Natalie Portman przyłapana na zakupach bez stanika (FOTO)
Są gwiazdami wielkiego formatu, są zapraszane na czerwone dywany, dziennikarze ustawiają się w kolejce po wywiady, miliony osób rozpoznają ich twarze, a na kontach ugina się fortuna. Na galach i szklanym ekranie potrafią wprawić nas w zachwyt. Na co dzień jednak stawiają na prosty ubiór i brak makijażu. Taki schemat sprawdza się w przypadku wielu gwiazd. Ostatnio paparazzi przyłapali Jennifer Lawrence w jeansach i zwykłym t-shircie. Teraz natrafili na kolejną zdobywczynię Oscara, Natalie Portman (34 l.).
Natalie wybrała się z rodzinką na zakupy w Los Angeles. Najpierw cała trójka zjadła sushi, potem aktorka zabrała ze sobą małego Alepha do sklepów.
Portman nie przypominała tej piękności, którą kojarzymy. Była bez stanika, miała na sobie białą koszulę, spódnicę w kwiaty i japonki. Włosy upięła z tyłu, a twarz przysłoniła okularami. Uwagę zwracał też jej synek, a dokładnie jego bujna fryzura i słodkie minki.
Naturalnie i na luzie – jesteśmy na tak.




[b]gość, 06-07-15, 12:45 napisał(a):[/b]Dziewczyny chodzące bez staników za parę lat piersi będą wam wyglądać jak etiopka xDTo sobie zoperuje jak zaczną obwisac, a ze uprawiam sport to nie zapowiada sie na to 🙂 łyso?
[b]gość, 06-07-15, 17:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 17:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 12:45 napisał(a):[/b]Dziewczyny chodzące bez staników za parę lat piersi będą wam wyglądać jak etiopka xDTo sobie zoperuje jak zaczną obwisac, a ze uprawiam sport to nie zapowiada sie na to 🙂 łyso?[/quote]Ooo powrót pani od świeżego pieczywa i perfum haha tak tak zoperuj sobie bo na mózg jest stanowczo za późno :k[/quote]uprawianie sportu nie zapobiega rozciąganiu się skóry na biuście (bo na tym polega obwisanie biustu)..oczywiście nikt ci nie życzy obwisłego biustu, ale nie wypisuj głupot..
[b]gość, 06-07-15, 19:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 17:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 17:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 12:45 napisał(a):[/b]Dziewczyny chodzące bez staników za parę lat piersi będą wam wyglądać jak etiopka xDTo sobie zoperuje jak zaczną obwisac, a ze uprawiam sport to nie zapowiada sie na to 🙂 łyso?[/quote]Ooo powrót pani od świeżego pieczywa i perfum haha tak tak zoperuj sobie bo na mózg jest stanowczo za późno :k[/quote]uprawianie sportu nie zapobiega rozciąganiu się skóry na biuście (bo na tym polega obwisanie biustu)..oczywiście nikt ci nie życzy obwisłego biustu, ale nie wypisuj głupot..[/quote]Nadal, jakos kobiety noszące biustonosze nadal na starość maja obwisłe, co za różnica? Jak mi to bedzie przeszkadzać to sobie zoperuje, wielkie halo. A jesli nawet bede mieć obwisłe cycki – co z tego? Zmienia to cos w twoim życiu?
[b]gość, 06-07-15, 17:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 12:45 napisał(a):[/b]Dziewczyny chodzące bez staników za parę lat piersi będą wam wyglądać jak etiopka xDTo sobie zoperuje jak zaczną obwisac, a ze uprawiam sport to nie zapowiada sie na to 🙂 łyso?[/quote]Ooo powrót pani od świeżego pieczywa i perfum haha tak tak zoperuj sobie bo na mózg jest stanowczo za późno :k
[b]gość, 06-07-15, 11:57 napisał(a):[/b]Dziewczyna bez stanika chodzi i wielke halo, jesli jest jej wygodnie bez niego to czemu ma go zakladac? Jestescie zazdrosne o cudze suty czy co? Ja nosze stanik na co dzien, ale w domu zdejmuje. Sama chcialabym nie nosic w ogole, a przez wzglad na takie reakcje jak wasze, wole zaklac dla spokojuIdz się wyzalac i narzekać gdzie indziej
ona ma większe cycki od moich (a i tak ma malutkie) – co za pech 🙁 jestem płaska jak deska, mam 28 lat (siostra mojego faceta jest w 6 klasie już ma C)…. dlaczego ja????
[b]gość, 06-07-15, 12:11 napisał(a):[/b]a gołymi piersiami raczej krzeseł w autobusie nie szorujesz.Usmialam sie do lez :DPo chodzeniu bez stanika po paru latach szokujesz podłogę w autobusie czy tramwaju haha
Moim zdanie, to najgłupszy news i tytuł jaki mogliście dodać.Niech sobie chodzi bez stanika i guzik mnie to obchodzi.
ale ona jest drobna!
po komentarzach widzę że dziewczyny z kozaka ze wszystko zrobią wielki problem
[b]gość, 06-07-15, 12:46 napisał(a):[/b]ona ma większe cycki od moich (a i tak ma malutkie) – co za pech 🙁 jestem płaska jak deska, mam 28 lat (siostra mojego faceta jest w 6 klasie już ma C)…. dlaczego ja????Takie geny nie martw się w ciąży Ci się powiększa
Dziewczyna bez stanika chodzi i wielke halo, jesli jest jej wygodnie bez niego to czemu ma go zakladac? Jestescie zazdrosne o cudze suty czy co? Ja nosze stanik na co dzien, ale w domu zdejmuje. Sama chcialabym nie nosic w ogole, a przez wzglad na takie reakcje jak wasze, wole zaklac dla spokoju
a gołymi piersiami raczej krzeseł w autobusie nie szorujesz.Usmialam sie do lez 😀
Ależ Ty jesteś niemądra. Przecież to nie jest wina kobiety, że zaczepia ją jakiś prostak. Jestem nieśmiałą, ale ładną dziewczyną i jak się łatwo domyślić jako osoba nieśmiała staram się nie prowokować takich cwaniaków. Niestety, mimo moich starań czasem jestem zmuszona wysłuchać “wyszukanych komplementów”. Z autopsji wiem, że nie zależy to ode mnie czy zostanę zaczepiona, czy nie. Tak jest również w przypadku wielu innych kobiet. A Ty jesteś głupiutka twierdząc, że menele czują do Ciebie respekt, bo takie cwaniaki czy menele nie mają respektu do kobiet. No, bo jak czuć respekt do kogoś kogo się nie szanuje? ;/
Dziewczyny chodzące bez staników za parę lat piersi będą wam wyglądać jak etiopka xD
[b]gość, 06-07-15, 09:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 09:03 napisał(a):[/b]Ależ Ty jesteś niemądra. Przecież to nie jest wina kobiety, że zaczepia ją jakiś prostak. Jestem nieśmiałą, ale ładną dziewczyną i jak się łatwo domyślić jako osoba nieśmiała staram się nie prowokować takich cwaniaków. Niestety, mimo moich starań czasem jestem zmuszona wysłuchać “wyszukanych komplementów”. Z autopsji wiem, że nie zależy to ode mnie czy zostanę zaczepiona, czy nie. Tak jest również w przypadku wielu innych kobiet. A Ty jesteś głupiutka twierdząc, że menele czują do Ciebie respekt, bo takie cwaniaki czy menele nie mają respektu do kobiet. No, bo jak czuć respekt do kogoś kogo się nie szanuje? ;/Dokładnie ale po co dodatkowo ich prowokować chodząc bez stanika[/quote]Prowokują ich tez sukienki, spódnice, duży biust, odkryte nogi, długie włosy, a jak zabraknie “prowokujących” to wezmą co jest. Niczego to nie zmienia.
[b]gość, 06-07-15, 09:03 napisał(a):[/b]Ależ Ty jesteś niemądra. Przecież to nie jest wina kobiety, że zaczepia ją jakiś prostak. Jestem nieśmiałą, ale ładną dziewczyną i jak się łatwo domyślić jako osoba nieśmiała staram się nie prowokować takich cwaniaków. Niestety, mimo moich starań czasem jestem zmuszona wysłuchać “wyszukanych komplementów”. Z autopsji wiem, że nie zależy to ode mnie czy zostanę zaczepiona, czy nie. Tak jest również w przypadku wielu innych kobiet. A Ty jesteś głupiutka twierdząc, że menele czują do Ciebie respekt, bo takie cwaniaki czy menele nie mają respektu do kobiet. No, bo jak czuć respekt do kogoś kogo się nie szanuje? ;/Dokładnie ale po co dodatkowo ich prowokować chodząc bez stanika
[b]gość, 06-07-15, 02:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 01:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 01:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 00:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 00:42 napisał(a):[/b]Tak sie rzucacie o te staniki, a dla mnie mój biust po prostu nie jest w ogole częścią erotyczna. Dla mnie to taka sama cześć ciała jak ręka czy noga. Jak chodzę sobie bez stanika i ktos ma z tym problem to jego sprawa, mi to wisi. Nie obchodzi mnie opinia randomow na ulicy, a w szczególności niewychowanych paniusi w komunikacji miejskiej, jestem zajęta robieniem swoich rzeczy, załatwianiem spraw i planowaniem, czasem słucham muzyki, i serio wali mnie w tym momencie czy ktos sie na mnie gapi czy nie.Skoro Ci to cytuję “wali” a erotyzm biustu porównujesz do erotyzmu ręki to po co właściwie ta bluzka?[/quote]Dla higieny?[/quote]Możesz rozwinąć?[/quote]Nie dotknę gołym ciałem krzesła, na ktorym wcześniej siedział ktos inny, nie narażę swojego ciała na zarazki w komunikacji miejskiej, na ukąszenia owadów, na oparzenie słoneczne czy na mróz. Czy zakrywanie intymnych części ciała to jedyna funkcja ubrań?[/quote]No na pewno jedna bluzka nie uratuje Cię przed mrozem czy komarami, poza tym przepuszcza ona promienie UV a gołymi piersiami raczej krzeseł w autobusie nie szorujesz.
Glupie pi***, tyle komentarzy o takie glupoty xDD, ale leje z was,czemu kobiety są takie durne
[b]gość, 06-07-15, 00:42 napisał(a):[/b]Tak sie rzucacie o te staniki, a dla mnie mój biust po prostu nie jest w ogole częścią erotyczna. Dla mnie to taka sama cześć ciała jak ręka czy noga. Jak chodzę sobie bez stanika i ktos ma z tym problem to jego sprawa, mi to wisi. Nie obchodzi mnie opinia randomow na ulicy, a w szczególności niewychowanych paniusi w komunikacji miejskiej, jestem zajęta robieniem swoich rzeczy, załatwianiem spraw i planowaniem, czasem słucham muzyki, i serio wali mnie w tym momencie czy ktos sie na mnie gapi czy nie.Skoro Ci to cytuję “wali” a erotyzm biustu porównujesz do erotyzmu ręki to po co właściwie ta bluzka?
[b]gość, 06-07-15, 01:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 00:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 00:42 napisał(a):[/b]Tak sie rzucacie o te staniki, a dla mnie mój biust po prostu nie jest w ogole częścią erotyczna. Dla mnie to taka sama cześć ciała jak ręka czy noga. Jak chodzę sobie bez stanika i ktos ma z tym problem to jego sprawa, mi to wisi. Nie obchodzi mnie opinia randomow na ulicy, a w szczególności niewychowanych paniusi w komunikacji miejskiej, jestem zajęta robieniem swoich rzeczy, załatwianiem spraw i planowaniem, czasem słucham muzyki, i serio wali mnie w tym momencie czy ktos sie na mnie gapi czy nie.Skoro Ci to cytuję “wali” a erotyzm biustu porównujesz do erotyzmu ręki to po co właściwie ta bluzka?[/quote]Dla higieny?[/quote]Możesz rozwinąć?
[b]gość, 06-07-15, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 02:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 01:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 01:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 00:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 00:42 napisał(a):[/b]Tak sie rzucacie o te staniki, a dla mnie mój biust po prostu nie jest w ogole częścią erotyczna. Dla mnie to taka sama cześć ciała jak ręka czy noga. Jak chodzę sobie bez stanika i ktos ma z tym problem to jego sprawa, mi to wisi. Nie obchodzi mnie opinia randomow na ulicy, a w szczególności niewychowanych paniusi w komunikacji miejskiej, jestem zajęta robieniem swoich rzeczy, załatwianiem spraw i planowaniem, czasem słucham muzyki, i serio wali mnie w tym momencie czy ktos sie na mnie gapi czy nie.Skoro Ci to cytuję “wali” a erotyzm biustu porównujesz do erotyzmu ręki to po co właściwie ta bluzka?[/quote]Dla higieny?[/quote]Możesz rozwinąć?[/quote]Nie dotknę gołym ciałem krzesła, na ktorym wcześniej siedział ktos inny, nie narażę swojego ciała na zarazki w komunikacji miejskiej, na ukąszenia owadów, na oparzenie słoneczne czy na mróz. Czy zakrywanie intymnych części ciała to jedyna funkcja ubrań?[/quote]No na pewno jedna bluzka nie uratuje Cię przed mrozem czy komarami, poza tym przepuszcza ona promienie UV a gołymi piersiami raczej krzeseł w autobusie nie szorujesz.[/quote]A co zmieni w tym stanik? Nosze bluzki, swetry, sukienki przeciez. Piersi to cześć całego mojego torsu, plecami przeciez opieram sie o rzeczy. Zwyczajnie niektóre rzeczy tez lubie nosić.
Tak sie rzucacie o te staniki, a dla mnie mój biust po prostu nie jest w ogole częścią erotyczna. Dla mnie to taka sama cześć ciała jak ręka czy noga. Jak chodzę sobie bez stanika i ktos ma z tym problem to jego sprawa, mi to wisi. Nie obchodzi mnie opinia randomow na ulicy, a w szczególności niewychowanych paniusi w komunikacji miejskiej, jestem zajęta robieniem swoich rzeczy, załatwianiem spraw i planowaniem, czasem słucham muzyki, i serio wali mnie w tym momencie czy ktos sie na mnie gapi czy nie.
[b]gość, 05-07-15, 21:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:30 napisał(a):[/b]DokładnieWbijcie sobie do tych pustych glow, ze jak kobieta nie ubiera bielizny, to wcale nie znaczy ze jest niedowartosciowana, ale nie nosi bielizny bo tak jej wygodnie. Kazdy sadzi wg siebie, wiec widocznie Wy jestescie niedowartosciowane. To sie nazywa projektowanie wlasnych kompleksow, problemow na innych ludziach.[/quote]Ciekaw czy jak zaczną Cie zaczepiac podpici menele to tez będziesz mówić latam bez stanika bo nie mam kompleksów a może ich poprosisz żeby ocenili jędrność Twoich piersi mam propozycję zrezygnuj tez z majtek[/quote]Haha zgadzam sie[/quote]Alez prostaczki. To Wasze fantazje;)) wspolczuje;) widzicie, taka roznica jest miedzy mna, a Wami, ze ja bez wzgledu na to co ubiore, nie zaczepiaja mnie menele, bo czuja do mnie respekt. Nikt nie rzuca wobec mnie dziwnych haselek. Ale widze, ze Wy znacie to z autopcji. Serdecznie wspolczuje.[/quote]Respekt? A co chodzisz napakowana i zarzywasz sterydy? Pewnie spuszczasz główkę i biegniesz do domu a nie wywołujesz respekt bo jakbyś takiemu się odszczekala to uderzył by Cię tak ze poplakalabys się w przeciągu paru sekund[/quote]No ale oczywiście nic jej się nie stanie bo obroni się słowami aż chciałbym to zobaczyć
[b]gość, 06-07-15, 01:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 01:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 00:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 00:42 napisał(a):[/b]Tak sie rzucacie o te staniki, a dla mnie mój biust po prostu nie jest w ogole częścią erotyczna. Dla mnie to taka sama cześć ciała jak ręka czy noga. Jak chodzę sobie bez stanika i ktos ma z tym problem to jego sprawa, mi to wisi. Nie obchodzi mnie opinia randomow na ulicy, a w szczególności niewychowanych paniusi w komunikacji miejskiej, jestem zajęta robieniem swoich rzeczy, załatwianiem spraw i planowaniem, czasem słucham muzyki, i serio wali mnie w tym momencie czy ktos sie na mnie gapi czy nie.Skoro Ci to cytuję “wali” a erotyzm biustu porównujesz do erotyzmu ręki to po co właściwie ta bluzka?[/quote]Dla higieny?[/quote]Możesz rozwinąć?[/quote]Nie dotknę gołym ciałem krzesła, na ktorym wcześniej siedział ktos inny, nie narażę swojego ciała na zarazki w komunikacji miejskiej, na ukąszenia owadów, na oparzenie słoneczne czy na mróz. Czy zakrywanie intymnych części ciała to jedyna funkcja ubrań?
[b]gość, 06-07-15, 00:30 napisał(a):[/b]wygląda jak idiotka, cycków brak tylko rodzyny i zadowolona, fuj. Zadna nie powinna tak chodzić to obleśneA takie jak ty odzywać, bo to niszczy wiarę w inteligencje rasy ludzkiej 🙂
[b]gość, 05-07-15, 22:09 napisał(a):[/b]Kazdy żyje jak chce, ja nie noszę bo jest mi niewygodnie i mam chory kregoslupProponuje zrezygnować ze szpilek gorszej głupoty nie słyszałam nie nosze stanika bo mam chory kręgosłup
[b]gość, 06-07-15, 00:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 00:42 napisał(a):[/b]Tak sie rzucacie o te staniki, a dla mnie mój biust po prostu nie jest w ogole częścią erotyczna. Dla mnie to taka sama cześć ciała jak ręka czy noga. Jak chodzę sobie bez stanika i ktos ma z tym problem to jego sprawa, mi to wisi. Nie obchodzi mnie opinia randomow na ulicy, a w szczególności niewychowanych paniusi w komunikacji miejskiej, jestem zajęta robieniem swoich rzeczy, załatwianiem spraw i planowaniem, czasem słucham muzyki, i serio wali mnie w tym momencie czy ktos sie na mnie gapi czy nie.Skoro Ci to cytuję “wali” a erotyzm biustu porównujesz do erotyzmu ręki to po co właściwie ta bluzka?[/quote]Dla higieny?
[b]gość, 05-07-15, 23:29 napisał(a):[/b]Wstydem jest lubić siebie?Wstydem też jest pokazywanie swojej seksualności?Nie odróżniacie braku stanika,od świecenia cyckami bez bluzki,bo Natalie jest w gruncie rzeczy ubrana!Żałosne jesteście,to pewne ale w dodatku jeszcze zakompleksione i zawistne.Współczuje :***Idź współczuć gdzie indziej, bo nadmiar empatii Cię rozpiera ;***
Wstydem jest lubić siebie?Wstydem też jest pokazywanie swojej seksualności?Nie odróżniacie braku stanika,od świecenia cyckami bez bluzki,bo Natalie jest w gruncie rzeczy ubrana!Żałosne jesteście,to pewne ale w dodatku jeszcze zakompleksione i zawistne.Współczuje :***
wygląda jak idiotka, cycków brak tylko rodzyny i zadowolona, fuj. Zadna nie powinna tak chodzić to obleśne
Lecz po co na takie male cycuszki zakladac biustonosz
[b]gość, 05-07-15, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:00 napisał(a):[/b]“Idzie sie posmiac”;)? a po jakiemu to;)? wlasnie wystawiacie sobie same opinie, straznice moralnosci. NAwet poprawnie wyslowic sie nie potraficie, ale do umoralniana innych to pierwsze;) zajmijcie sie wlasnym biustem;) Rany, co za prostaczki… I chca innych uczyc.[/quote]Jakie umoralnianie? Ja tu widzę pastisz pewnej żałosnej wypowiedzi. Co ta osoba chciała udowodnić? Że chodząc bez biustonosza lepiej załatwi sprawy na mieście? Naprawdę jakiś idiota uwierzy, że świecąc sutkami dostała rabat w galerii i świeże pieczywo w niedzielę? No ludzie. A ty się czepiasz “idzie się pośmiać”?[/quote]To nie jest czepianie, ale pokazanie jaki jest poziom wypowiedzi obronczyn moralnosci. Prostacki, a co prostak moze madrego powiedziec? To by bylo na tyle. Temat uwazam za zakonczony, bo nie ma tu z kim rozmawiac na poziomie.[/quote]No właśnie. Z Tobą za Chiny nie idzie.[/quote]Jeszcze raz ci mówię – to nie kwestia moralności, ale wyśmianie pani od świeżego pieczywa. Odpowiedz szczerze na proste pytanie – kto uwierzy w ten rabacik za perfumy? “idzie się pośmiać” nie jest błędem w mowie potocznej, doskonale o tym wiesz!
Kazdy żyje jak chce, ja nie noszę bo jest mi niewygodnie i mam chory kregoslup
Jak dla mnie noszenie i nienoszenie biustonosza w miejscach publicznych to kwestia pewnego wyczucia smaku. Według mnie nie ma znaczenia czy masz biust jak Xena, która na całe szczęście jednak z biustonosza nie zrezygnowała (swoją drogą co faceci w Niej widzą?), czy jak Natalie. Niektórych części ciała po prostu nie powinno się prezentować całemu światu 😉
[b]gość, 05-07-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:00 napisał(a):[/b]”Idzie sie posmiac”;)? a po jakiemu to;)? wlasnie wystawiacie sobie same opinie, straznice moralnosci. NAwet poprawnie wyslowic sie nie potraficie, ale do umoralniana innych to pierwsze;) zajmijcie sie wlasnym biustem;) Rany, co za prostaczki… I chca innych uczyc.[/quote]Jakie umoralnianie? Ja tu widzę pastisz pewnej żałosnej wypowiedzi. Co ta osoba chciała udowodnić? Że chodząc bez biustonosza lepiej załatwi sprawy na mieście? Naprawdę jakiś idiota uwierzy, że świecąc sutkami dostała rabat w galerii i świeże pieczywo w niedzielę? No ludzie. A ty się czepiasz “idzie się pośmiać”?[/quote]To nie jest czepianie, ale pokazanie jaki jest poziom wypowiedzi obronczyn moralnosci. Prostacki, a co prostak moze madrego powiedziec? To by bylo na tyle. Temat uwazam za zakonczony, bo nie ma tu z kim rozmawiac na poziomie.[/quote]No właśnie. Z Tobą za Chiny nie idzie.
[b]gość, 05-07-15, 21:43 napisał(a):[/b]Jak dla mnie noszenie i nienoszenie biustonosza w miejscach publicznych to kwestia pewnego wyczucia smaku. Według mnie nie ma znaczenia czy masz biust jak Xena, która na całe szczęście jednak z biustonosza nie zrezygnowała (swoją drogą co faceci w Niej widzą?), czy jak Natalie. Niektórych części ciała po prostu nie powinno się prezentować całemu światu ;)Tak jest jednak normalni ludzie istnieją
[b]gość, 05-07-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:30 napisał(a):[/b]DokładnieWbijcie sobie do tych pustych glow, ze jak kobieta nie ubiera bielizny, to wcale nie znaczy ze jest niedowartosciowana, ale nie nosi bielizny bo tak jej wygodnie. Kazdy sadzi wg siebie, wiec widocznie Wy jestescie niedowartosciowane. To sie nazywa projektowanie wlasnych kompleksow, problemow na innych ludziach.[/quote]Ciekaw czy jak zaczną Cie zaczepiac podpici menele to tez będziesz mówić latam bez stanika bo nie mam kompleksów a może ich poprosisz żeby ocenili jędrność Twoich piersi mam propozycję zrezygnuj tez z majtek[/quote]Haha zgadzam sie[/quote]Alez prostaczki. To Wasze fantazje;)) wspolczuje;) widzicie, taka roznica jest miedzy mna, a Wami, ze ja bez wzgledu na to co ubiore, nie zaczepiaja mnie menele, bo czuja do mnie respekt. Nikt nie rzuca wobec mnie dziwnych haselek. Ale widze, ze Wy znacie to z autopcji. Serdecznie wspolczuje.[/quote]Po pierwsze, zmień płytę (są inne obelgi, nie tylko prostak), po drugie przestań się głupio tłumaczyć. Napisałaś idiotyczny komentarz, ludzie się z ciebie śmieją to próbujesz zachować twarz. Bez skutku. Idź do piekarni, może załapiesz się na czerstwy chleb.[/quote]Haha i to świeżutki plus perfumy na promocji xD
[b]gość, 05-07-15, 21:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:30 napisał(a):[/b]DokładnieWbijcie sobie do tych pustych glow, ze jak kobieta nie ubiera bielizny, to wcale nie znaczy ze jest niedowartosciowana, ale nie nosi bielizny bo tak jej wygodnie. Kazdy sadzi wg siebie, wiec widocznie Wy jestescie niedowartosciowane. To sie nazywa projektowanie wlasnych kompleksow, problemow na innych ludziach.[/quote]Ciekaw czy jak zaczną Cie zaczepiac podpici menele to tez będziesz mówić latam bez stanika bo nie mam kompleksów a może ich poprosisz żeby ocenili jędrność Twoich piersi mam propozycję zrezygnuj tez z majtek[/quote]Haha zgadzam sie[/quote]Alez prostaczki. To Wasze fantazje;)) wspolczuje;) widzicie, taka roznica jest miedzy mna, a Wami, ze ja bez wzgledu na to co ubiore, nie zaczepiaja mnie menele, bo czuja do mnie respekt. Nikt nie rzuca wobec mnie dziwnych haselek. Ale widze, ze Wy znacie to z autopcji. Serdecznie wspolczuje.[/quote]Po pierwsze, zmień płytę (są inne obelgi, nie tylko prostak), po drugie przestań się głupio tłumaczyć. Napisałaś idiotyczny komentarz, ludzie się z ciebie śmieją to próbujesz zachować twarz. Bez skutku. Idź do piekarni, może załapiesz się na czerstwy chleb.
[b]gość, 05-07-15, 21:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:30 napisał(a):[/b]DokładnieWbijcie sobie do tych pustych glow, ze jak kobieta nie ubiera bielizny, to wcale nie znaczy ze jest niedowartosciowana, ale nie nosi bielizny bo tak jej wygodnie. Kazdy sadzi wg siebie, wiec widocznie Wy jestescie niedowartosciowane. To sie nazywa projektowanie wlasnych kompleksow, problemow na innych ludziach.[/quote]Ciekaw czy jak zaczną Cie zaczepiac podpici menele to tez będziesz mówić latam bez stanika bo nie mam kompleksów a może ich poprosisz żeby ocenili jędrność Twoich piersi mam propozycję zrezygnuj tez z majtek[/quote]Haha zgadzam sie[/quote]Alez prostaczki. To Wasze fantazje;)) wspolczuje;) widzicie, taka roznica jest miedzy mna, a Wami, ze ja bez wzgledu na to co ubiore, nie zaczepiaja mnie menele, bo czuja do mnie respekt. Nikt nie rzuca wobec mnie dziwnych haselek. Ale widze, ze Wy znacie to z autopcji. Serdecznie wspolczuje.[/quote]Respekt? A co chodzisz napakowana i zarzywasz sterydy? Pewnie spuszczasz główkę i biegniesz do domu a nie wywołujesz respekt bo jakbyś takiemu się odszczekala to uderzył by Cię tak ze poplakalabys się w przeciągu paru sekund
[b]gość, 05-07-15, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:00 napisał(a):[/b]“Idzie sie posmiac”;)? a po jakiemu to;)? wlasnie wystawiacie sobie same opinie, straznice moralnosci. NAwet poprawnie wyslowic sie nie potraficie, ale do umoralniana innych to pierwsze;) zajmijcie sie wlasnym biustem;) Rany, co za prostaczki… I chca innych uczyc.[/quote]Jakie umoralnianie? Ja tu widzę pastisz pewnej żałosnej wypowiedzi. Co ta osoba chciała udowodnić? Że chodząc bez biustonosza lepiej załatwi sprawy na mieście? Naprawdę jakiś idiota uwierzy, że świecąc sutkami dostała rabat w galerii i świeże pieczywo w niedzielę? No ludzie. A ty się czepiasz “idzie się pośmiać”?[/quote]To nie jest czepianie, ale pokazanie jaki jest poziom wypowiedzi obronczyn moralnosci. Prostacki, a co prostak moze madrego powiedziec? To by bylo na tyle. Temat uwazam za zakonczony, bo nie ma tu z kim rozmawiac na poziomie.
[b]gość, 05-07-15, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:20 napisał(a):[/b]Przed chwilą wróciłam z zakupów w galerii handlowej. Specjalnie poszłam bez majtek, w prześwitujących legginsach. Oczywiście były i zazdrosne ropuchy, które kosiły mnie wzrokiem, ale generalnie strój przyniósł korzyści. Dostałam wieprzowinkę ze świeżo ubitej świni (inni dostali stare ochłapy) oraz pokaźny rabacik na garnek do gotowania na parze. Łyso wam?Haha świetny komentarz z riposta popieram ;)[/quote]przeczytałam ten komentarz jako pierwszy i domyśliłam się, że to jakieś jaja/parodia czegoś, więc zaczęłam szukać źródła.. no i znalazłam oryginalny komentarz, ten o braku stanika – rozumiem, że pisany serio, ale najbardziej komiczne jest to , że tekst o pieczywie i pefumkach też zakrawa na parodię:D i jeszcze to “łyso wam” :D[/quote]Dokładnie jakby ta od stanika chciała się na maksa dowartościować nie no idzie się pośmiać z samych komentarzy tu ;)[/quote]”Idzie sie posmiac”;)? a po jakiemu to;)? wlasnie wystawiacie sobie same opinie, straznice moralnosci. NAwet poprawnie wyslowic sie nie potraficie, ale do umoralniana innych to pierwsze;) zajmijcie sie wlasnym biustem;) Rany, co za prostaczki… I chca innych uczyc.[/quote]Miło że się przedstawiasz jako prostaczka 🙂 twój biust jest chyba dla Ciebie najważniejszy na świecie nie nasza wina że ludzi śmieszą Twoje komentarze 🙂 aaa i nikt tu nie umoralnia ale stwierdza fakty a ty masz pierś zamiast mózgu :)[/quote]Jezuuu ale macie problemy! Gdyby portman wiedziala, ze brak stanika tak rozpali wyobraznie dziewoj z Polski, to by go zalozyla
[b]gość, 05-07-15, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 19:58 napisał(a):[/b]Łyso im łyso, tylko sie nie przyznaja i zaraz zaprzecza;) Ja juz stad ide, szkoda czasu na wyjasnianie zazdrosnym, niedowartosciowanym kobietom, ze na piekna kobiete, z jedrnym biustem milo patrzec, zwlaszcza jak jest bez stanika, a na nie, opatulone we wszystko co mozliwe, zeby bylo grzecznie – nie spojrzy nikt i nikomu sie nie spodobaja. Tyle. Sa osoby atrakcyjne, ktore sa szczesliwe same ze soba i nie potrzebuja udowadniac calemu swiatu ze sie dostosowaly do tego co ktos tam sobie wymyslil i sa zazdrosne ropuchy, jak napisalas;) takie ktore wszystkiego sie czepia, ktorym nigdy nic nie pasuje i ktorym nikt NIE DOGODZI;) a ja mam wazniejsze rzeczy do zrobienia w zyciu, niz dogadzanie zalosnym kobietom.Obie jesteście trzepniete i to konkretnie można być seksowna kobieta nawet opatulona a znać swoją wartość albo niedowartosciowana kobieta która próbuje coś udowodnić i się dowartościować najbardziej jednak rozsmieszyl mnie tekst o świeżym pieczywem o tej porze ale sobie historie wymyslilas żeby coś udowodnić ale cóż nie wyszło Ci :)[/quote]Dokładnie[/quote]Wbijcie sobie do tych pustych glow, ze jak kobieta nie ubiera bielizny, to wcale nie znaczy ze jest niedowartosciowana, ale nie nosi bielizny bo tak jej wygodnie. Kazdy sadzi wg siebie, wiec widocznie Wy jestescie niedowartosciowane. To sie nazywa projektowanie wlasnych kompleksow, problemow na innych ludziach.[/quote]Ciekaw czy jak zaczną Cie zaczepiac podpici menele to tez będziesz mówić latam bez stanika bo nie mam kompleksów a może ich poprosisz żeby ocenili jędrność Twoich piersi mam propozycję zrezygnuj tez z majtek[/quote]Haha zgadzam sie
[b]gość, 05-07-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 21:00 napisał(a):[/b]”Idzie sie posmiac”;)? a po jakiemu to;)? wlasnie wystawiacie sobie same opinie, straznice moralnosci. NAwet poprawnie wyslowic sie nie potraficie, ale do umoralniana innych to pierwsze;) zajmijcie sie wlasnym biustem;) Rany, co za prostaczki… I chca innych uczyc.[/quote]Jakie umoralnianie? Ja tu widzę pastisz pewnej żałosnej wypowiedzi. Co ta osoba chciała udowodnić? Że chodząc bez biustonosza lepiej załatwi sprawy na mieście? Naprawdę jakiś idiota uwierzy, że świecąc sutkami dostała rabat w galerii i świeże pieczywo w niedzielę? No ludzie. A ty się czepiasz “idzie się pośmiać”?[/quote]To nie jest czepianie, ale pokazanie jaki jest poziom wypowiedzi obronczyn moralnosci. Prostacki, a co prostak moze madrego powiedziec? To by bylo na tyle. Temat uwazam za zakonczony, bo nie ma tu z kim rozmawiac na poziomie.[/quote]Haha najpierw naucz się pisać potem się wypowiadaj
“Wbijcie sobie do tych pustych glow, ze jak kobieta nie ubiera bielizny, to wcale nie znaczy ze jest niedowartosciowana, ale nie nosi bielizny bo tak jej wygodnie. Kazdy sadzi wg siebie, wiec widocznie Wy jestescie niedowartosciowane. To sie nazywa projektowanie wlasnych kompleksow, problemow na innych ludziach.”też mi się wydaje, że to głównie z wygody. ale pani od “łyso wam” jest chyba wyjątkiem potwierdzającym regułę;) bo wymyślanie takich historii nic innego jak właśnie chęć dowartościowania się.
[b]gość, 05-07-15, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:20 napisał(a):[/b]Przed chwilą wróciłam z zakupów w galerii handlowej. Specjalnie poszłam bez majtek, w prześwitujących legginsach. Oczywiście były i zazdrosne ropuchy, które kosiły mnie wzrokiem, ale generalnie strój przyniósł korzyści. Dostałam wieprzowinkę ze świeżo ubitej świni (inni dostali stare ochłapy) oraz pokaźny rabacik na garnek do gotowania na parze. Łyso wam?Haha świetny komentarz z riposta popieram ;)[/quote]przeczytałam ten komentarz jako pierwszy i domyśliłam się, że to jakieś jaja/parodia czegoś, więc zaczęłam szukać źródła.. no i znalazłam oryginalny komentarz, ten o braku stanika – rozumiem, że pisany serio, ale najbardziej komiczne jest to , że tekst o pieczywie i pefumkach też zakrawa na parodię:D i jeszcze to “łyso wam” :D[/quote]Dokładnie jakby ta od stanika chciała się na maksa dowartościować nie no idzie się pośmiać z samych komentarzy tu ;)[/quote]“Idzie sie posmiac”;)? a po jakiemu to;)? wlasnie wystawiacie sobie same opinie, straznice moralnosci. NAwet poprawnie wyslowic sie nie potraficie, ale do umoralniana innych to pierwsze;) zajmijcie sie wlasnym biustem;) Rany, co za prostaczki… I chca innych uczyc.[/quote][/quote]Jakie umoralnianie? Ja tu widzę pastisz pewnej żałosnej wypowiedzi. Co ta osoba chciała udowodnić? Że chodząc bez biustonosza lepiej załatwi sprawy na mieście? Naprawdę jakiś idiota uwierzy, że świecąc sutkami dostała rabat w galerii i świeże pieczywo w niedzielę? No ludzie. A ty się czepiasz “idzie się pośmiać”?
[b]gość, 05-07-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:30 napisał(a):[/b]DokładnieWbijcie sobie do tych pustych glow, ze jak kobieta nie ubiera bielizny, to wcale nie znaczy ze jest niedowartosciowana, ale nie nosi bielizny bo tak jej wygodnie. Kazdy sadzi wg siebie, wiec widocznie Wy jestescie niedowartosciowane. To sie nazywa projektowanie wlasnych kompleksow, problemow na innych ludziach.[/quote]Ciekaw czy jak zaczną Cie zaczepiac podpici menele to tez będziesz mówić latam bez stanika bo nie mam kompleksów a może ich poprosisz żeby ocenili jędrność Twoich piersi mam propozycję zrezygnuj tez z majtek[/quote]Haha zgadzam sie[/quote]Alez prostaczki. To Wasze fantazje;)) wspolczuje;) widzicie, taka roznica jest miedzy mna, a Wami, ze ja bez wzgledu na to co ubiore, nie zaczepiaja mnie menele, bo czuja do mnie respekt. Nikt nie rzuca wobec mnie dziwnych haselek. Ale widze, ze Wy znacie to z autopcji. Serdecznie wspolczuje.
[b]gość, 05-07-15, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:20 napisał(a):[/b]Przed chwilą wróciłam z zakupów w galerii handlowej. Specjalnie poszłam bez majtek, w prześwitujących legginsach. Oczywiście były i zazdrosne ropuchy, które kosiły mnie wzrokiem, ale generalnie strój przyniósł korzyści. Dostałam wieprzowinkę ze świeżo ubitej świni (inni dostali stare ochłapy) oraz pokaźny rabacik na garnek do gotowania na parze. Łyso wam?Haha świetny komentarz z riposta popieram ;)[/quote]przeczytałam ten komentarz jako pierwszy i domyśliłam się, że to jakieś jaja/parodia czegoś, więc zaczęłam szukać źródła.. no i znalazłam oryginalny komentarz, ten o braku stanika – rozumiem, że pisany serio, ale najbardziej komiczne jest to , że tekst o pieczywie i pefumkach też zakrawa na parodię:D i jeszcze to “łyso wam” :D[/quote]Dokładnie jakby ta od stanika chciała się na maksa dowartościować nie no idzie się pośmiać z samych komentarzy tu ;)[/quote]”Idzie sie posmiac”;)? a po jakiemu to;)? wlasnie wystawiacie sobie same opinie, straznice moralnosci. NAwet poprawnie wyslowic sie nie potraficie, ale do umoralniana innych to pierwsze;) zajmijcie sie wlasnym biustem;) Rany, co za prostaczki… I chca innych uczyc.[/quote]
[b]gość, 05-07-15, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:20 napisał(a):[/b]Przed chwilą wróciłam z zakupów w galerii handlowej. Specjalnie poszłam bez majtek, w prześwitujących legginsach. Oczywiście były i zazdrosne ropuchy, które kosiły mnie wzrokiem, ale generalnie strój przyniósł korzyści. Dostałam wieprzowinkę ze świeżo ubitej świni (inni dostali stare ochłapy) oraz pokaźny rabacik na garnek do gotowania na parze. Łyso wam?Haha świetny komentarz z riposta popieram ;)[/quote]przeczytałam ten komentarz jako pierwszy i domyśliłam się, że to jakieś jaja/parodia czegoś, więc zaczęłam szukać źródła.. no i znalazłam oryginalny komentarz, ten o braku stanika – rozumiem, że pisany serio, ale najbardziej komiczne jest to , że tekst o pieczywie i pefumkach też zakrawa na parodię:D i jeszcze to “łyso wam” :D[/quote]Dokładnie jakby ta od stanika chciała się na maksa dowartościować nie no idzie się pośmiać z samych komentarzy tu ;)[/quote]”Idzie sie posmiac”;)? a po jakiemu to;)? wlasnie wystawiacie sobie same opinie, straznice moralnosci. NAwet poprawnie wyslowic sie nie potraficie, ale do umoralniana innych to pierwsze;) zajmijcie sie wlasnym biustem;) Rany, co za prostaczki… I chca innych uczyc.[/quote]Miło że się przedstawiasz jako prostaczka 🙂 twój biust jest chyba dla Ciebie najważniejszy na świecie nie nasza wina że ludzi śmieszą Twoje komentarze 🙂 aaa i nikt tu nie umoralnia ale stwierdza fakty a ty masz pierś zamiast mózgu :)[/quote]
[b]gość, 05-07-15, 20:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-07-15, 20:20 napisał(a):[/b]Przed chwilą wróciłam z zakupów w galerii handlowej. Specjalnie poszłam bez majtek, w prześwitujących legginsach. Oczywiście były i zazdrosne ropuchy, które kosiły mnie wzrokiem, ale generalnie strój przyniósł korzyści. Dostałam wieprzowinkę ze świeżo ubitej świni (inni dostali stare ochłapy) oraz pokaźny rabacik na garnek do gotowania na parze. Łyso wam?Haha świetny komentarz z riposta popieram ;)[/quote]przeczytałam ten komentarz jako pierwszy i domyśliłam się, że to jakieś jaja/parodia czegoś, więc zaczęłam szukać źródła.. no i znalazłam oryginalny komentarz, ten o braku stanika – rozumiem, że pisany serio, ale najbardziej komiczne jest to , że tekst o pieczywie i pefumkach też zakrawa na parodię:D i jeszcze to “łyso wam” :D[/quote]Dokładnie jakby ta od stanika chciała się na maksa dowartościować nie no idzie się pośmiać z samych komentarzy tu 😉