Natalia Siwiec MOCNO o antykoncepcji. Miała STRASZNE skutki uboczne

siwiecg-R1 siwiecg-R1

Fanki Natalii Siwiec lubią się nią inspirować i często zadają jej pytania, na które ona chętnie odpowiada na Instastory.

Fanka zapytała Natalię Siwiec, jaką szkołę skończyła

Tym razem poruszony został temat antykoncepcji. Natalia wyznała, że przyjmowała ją przez 10 lat, a gdy odstawiła, dopadły ją straszne skutki uboczne. Z tego względu nigdy by już do niej nie wróciła.

A więc tak wyglada Natalia Siwiec bez makijażu! (Instagram)

Internautki pytały, które środki poleca. Celebrytka odpowiedziała, że nie jest specjalistką i że to jest zależne od wielu czynników. W końcu jednak napisała o tym, co się stało po odstawieniu hormonów.

Tu nie chodzi tylko o Evrę (generalnie była super), tylko w ogóle o środki hormonalne. Jak odstawiłam ją po 10 latach dostałam okropnego trądziku na twarzy, dekolcie i plecach. Dodatkowo środki hormonalne mają szereg skutków ubocznych. Ja mam genetyczne problemy z układem krążenia i na pewno hormony mi w tym nie pomogły.

Natalia napisała też, kto powinien wystrzegać się przyjmowania antykoncepcji hormonalnej.

NATALIA SIWIEC POKAZAŁA, JAK APLIKUJE PODKŁAD W SPREJU. W KOMENTARZACH AFERA!

Przyznała, że po urodzeniu Mii wszystko się ustabilizowało.

Natalia Siwiec MOCNO o antykoncepcji: Dostałam OKROPNEGO trądziku

Natalia Siwiec MOCNO o antykoncepcji: Dostałam OKROPNEGO trądziku

Natalia Siwiec MOCNO o antykoncepcji: Dostałam OKROPNEGO trądziku

Wyświetl ten post na Instagramie.

Good morning 🤗#justlikethat

Post udostępniony przez N🔺tH (@nataliasiwiec.official)

   
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Prawda jest taka,że hormony to nie cukierki. Na jedno pomagają na drugie szkodzą. Kiedy je brałam okropnie bolesne miesiączki i skurcze znikały, jednak obniżył mi sie wyraźnie apetyt na seks jak i samopoczucie- miałam jakby bardziej zdołowane ogólnie. Brałam nowoczesne i bardzo lekkie hormony. Odstawiłam, cierpię czasem mocno raz w miesiącu ale ogólnie czuję się lepiej. Myślę, że nie mając większych zaburzeń hormonalnych szkoda się nimi faszerować na darmo.

20;25 po co rodziły takie dzieci? Przecież miały badania to trzeba było usunąć i byłoby po sprawie

Ta sierota od “spuszczania” w kom e nta rzach ma góra 11 lat. Widać, że ją rajcuje to słowo.

Też odstawiłam i pojawił się problem z trądzikiem. W czasie przyjmowania czułam się dobrze, cera wyglądała lepiej ale libido spadło do 0.

Alez to jest tuman….

20:06 to po co w ogóle żyjesz i trujesz się skażonym powietrzem? Lina i gałąź i nie będziesz się musiała niczym truć hipokrytko

A po co brać takie tabletki? Dla faceta, żeby mógł sobie spuszczać z kija? Haha, niezle! Musiałabym chyba na łeb upaś

gość, 18-09-18, 20:06 napisał(a):Przykro mi, że jesteś osobą przełnią złością do świata i seksu. Nigdy nie brałam antykoncepcji po to by mój mąż mógł się spuścić. Brałam ją latami bo nie dopuszczała ona do degneracji moich jajników. I gdyby nie inne przeciwwskazania brałabym ją nadal, bo dawała mi doskonałe samopoczucie. A to że mogłam w każdej chwili mieć seks i nie myśleć o ciąży było dla mnie wielkim plusem.

A*m**m**eba

gość, 18-09-18, 20:06 napisał(a):Nie ma NIC gorszego niz tabletki. Gardze tymi co je biorą bo to tylko potwierdzenie głupoty i pustoty. Truć się i to strasznie tylko po to zeby facet mogl sie spuscica ja gardze ludzmi ktorzy zieja nienawiscia i wiecznie hejtuja

brałam yazz i yasminelle, krótko po dwa tygodnie, bo po każdych czułam sie jakbym miała zejść z tego świata, praktycznie wszystkie skutki uboczne jakie były na ulotce, koszmar

Wszystko jest dla ludzi. Sama natalia pisala,ze anty od niej ogolnie byla ok. Dziewczyny, jak chcecie zaczac stosowac antykoncepcję,to warto na początek sie przebadac i wyłożyć ginekologowi, jakie choroby byly genetycznie w rodzinie. Mi ginekolog po takim wywiadzie przepisala pigulki antykoncepcyjne vines i stosuje je juz rok i jest ok. Nie nalezy demonizować

gość, 18-09-18, 12:54 napisał(a):ja mam dwie koleżanki co zaraz po odstawieniu pigułek zaszły w ciążę i urodziły dzieci z downem…

gość, 18-09-18, 12:49 napisał(a):Jakbym sama to napisała!! 15 lat brania tabsów…libido zerowe, ciągła suchość pochwy i innych śluzówek (trochę pomogło regularne przyjmowanie probiotyków). Zamieniłam to na spiralę miedzianą ito była najlepsza decyzja w życiu. Co prawda okres jest bardziej obfity (2 ciężkie dni), reszta do wytrzymania. Powoli czuję, że wracam do prawdziwej ja, którą zmieniły hormony

gość, 18-09-18, 12:24 napisał(a):ale dlaczego zakładacie ( razem z Siwiec), że tabletki antykoncepcyjne wam zaszkodziły? byc moze gdybyscie nie brały tych tabletek, to po prostu miałybyscie caly czas problem z cerą i tabletki jedynie wyciszają naturalne dla organizmu wahania hormonalne.Czytałam kiedyś badania, w których była mowa o zwiększonym trądziku torbielowatym po odstawieniu tabletek. U mnie tak było jak mówi Siwiec. Przed braniem tabsów miałam jakieś małe krostki na czole, potem zero trądziku, a po odstawieniu pojawił się u mnie trądzik torbielowaty na brodzie. Masakra

Nie ma NIC gorszego niz tabletki. Gardze tymi co je biorą bo to tylko potwierdzenie głupoty i pustoty. Truć się i to strasznie tylko po to zeby facet mogl sie spuscic

Ja brałam 11 lat, w miedzy czasie zmieniałam – najpierw yasmin, cos na H, w koncu femoden, ktory był dla mnie idealny. Po odstawieniu miałam troche nieregularny okres, ale problemy skórne (ktore znikły gdy zaczęłam brac pigułki) nie wróciły. Każdy ma inaczej.

Kochałam antykoncepcję hormonalną – cudowne samopoczucie, ładna skóra i włosy oraz najważniejsze – trzymanie w ryzach mojego PCOSu. Niestety musiałam odstawić ze względu na pogarszające się wyniki krzepliwości i od tamtej pory PCOS się rozhulał i może być obłaskawiany jedynie przez metforminę i skutki uboczne spironolu. Muszę się dowiedzieć czy można mi założyć spiralę hormonalną bo PCOS mnie wykończy.

Ja założyłam spiralę hormonalną , na 5 lat. Mam nadzieję, że okres zaniknie. Brałam Sylvie 20 przez 7 lat i nic mi nie było. Jak pisze Natalia, każdy jest inny.

12;57 nie muszę się zastanwiac bo to nie facet będzie miał brzuch tylko ja i skoro JA uważam, ze seks w prezerwatywie odbiera polowe przyjemności to nie będę sobie tego odbierać. Poza tym mężczyźni nie maja okropnych bolesnych i obfitych okresów trwających po 8 dni. Odkąd biorę tabletki to czy uprawiam seks czy nie nie mam zamiaru z nich rezygnować, mój komfort życia znacząco się poprawił.

Przy braniu tabletek nie powinno sie palić fajek.

12:54Widzisz, a ja przyjmuje tabletki hormonalne tylko Ze względu na chorobę. W moim przypadku jest to “lek”.

Brałam pigułki przez 10 lat. Wszystko było extra…samopoczucie wygoda. Dosłownie chodząca reklama. Po odstawieniu mdłości budziły mnie o 2 w nocy, później męczyły w ciągu dnia. Poza tym zawroty głowy, koszmarne samopoczucie jakbym miała grype. Myślałam że zaszlam w ciążę ale nie…to był skutek odstawienia i tak przez kilka miesięcy. Mimo że wyniki hormonów idealne. Nie uwierzylabym gdyby nie to że sama to przeszłam.. I poczytałam fora…A tam te same objawy po odstawieniu. Lekarz mówił że to niemożliwe…A jednak. Dodam że brałam jedne z droższych i nowoczesniejszych pigulek. Na szczęście z zajściem w ciążę nie było problemów.

gość, 18-09-18, 13:02 napisał(a):Co jest z Tobą nie tak? Przecież napisała, że nie jest lekarzem. To już nie można wyrazić swojej opinii i opisać swoich doświadczeń?

I dobrze ze o tym mowi. Tabletki moga miec neagatywne skutki uboczne, oczywiscie nie musza. Kazdy jest inny, ale za malo sie slyszy, ze moze byc cos nie tak. Warto poszukac dobrego lekarzą, takiego ktory z toba porozmawia i uczciwie przedstawo ryzyko, anie tylko przepisze i nastepna prosze.

Czyli wiedziala, ze ma problemy z krazeniem, a mimo to przez 10 lat stosowala antykoncepcje hormonalna? Bardzo madrze.

Proponuje poprowadxic w tv poradnik medyczny skoro takie….Doswiadczenie……i taaaaaska wiedza….

Kobiety w 21 w. biorac hormony zgadzaja sie ponoszenie ich wszystkich skutkow ubocznych

Dziewczyny !!!! To wszytsko zależy od organizmu. Każda z nas jest inna… jak może się wypowiadać i przestrzegać jeżeli nie jest lekarzem?! Totalna głupota. Jedna osoba dany lek przyjmie i nie będzie mieć skutków ubocznych kolejna będzie zmuszona odstawić. Jedne biorą dla stricte celów antykoncepcyjny h inne z powodu rozchwiania hormonalnego. Słuchanie „specjalistek” typu Natalia Siwieć czy koleżanek a nie lekarzu serio nie ma żadnego sensu.

Czy któraś z was co bierze środki antykoncepcyjne nie zastanowila się dlaczego mężczyźni ich nie biorą? Wkoncu do tanga trzeba dwojga

Do 12:49 wasy Ci wypadaly?

Każdy ma inny organizm

gość, 18-09-18, 12:20 napisał(a):ale dlaczego zakładacie ( razem z Siwiec), że tabletki antykoncepcyjne wam zaszkodziły? byc moze gdybyscie nie brały tych tabletek, to po prostu miałybyscie caly czas problem z cerą i tabletki jedynie wyciszają naturalne dla organizmu wahania hormonalne.

Też Bralam, przez ponad 10 lat. Kilka różnych… Tragedia… Byłam zła, zdenerwowana, na którejś dostawałam okropnych migren (mimo, że wcześniej było wszystko ok przez długi czas), wąsy, włosy mi wypadły, krwawilam przez dwa miesiace, płakałam ciągle. Teraz jestem na spirali miedzianej. Nie przyjęłam pierwszej (jestem nieródką), ale druga jest ok. Miesiączki są mocniejsze, ale trwają krócej (!), Trochę bolało na początku, ale jest coraz lepiej. No i czuję się sobą w końcu.

ja brałam anty,ale nie pamietam nazwy bo to 10 lat temu bylo…bralam przez rok.odstawilam bo zle sie czulam…nie uzywam zadnej antykoncepcji.nie mam dzieci.po prostu uwazamy z mężem

Ja akurat po urodzeniu córki i po rocznym karmieniu miałam potwornie rozregulowane hormony i właśnie tabletki mi pomogły dojść do normy.

Powiedziała to CO NIKT NIE CHCE POWIEDZIEĆ. A o nowotworach po stosowaniu antykoncepcji wiem bo znam osobiście 2 przypadki

ja równiez po odstawieniu dostałam tradziku jak nastolatka, i nigdy juz nie miałam cery jak podczas brania anty, jak wróciłam do tabletek po 2 latach przerwy znowu mam cere jak “pupka niemowlaka” ech… niestety