Naga Carmen Electra w polskim Playboyu (FOTO)

2473 2473

Czerwcowy numer Playboya to ukłon w stronę “weteranki\”, jaką pod względem obecności na łamach pisma jest Carmen Electra. Zdjęcie z plaży, które pokazujemy Wam niżej, pamiętamy ze styczniowej sesji dla amerykańskiego wydania magazynu. Carmen jest jak zwykle miła i apetyczna.

Wydawca reklamuje Electrę jako \”czystą erotyczną energię\”. Rzeczywiście gwiazdka wygląda tak, jakby była stworzona do misji o wiadomym charakterze.

Podoba się Wam bohaterka najnowszego numeru?

\"Carmen

\"Carmen

\"Carmen

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

41 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

na drugim zdjęciu wygląda jak Lauren Conrad.

hahaha carmen wygląda jak jakiś manekin przez ten photoshop…

Photoshop widać na kilometr

Troszkę dziwne te zdjęcia .. ale cóż ja mogę powiedzieć .. no nie jest najgorzej 🙂

aaaaaaaaaaaa

Ona jest przesliczna .Jak na swój wiek wygląda naprawdę nieziemsko dobrze.wiem, że tutaj widac, że fotki po obróbce odpowiedniej ale ogólnie piekna jest.

ah te silikony xD nie ma to jak podziwiac sztuczne piekno ktore za 10 lat trzeba wymienic

bosko wyglada:)

TE ZDJECIA TO NIC NOWEGO. TO JUZ BYLO! LADNA JEST, ALE TAKICH TO WSZEDZIE NA PECZKI. DZIWIE SIE ZE REDAKCJA NIE POSZUKALA SWIEZEGO MIESKA:) SCENERIA TEZ NUDNA. OGOLNIE NUDY, NUDY, NUDY I JESZCZE RAZ NUDY!!!

zaje**sta ! :Dale i tak photoshop ja dopieknil…. zboczeniec;p haha

nic naturalnego ; >photoshop rllzz . Oo.

polski playboy sie nie liczy

fotoszop ruless

Piekna tylko szkoda ze taka nienaturalna

Nic ogólnie nie mam do pisma playboy ale szkoda że aż tak obrabiają zdjęcia…przecież o wiele piękniej kobieta wygląda normalnie…każda fałdka ciała jest piękna, każde zagięcie…a to wygląda jak ciało z wosku…szkoda,

Nie tylko stringi są sexy, te białe zwykłe majtki wyglądają super

nie mam nic do Carmen, nawet ją lubię.ale dwa ostatnie zdjęcia to czysty photoshop.ehh.

na okładce jest do siebie zupełnie nie podobna ;x

ALE TO SA STARE ZDJĘCIA!!!!!!!!!!!!!

ona wygląda jak lalka na tym zdjęciu, to nie lepiej przynajmniej dla facetów kupić sobie taką normalną dużą lalkę i dokleić twarz electry zamiast tego pisemka?? ciekawa jestem

Ma bodaj 36 lat a jest taka apetyczna ;]

wielka afera i podnieta

ktonie lubi

właśnie lubię na to patrzeć

maoli pokazać jej czułe miejsde

lol jaki fotoszop.. cóż ale ci co se ten tego w trsakcie oglądania nie przeszkadza xDD

gość, 30-05-09, 14:02 napisał(a):photoshop od czubka głowy, aż do samych paznokci u stóp. calutka, az się ciężko patrzy na tę sztuczność.niektórym nawet photoshop nie pomoże , przejrzyj się w lustrze , nie da rady , co nie ?

przecież w tym nie ma krzty jej naturalnego wyglądu.

photoshop od czubka głowy, aż do samych paznokci u stóp. calutka, az się ciężko patrzy na tę sztuczność.

fajnie wyszła ładna jest

Anne, 30-05-09, 12:22 napisał(a):Tak, ona jest wręcz stworzona do pozowania dla takich pism jak Playboy. Sama nie wiem czy to jest, aż taki powód do dumy.Oj spróbuj dostać się do Playboya to po pierwsze. A po drugie widzę ,że teraz słowo photoshop jest ulubionym słowem trolli i daje im cień nadziei ,że też tak mogą wyglądać ale niestety nie.dzieci leczcie się z kompleksów bo jest w wami coraz gorzej hehe

Stare zdjęcia. Przynajmniej to z okładki;)

Powiedzmy sobie szczerze iż na tym zdjęciu jest więcej photoshopu niż samej Carmen. Nie zapominajmy że ta pani powoli zbliża się do 40! Takim ciałem może pochwalić się 20-latka! WIĘCEJ NATURALNOŚCI!

Tak, ona jest wręcz stworzona do pozowania dla takich pism jak Playboy. Sama nie wiem czy to jest, aż taki powód do dumy.

jezu jaki photshop fuu blee

gość, 30-05-09, 10:07 napisał(a):na samym dole z twarzy podobna do lauren conrad, czy jak to się piszę :Ddokładnie to samo miałam na myśli.

FOTOSZOP JAK NIC! I TO MA BYĆ PIĘKNO?

Plastikowy tłuścioch maźnięty wazeliną i fotoszopem…

na samym dole z twarzy podobna do lauren conrad, czy jak to się piszę 😀

Na okładce wyszła ślicznie

sztuczna i wymazana smalcem…