Natalia Siwiec o swojej diecie. Jakie je przekąski i jak wygląda jej śniadanie? Zdradziła swój stosunek do alkoholu
Natalia Siwiec (37 l.) jest bardzo szczupłą kobietą, czasem nawet otrzymywała komentarze, że powinna przybrać na wadze. Celebrytka na Instagramie opowiedziała więcej o swojej diecie i tym, jak dba o formę.
Natalia Siwiec pokazała zdjęcie ze ŚLUBU z Mariuszem. Tak wyglądała jej suknia
Dieta Natalii Siwiec
Natalia Siwiec zdradziła, że je dwa posiłki dziennie, a oprócz tego przekąski.
W idealnym świecie wychodzi 2 posiłki dziennie. Późne śniadanie i obiadokolacja. Wtedy czuję się najlepiej. Pomiędzy jem jakieś przekąski. Nie odmawiam sobie jednak, jak mam ochotę zjeść coś słodkiego i nie mam świra na punkcie przestrzegania diety.
Podała przykładowe przekąski, które wybiera.
Orzechy, oliwki, kapusta kiszona, ogórki, daktyle, hummus z jabłkiem lub warzywami.
Napisała z czego rezygnuje, a czemu nie może się oprzeć.
Nie pijam nic słodzonego i gazowanego (tylko wodę i herbaty ziołowe). Nie jem mięsa i fast-foodów, chipsów, mało makaronów. Moją największą “zgubą” jest chleb żytni, masło i dobre słodycze.

Natalia na brzuch ćwiczy pilates, około trzy razy w tygodniu. Dzień zaczyna od probiotyków oraz ciepłej wody z cytryną i imbirem. A co je na śniadanie?
Najbardziej lubię ćwiczyć rano. Muszę jednak koniecznie zjeść śniadanie (najczęściej zupa z płatków z komosy ryżowej na mleku kokosowym), bo inaczej nie mam siły. Po treningu odżywka białkowa.
Natalia Siwiec szczerze o CHRZCIE Mii i swoim podejściu do wiary
Przyznała, że ma dni, kiedy cały czas jest głodna. Wtedy zdarzy jej się nawet zjeść kebaba.
Jem jak szalona. Słodkie na przemian ze słonym. I nawet czasem ugryzę kebaba. Na moje szczęście mam takie dni bardzo rzadko w TE dni i to najczęściej jak jestem w domu.
Zdradziła swój stosunek do alkoholu.
Nie działa na mnie dobrze alko i jest jednym z najgorszych narkotyków, więc nie mamy ostatnio zbyt dobrej relacji.

Odżywianie to klucz do sukcesu. Ja zamówiłam catering dietetyczny warszawski dzień Pana Gesslera i bardzo szybko zauważyłam efekty.
Witam, jakiś czas temu na onet albo wp pisali o babce, która schudła przeszło 10 kilogramów w 2 miesiące dzięki diecie Anusi (najlepiej wyszukać w Google). Jadła jakieś produkty z niskim IG, stewię, błonnik i coś tam chyba jeszcze. Jeśli ktokolwiek z was tutaj ma doświadczenie z tą dietą – proszę o opinię. Z góry dzięki. pozdrawiam ;).
Jej coreczka jest przeslodka….
Jak patrze jak caluje w usta swoje dziecko,nasuwa mi sie tylko jedno…..obrzydzenie……..biorac pod uwage jaka profesja sie zajmuje🥴kogo I co te usta dotykaly….