Natalie Portman szybko zapomina o makijażu (FOTO)

natalie-portman-89-R1 natalie-portman-89-R1

Zaledwie parę dni minęło od czasu, kiedy Natalie Portman i francuski choreograf Benjamin Millepied zawarli związek małżeński, a świeżo upieczona żona już wychodzi z domu bez makijażu!

Ślub aktorki, o którym rozpisywały się media, odbył się w ramach tradycyjnej żydowskiej ceremonii. W tym wydarzeniu, oprócz znanych osób ze świata filmu, uczestniczył także ponad roczny synek pary, Aleph.

Nerwowe przygotowania do życiowej uroczystości zostały zwieńczone sukcesem, emocje opadły, dziennikarze chwilowo dali spokój… A Natalie odreagowuje po ostatnich tygodniach pełnych stresu i nieco sobie odpuściła dbanie o wizerunek gwiazdy.

31-latka wybrała się na spotkanie zawodowe bez make upu i nie uczesała włosów. Spoczęła na laurach? A może po prostu zaspała?

Natalie Portman zapomina o makijażu (FOTO)

Natalie Portman zapomina o makijażu (FOTO)

Natalie Portman zapomina o makijażu (FOTO)

Natalie Portman zapomina o makijażu (FOTO)

Foto: © Fame/Flynet

 
84 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 13-08-12, 18:41 napisał(a):Niejedna laska chciała by wygladać w makijazu tak jak Natalie wygląda BEZ niego,czyli pieknie,młodo i swiezo! Dokładnie. Ma ładną cerę i wygląda jakby miałą 18 lat. Szkoda niszczyć sobie skórę zbędnym makijażem.

This is definitely one of the best moievs of the year. I know not alot of people will like this but everyone needs to see it once. the acting from everyone was amazing and the set designs were spectacular. I feel this movie should walk away with a few awards come Oscar season.

Niejedna laska chciała by wygladać w makijazu tak jak Natalie wygląda BEZ niego,czyli pieknie,młodo i swiezo!

tradycyjny żydowski ślub, to i tradycyjnie po żydowsku może peruke nosi…

Ale bzdury! Już nie masz o czym pisać Kozaku? Ona prywatnie prawie zawsze jest bez makijażu. wiele razy o tym pisaliście chwaląc ją za naturalność!

ładna jest:) i nie potrzebny jej makijaż

no i co? NIe jest nadętą prukwą która nawet, żeby wyjśc po kartofle do piwnicy musi się cudnie umalować i kupić nowe ładne ciuchy

po co jej makijaż? przecież ślicznie wygląda jak jest naturalna! 🙂

a moze tapeta i nienaganna fryzura nie jest jej potrzebna, bo sa wazniejsze rzeczy w zyciu? szanuje ja jako aktorke, bo jej role sa fantastycznie zagrane i nie interesuje mnie jej brak makijazu. wg mnie i tak jest piekna.

Po prostu zajęła się karierą i ważnymi sprawami.

gość, 12-08-12, 19:55 napisał(a):gość, 12-08-12, 17:19 napisał(a):gość, 12-08-12, 16:03 napisał(a):gość, 12-08-12, 15:19 napisał(a):ja swojego chłopaka poznałam z twarzą zamazianą maścią cynkową, bez żadnego makijażu, który noszę tylko na uczelnię, najwidoczniej dla pewnej grupy osób, są istotniejsze sprawy niż pełna tapeta.heh, dokładnie..jak ja swojego poznałam, to też nie wyglądałam zbyt wyjściowo: to było bo długim locie samolotem, stałam sobie bez makijażu, włosy byle jak związane w kucyk a on mnie zobaczył i powiedział później, że wyglądałam przepięknie:)oczywiście część z was weźmie to za tani banał albo wciskanie kitu przez faceta, ale dla mnie to nie ma już znaczenia..to po co o tym piszesz?nie ma dla niej znaczenia to, że “część z was weźmie to za tani banał” A NIE że facet ją komplementował. ja też napiszę banał: czytajcie ze zrozumieniem!A dlaczego ma nie pisać?? Jak będę chciała to opisze swojego porannego luźneo stolca. Ch..i ci do tego jełopko!

żal mi lasek, które każdy komplement faceta traktują prawie jak slowo objawione i którym się potem dumnie dzielą na portalach plotkarskich… naprawde wam to poprawia samoocene? no widzisz, niektórym samoocenę poprawia makijaż, innym wystarczy komplement faceta:) ja też odkąd jestem w związku mniej się maluje. Ale nie dlatego, że go “złapałam”, ale dlatego, że mi uświadomił, że tak też ładnie wyglądam. jeśli z tego powodu jest ci mnie żal, to trudno.

gość, 12-08-12, 08:22 napisał(a):gość, 12-08-12, 03:42 napisał(a):Brzydka jest, a co do makijażu, bardzo dobrze, że pozwala sobie na naturalnośc i luz. Wszystkie zaniedbane,leniwe kobiety mówią ze chcą być naturalne.

No nie mogę po prostu z autorki tekstu, “jest po ślubie więc może sobie na to pozwolić!” … Widzę tutaj drobnomieszczańskie podejście w stylu ”złapała męża to teraz może przestać się malować, przytyć 10kg i się zaniedbać”;] zresztą co to za news z duppy, jest aktorką stale pracującą nad nowymi filmami, na planie nakładają jej pewnie na twarz kilogramy tapety, to chyba normalne,że w czasie wolnym chce od tego odpocząć a wy nazywacie to zaniedbaniem.. Zapraszam na łódzkie meliny, tam poznacie dopiero zaniedbane kobiety.

gość, 12-08-12, 18:50 napisał(a):gość, 12-08-12, 17:48 napisał(a):gość, 12-08-12, 17:19 napisał(a):gość, 12-08-12, 16:03 napisał(a):heh, dokładnie..jak ja swojego poznałam, to też nie wyglądałam zbyt wyjściowo: to było bo długim locie samolotem, stałam sobie bez makijażu, włosy byle jak związane w kucyk a on mnie zobaczył i powiedział później, że wyglądałam przepięknie:)oczywiście część z was weźmie to za tani banał albo wciskanie kitu przez faceta, ale dla mnie to nie ma już znaczenia..to po co o tym piszesz?żal mi lasek, które każdy komplement faceta traktują prawie jak slowo objawione i którym się potem dumnie dzielą na portalach plotkarskich… naprawde wam to poprawia samoocene? tak. po to są faceci.chyba tylko dla zakompleksionych i niedowartościowanych panienek, które na każdym kroku muszą potwierdzać swoją atrakcyjnośc w oczach facetów

gość, 12-08-12, 17:48 napisał(a):gość, 12-08-12, 17:19 napisał(a):gość, 12-08-12, 16:03 napisał(a):gość, 12-08-12, 15:19 napisał(a):ja swojego chłopaka poznałam z twarzą zamazianą maścią cynkową, bez żadnego makijażu, który noszę tylko na uczelnię, najwidoczniej dla pewnej grupy osób, są istotniejsze sprawy niż pełna tapeta.heh, dokładnie..jak ja swojego poznałam, to też nie wyglądałam zbyt wyjściowo: to było bo długim locie samolotem, stałam sobie bez makijażu, włosy byle jak związane w kucyk a on mnie zobaczył i powiedział później, że wyglądałam przepięknie:)oczywiście część z was weźmie to za tani banał albo wciskanie kitu przez faceta, ale dla mnie to nie ma już znaczenia..to po co o tym piszesz?żal mi lasek, które każdy komplement faceta traktują prawie jak slowo objawione i którym się potem dumnie dzielą na portalach plotkarskich… naprawde wam to poprawia samoocene? tak. po to są faceci.

ludzie normalnie chodzą bez mejkapu i żyją, tylko w polandii nawet po bułki do sklepu trzeba być wystylizowanym i w pełnym rynsztunku bo zaraz wielkie halo.A Portman, akurat niezbyt często się maluje więc juz w oógle news z kiszki stolcowej

gość, 12-08-12, 17:19 napisał(a):gość, 12-08-12, 16:03 napisał(a):gość, 12-08-12, 15:19 napisał(a):ja swojego chłopaka poznałam z twarzą zamazianą maścią cynkową, bez żadnego makijażu, który noszę tylko na uczelnię, najwidoczniej dla pewnej grupy osób, są istotniejsze sprawy niż pełna tapeta.heh, dokładnie..jak ja swojego poznałam, to też nie wyglądałam zbyt wyjściowo: to było bo długim locie samolotem, stałam sobie bez makijażu, włosy byle jak związane w kucyk a on mnie zobaczył i powiedział później, że wyglądałam przepięknie:)oczywiście część z was weźmie to za tani banał albo wciskanie kitu przez faceta, ale dla mnie to nie ma już znaczenia..to po co o tym piszesz?nie ma dla niej znaczenia to, że “część z was weźmie to za tani banał” A NIE że facet ją komplementował. ja też napiszę banał: czytajcie ze zrozumieniem!

gość, 12-08-12, 17:15 napisał(a):gość, 12-08-12, 16:58 napisał(a):gość, 12-08-12, 16:03 napisał(a):gość, 12-08-12, 15:19 napisał(a):ja swojego chłopaka poznałam z twarzą zamazianą maścią cynkową, bez żadnego makijażu, który noszę tylko na uczelnię, najwidoczniej dla pewnej grupy osób, są istotniejsze sprawy niż pełna tapeta.a dla niektorych i nienaganny makijaz(nie mowie tapeta)i inne “istotniejsze”sprawy da sie polaczyc:)10/10 nie rozumiem tego bycia dumna z niechlujnego zaniedbanego wygladu

Natalie nawet przed ślubem chodziła bez makijażu.

Nawet bez makijażu wygląda wspaniale.

gość, 12-08-12, 17:19 napisał(a):gość, 12-08-12, 16:03 napisał(a):gość, 12-08-12, 15:19 napisał(a):ja swojego chłopaka poznałam z twarzą zamazianą maścią cynkową, bez żadnego makijażu, który noszę tylko na uczelnię, najwidoczniej dla pewnej grupy osób, są istotniejsze sprawy niż pełna tapeta.heh, dokładnie..jak ja swojego poznałam, to też nie wyglądałam zbyt wyjściowo: to było bo długim locie samolotem, stałam sobie bez makijażu, włosy byle jak związane w kucyk a on mnie zobaczył i powiedział później, że wyglądałam przepięknie:)oczywiście część z was weźmie to za tani banał albo wciskanie kitu przez faceta, ale dla mnie to nie ma już znaczenia..to po co o tym piszesz?żal mi lasek, które każdy komplement faceta traktują prawie jak slowo objawione i którym się potem dumnie dzielą na portalach plotkarskich… naprawde wam to poprawia samoocene?

gość, 12-08-12, 16:58 napisał(a):gość, 12-08-12, 16:03 napisał(a):gość, 12-08-12, 15:19 napisał(a):ja swojego chłopaka poznałam z twarzą zamazianą maścią cynkową, bez żadnego makijażu, który noszę tylko na uczelnię, najwidoczniej dla pewnej grupy osób, są istotniejsze sprawy niż pełna tapeta.a dla niektorych i nienaganny makijaz(nie mowie tapeta)i inne “istotniejsze”sprawy da sie polaczyc:)

gość, 12-08-12, 16:03 napisał(a):gość, 12-08-12, 15:19 napisał(a):ja swojego chłopaka poznałam z twarzą zamazianą maścią cynkową, bez żadnego makijażu, który noszę tylko na uczelnię, najwidoczniej dla pewnej grupy osób, są istotniejsze sprawy niż pełna tapeta.heh, dokładnie..jak ja swojego poznałam, to też nie wyglądałam zbyt wyjściowo: to było bo długim locie samolotem, stałam sobie bez makijażu, włosy byle jak związane w kucyk a on mnie zobaczył i powiedział później, że wyglądałam przepięknie:)oczywiście część z was weźmie to za tani banał albo wciskanie kitu przez faceta, ale dla mnie to nie ma już znaczenia..to po co o tym piszesz?

Jest piekna wiec moze sobie na to pozwolic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

z tak śliczną twarzą i cerą na cholerę jej makijaż!

gość, 12-08-12, 16:03 napisał(a):gość, 12-08-12, 15:19 napisał(a):ja swojego chłopaka poznałam z twarzą zamazianą maścią cynkową, bez żadnego makijażu, który noszę tylko na uczelnię, najwidoczniej dla pewnej grupy osób, są istotniejsze sprawy niż pełna tapeta.a dla niektorych i nienaganny makijaz(nie mowie tapeta)i inne “istotniejsze”sprawy da sie polaczyc:)

tak jakby przed slubem nie chodzila bez makijazu. co za denny artykul

bez makijażu jest też piękna

nie lubie jej

gość, 12-08-12, 15:19 napisał(a):ja swojego chłopaka poznałam z twarzą zamazianą maścią cynkową, bez żadnego makijażu, który noszę tylko na uczelnię, najwidoczniej dla pewnej grupy osób, są istotniejsze sprawy niż pełna tapeta.heh, dokładnie..jak ja swojego poznałam, to też nie wyglądałam zbyt wyjściowo: to było bo długim locie samolotem, stałam sobie bez makijażu, włosy byle jak związane w kucyk a on mnie zobaczył i powiedział później, że wyglądałam przepięknie:)oczywiście część z was weźmie to za tani banał albo wciskanie kitu przez faceta, ale dla mnie to nie ma już znaczenia..

uszy odstające. niepotrzebnie wystawia.. poza tym ładna 😉

zadbana to znaczy umalowana? dla mnie zadbana to znaczy czysta i schludna, a nie z zamazianą twarzą albo częścią twarzy

A co to za pomysł, żeby nosić makijaż wszędzie i zawsze? LOL tutaj wszyscy tyją, mężczyźni zostawiają kobiety, bo są grube po ciąży, albo kobiety przestają się malować, bo już mają męża. Żałosny portal. Polkom trudno sobie wyobrazić wyjście do supermarketu bez tony tapety, ale zapewniam, niektórzy są na tyle atrakcyjni i pewni siebie, że nie potrzebują maski.

Moze to jednorazowe,a moze robi tak rzadko,nie mniej nie powinna przestawac o siebie dbac. Nie mowie tutajtylko o makijazu,ale po wlosach widac,ze nie uczesane,nie zadabane,bez polysku etc..

gość, 12-08-12, 13:54 napisał(a):gość, 12-08-12, 10:35 napisał(a):Ona i tak jest śliczna…Nie wiem w którym miejscu… Sorki, ale do śliczności jej daleko.Zgadzam się z drugą wypowiedzią – Portman brzydnie z wiekiem i ta całkowita naturalność raczej jej nie służy.

przecież ona jest taka piękna że żaden makijaż nie jest jej potrzebny!

ja swojego chłopaka poznałam z twarzą zamazianą maścią cynkową, bez żadnego makijażu, który noszę tylko na uczelnię, najwidoczniej dla pewnej grupy osób, są istotniejsze sprawy niż pełna tapeta.

gość, 12-08-12, 13:44 napisał(a):gość, 12-08-12, 13:09 napisał(a):gość, 12-08-12, 11:29 napisał(a):Ja przebywajac przed slubem z moim chlopakiem malowalam sie tylko na wyjscia a tak to caly czas chodzilam bez makijazu. Co to za tekst ze po slubie wiec moze odpuscic sobie makijaz ? Czyli wczesnie 24 na dobe miala na sobie make up bo przed slubem nie wypada sie pokazac bez ?No wlasnie? Ja nie wiem jak wyglada autorka tekstu bez makijazu, ze pisze takie glupoty. Ja maluje sie tylko na wyjscia. Moj chlopak widuje mnie czesto bez makijazu i nie przeszkadza mu to, wrecz przeciwnie uwaza, ze ja makijazu w ogole nie potrzebuje.taaak wy bez makijazu to wszystkie jesteście piekne i zadnego to w ogole nie potrzebujecie, a pewnie i tak straszysz bez tapety,dlaczego w Twoim komentarzu jest tyle chamstwa ? jestem autorka 1, nie nie twierdze ze bez makijazu jestem super pieknoscia ale uwazam ze to calkiem normalne chodzic przy swoim partnerze bez makijazu, wyjsc bez tapety do sklepu, na zwykle spotkanie ze najomymi. i chyba nic dziwnego w tym ze chlopak autorki 2 komentarza uwaza ze ta wcale go nie potrzebuje ? dziwne byloby gdyby bylo inaczej i kazal jej nakladac mase tapety zeby mu sie podobala

gość, 12-08-12, 10:35 napisał(a):Ona i tak jest śliczna…Nie wiem w którym miejscu… Sorki, ale do śliczności jej daleko.

Teraz nawet z ,,gołą ,, twarzą nie można wyjść na ulicę…wszyscy muszą kryć się za jakimiś maskami.Nasza ,,cywilizacja,, to syf

gość, 12-08-12, 13:00 napisał(a):wyglada przepieknie i tak swiezo. Nie jedna z was (krytykujacych) chcialoby tak wygladac bez tapety… zazdrosniceUwierz, nie każdy ma takie marzenia jak ty. Ja na pewno nie chciałabym mieć jej wyglądu, choćby nie wiem co.

A mi się zupełnie nie podoba jej typ urody, z makijażem czy bez dla mnie wygląda tak samo mało atrakcyjnie. Nie piszę tego z żadnej zawiści, zazdrości itp. Po prostu nie podoba mi się kształt i wielkość jej oczu, czoło, uszy, poliki, uśmiech – kompletnie nie jest w moim typie, a już na pewno nie zwraca na siebie uwagi urodą, mimo iż jest dobrą aktorką.

gość, 12-08-12, 13:09 napisał(a):gość, 12-08-12, 11:29 napisał(a):Ja przebywajac przed slubem z moim chlopakiem malowalam sie tylko na wyjscia a tak to caly czas chodzilam bez makijazu. Co to za tekst ze po slubie wiec moze odpuscic sobie makijaz ? Czyli wczesnie 24 na dobe miala na sobie make up bo przed slubem nie wypada sie pokazac bez ?No wlasnie? Ja nie wiem jak wyglada autorka tekstu bez makijazu, ze pisze takie glupoty. Ja maluje sie tylko na wyjscia. Moj chlopak widuje mnie czesto bez makijazu i nie przeszkadza mu to, wrecz przeciwnie uwaza, ze ja makijazu w ogole nie potrzebuje.taaak wy bez makijazu to wszystkie jesteście piekne i zadnego to w ogole nie potrzebujecie, a pewnie i tak straszysz bez tapety,

gość, 12-08-12, 11:29 napisał(a):Ja przebywajac przed slubem z moim chlopakiem malowalam sie tylko na wyjscia a tak to caly czas chodzilam bez makijazu. Co to za tekst ze po slubie wiec moze odpuscic sobie makijaz ? Czyli wczesnie 24 na dobe miala na sobie make up bo przed slubem nie wypada sie pokazac bez ?No wlasnie? Ja nie wiem jak wyglada autorka tekstu bez makijazu, ze pisze takie glupoty. Ja maluje sie tylko na wyjscia. Moj chlopak widuje mnie czesto bez makijazu i nie przeszkadza mu to, wrecz przeciwnie uwaza, ze ja makijazu w ogole nie potrzebuje.

gość, 12-08-12, 13:00 napisał(a):wyglada przepieknie i tak swiezo. Nie jedna z was (krytykujacych) chcialoby tak wygladac bez tapety… zazdrosniceto czy my jestesmy brzydkie czy nie, nie zmieni tego, że Portman jest brzydka bez makijazu, wygląda jak baba po 50

A może po prostu w przeciwieństwie do wielu kobiet nie musi nakładać makijażu za każdym razem jak wychodzi z domu?

wyglada przepieknie i tak swiezo. Nie jedna z was (krytykujacych) chcialoby tak wygladac bez tapety… zazdrosnice

a dla mnie ona jest bardzo urocza 🙂

Natalie nigdy nie była szczególnie urodziwa. Jest bardzo przeciętna i zdjęcia bez makijażu to potwierdzają. Bardzo ją lubię, uważam, że ma ogromny talent, wydaje się bardzo sympatyczną i normalną osobą, z dala od blichtru i szumu Hollywood. To, że jest przeciętna z urody, absolutnie nie odbiera jej innych zalet.