Najbardziej romantyczny post gwiazdorskiej pary tego lata? (Instagram)

lewandowscy-g-R1 lewandowscy-g-R1

Anna Lewandowska i Robert Lewandowski na wakacjach 2016

Trwają wakacje Anny i Roberta Lewandowskich. Piłkarz odpoczywa po ciężkim sezonie i trudach Euro, trenerka ładuje akumulatory i – jak sama pisze – układa sobie nowe plany na nadchodzące miesiące.

Zobacz: Co się dzieje, gdy Anna zrzuci sportowy strój i założy czerwoną sukienkę?

Ale nie tylko pracą żyje Anna Lewandowska. Sportsmenka znajduje czas na randki z mężem, celebrowanie posiłków i odkrywanie wakacyjnych smaków. No i najważniejsze – oboje z mężem mogą wreszcie nacieszyć się sobą maksymalnie.

W niedzielę na Instagramie Anny Lewandowskiej pojawił się filmik, który poruszył internautów. Chyba żaden post celebryckiej pary nie doczekał się tylu pozytywnych komentarzy, co filmik ze wspólnym skokiem do wody Anny i Roberta.

Stronger together #mylove – napisała Anna.

Czytaj też: Znak zodiaku ma wpływ na nasze upodobania wakacyjne. Przekonaj się o tym, czytając swój horoskop. Co ze sobą zabierzesz w tę podróż?

Dobrali się idealnie, zgadzacie się?

 

Stronger together💪🏻❤️ #mylove @_rl9

Film zamieszczony przez użytkownika Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

Holiday!👌 #rl9

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Robert Lewandowski (@_rl9)

Najbardziej romantyczny post gwiazdorskiej pary w tym roku? (Instagram)

Najbardziej romantyczny post gwiazdorskiej pary w tym roku? (Instagram)

Najbardziej romantyczny post gwiazdorskiej pary w tym roku? (Instagram)

Najbardziej romantyczny post gwiazdorskiej pary w tym roku? (Instagram)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

65 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ludzie, co wy macie do jej wyglądy? Czepiacie się wszystkiego, przyznaję, przed byciem partnerką Roberta prezentowała się przeciętnie, ale teraz ma kasę i naprawdę wygląda ślicznie. Może oczekiwalibyście od niej jako od trenerki czegoś więcej, ale nie przesadzajcie, że jest brzydka. Wasze twarze bym zobaczyła.

[b]gość, 18-07-16, 18:47 napisał(a):[/b]Jakim trzeba byc d.e.b.i.l.e.m zeby tlumaczyc sie z niekorzystnych zdjec, ze to wina trudnych dni?! Anka Ty naprawde masz n.a.s.r.a.n.e we lbieno cóż, nawet Lewandowska ma okres

ludzie i robert sie nia brzydza ewidentnie

A co to za problem zabrac rozwod. Da jej czesc majatku i ta sobie bedzie robila co chce, a on dalej bedzie sobie zyl bez tego straszydla i ułozy sobie zycie z inna normalna i przede wszystkim dobra, mila i jakas fajna kobietka, zaloża rodzine i beda szczesliwi. Ann tylko mowi zawsze o kasie, owszem maja kase /znaczy on ma, a ona na nim żeruje/. Udalo sie jej go zdobyc, bo to byla taka pierwsza milosc i jakos to kiedys bylo, a teraz to juz nic nie ma oprócz kasy. Anka jest brzydka i jest w depresji, wyglada jak wyglada po tych poprawkach, czyli przecietnie, nie umie sie wyslawiać, jest zimna osoba. Wspołczuje jej ogoln

masz racjem jest okropna, wyglada i zachowuje sie jak kupa, bo nia jest. Ale sie opalila, na kurczaka, niech jeszcze zacznie zyc w klatce, bo tylko do tego sie nadaje, oszolom jeden, wielka Anna

Ann lubi pałe Kucharskiego i innyc gości z karate. Wiem, bo obrabiala mnie kiedyś, a Robercik potrzebny jest jej tylko jako przykrywka. Zresztą on chyba leci na inne babki, to takie sluchu chodza na mieście. Kolega Ann z dawnych lat – karateka

[b]gość, 18-07-16, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 22:33 napisał(a):[/b]fajne 🙂 ale swoją drogą – zauważcie, że te wszystkie gwiazdy nigdy nie pokazują normalnego życia – jakby nigdy nie robiły zakupów, prania, nie wyglądaly brzydko, nie chorowały….To robią za nich paparazii[/quote]A to przeciętni ludzie tak robia ? Bo ja nie zauważyłam zeby na instagramach zwykłych ludzi roiło sie od fotek wykonanych podczas robienia zakupów spożywczych, prania gaci czy kiedy Ci sa chorzy, maja czerwone nosy albo po prostu wygladaja niechlujnie i brzydko. Kazdy raczej stara sie wrzucać to co najkorzystniejsze.

gruba, mala, obleśna i niezrównoważona tandeciara

[b]gość, 18-07-16, 22:33 napisał(a):[/b]fajne 🙂 ale swoją drogą – zauważcie, że te wszystkie gwiazdy nigdy nie pokazują normalnego życia – jakby nigdy nie robiły zakupów, prania, nie wyglądaly brzydko, nie chorowały….To robią za nich paparazii

[b]gość, 18-07-16, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 13:05 napisał(a):[/b]Oni te swoje pieniądze jakoś przynajmniej inwestują, chociaż ich stać to nie jeżdżą na Hawaje, Bali czy Dominikanę, ale wybierają wcale nie droga Grecję. Za to Borucowie i Szcześni żyją “ponad stan” Artur z Wojtkiem zarabiają o wiele mniej od Roberta a szastaja kasa na prawo i lewo. Szczęsny skończy jak ten Gorawski co go Siwiec wycyckala jak się nie ocknie i będzie dalej wydawał kase na jakieś beznadziejne ale za to drogie buty, bo Marinka chce być modna.Nie trzeba zarabiać tyle co piłkarze, żeby bywać na Karaibach, Bali czy w Tanzanii. My z mężem nie jesteśmy gwiazdami, a co roku zima lecimy na egzotyczne wakacje. Zdarza mi sie tez zrobic raz na jakis czas zakupy przy Moliera 2, a jesteśmy totalnie szarymi i anonimowymi ludzie. Moze wybrali Grecję, bo akurat mieli na nią taka chec. Wakacje za 30 tysięcy nie beda dla nich finansowym uszczerbkiem.[/quote]Ale nas nie obchodzi co Ty robisz ze swoim mezem[/quote]Szczęsny zarabia dużo więcej kasy i na.pewno jak ten były siwiec nie skończy bo nie jest taki głupi mimo tych klapki itp to go stać i w inne rzeczy tez inwestuje przynajmniej nie są zakłamani jak lewi gdzie ona na swoim ig ukrywa ze ma chanel torbę a na zdjęciach z innymi to widać mydla ludziom oczy ze niby tacy swojscy dalej.. Wole prawdę jak u Szczęsny ch niż takie zakłamanie

[b]gość, 18-07-16, 22:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 18:47 napisał(a):[/b]Jakim trzeba byc d.e.b.i.l.e.m zeby tlumaczyc sie z niekorzystnych zdjec, ze to wina trudnych dni?! Anka Ty naprawde masz n.a.s.r.a.n.e we lbie Gdzie się niby tłumaczyła ?[/quote]Na swoim insta. Byla dyskusja o zdjeciach z pudelka i ktos napisal, ze po prostu mogla cos zjesc dopiero, ze ujecie nie takie, a Anka odpisala : ” dokladnie, a do tego jak dojda jeszczw “te dni” to same wiecie”[/quote]To nie wiedziałam… to ładnie juz wytłumaczenie jest hehe szkoda ze te gorsze dni poszły i w uda i w tylek i w brzuch na insta zawsze ma sześciopak… jakoś ewka jak pokazują na insta tak i na żywo wygląda .

Jest kasa jest nowy wygląd ale anonimie jestes idealna uwierz mi

[b]gość, 18-07-16, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 18:47 napisał(a):[/b]Jakim trzeba byc d.e.b.i.l.e.m zeby tlumaczyc sie z niekorzystnych zdjec, ze to wina trudnych dni?! Anka Ty naprawde masz n.a.s.r.a.n.e we lbie Gdzie się niby tłumaczyła ?[/quote]Na swoim insta. Byla dyskusja o zdjeciach z pudelka i ktos napisal, ze po prostu mogla cos zjesc dopiero, ze ujecie nie takie, a Anka odpisala : ” dokladnie, a do tego jak dojda jeszczw “te dni” to same wiecie”

fajne 🙂 ale swoją drogą – zauważcie, że te wszystkie gwiazdy nigdy nie pokazują normalnego życia – jakby nigdy nie robiły zakupów, prania, nie wyglądaly brzydko, nie chorowały….

[b]gość, 18-07-16, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 13:05 napisał(a):[/b]Oni te swoje pieniądze jakoś przynajmniej inwestują, chociaż ich stać to nie jeżdżą na Hawaje, Bali czy Dominikanę, ale wybierają wcale nie droga Grecję. Za to Borucowie i Szcześni żyją “ponad stan” Artur z Wojtkiem zarabiają o wiele mniej od Roberta a szastaja kasa na prawo i lewo. Szczęsny skończy jak ten Gorawski co go Siwiec wycyckala jak się nie ocknie i będzie dalej wydawał kase na jakieś beznadziejne ale za to drogie buty, bo Marinka chce być modna.Nie trzeba zarabiać tyle co piłkarze, żeby bywać na Karaibach, Bali czy w Tanzanii. My z mężem nie jesteśmy gwiazdami, a co roku zima lecimy na egzotyczne wakacje. Zdarza mi sie tez zrobic raz na jakis czas zakupy przy Moliera 2, a jesteśmy totalnie szarymi i anonimowymi ludzie. Moze wybrali Grecję, bo akurat mieli na nią taka chec. Wakacje za 30 tysięcy nie beda dla nich finansowym uszczerbkiem.[/quote]Ale nas nie obchodzi co Ty robisz ze swoim mezem

A taka była szara myszka jak sie wyrobiła

jaka ona koszmarnie brzydka, na tym zdj jak patrzy bokiem- koszmar i potworek

[b]gość, 18-07-16, 13:05 napisał(a):[/b]Oni te swoje pieniądze jakoś przynajmniej inwestują, chociaż ich stać to nie jeżdżą na Hawaje, Bali czy Dominikanę, ale wybierają wcale nie droga Grecję. Za to Borucowie i Szcześni żyją “ponad stan” Artur z Wojtkiem zarabiają o wiele mniej od Roberta a szastaja kasa na prawo i lewo. Szczęsny skończy jak ten Gorawski co go Siwiec wycyckala jak się nie ocknie i będzie dalej wydawał kase na jakieś beznadziejne ale za to drogie buty, bo Marinka chce być modna.Nie trzeba zarabiać tyle co piłkarze, żeby bywać na Karaibach, Bali czy w Tanzanii. My z mężem nie jesteśmy gwiazdami, a co roku zima lecimy na egzotyczne wakacje. Zdarza mi sie tez zrobic raz na jakis czas zakupy przy Moliera 2, a jesteśmy totalnie szarymi i anonimowymi ludzie. Moze wybrali Grecję, bo akurat mieli na nią taka chec. Wakacje za 30 tysięcy nie beda dla nich finansowym uszczerbkiem.

Jakieś straszne pustaki

[b]gość, 18-07-16, 18:47 napisał(a):[/b]Jakim trzeba byc d.e.b.i.l.e.m zeby tlumaczyc sie z niekorzystnych zdjec, ze to wina trudnych dni?! Anka Ty naprawde masz n.a.s.r.a.n.e we lbie Gdzie się niby tłumaczyła ?

[b]gość, 18-07-16, 18:48 napisał(a):[/b]Najbardzoej z tych wszystkich wags dziala mi na nerwy Marina i Anka, Sara jakos mi nie przeszkadza.Mi tylko A !! 😀😀

Najbardzoej z tych wszystkich wags dziala mi na nerwy Marina i Anka, Sara jakos mi nie przeszkadza.

Nie zesrajcie się przypadkiem. Tyle szumu ojeden skok do wody. Zenada

Jakim trzeba byc d.e.b.i.l.e.m zeby tlumaczyc sie z niekorzystnych zdjec, ze to wina trudnych dni?! Anka Ty naprawde masz n.a.s.r.a.n.e we lbie

On chyba nie jest zachwycony . Zreszta cicho za relaks z takim ptakiem a co innego ta lima ma fajne kształty i Robert był w nią wpatrzony pewnie zabrał jej nr i będzie cos na boczku z nią kręcił

[b]gość, 18-07-16, 13:52 napisał(a):[/b]A ja uważam, ze oni naprawde sie kochają, myśle, ze dla Lewego Ona jest całym światem. Do tego wg mnie to Anna rozdaje karty i decyduje o ich zyciu. W ogole Jej sie nie dziwie, zeby byc zona piłkarza i miec udział w Jego zyciu, kobieta musi byc sprytna i zawsze przy Nim. Sportowcy tej klasy co Lewy, sa obiektem westchnień wielu, wiec zupełnie zrozumiałe jest dla mnie to, ze Ona zaznacza teren. I nie opowiadajcie mi, ze w takim wypadku współczujcie Jej, ze musi Go pilnować, bo to nie w tym rzecz, po prostu piłkarze żyją takim tempem, w takim towarzystwie i w takiej adoracji, ze jakakolwiek poluzowana wiez z zona i partnerka moze skończyć sie kryzysem.Ojej niech sobie go pilnuje jak chce – kto jej broni, ale niech to robi z daleka od mediów, żebyśmy już nią nie rzygali z przesytu. Ale to by wymagało większego sprytu niż pisanie bloga czyimś rękami czy robienie fotek.

A ja uważam, ze oni naprawde sie kochają, myśle, ze dla Lewego Ona jest całym światem. Do tego wg mnie to Anna rozdaje karty i decyduje o ich zyciu. W ogole Jej sie nie dziwie, zeby byc zona piłkarza i miec udział w Jego zyciu, kobieta musi byc sprytna i zawsze przy Nim. Sportowcy tej klasy co Lewy, sa obiektem westchnień wielu, wiec zupełnie zrozumiałe jest dla mnie to, ze Ona zaznacza teren. I nie opowiadajcie mi, ze w takim wypadku współczujcie Jej, ze musi Go pilnować, bo to nie w tym rzecz, po prostu piłkarze żyją takim tempem, w takim towarzystwie i w takiej adoracji, ze jakakolwiek poluzowana wiez z zona i partnerka moze skończyć sie kryzysem.

[b]gość, 18-07-16, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 10:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 09:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:44 napisał(a):[/b]Japierdole Anka zanim została PANIĄ lewandowską to NIKT o nie nie słyszał. Teraz książki pisze sprzedaje batony itp. Trochę to puste. Niestety teraz każda “WAGS” jest wypromowana na swoim chłopaku mężu narzeczonym piłkarzu. Chwalą się tymi wakacjami tylko wiadomo ze one nie płaciły. Cóż takie czasy.Zgadzam się.[/quote]Dokładnie, czemu nie założyła bloga przed ślubem? Nazwisko Stachurska nie sprzedawałoby się tak dobrze jak Lewandowska przecież.[/quote]jak nie masz o czyms pojecia to sie nie wypowiadaj.. tak sie sklada, ze zalozyla bloga przed slubem.. pol roku, a moze nawet rok…[/quote]a nawet jesli zalozylaby po slubie to co ? moze zwyczajnie nie chciala pozostawac w tyle i siedziec w cieniu meza jak jakas kura domowa? Moze nie chciala byc tylko i wylacznie zona swojego slawnego meza? Taka zona Blaszczykowskiego, szara myszka u boku Pana to juz wam pasuje bo sie nie wychyla. A teraz pomyslcie kto bedzie lepiej ustawiony jesli tak ( odpukac bo im zle nie zycze ) zycie sie potoczy nie po ich mysli, zwiazek sie rozpadnie i zostana same? Te szare, niewychylajace sie zonki czy taka Lewandowska, Borucowa czy nawet Marina z rozpoznawalnym imieniem i twarza, ktora cos tam wciaz sie w piosenkarke?[/quote]Psychofanki się zleciały 🙂 Marina była znana wcześniej ale o Stachurskiej nikt nie słyszał i gdyby nie ślub z Robertem to nawet pies z kulawą nogą nie wszedłby na jej blożka. Ona oczywiście podkreśla jaka to jest niezależna tylko nie doszłaby tak szybko i łatwo do tego wszystkiego gdyby nie nazwisko. Szkoda,że tego nie rozumiecie zapatrzone w nią fanki.

[b]gość, 18-07-16, 12:16 napisał(a):[/b]Nie rozumiem, dlaczego uważacie, że niemedialne żony piłkarzy to kury domowe. Przecież kariera zawodowa wcale nie musi wiązać się z popularnością! Może kobiety mają ambitniejsze zajęcia niż cykanie fotek w futrzanych klapkach? Można być tłumaczem, architektem, ekonomistą… Jest tyle zawodów, które można uprawiać zdalnie lub bez siedzenia kołkiem ośmiu godzin w biurze…Taa gdyby miały normalne, wymagające zaangażowania i uwiązana czasowego zawody to jak wyobrażasz sobie ich życie z piłkarzem ciagle podróżującym po świecie ?

Oni te swoje pieniądze jakoś przynajmniej inwestują, chociaż ich stać to nie jeżdżą na Hawaje, Bali czy Dominikanę, ale wybierają wcale nie droga Grecję. Za to Borucowie i Szcześni żyją “ponad stan” Artur z Wojtkiem zarabiają o wiele mniej od Roberta a szastaja kasa na prawo i lewo. Szczęsny skończy jak ten Gorawski co go Siwiec wycyckala jak się nie ocknie i będzie dalej wydawał kase na jakieś beznadziejne ale za to drogie buty, bo Marinka chce być modna.

[b]gość, 18-07-16, 12:16 napisał(a):[/b]Nie rozumiem, dlaczego uważacie, że niemedialne żony piłkarzy to kury domowe. Przecież kariera zawodowa wcale nie musi wiązać się z popularnością! Może kobiety mają ambitniejsze zajęcia niż cykanie fotek w futrzanych klapkach? Można być tłumaczem, architektem, ekonomistą… Jest tyle zawodów, które można uprawiać zdalnie lub bez siedzenia kołkiem ośmiu godzin w biurze…Taa gdyby miały normalne, wymagające zaangażowania i uwiązana czasowego zawody to jak wyobrażasz sobie ich życie z piłkarzem ciagle podróżującym po świecie ? Bo nawet gdyby nie pracowały po 12 h dziennie to i tak nie byłyby w stanie ogarnąć pracy i życia towarzyskiego

Ta para to nie romantyzm a ŻENADA.

[b]gość, 18-07-16, 12:04 napisał(a):[/b]Ja sie zastanawialam z ktora zaczac cwicxyc z Ewka czy z Anka. Z Ewka zbytnio nie chccialam, bo jej cwiczenia daja straszny wycisk, ale jak zobaczylam cialo Anki na kundlu to jednak zaczne cwiczyc z Ewka po niej widac efekty cwiczen, zdjecia z metamorfoz na jej profilu tez mowoa same za siebie, a po Ance widac, ze te jej cwiczenia niewiele daja. z Mel B!

Nie rozumiem, dlaczego uważacie, że niemedialne żony piłkarzy to kury domowe. Przecież kariera zawodowa wcale nie musi wiązać się z popularnością! Może kobiety mają ambitniejsze zajęcia niż cykanie fotek w futrzanych klapkach? Można być tłumaczem, architektem, ekonomistą… Jest tyle zawodów, które można uprawiać zdalnie lub bez siedzenia kołkiem ośmiu godzin w biurze…

Trenerka z cellulitem i taka sylwetka, jest antyreklama swoich cwiczen i diety.

Podnieta bo trzymając się za ręce wskoczyli do wody?!Ależ romantyzm!!!!

Ja sie zastanawialam z ktora zaczac cwicxyc z Ewka czy z Anka. Z Ewka zbytnio nie chccialam, bo jej cwiczenia daja straszny wycisk, ale jak zobaczylam cialo Anki na kundlu to jednak zaczne cwiczyc z Ewka po niej widac efekty cwiczen, zdjecia z metamorfoz na jej profilu tez mowoa same za siebie, a po Ance widac, ze te jej cwiczenia niewiele daja.

Anka na ostatnich zdjeciach zrobionych przez paparazzi tak sie wyginala, wypinala, brzuch na maksa wciagala hahahahaha ale ja boli krytyka.

Ja p…….e filmik ze skokoem do wody wywolal poruszenie?

Fajna para.Mają życie jak w Madrycie i dobrze.

[b]gość, 18-07-16, 10:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 10:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 09:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:44 napisał(a):[/b]Japierdole Anka zanim została PANIĄ lewandowską to NIKT o nie nie słyszał. Teraz książki pisze sprzedaje batony itp. Trochę to puste. Niestety teraz każda “WAGS” jest wypromowana na swoim chłopaku mężu narzeczonym piłkarzu. Chwalą się tymi wakacjami tylko wiadomo ze one nie płaciły. Cóż takie czasy.Zgadzam się.[/quote]Dokładnie, czemu nie założyła bloga przed ślubem? Nazwisko Stachurska nie sprzedawałoby się tak dobrze jak Lewandowska przecież.[/quote]jak nie masz o czyms pojecia to sie nie wypowiadaj.. tak sie sklada, ze zalozyla bloga przed slubem.. pol roku, a moze nawet rok…[/quote]a nawet jesli zalozylaby po slubie to co ? moze zwyczajnie nie chciala pozostawac w tyle i siedziec w cieniu meza jak jakas kura domowa? Moze nie chciala byc tylko i wylacznie zona swojego slawnego meza? Taka zona Blaszczykowskiego, szara myszka u boku Pana to juz wam pasuje bo sie nie wychyla. A teraz pomyslcie kto bedzie lepiej ustawiony jesli tak ( odpukac bo im zle nie zycze ) zycie sie potoczy nie po ich mysli, zwiazek sie rozpadnie i zostana same? Te szare, niewychylajace sie zonki czy taka Lewandowska, Borucowa czy nawet Marina z rozpoznawalnym imieniem i twarza, ktora cos tam wciaz sie bawi w piosenkarke?[/quote]Myślę, że mimo wszystko zostałyby im pieniądze. Połowa majątku ze wspólnoty majątkowej. Biorąc pod uwagę zarobki takiego Błaszczykowskiego, to biedy by nie było w razie rozwodu. Nie każda po prostu nachalnie pcha się do mediów. Jaka niby spuścizna ma pozostać po Borucowej, Lewandowskiej czy Marinie? Blogi i zdjęcia na insta?

I co w tym romantycznego??????? Skok do wody i tyle!!!

oboje brzydcy jak cholera ale mają kasę więc plebejusze się nimi podniecają

[b]gość, 18-07-16, 10:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 09:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:44 napisał(a):[/b]Japierdole Anka zanim została PANIĄ lewandowską to NIKT o nie nie słyszał. Teraz książki pisze sprzedaje batony itp. Trochę to puste. Niestety teraz każda “WAGS” jest wypromowana na swoim chłopaku mężu narzeczonym piłkarzu. Chwalą się tymi wakacjami tylko wiadomo ze one nie płaciły. Cóż takie czasy.Zgadzam się.[/quote]Dokładnie, czemu nie założyła bloga przed ślubem? Nazwisko Stachurska nie sprzedawałoby się tak dobrze jak Lewandowska przecież.[/quote]jak nie masz o czyms pojecia to sie nie wypowiadaj.. tak sie sklada, ze zalozyla bloga przed slubem.. pol roku, a moze nawet rok…[/quote]a nawet jesli zalozylaby po slubie to co ? moze zwyczajnie nie chciala pozostawac w tyle i siedziec w cieniu meza jak jakas kura domowa? Moze nie chciala byc tylko i wylacznie zona swojego slawnego meza? Taka zona Blaszczykowskiego, szara myszka u boku Pana to juz wam pasuje bo sie nie wychyla. A teraz pomyslcie kto bedzie lepiej ustawiony jesli tak ( odpukac bo im zle nie zycze ) zycie sie potoczy nie po ich mysli, zwiazek sie rozpadnie i zostana same? Te szare, niewychylajace sie zonki czy taka Lewandowska, Borucowa czy nawet Marina z rozpoznawalnym imieniem i twarza, ktora cos tam wciaz sie bawi w piosenkarke?

[b]gość, 18-07-16, 10:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 09:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:44 napisał(a):[/b]Japierdole Anka zanim została PANIĄ lewandowską to NIKT o nie nie słyszał. Teraz książki pisze sprzedaje batony itp. Trochę to puste. Niestety teraz każda “WAGS” jest wypromowana na swoim chłopaku mężu narzeczonym piłkarzu. Chwalą się tymi wakacjami tylko wiadomo ze one nie płaciły. Cóż takie czasy.Zgadzam się.[/quote]Dokładnie, czemu nie założyła bloga przed ślubem? Nazwisko Stachurska nie sprzedawałoby się tak dobrze jak Lewandowska przecież.[/quote]jak nie masz o czyms pojecia to sie nie wypowiadaj.. tak sie sklada, ze zalozyla bloga przed slubem.. pol roku, a moze nawet rok…[/quote]a nawet jesli zalozylaby po slubie to co ? moze zwyczajnie nie chciala pozostawac w tyle i siedziec w cieniu meza jak jakas kura domowa? Moze nie chciala byc tylko i wylacznie zona swojego slawnego meza? Taka zona Blaszczykowskiego, szara myszka u boku Pana to juz wam pasuje bo sie nie wychyla. A teraz pomyslcie kto bedzie lepiej ustawiony jesli tak ( odpukac bo im zle nie zycze ) zycie sie potoczy nie po ich mysli, zwiazek sie rozpadnie i zostana same? Te szare, niewychylajace sie zonki czy taka Lewandowska, Borucowa czy nawet Marina z rozpoznawalnym imieniem i twarza, ktora cos tam wciaz sie w piosenkarke?

Wydaje mi się , ze oni się naprawdę kochają i fajnie dogadują

[b]gość, 18-07-16, 09:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:41 napisał(a):[/b]Robert jakoś niespecjalnie chwali się żoną, co zdjęcie z wakacji to zawsze sam 😀 A jak ona dodaje to są razem :Pbo on bez niej istnieje medialnie, a ona bez niego już nie[/quote]jestes zazdrosnym idiota i tyle..

[b]gość, 18-07-16, 09:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-16, 09:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:41 napisał(a):[/b]Robert jakoś niespecjalnie chwali się żoną, co zdjęcie z wakacji to zawsze sam 😀 A jak ona dodaje to są razem :Pbo on bez niej istnieje medialnie, a ona bez niego już nie[/quote]Dokladnie fani wchodzą na profil Roberta dla Roberta a na profil anki często jest tak jak doda z nim zdjęcie. I zdjęcia z Robertem zbierają najwięcej lajkow[/quote]zarowno ona jak i on rzadko wrzucają wspólne fotki… raz na jakis czas i tyle.. nie zazdrosc..

[b]gość, 18-07-16, 09:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-16, 23:44 napisał(a):[/b]Japierdole Anka zanim została PANIĄ lewandowską to NIKT o nie nie słyszał. Teraz książki pisze sprzedaje batony itp. Trochę to puste. Niestety teraz każda “WAGS” jest wypromowana na swoim chłopaku mężu narzeczonym piłkarzu. Chwalą się tymi wakacjami tylko wiadomo ze one nie płaciły. Cóż takie czasy.Zgadzam się.[/quote]Dokładnie, czemu nie założyła bloga przed ślubem? Nazwisko Stachurska nie sprzedawałoby się tak dobrze jak Lewandowska przecież.[/quote]jak nie masz o czyms pojecia to sie nie wypowiadaj.. tak sie sklada, ze zalozyla bloga przed slubem.. pol roku, a moze nawet rok…

nóżki jak u brzydkiej i niezgrabnej kaczuszki, a nos ogólnie ptasi i ryj ptasi też