zdarzyć nieplanowane dziecko.

a taki aktoR fajny byl

kasiulek04-08-07, 18:45 teoretycznie facet nie ma ograniczeń wiekowych (tak jak kobieta) żeby mieć dziecko

Starzeje się i to strasznie po nim widac.

Nareszcie!!

tak naprawdę to co najmniej połowa z nas nie była planowana…i co z tego?

http://pl.youtube.com/watch?v=cKjTvIp5EUE&mode=user&search=

czy on nie jest za stary by zostać ojcem ?

Dobrze, że uznał córeczkę. Mała nie będzie się wstydzić, że ojciec jej nie chciał

http://pl.youtube.com/watch?v=cKjTvIp5EUE&mode=user&search=

no w koncu… jego dotychczasowe zachowanie bylo zenujace

ha ha ha ciekawe jakiej sztuczki użyła ta prawniczka że w końcu się przyznał !

i bardzo dobrze chcial se poruchac to teraz MA! za swoje !

bzykali się na jakiejś imprezce bez gumki i takie są tego skutki

ALe wy jesteście głupi!! Oczywiście,ze mała Angel nie była planowana!!Ale Mel B chce aby dziecko myślało,ze było planowane!!! To chyba dobrze, nie? Chyba nie chcielibyscie dowiedzieć się,ze byliście wpadką…

oj Eddie . Eddie to się teraz nie wypłacisz…

Scarlett dzięki ;))

heh no faktycznie jakoś ich zeznania co do sprawy planowania tego dziecka nie sa identyczne…

no to chyba dobrze moim zdaniem

pieniedzy na dziecko nie ma nigdy za duzo ;P Melanie sciagnij z niego najwiecej jak sie da! =]

cool i SoFiA – sporo osób na tym forum mogłoby się od Was uczyć kultury dyskusji, gratuluję i pozdrawiam 🙂

COOL wiesz, co jest w tym wszystkim pewne? Że się nie zgadzamy 😉 Ale szanuje Twoje zdanie i nie będę wmawiać Ci swojego. Pozdrawiam.

Wzajemnie:)

życzę jednemu i drugiemu jak najlepiej co nie zmienia faktu, że dalej uważam że Mel B zrobiła to wszystko dla kasy, a Eddie jest niesamowitym dupkiem( mimo iż go lubię jako aktora):P a każda z Nas ma swoje zdanie na ten temat i uważam że w moich i twoich uwagach jest trochę racji, tylko mamy inne spojrzenie na zaistniałą sytuację:)

a czy uważasz że skoro Eddie nie chciał się przyznać do ojcostwa i dopiero pod presją prawników zmienił zdanie to będzie dobrym ojcem??… czasami lepiej w ogóle nie mieć ojca niż mieć takiego który nawet nie chce się do dziecka się do przyznać bo dziecko było wpadką…

sorry za podwójne “się do…”

Nie lubie go. Dupek ;/

COOL a myślisz, że załatwiając to ‘po cichu’ odniosłaby należyty skutek? Facet się przestraszył i zaczyna zgadzać się na jej warunki. Nie chodzi tutaj tylko o pieniądze, ale o sam fakt, żeby dziecko miało ojca.

to ze teraz sie przyznał nie wymaze tego ze sie nie przyznawał na początku. wg mnie byl jest i bedzie dupkiem

COOL ja nie byłabym pocieszona, gdybym urodziła facetowi dziecko, a ten nie raczył się przyznać do ojcostwa. Przepraszam, a czy ten pan wie, co to zabezpieczenie? Skoro ma tyle pieniędzy, na pewno stać go na prezerwatywy. Ależ nie, żyjmy tezą- jej dziecko, JEJ problem.**Według mnie dobrze, że Mel B walczy o swoje. Sama dziecka nie zrobiła, obie strony muszą poczuwać się do odpowiedzialności.

co do ojcostwa…na pewno nie trąbiłabym o tym całemu światu że ten i ten zrobił mi dziecko tylko jak już to załatwiła to po ciuchu…a ona widać ze obnosi się z tym na prawo i lewo….a tak poza tym to powiedziałabym o dziecku facetowi raz, góra dwa a jeżeli by dalej go nie uznawał to niech mnie w dupę pocałuję bo płaszczyć się przed nim nie będę ani prosić o alimenty… (mając takie zaplecze finansowe jak Mel B)

jak ta mała dorośnie i się dowie co się działo (a dowie się na pewno) to się chyba pod ziemię schowa. współczuję jej takiego ojca

Dobrze, że w końcu mu się udało zaakceptować córkę.

nie najeżdżajcie aż tak na niego bo Mel B tez wie co to jest sex bez zabezpieczenia i czym to grozi… a moim zdaniem chciała od niego wyciągnąć kasę, bo chyba jasne jest jak słońce że Mel B w porównaniu do Eddiego jest “biedna”… co jednak nie zmienia faktu że jego zachowanie jest nieodpowiednie do sytuacji… ale to tylko moje zdanie…

głupek i tyle ;/

dupek żołędny, patrzeć na niego nie mogę, zero klasy…

Wystraszył się bo było by ciąganie się po sądach i wydał by kupe kasy. Nieodpowiedzialny dupek !