Nie do wiary jak w finale zachowali się jurorzy “TzG”. Publika w studiu nie wytrzymała
Podczas finału “Tańca z Gwiazdami” gwiazdy pokazują się w najwyższej formie. Po występie Maurycego Popiela i Sary Janickiej doszło do niebywałych scen. Publika wybuczała jurorów za ich zachowanie.
Półfinał „Tańca z Gwiazdami” zachwycił widzów
Półfinał „Tańca z Gwiazdami” ponownie rozpalił emocje fanów programu, a polskie media prześcigały się w relacjonowaniu każdego detalu widowiskowych występów. Przedostatni odcinek tej edycji przyciągnął przed ekrany ogromną publiczność, która z zapartym tchem śledziła losy swoich faworytów. Widzowie doświadczyli też dramatycznych momentów – z programem musieli pożegnać się ulubieńcy publiczności: Tomasz Karolak i Izabela Skierska oraz Katarzyna Zillmann z Janją Lesar.
Zobacz: W finale „TzG” zaśpiewa światowa gwiazda! Polsat ściągnął do studia legendę
Finał stał się faktem – tylko najlepsi stanęli do walki o Kryształową Kulę
Po wielu tygodniach emocjonujących zmagań nadszedł długo wyczekiwany finał „Tańca z Gwiazdami”. Dzięki głosom widzów do ostatniego etapu dotarli Maurycy Popiel i Sara Janicka oraz Mikołaj „Bagi” Bagiński i Magdalena Tarnowska. W wyniku decyzji jurorów w finale zobaczymy także duet Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko. Jak ujawniło źródło Pudelka, w głosowaniu widzów to Bagi cieszył się największym poparciem, za nim znalazł się Maurycy Popiel, a na trzecim miejscu… Tomasz Karolak.
Gdyby o składzie ostatniego odcinka decydowały tylko SMS-y i ‘kliki’ z aplikacji, to właśnie tak prezentowałaby się finałowa trójca – donosiło źródło Pudelka.
Widzowie mocno wspierają swoich ulubieńców. Co za tym idzie, wyrazili mocne niezadowolenie w związku z decyzją jury.
Zobacz: Tańczyła z Mroczkiem w „TzG”. Byli też parą w życiu. Tak dziś wygląda Aneta Piotrowska
Widzowie bezlitośni dla jurorów
Finałowy odcinek “Tańca z Gwiazdami” dostarczył widzom niezapomnianych wrażeń, a finałowa rozgrywka dosłownie rozgrzała studio do czerwoności. Prawdziwe trzęsienie ziemi wywołał drugi taniec Maurycego Popiela i Sary Janickiej. Ich emocjonująca i technicznie bezbłędna cha cha była tak spektakularna, że publiczność z zapartym tchem spodziewali się kompletu, czyli okrągłej 40.
Niestety, ten gorący występ stał się również katalizatorem kontrowersji. Podczas gdy pozostali jurorzy z uznaniem podnosili tabliczki z maksymalną notą, jurorzy Tomasz Wygoda i Iwona Pavlović niespodziewanie przyznali parze zaledwie 9 punktów. W efekcie, Maurycy i Sara otrzymali łącznie 38 punktów, co natychmiast wywołało niezadowolenie na widowni.
Decyzja sędziów spotkała się z natychmiastową i głośną reakcją. Widzowie i pozostali uczestnicy, w pełni przekonani o wyższości występu, wybuczeli jurorów. Według nich, Popiel i Janicka zasłużyli na znacznie wyższą notę, a przyznane 38 punktów było zaniżone.
Zobacz: Maurycy Popiel ma słynną mamę i znanego brata. Mało kto wiedział, że to jego rodzina


Bardzo się cieszę z wyniku. Ja też głosowałam na Baggiego i jestem oburzona słowami pani Kasprzak, która tak się zna na tańcu, jak krowa na balecie. Niech każdy wykonuje pracę, na której się zna. Uczestnicy powinni startować z tego samego poziomu.