Nicole Kidman nie pije w ciąży
Rzeczniczka Nicole Kidman nazwała dziennikarkę Ciny Adams idiotką po tym, jak ta opublikowała plotkę o rzekomym białym winie, które Nicole Kidman zamówiła podczas niedawnego przyjęcia.
– Nicole z pewnością nie piła białego wina ani żadnego napoju alkoholowego. Zamówiła wodę i herbatę cytrynową. To wszystko. Wiem, bo byłam z nią – twierdzi Catherine Olim.
Ja tam nie wierze ,ze ona pije.przeciez tak długo czekała na to dziecko.
pije, nie pije,jej ciąża jej sprawa,wielką aferę robią!!!
tak długo czekała żeby zajść w ciążę i teraz by szkodziła dziecku??????
Nie jest gówniarą, a dojrzałą i świadomą kobietą. Wątpie w to, że narażałaby swoje dziecko (nawet jeśli to jedna lampka). Poza tym, zapewne nie piłaby przy KU, zważając na jego problemy.
Rose, 29-02-08, 19:33 napisał(a):wątpię żeby Nicole była ż tak nieodpowiedzialna żeby rzeczywiście pić alkohol w ciążywłaśnie
wątpię żeby Nicole była ż tak nieodpowiedzialna żeby rzeczywiście pić alkohol w ciąży
ale ta Nicole się brzydka zrobiła..
uczy sie od meza ?!
to teraz zacznie się śledzctwo: piła czy nie piła
na pewno nie piła…
na twarzy nicole dziwnym trafem zaczynaja sie pojawiac zmarszczki oj…chyba czegos zabraklo…
tylko winni sie tłumaczą
jej sprawa
To dobrze, ze nie pila
gość, 29-02-08, 13:10 napisał(a):charming, 29-02-08, 09:34 napisał(a):lampkawina chyba jeszcze nikomu nie zaszkodzila?? zaznaczam ze jedna!następna nawet lampka może zaszkodzić czy wy naprawdę tego nie rozumiecie pomyśl zanim coś napiszeszTy pomysl, wiesz ile dzieci rodziloby sie wtedy z FAS?
charming, 29-02-08, 09:34 napisał(a):lampkawina chyba jeszcze nikomu nie zaszkodzila?? zaznaczam ze jedna!następna nawet lampka może zaszkodzić czy wy naprawdę tego nie rozumiecie pomyśl zanim coś napiszesz
operacji plastycznych też podobno sobie nie robiła
no i dobrze, że nie piła
moze i plotka – kto to wie_____________________spryciarze.pl pierwszy w Polsce portal VideoPomocy
Proste, Nicole nie wygląda na tak nieodpowiedzialną. Ludzie rozpuszczają naprawdę beznadziejne plotki. Dobrze, że to wszystko się wyjaśniło…
Przecież od początku wiadomo, że to plota.
ach ta pogon za tania sensacja… za starych dobrych czasow moja babcia kazalaby tej pani ‘dziennikarce’ wyszorowac usta mydlem za takie klamstwa 😉
lampkawina chyba jeszcze nikomu nie zaszkodzila?? zaznaczam ze jedna!