Nicole Kidman jako platynowa blondynka (FOTO)
Nicole Kidman i Clive Owen rozpoczynają promocję filmu Hemingway & Gellhorn. Obraz wyprodukowany przez HBO opowiada o związku Ernesta Hemingwaya i dziennikarki, Marthy Gellhorn. Zdjęcia do filmu ruszyły w marcu 2011 roku. Początek emisji produkcji przewidziano na koniec maja tego roku.
Aktorzy o swym udziale w filmie opowiadają na łamach magazynu W. Kidman mówi o swej bohaterce, o przemianach, jakim jej postać ulegała, Owen tłumaczy, które sceny były dla niego trudniejsze – intymne sceny z Kidman czy sceny samobójstwa.
Dla aktora znacznie większym wyzwaniem była scena, w której odbiera sobie życie:
O wiele trudniej jest zagrać scenę śmierci – mówi Owen. – Musisz to zrobić przekonująco, bo umieranie to jednak wielka rzecz [śmiech]. Sceny seksu są trudne tylko wtedy, gdy nie towarzyszy im odpowiednia narracja. W filmie o Hemingwayu nie było takiego problemu – seks był częścią tych ludzi, ich związku i tego, kim byli – wyjaśnia aktor.
Tyle o filmie. Wróćmy do Kidman – co sądzicie o wizerunku aktorki, jaki prezentuje na okładce magazynu W?
Podoba się Wam jako platynowa blondynka?

Dzięki. Bardzo ciekawa sesja, ale ten kolor już mniej do niej pasuje… Lepsze rude
fajnie,m ale w tym warkoczyku uroczo.
gość, 17-04-12, 19:01 napisał(a):Kto ja jeszcze do filmow zatrudnia? Przeciez ta kobieta nie jest juz w stanie wyrazac twarza zadnych emocji.zabawne, w rabbit hole (2010) wyrazala calkiem sporo emocji?
Kto ja jeszcze do filmow zatrudnia? Przeciez ta kobieta nie jest juz w stanie wyrazac twarza zadnych emocji.
Talie, 17-04-12, 17:26 napisał(a):Ciekawe, jak wyglądałaby w ciemnych włosach… Bo w rudym i platynie bardzo mi się podobamiala sesje w czarnej peruce, zdjecia robil craig mcdean, sa w sieci
Ciekawe, jak wyglądałaby w ciemnych włosach… Bo w rudym i platynie bardzo mi się podoba
Jak ktoś niżej zauważył, Nicole powinna powrócić stanowczo do blondu. Prócz elegancji jaki jej ten kolor dodawał, należy zaznaczyć, że po prostu wyglądała o wiele lepiej. A co do okładki mistrzostwo. Świetna bok każdym względem. A na film czekam już z niecierpliwością
Nicole wygląda pięknie w każdym odcieniu blondu. W naturalnym kolorze zupełnie mi się nie podoba, blond dodaje jej klasy, lekkości, kobiecości.
clive jest niezgrabny
Wygląda ładnie.
Nicole wygląda na tej okładce jak lalka Barbie
Oooo, uroda Clive’a pozwoliłaby mu grać rolę amanta w filmie hollywoodzkim z lat sześćdziesiątych.
gość, 17-04-12, 08:54 napisał(a):oj tam Nicole…. Clive jest boski :))))dokladnie, swietny, przystojny aktor
oj tam Nicole…. Clive jest boski :))))
Nicole kompletnie do siebie nie podobna w tych jasnych włoskach