Na tym Skolim zarabia horrendalne pieniądze! To nie stacja benzynowa ani muzyka
Skolim od miesięcy bije rekordy popularności, a jego kalendarz pęka w szwach. Koncerty, nowe utwory, kolejne inwestycje, wszystko to buduje wizerunek jednego z najbogatszych artystów młodego pokolenia. Okazuje się jednak, że największe pieniądze płyną do niego z zupełnie innego źródła, niż większość się spodziewa.
Skolim zbudował imperium
Skolim, czyli Konrad Skolimowski, w zaledwie kilka lat przeszedł drogę, o jakiej marzy większość artystów. Jego piosenki gromadzą dziesiątki milionów wyświetleń, a koncertowy grafik bywa tak napięty, że w jednym miesiącu potrafi zagrać ponad 40 występów.
Choć muzyka wyniosła go na szczyt, Skolim od początku traktował ją także jako narzędzie do budowania marki. Równolegle rozwijał inne projekty: od klasycznego merchu, przez nietypowe produkty sezonowe, aż po duże inwestycje infrastrukturalne. W pewnym momencie zaczął być postrzegany nie tylko jako artysta, ale też sprawny przedsiębiorca.
Na czym Skolim zarabia najwięcej?
W ostatnich latach Skolim chętnie opowiadał o swoich inwestycjach. Postawił własną stację benzynową, zainwestował w ośrodek wypoczynkowy nad morzem i uruchomił sprzedaż produktów sygnowanych swoim nazwiskiem. Pojawiły się też tzw. “Skolimaty” – automaty z perfumami ustawiane w galeriach handlowych.
Wielu fanów było przekonanych, że to właśnie nieruchomości lub paliwa przynoszą mu największe zyski. Tymczasem artysta wprost przyznał, że choć te biznesy są dochodowe, to nie one stanowią fundament jego finansowego sukcesu.
W rozmowie z Plejadą Skolim bez ogródek zdradził, że największe pieniądze zarabia na perfumach. To właśnie linia zapachów sygnowanych jego pseudonimem okazała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę.
Największe pieniądze pochodzą z perfum. Temperatura, Palermo, Bebecita i to jest chyba taki największy hit – zdradził.
W sprzedaży znajdują się m.in. zapachy Temperatura, Palermo i Bebecita, dostępne w kilku wariantach pojemnościowych i cenowych. Podstawowe flakony kosztują kilkaset złotych, a limitowane edycje osiągają jeszcze wyższe ceny. Dodatkowo oferowane są zestawy zapachów, które, jak wynika z zainteresowania, sprzedają się wyjątkowo dobrze.
Co istotne, perfumy Skolima nie są dostępne wyłącznie online. Automaty sprzedażowe w galeriach handlowych sprawiają, że marka dociera także do klientów, którzy wcześniej nie byli jego fanami muzyki. To właśnie ta skala i dostępność sprawiły, że perfumy stały się najbardziej dochodowym elementem całego imperium Skolima.




