Nie przyszli na pogrzeb Nikodema. Nie do wiary, po tym, co się działo
Pożegnano 11-letniego Nikodema Mareckiego, który odszedł w wyniku tragicznego wypadku samochodowego. Śmierć młodego aktora poruszyła wszystkich. Podczas pogrzebu zwrócono jednak uwagę na jeden istotny fakt. To właśnie ich zabrakło, by oddać ostatni hołd chłopcu.
Tragiczna śmierć 11-letniego Nikodema Mareckiego
Nikodem Marecki zaczął występować przed kamerą w 2020 roku, mając zaledwie 6 lat. Pierwszą rolę odegra w popularnym serialu “Zakochani po uszy”. W kolejnych latach grywał w produkcjach takich jak “Zołza”, “Biała odwaga” czy wielu innych tytułach. Jego wrodzony talent przykuwał uwagę i dawał nadzieję na objawienie w polskim show-biznesie.
Niestety życie młodego gwiazdora zakończył tragiczny wypadek z 27 listopada 2025 roku. 11-letni Nikodem Marecki został potrącony przez samochód dostawczy. Dochodzenie prokuratury ujawniło, że przyczyną śmierci chłopca były rozległe obrażenia wątroby. Wiadomość pozostawiła w żałobie cały polski show-biznes.
W ostatnich dniach mogliśmy zobaczyć jak, tłumy gwiazd żegnają 11-latka i z bólem przeżywają jego tragedię. Podczas pogrzebu wyszły na jaw jednak pewne fakty. To im najbardziej zależało na pożegnaniu Nikodema.

Pogrzeb Nikodema Mareckiego
Tragedia 11-letniego aktora poruszyła polskim show-biznesem i wydawało się, że jego ostatnie pożegnanie będzie równie medialnym wydarzeniem. Pogrzeb odbył się 3 grudnia 2025 roku w kościele parafialnym w miejscowości Niedźwiedź. Na miejscu faktycznie zebrał się tłum, ale nie gwiazd czy paparazzi, a najbliższej rodziny chłopca i lokalna społeczność, która znała go od najmłodszych lat.
Przed ołtarzem było widać małą, białą trumienkę z ciałem zmarłego oraz jego komunijny portret w kolorze. Bliscy zapamiętają Nikodema Mareckiego właśnie z takim delikatnym uśmiechem oraz w bieli symbolizującej niewinność i młodość.
Dziś stoimy tutaj patrzący, ale wciąż niepojmujący tego, co się stało. Chcemy zrozumieć, choć rozum buntuje się wobec tak wielkiej straty. Nikodem, choć był jeszcze tak młody, został – jak wierzymy – wybrany przez Boga i przyjęty do Jego królestwa. Gdy rozmawiałem z jego rodzicami, usłyszałem, że oni również czują, iż stało się to zgodnie z wolą Bożą, choć ich serca przepełnia ból – mówił duchowny prowadzący nabożeństwo.
Ich zabrakło na pogrzebie 11-letniego aktora
Kościół pękał w szwach, a wszyscy zgromadzeni w pełnej zadumie oddawali hołd tragicznie zmarłemu chłopcu. Nie da się jednak pominąć pewnego szczegółu, który nurtował wielu internautów. Po wiadomości o wypadku Nikodema Mareckiego w mediach społecznościowych pojawiła się prawdziwa fala żałobnych wpisów od gwiazd, które miały kontakt z dziecięcym aktorem.
Słowami żalu i rozpaczy dzielili się m.in.: Małgorzata Kożuchowska, Patryk Pniewski, Joanna Liszowska, Maja Ostaszewska, Katarzyna Zawadzka oraz Sandra Staniszewska. Podczas pogrzebu zabrakło jednak znanych nazwisk. 11-latek został pożegnany przez rodzinę i przyjaciół, którzy znali go jeszcze przed aktorską przygodą. Niemniej jednak jego odejście pozostawia bolesną pustkę w polskim show-biznesie.


P
Szkoda dziecka. Ale może odszedł z tęgo świata, żeby się nie zmanierował, żeby nie zszedł na zła drogę. Myślę, że nie powinno się pisać, że ten go potrącił, tylko, że wpadł lub wbiegł pod nadjeżdżający samochód. Wyrazy współczucia.
Dlaczego ktos anonimowy moze opublikowac takie slowa szkoda ze ten ktos urodzil sie bez mozgu
Z powodu śmierci tego dziecka powinno się robić wesele zamiast pogrzebu. Wszystko miał w życiu był Bachorem bez wychowania robił z siebie debila. Po kim płakać? Bardziej można płakać po psie nóż po takim dziecku.
Znałem jego aktorstwo czytałem jak zgonąl więc coeszę się z tego że umarł. Ten dzieciak był zły bogaty i rozpuszczony kogo tu oplakiwać? Bahora który był rozpuszczony?
I bardzo dobrze bachor bez wychowania sobie na to zasłużył
tacy wszyscy zajeci napewno krecili jakies ambitne filmy ze nie mogli sie wyrwac.
Wstydu nie maja i tyle. Juz lepiej jakby nikt sie nie wypowiadal na ten temat skoro nie mieli zamiaru pofatygowac sie na ostatnie pozegnanie chlopca.
wazne ze chwila promocji w necie byla ale na pogrzebie juz ich zabraklo. Moze i lepiej rodzina miala mozliwosc przezycia tej wyjatkowej sytuacji sama bez szalu fotoreporterow i cyrku z naszymi watpliwej jakosci gwiazdami.
Nie mogli przybyć bo byli na innej “gali” O tempora o mores!!
Ciulebryci nie odpuszcza żadnej okazji żeby się wypromować nawet na takiej tragedii wstyd żeby trochę się nie postarać i nie przyjechać pożegnać młodego przyjaciela