“Nie\” dla małżeństwa
Jeden z najpopularniejszych aktorów młodego pokolenia, Borys Szyc, wyznał, że zawsze miał w sobie coś z loverboya.
– Zostało mi to do dzisiaj – przyznaje z rozbrajającą szczerością. – Moją pierwszą wielką miłością była Ewa: od pierwszej do trzeciej klasy podstawówki. Jedyna pieszczota, na którą sobie pozwalałem, to było głaskanie jej włosów – opowiada w wywiadzie dla Gali.
Pierwszy pocałunek udało mu się skraść w piątej klasie.
– Nareszcie wiedziałem o co chodzi, nawet ci z ósmej mogli mi podskoczyć. Właściwie zawsze się popisywałem. Udawałem Michaela Jacksona, tańczyłem breakdance. Brylowałem, żeby zainteresować dziewczyny – wyznaje.
Nie sądzi, że może uważać się za dojrzałego faceta, mimo że ma już córkę i przeżył porzucenie przez kobietę.
– Wiem, że małe dziecko potrzebuje ojca. Staramy się, żeby nie odczuła naszego rozstania. (…) Czuję, że rozstanie z jej mamą było dobre. Powody to nasza prywatna sprawa.
To wszystko nauczyło go jednego: “tak\” dla kobiety, \”nie\” dla małżeństwa.
ja tam Go lubie, uważam że jest słodziudki:**
Trzeba było się nad tym zastanawiać, zanim zrobiło się dziecko, a potem je zostawiło!
Wielki mi aktor. Rzyga po pijaku gdzie popadnie i przekręca wszystkie laski jak mu pod ch… podejda … bleee
Właśnie … niezbyt go lubie. Nie rozumiem co w nim pociąga kobiety. Dla mnie to taki mały wymoczek … zero męskości … Choc talent aktorski to moze i ma ….
szkoda mi jego córeczki, żę ma za ojca takiego palanta! tak ogólnie to koleś sympatyczny…
Boze, “loverboy”:DDDDDHAHA Czy on nie ma lustra? Szpetny,smieszny typcio.
Fany jest:) /boska
jeszcze sie chlopak zakocha i bedzie sikal w majty czy jego wybranka powie tak
Kerrea twoje zalosne komentarze mnie rozwalaja…Jestes taka glupia czy tylko taka udajesz?
I ma rację. Małżeństwo jest niepotrzebne do dobrego życia.
Ja bym mu nie zaufala raczej 😉
My to mamy gwiazdy… i kto za to płaci?
Skromniś z niego ;p No ale przynajmniej miałbujne życie towarzyskie 😛
fajny jest 😀
Nieodpowiedzialny pajac. Wspolczuje jego bylej dziewczynie :/
Nieodpowiedzialny CHŁOPCZYK, bo tylko tak można nazwać Borysa, który dla małżeństwa mówi “nie”, a ma córkę.
przypomina mi mojego wojka
taa.
koszmarny brzydal
yyy… to on ma dziecko??!! ale jaja nie wiedziałam ;p
Borys jest słodki. taki wieczny chłopiec. cud miód
jak on nawet przystojny nie jest:/
😕