Natalia Lesz o tym, jak się odnalazła na prowincji

natalia-lesz-g-R1 natalia-lesz-g-R1

Odkąd Natalia Lesz (33 l.) poznała swego obecnego partnera, znanego chirurga plastycznego, Adama Maciejowskiego, jej życie zmieniło się diametralnie.

Piosenkarka i aktorka 4 miesiące temu urodziła córeczkę. Na czas ciąży opuściła Warszawę – przeniosła się na Śląsk, gdzie mieszka i pracuje ojciec dziecka.

Teraz Lesz pojawia się w stolicy od czasu do czasu – zmusza ją do tego praca na planie Małych gigantów.

W rozmowie z Agnieszką Jastrzębską dla Dzień Dobry TVN gwiazda zdradziła, że na początku było jej trudno przyzwyczaić się do życia – jak to określiła Jastrzębska – na prowincji.

– Odnajduję się lepiej niż na początku, bo to rzeczywiście przez to że mieszkałam w Stanach tyle lat, potem w Warszawie, to jest jakaś tam zmiana otoczenia. Ale wiesz, usunęłam się przede wszystkim dlatego, że byłam przez 9 miesięcy w ciąży, nie chciałam tego za bardzo eksponować – wyjaśniła Lesz.

Świeżo upieczona mama dodała, że gdy zjawia się w Warszawie na jeden dzień, bardzo tęskni za córeczką. Gdy przyjeżdża tu na dłużej, zabiera ze sobą małą.

– Strasznie za nią tęsknię, i w telefonie mam zdjęcia i przeglądam je co chwilę i odliczam czas do tego, żeby być z nią – wyznała piosenkarka.

Natalia wygląda dziś kwitnąco, po ciąży nie został ślad. Ale aktorka mówi, że przez 9 miesięcy jednak sporo przytyła:

– Jakbyś zobaczyła, jaki miałam wielki brzuch – powiedziała prywatnie do Jastrzębskiej.

Trudno uwierzyć, kiedy ogląda się najnowsze fotki Lesz.

Natalia Lesz o tym, jak się odnalazła na prowincji

Natalia Lesz o tym, jak się odnalazła na prowincji

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

56 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Oj warszawkaGliwice nie sa prowincjaNie jest to miasto duze ale sa kafejkiKlubySklepiki itp a zycie nue konczy sie o 19 kolezanko bzdury piszesz na rynku pelno ludzi w kafejkach czy klubach nie rozumiem twojej opinii brednie

Dr powinien zdecydowanie bardziej zakazać lansu bo przecież w jego środowisku to tatalny obciach żeby o życiu prywatnym opowiadać w telewizji śniadaniowej, bo jak widać ona jest zbyt głupia żeby to zrozumieć.

A ja spodkałam się z zupełnie inną opinią na jej temat, że w pierwszym kontakcie sprawia wrażenie sympatycznej, skromnej a jak się ja bliżej pozna to jest wyrachowana i że jak najdalej od takich osób.[b]gość, 19-03-15, 23:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 13:49 napisał(a):[/b]No nie wiem. Słyszałam, że jego znajomi mają z niej ramę i że z niego się śmieją w szpitalu i wogóle w środowisku. A on nie mieszka w gliwicach tylko w zabrzu. [quote][b]gość, 19-03-15, 00:15 napisał(a):[/b]Natalia to podobno bardzo sympatyczna i fajna dziewczyna.[/quote]To, że jest jaka jest nie wyklucza, że jest uprzejma. W wywiadach jakich udzieliła dała się poznać z tak tępej strony aż nie do uwierzenia, gadała jak zupełna gąska. No, ładna nie jest takze po zmianach ale za to jest bajecznie bogata. Co plusem wcale nie jest jeśli kiedykolwiek zastanowi się na ile ważna kasa dla jej faceta.. Na pieniążki lecą i panie i panowie jak muszki do miodu..[/quote]

Jej sprawa co robi z kim zyje itpOsobiscie poznalam Pana Doktora do bucow mu bardzo daleko;))

[b]gość, 19-03-15, 14:19 napisał(a):[/b]FaktycNie, ciaza i porod, a teraz macierzynstwo dodalo jej lat, ale w sumie to juz niemloda dziewczyna, ale kobita. Ale wciaz ja promowali, ze ona tak mloda, a tu czterdziecha za rogiem.za 7 lat. Prawie za dekadę, faktycznie za rogiem.. aleś głupia

Jej nie znam, ale on to cham i prostak, podobnie jak jego ojciec.

[b]gość, 19-03-15, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 13:49 napisał(a):[/b]No nie wiem. Słyszałam, że jego znajomi mają z niej ramę i że z niego się śmieją w szpitalu i wogóle w środowisku. A on nie mieszka w gliwicach tylko w zabrzu. [quote][b]gość, 19-03-15, 00:15 napisał(a):[/b]Natalia to podobno bardzo sympatyczna i fajna dziewczyna.[/quote]Maja z niej rame? A co to za slownictwo? Watpe by ten pan zadawal sie z ludzmi ktorzy maja rame z czegokolwiek!A zlosliwi koleżanki sa wszedzie! Pewnie jej zazdroszcza ze to ona usidlila doktora[/quote]raczej on usidlił skarbonkę

[b]gość, 19-03-15, 13:49 napisał(a):[/b]No nie wiem. Słyszałam, że jego znajomi mają z niej ramę i że z niego się śmieją w szpitalu i wogóle w środowisku. A on nie mieszka w gliwicach tylko w zabrzu. [quote][b]gość, 19-03-15, 00:15 napisał(a):[/b]Natalia to podobno bardzo sympatyczna i fajna dziewczyna.[/quote]To, że jest jaka jest nie wyklucza, że jest uprzejma. W wywiadach jakich udzieliła dała się poznać z tak tępej strony aż nie do uwierzenia, gadała jak zupełna gąska. No, ładna nie jest takze po zmianach ale za to jest bajecznie bogata. Co plusem wcale nie jest jeśli kiedykolwiek zastanowi się na ile ważna kasa dla jej faceta.. Na pieniążki lecą i panie i panowie jak muszki do miodu..

On jest chirurgiem plastycznym w tym rozumieniu, że robi rekonstrukcje. Chirurgia plastyczna to potoczna nazwa tej rekonstrukcyjnej. Dodatkowo ma specjalizację z onkologii i jest znakomitym lekarzem. Prywatnie – buc jakich mało.

Chirurg plastyczny…????

[b]gość, 19-03-15, 15:35 napisał(a):[/b]Bo dał się złapać na dziecko zoperowanemu i przechodzonemu pucharowi starszych panów- wojewódzki, kolonko. Nie wystarczający powód?[quote][b]gość, 19-03-15, 15:25 napisał(a):[/b]A niby dlaczego się śmieją z nogi w tym szpitalu… Noi wogle po co ten śmiech ? Bo jest z piosenkarka ,młoda kobieta nir rozumiem…. lepiej kure domowa ?[/quote]Profesor Maciejewski już do ciebie nie wróci! Zrozum to i przestań takie brednie wypisywać o Natalii.

[b]gość, 19-03-15, 19:10 napisał(a):[/b]On jest chirurgiem plastycznym w tym rozumieniu, że robi rekonstrukcje. Chirurgia plastyczna to potoczna nazwa tej rekonstrukcyjnej. Dodatkowo ma specjalizację z onkologii i jest znakomitym lekarzem. Prywatnie – buc jakich mało.Bycie bucem i wspaniałym lekarzem w mojej opinii się wyklucza, a fakt, że jest bucem do kwadratu to można usłyszeć od wielu pacjentów…

Co prawda w oczy kole? Teraz będzie zgrywać matkę polkę mając nadzieję że nikt już nie pamięta o jej dorobku towarzyskim, oraz z dziedziny chirurgii plastycznej…[b]gość, 19-03-15, 17:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 15:35 napisał(a):[/b]Bo dał się złapać na dziecko zoperowanemu i przechodzonemu pucharowi starszych panów- wojewódzki, kolonko. Nie wystarczający powód?[quote][b]gość, 19-03-15, 15:25 napisał(a):[/b]A niby dlaczego się śmieją z nogi w tym szpitalu… Noi wogle po co ten śmiech ? Bo jest z piosenkarka ,młoda kobieta nir rozumiem…. lepiej kure domowa ?[/quote]Profesor Maciejewski już do ciebie nie wróci! Zrozum to i przestań takie brednie wypisywać o Natalii.[/quote]

On nie jest chirurgiem plastycznym!!!!!!!!!!!!

Smieją się smieją. W szpitalu i nie tylko. Jeśli chodzi o niego to nie ma czego zazdrościć. To że jest dobrym lekarzem nie oznacza mimo wszystko że jest dobrym człowiekiem. Generalnie trafił swój na swojego. Reprezentują ten sam poziom moralny.[b]gość, 19-03-15, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 13:49 napisał(a):[/b]No nie wiem. Słyszałam, że jego znajomi mają z niej ramę i że z niego się śmieją w szpitalu i wogóle w środowisku. A on nie mieszka w gliwicach tylko w zabrzu. [quote][b]gość, 19-03-15, 00:15 napisał(a):[/b]Natalia to podobno bardzo sympatyczna i fajna dziewczyna.[/quote]Maja z niej rame? A co to za slownictwo? Watpe by ten pan zadawal sie z ludzmi ktorzy maja rame z czegokolwiek!A zlosliwi koleżanki sa wszedzie! Pewnie jej zazdroszcza ze to ona usidlila doktora[/quote]

FaktycNie, ciaza i porod, a teraz macierzynstwo dodalo jej lat, ale w sumie to juz niemloda dziewczyna, ale kobita. Ale wciaz ja promowali, ze ona tak mloda, a tu czterdziecha za rogiem.

[b]gość, 19-03-15, 13:49 napisał(a):[/b]No nie wiem. Słyszałam, że jego znajomi mają z niej ramę i że z niego się śmieją w szpitalu i wogóle w środowisku. A on nie mieszka w gliwicach tylko w zabrzu. [quote][b]gość, 19-03-15, 00:15 napisał(a):[/b]Natalia to podobno bardzo sympatyczna i fajna dziewczyna.[/quote]Maja z niej rame? A co to za slownictwo? Watpe by ten pan zadawal sie z ludzmi ktorzy maja rame z czegokolwiek!A zlosliwi koleżanki sa wszedzie! Pewnie jej zazdroszcza ze to ona usidlila doktora

[b]gość, 19-03-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:36 napisał(a):[/b]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa!Obawiam sie, ze ze zaden night club, z prowincji nie uczyni metropolii;)))[/quote]Wiem, śmieję się przecież. Tak mi się skojarzyło, zdarzyło mi się kilka razy być w Gliwicach…[/quote]I jedyne na co zwrociles uwage w Gliwcach, to Queens;)?? w sumie nie dziwie sie;)[/quote]Dlaczego zakładasz, że jestem facetem?[/quote]Po sposobie pisania i zainteresowaniem Queens;) Intuicja mnie myli? Kobiety zwykle nie zwracaja uwagi w miastach, na nocne kluby.[/quote]A to ciekawe… Naprawdę myślisz, że na kozaka wchodziłby facet? Wątpię. W każdym bądź razie ja jestem kobietą, także nie trafiłaś 😉 A Queens trudno nie zauważyć jak wszędzie wielkie reklamy tegoż przybytku.[/quote]Moglby wejsc mezczyzna, gdyby link do artykulu wyskoczyl w jakims neutralnym portalu np wirtualna polska. Wszedlby, gdyby Natalia podobala mu sie jaka kobieta. A kluby nocne? Sa w niemal kazdym miescie, to nic nowego ani rzucajacego sie w oczy, przynajmniej dla mnie.[/quote]I o czym ta wasza dyskusja? Idzcie spamowac gdzie indziej. Tez mi się nie wydaje by tu jakikolwiek mezczyzna wchodzil.

Bo dał się złapać na dziecko zoperowanemu i przechodzonemu pucharowi starszych panów- wojewódzki, kolonko. Nie wystarczający powód?[b]gość, 19-03-15, 15:25 napisał(a):[/b]A niby dlaczego się śmieją z nogi w tym szpitalu… Noi wogle po co ten śmiech ? Bo jest z piosenkarka ,młoda kobieta nir rozumiem…. lepiej kure domowa ?

A niby dlaczego się śmieją z nogi w tym szpitalu… Noi wogle po co ten śmiech ? Bo jest z piosenkarka ,młoda kobieta nir rozumiem…. lepiej kure domowa ?

No nie wiem. Słyszałam, że jego znajomi mają z niej ramę i że z niego się śmieją w szpitalu i wogóle w środowisku. A on nie mieszka w gliwicach tylko w zabrzu. [b]gość, 19-03-15, 00:15 napisał(a):[/b]Natalia to podobno bardzo sympatyczna i fajna dziewczyna.

[b]gość, 19-03-15, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]Ale ta Jastrzębska głupoty gada, jaka prowincja? Powinna przeprosić wszystkich mieszkających poza stolicą, głupia warszawiankaAlez ona ma racje. Masz jakies kompleksy? Mieszkam w Gliwicach i potwierdzam. Gliwice to prowincja. Takie sa fakty. Zycie konczy sie ok godziny 19, w centrum! Same puste, smutne ulice. Jedyne plusy Gliwic, to takie, ze to bezpieczne i przyjazne miasto. To male miasto i nie ma sie co oszukiwac. Jest roznica miedzy Gliwicami, a chociazby Katowicami, czy Krakowem.[/quote]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa![/quote]Obawiam sie, ze ze zaden night club, z prowincji nie uczyni metropolii;)))[/quote]Wiem, śmieję się przecież. Tak mi się skojarzyło, zdarzyło mi się kilka razy być w Gliwicach…[/quote]I jedyne na co zwrociles uwage w Gliwcach, to Queens;)?? w sumie nie dziwie sie;)[/quote]Dlaczego zakładasz, że jestem facetem?[/quote]Po sposobie pisania i zainteresowaniem Queens;) Intuicja mnie myli? Kobiety zwykle nie zwracaja uwagi w miastach, na nocne kluby.[/quote]A to ciekawe… Naprawdę myślisz, że na kozaka wchodziłby facet? Wątpię. W każdym bądź razie ja jestem kobietą, także nie trafiłaś 😉 A Queens trudno nie zauważyć jak wszędzie wielkie reklamy tegoż przybytku.

Wyrobiła? Przecież ona jeszcze zbrzydła! Jak to wogole możliwe?[b]gość, 19-03-15, 10:14 napisał(a):[/b]wow, wyrobiła się! zawsze uważałam ją za paskudną, ale muszę przyznać, że teraz wygląda naprawdę d0brze!

[b]gość, 19-03-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:36 napisał(a):[/b]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa!Obawiam sie, ze ze zaden night club, z prowincji nie uczyni metropolii;)))[/quote]Wiem, śmieję się przecież. Tak mi się skojarzyło, zdarzyło mi się kilka razy być w Gliwicach…[/quote]I jedyne na co zwrociles uwage w Gliwcach, to Queens;)?? w sumie nie dziwie sie;)[/quote]Dlaczego zakładasz, że jestem facetem?[/quote]Po sposobie pisania i zainteresowaniem Queens;) Intuicja mnie myli? Kobiety zwykle nie zwracaja uwagi w miastach, na nocne kluby.[/quote]A to ciekawe… Naprawdę myślisz, że na kozaka wchodziłby facet? Wątpię. W każdym bądź razie ja jestem kobietą, także nie trafiłaś 😉 A Queens trudno nie zauważyć jak wszędzie wielkie reklamy tegoż przybytku.[/quote]Moglby wejsc mezczyzna, gdyby link do artykulu wyskoczyl w jakims neutralnym portalu np wirtualna polska. Wszedlby, gdyby Natalia podobala mu sie jaka kobieta. A kluby nocne? Sa w niemal kazdym miescie, to nic nowego ani rzucajacego sie w oczy, przynajmniej dla mnie.

[b]gość, 19-03-15, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]Ale ta Jastrzębska głupoty gada, jaka prowincja? Powinna przeprosić wszystkich mieszkających poza stolicą, głupia warszawiankaAlez ona ma racje. Masz jakies kompleksy? Mieszkam w Gliwicach i potwierdzam. Gliwice to prowincja. Takie sa fakty. Zycie konczy sie ok godziny 19, w centrum! Same puste, smutne ulice. Jedyne plusy Gliwic, to takie, ze to bezpieczne i przyjazne miasto. To male miasto i nie ma sie co oszukiwac. Jest roznica miedzy Gliwicami, a chociazby Katowicami, czy Krakowem.[/quote]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa![/quote]Obawiam sie, ze ze zaden night club, z prowincji nie uczyni metropolii;)))[/quote]Wiem, śmieję się przecież. Tak mi się skojarzyło, zdarzyło mi się kilka razy być w Gliwicach…

[b]gość, 19-03-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:36 napisał(a):[/b]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa!Obawiam sie, ze ze zaden night club, z prowincji nie uczyni metropolii;)))[/quote]Wiem, śmieję się przecież. Tak mi się skojarzyło, zdarzyło mi się kilka razy być w Gliwicach…[/quote]I jedyne na co zwrociles uwage w Gliwcach, to Queens;)?? w sumie nie dziwie sie;)[/quote]Dlaczego zakładasz, że jestem facetem?[/quote]Po sposobie pisania i zainteresowaniem Queens;) Intuicja mnie myli? Kobiety zwykle nie zwracaja uwagi w miastach, na nocne kluby.[/quote]A to ciekawe… Naprawdę myślisz, że na kozaka wchodziłby facet? Wątpię. W każdym bądź razie ja jestem kobietą, także nie trafiłaś 😉 A Queens trudno nie zauważyć jak wszędzie wielkie reklamy tegoż przybytku.[/quote]Moglby wejsc mezczyzna, gdyby link do artykulu wyskoczyl w jakims neutralnym portalu np wirtualna polska. Wszedlby, gdyby Natalia podobala mu sie jaka kobieta. A kluby nocne? Sa w niemal kazdym miescie, to nic nowego ani rzucajacego sie w oczy, przynajmniej dla mnie.[/quote]TO MOZE JEDZ DO DUPAJU HAHAHHAHAHAHAHAHAHAHA

[b]gość, 19-03-15, 13:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:36 napisał(a):[/b]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa!Obawiam sie, ze ze zaden night club, z prowincji nie uczyni metropolii;)))[/quote]Wiem, śmieję się przecież. Tak mi się skojarzyło, zdarzyło mi się kilka razy być w Gliwicach…[/quote]I jedyne na co zwrociles uwage w Gliwcach, to Queens;)?? w sumie nie dziwie sie;)[/quote]Dlaczego zakładasz, że jestem facetem?[/quote]Po sposobie pisania i zainteresowaniem Queens;) Intuicja mnie myli? Kobiety zwykle nie zwracaja uwagi w miastach, na nocne kluby.[/quote]A to ciekawe… Naprawdę myślisz, że na kozaka wchodziłby facet? Wątpię. W każdym bądź razie ja jestem kobietą, także nie trafiłaś 😉 A Queens trudno nie zauważyć jak wszędzie wielkie reklamy tegoż przybytku.[/quote]Moglby wejsc mezczyzna, gdyby link do artykulu wyskoczyl w jakims neutralnym portalu np wirtualna polska. Wszedlby, gdyby Natalia podobala mu sie jaka kobieta. A kluby nocne? Sa w niemal kazdym miescie, to nic nowego ani rzucajacego sie w oczy, przynajmniej dla mnie.[/quote]I o czym ta wasza dyskusja? Idzcie spamowac gdzie indziej. Tez mi się nie wydaje by tu jakikolwiek mezczyzna wchodzil.[/quote]To nie spam, tylko rozmowa na temat. Ale z reszta, po co pytasz, skoro sama potrafisz czytac:)?

[b]gość, 19-03-15, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]Ale ta Jastrzębska głupoty gada, jaka prowincja? Powinna przeprosić wszystkich mieszkających poza stolicą, głupia warszawiankaAlez ona ma racje. Masz jakies kompleksy? Mieszkam w Gliwicach i potwierdzam. Gliwice to prowincja. Takie sa fakty. Zycie konczy sie ok godziny 19, w centrum! Same puste, smutne ulice. Jedyne plusy Gliwic, to takie, ze to bezpieczne i przyjazne miasto. To male miasto i nie ma sie co oszukiwac. Jest roznica miedzy Gliwicami, a chociazby Katowicami, czy Krakowem.[/quote]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa![/quote]Obawiam sie, ze ze zaden night club, z prowincji nie uczyni metropolii;)))

[b]gość, 19-03-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]Ale ta Jastrzębska głupoty gada, jaka prowincja? Powinna przeprosić wszystkich mieszkających poza stolicą, głupia warszawiankaAlez ona ma racje. Masz jakies kompleksy? Mieszkam w Gliwicach i potwierdzam. Gliwice to prowincja. Takie sa fakty. Zycie konczy sie ok godziny 19, w centrum! Same puste, smutne ulice. Jedyne plusy Gliwic, to takie, ze to bezpieczne i przyjazne miasto. To male miasto i nie ma sie co oszukiwac. Jest roznica miedzy Gliwicami, a chociazby Katowicami, czy Krakowem.[/quote]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa![/quote]Obawiam sie, ze ze zaden night club, z prowincji nie uczyni metropolii;)))[/quote]Wiem, śmieję się przecież. Tak mi się skojarzyło, zdarzyło mi się kilka razy być w Gliwicach…[/quote]I jedyne na co zwrociles uwage w Gliwcach, to Queens;)?? w sumie nie dziwie sie;)[/quote]Dlaczego zakładasz, że jestem facetem?[/quote]Po sposobie pisania i zainteresowaniem Queens;) Intuicja mnie myli? Kobiety zwykle nie zwracaja uwagi w miastach, na nocne kluby.

[b]gość, 19-03-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]Ale ta Jastrzębska głupoty gada, jaka prowincja? Powinna przeprosić wszystkich mieszkających poza stolicą, głupia warszawiankaAlez ona ma racje. Masz jakies kompleksy? Mieszkam w Gliwicach i potwierdzam. Gliwice to prowincja. Takie sa fakty. Zycie konczy sie ok godziny 19, w centrum! Same puste, smutne ulice. Jedyne plusy Gliwic, to takie, ze to bezpieczne i przyjazne miasto. To male miasto i nie ma sie co oszukiwac. Jest roznica miedzy Gliwicami, a chociazby Katowicami, czy Krakowem.[/quote]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa![/quote]Obawiam sie, ze ze zaden night club, z prowincji nie uczyni metropolii;)))[/quote]Wiem, śmieję się przecież. Tak mi się skojarzyło, zdarzyło mi się kilka razy być w Gliwicach…[/quote]I jedyne na co zwrociles uwage w Gliwcach, to Queens;)?? w sumie nie dziwie sie;)[/quote]Dlaczego zakładasz, że jestem facetem?

[b]gość, 19-03-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]Ale ta Jastrzębska głupoty gada, jaka prowincja? Powinna przeprosić wszystkich mieszkających poza stolicą, głupia warszawiankaAlez ona ma racje. Masz jakies kompleksy? Mieszkam w Gliwicach i potwierdzam. Gliwice to prowincja. Takie sa fakty. Zycie konczy sie ok godziny 19, w centrum! Same puste, smutne ulice. Jedyne plusy Gliwic, to takie, ze to bezpieczne i przyjazne miasto. To male miasto i nie ma sie co oszukiwac. Jest roznica miedzy Gliwicami, a chociazby Katowicami, czy Krakowem.[/quote]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa![/quote]Obawiam sie, ze ze zaden night club, z prowincji nie uczyni metropolii;)))[/quote]Wiem, śmieję się przecież. Tak mi się skojarzyło, zdarzyło mi się kilka razy być w Gliwicach…[/quote]I jedyne na co zwrociles uwage w Gliwcach, to Queens;)?? w sumie nie dziwie sie;)

[b]gość, 19-03-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]Ale ta Jastrzębska głupoty gada, jaka prowincja? Powinna przeprosić wszystkich mieszkających poza stolicą, głupia warszawiankaAlez ona ma racje. Masz jakies kompleksy? Mieszkam w Gliwicach i potwierdzam. Gliwice to prowincja. Takie sa fakty. Zycie konczy sie ok godziny 19, w centrum! Same puste, smutne ulice. Jedyne plusy Gliwic, to takie, ze to bezpieczne i przyjazne miasto. To male miasto i nie ma sie co oszukiwac. Jest roznica miedzy Gliwicami, a chociazby Katowicami, czy Krakowem.[/quote]Dziewczyno z Gliwic! A Queens? Tam dopiero zabawa!

[b]gość, 19-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]Ale ta Jastrzębska głupoty gada, jaka prowincja? Powinna przeprosić wszystkich mieszkających poza stolicą, głupia warszawiankaAlez ona ma racje. Masz jakies kompleksy? Mieszkam w Gliwicach i potwierdzam. Gliwice to prowincja. Takie sa fakty. Zycie konczy sie ok godziny 19, w centrum! Same puste, smutne ulice. Jedyne plusy Gliwic, to takie, ze to bezpieczne i przyjazne miasto. To male miasto i nie ma sie co oszukiwac. Jest roznica miedzy Gliwicami, a chociazby Katowicami, czy Krakowem.

bardzo ja lubie

[b]gość, 19-03-15, 06:44 napisał(a):[/b]Warszawa to jest prowincja w porównaniu z NYWarszawa to prowincja w porównaniu do jakiegokolwiek miasta europejskiego z zachodniej Europy. Niby spore miasto, ale czuć ten wschód. Kraków mniejszy ale mniej prowincjonalny.. a wy wyskakujecie z porównaniem NY i Gliwice ahahahaha Porównajcie jeszcze Sydney i Krużewniki, prawie tak samo haha

Ale ta Jastrzębska głupoty gada, jaka prowincja? Powinna przeprosić wszystkich mieszkających poza stolicą, głupia warszawianka

Przecież to Jastrzębska powiedziała, że Śląsk to prowincja – nie Natalia.Ona na Śląsku czuje się bardzo dobrze, występuje z teatrze w Chorzowie.Fajna i skromna dziewczyna.

“Na prowincji”, kutwa?! Warszawskie scierwa, strzelcie sie gumka od majtek w leb.

wow, wyrobiła się! zawsze uważałam ją za paskudną, ale muszę przyznać, że teraz wygląda naprawdę d0brze!

[b]gość, 19-03-15, 06:44 napisał(a):[/b]Warszawa to jest prowincja w porównaniu z NYczy z Berlinem,w porównaniu z jakąkolwiek europejską stolicą warszawa to prowincja

Chirurga onkologicznego matołki! Tak trudno sprawdzić?

[b]gość, 19-03-15, 07:54 napisał(a):[/b]“że byłam przez 9 miesięcy w ciąży” – jakby ciąża mogła trwać krócej/dłużej :)Z tego co liczę 40 tygodni to jest kurnia 10 miesięcy….a wszystkie chodzą w ciąży 9…

“że byłam przez 9 miesięcy w ciąży” – jakby ciąża mogła trwać krócej/dłużej 🙂

on jest obrzydliwie wychudzona, fuj

Jej partner nie jest chirurgiem plastycznym!

Ale po co porównujecie Gliwice i NY to nie ma sensu. Ona nie jest ze Stanów a to, że tam była przez jakiś czas, kurcze i co z tego ?

Warszawa to jest prowincja w porównaniu z NY

Jaka ona jest glupia… Juz po tych wypowiedziach mozna nabrac podejrzen. A jak sie slucha wywiadow z nia, to dopiero jest szal…

Przemila, symapatyczna, delikatna i rozsadna kobieta. Zycze szczescia w zwiazku i radosci z macierzynstwa.

[b]gość, 19-03-15, 00:51 napisał(a):[/b]BzykalbymLepiej wracaj do ula