Natalia Lesz w bikini na okładce Shape (FOTO)
Natalia Lesz jest jedną z tych celebrytek, które nie pojawiają się w artykułach na temat tycia i diet.
Piosenkarka trzyma linię z żelazną konsekwencją. W takiej sytuacji grafik obrabiający jej fotki na okładkę raczej nie ma zbyt dużo roboty.
Cóż tu bowiem obrabiać? Talia jest, zgrabny brzuch jest.
Co do biustu – Natalia nigdy nie chwaliła się zbyt dużym, być może tu pędzel poszedł w ruch. Sami oceńcie.


Mały nie mały biust, to nieważne, aby suty były! Macie problem!
tej to akurat musieli dodac gladkiego cialka, bo w realu to kosciotrup szpetny z obwislym zadem
Ona w realu nawet w połowie nie wygląda tak dobrze jak na tych zdjęciach, grafik się musiał napracować…
odsysac nie, ale cyca musieli jej dorobic, bo szkielet z niej ohydny.
nie wiem, dlaczego niektóre z was dodają kilka komentarzy pod rząd.. jak coś wam leży na sercu, to walnijcie jeden, porządny koment.
gość, 30-04-12, 21:58 napisał(a):gość, 30-04-12, 17:17 napisał(a):odydać nie trzeba, ale warto by było trochę biust powiększyć, dla mnie ta okładka jest brzydkaleczcie sie ludzie jak ma biust maly piszecie o photoshopie ze warto by powiekszyc jak grubasa odchudzaja – dup.ę zmiejszaja na chudsza to ze ale photoshop ale photoshop bez niego bylaby by brzydka jestescie chorzydokładnie. jest szczupła i ma mały biust, który do tej sylwetki pasuje. po co “nadmuchiwać” biust fotoszopem? to głupie..
gość, 30-04-12, 21:03 napisał(a):Skoro rzekomo tego typu zasuszenie jest takie piękne, to czemu tak wysuszone laski dają się tak przerabiać w PS ? pokażmy może lepiej to “piękno” takim jakie jest w naturze, czyli wystające kości, płaska klatka piersiowa, wystające zebra, wystający mostek, brak bioder… a nie serwuje się wysuszoną laske i zmienia się ją w programie graficznym, tak, że jej ciało w ogóle nie przypomina prawdziwego ciała, jest wymuskane i wygładzone do granic możliwości, to gdzie tu te piękno szkieletowatych lasek ja się pytam ? Przecież media na okrągło wmawiają nam, że to takie ”apetyczne” wyglądac jak kościotrup…analogicznie można zapytać, skoro ”pulchne” jest takie atrakcyjne, to po co maskowac cellulit, fałdki, wyszczuplać uda itp…(przecież tak robią przy pulchnych modelkach)zresztą ona nie jest szkieletowata moim zdaniem. to nie jest typ z wystającym kolanami czy mostkiem (z całym szacunkiem dla takich dziewczyn). ma proporcjonalne ciało, ładne wcięcie w talii. godzinami możnaby dyskutować, co jest bardziej atrakcyjne: pulchne czy szczupłe. ale zgodzisz się z jednym: każdy typ ciała jest retuszowany.
gość, 30-04-12, 17:17 napisał(a):odydać nie trzeba, ale warto by było trochę biust powiększyć, dla mnie ta okładka jest brzydkaleczcie sie ludzie jak ma biust maly piszecie o photoshopie ze warto by powiekszyc jak grubasa odchudzaja – dup.ę zmiejszaja na chudsza to ze ale photoshop ale photoshop bez niego bylaby by brzydka jestescie chorzy
Myślę,że przy tak szczupłej sylwetce żebra byłyby bardziej widoczne,a tu ich nie widać. Zamazane photoshopem.
Chudziutka.
chlopczyk
za to mogliby dosysnac bo jak juz na gebe patrzec sie nie da to nic wiecej tez sie nie nadaje
Skoro rzekomo tego typu zasuszenie jest takie piękne, to czemu tak wysuszone laski dają się tak przerabiać w PS ? pokażmy może lepiej to “piękno” takim jakie jest w naturze, czyli wystające kości, płaska klatka piersiowa, wystające zebra, wystający mostek, brak bioder… a nie serwuje się wysuszoną laske i zmienia się ją w programie graficznym, tak, że jej ciało w ogóle nie przypomina prawdziwego ciała, jest wymuskane i wygładzone do granic możliwości, to gdzie tu te piękno szkieletowatych lasek ja się pytam ? Przecież media na okrągło wmawiają nam, że to takie ”apetyczne” wyglądac jak kościotrup…
a moim zdaniem troche za chudziutka moglaby przytyc z 3 kilo i byloby perfekt 🙂
Takie też są kobiety, mają taką budowę, wąskie biodra i małe piersi.
Jak ma biodra to za gruba, Natalia za chuda… Ludzie, ogarnijcie się.
Tej pani mowie stanowcze nie …. o wiele za chuda no i talentu tez raczej brak
w dzisiejszych czasach trudno ocenić jest figurę na zdjęciu, bo wszystko jest podrasowane..i wydaje mi się,że na 1szym zdjęci pierś ma taki kwadratowy zarys..
za bardzo wygładzona. ale zazdroszczę figury 🙂
Muszę odpalić photoshopa i sprawdzić gdzie jest ta opcja “odsysanie” 🙂
Absolutny brak talii, sylwetka mało kobieca, niezłe nogi.
za to trzeba dorysować cycki w photoshopie, nawet to co widać na okładce to kunszt grafika, bez tego miała by chyba pustke w tym staniku co widać w realu…
odydać nie trzeba, ale warto by było trochę biust powiększyć, dla mnie ta okładka jest brzydka
chuda laska sorry, ale chyba wyszła już z mody
Ma jakąś taką chłopięcą sylwetkę… Zero bioder i mały biust i ogólnie mi się jej budowa z chłopcem kojarzy. Zwyczajna chuda dziewczyna, szału nie robi