Nie samymi stylówkami żyje człowiek – Marina pokazała książki (Instagram)

marina-g-R1 marina-g-R1

Internauci dokuczają niekiedy WAGs pisząc, że żony i dziewczyny piłkarzy pławią się w luksusach i nie wiedząc, co to znaczy praca od 7 do 15, wiązanie końca z końcem i “zwykłe” życie, pędzą żywot księżniczek.

Zobacz: SZOK! Marina bez makijażu wygląda jak NASTOLATKA! (Insta)

Partnerki sportowców zaprzeczają, jakoby nic nie robiły. No i faktycznie – Sara Boruc zajmuje się prowadzeniem swojego biznesu, Anna Lewandowska jest “mózgiem” i mięśniami Healthy Plan by Ann, a Marina Łuczenko jest piosenkarką.

Żona Wojtka Szczęsnego wolne chwile spędza nie tylko – jak sugerują złośliwi – na szykowaniu “stylówek” i robieniu zakupów. Marina lubi na przykład poczytać.

Na swoim InstaStory Łuczenko-Szczęsna pokazała w sobotę stos książek – zapewne to jej plan czytelniczy.

Wśród ulubionych autorek Mariny jest jej koleżanka, Anna Lewandowska, jest też guru perfekcyjnych pań domu, Marie Kondo, która uczy, jak posprzątać swoje otoczenie, by uwolnić je ze złej energii i – po prostu – uciążliwego bałaganu.

Czytaj: WOW! Marinie Łuczenko-Szczęsnej urósł BIUST? (Insta)

Wojtku, trzymamy kciuki, jeśli Marina zacznie wcielać w życie rady pani Kondo.

A może najpierw weźmie na warsztat Zdrowe gotowanie Anny L.? Kulki mocy to zdecydowanie lepszy wariant od kulek przeciw molom!

Nie samymi stylówkami żyje człowiek - Marina pokazała książki (Instagram)

Nie samymi stylówkami żyje człowiek - Marina pokazała książki (Instagram)

Nie samymi stylówkami żyje człowiek - Marina pokazała książki (Instagram)

Nie samymi stylówkami żyje człowiek - Marina pokazała książki (Instagram)

Nie samymi stylówkami żyje człowiek - Marina pokazała książki (Instagram)

Nie samymi stylówkami żyje człowiek - Marina pokazała książki (Instagram)

Nie samymi stylówkami żyje człowiek - Marina pokazała książki (Instagram)

Nie samymi stylówkami żyje człowiek - Marina pokazała książki (Instagram)

Nie samymi stylówkami żyje człowiek - Marina pokazała książki (Instagram)

Nie samymi stylówkami żyje człowiek - Marina pokazała książki (Instagram)

     
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

100 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Widzę, że same Murakami.. xD Dobrze, że w ogóle COKOLWIEK czyta

Same pozycje literatury “wysokich lotów” 😀

Ale ksiazki. Wszystkie po polsku. Niech angielski poprawi i czyta po angielsku

Przejadła mi się już ta Marina.

[b]gość, 05-02-17, 23:33 napisał(a):[/b]Ale szajs:)szkoda lasu na takie książki.Zajebiste książki gowno wiesz

[b]gość, 05-02-17, 23:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 23:33 napisał(a):[/b]Ale szajs:)szkoda lasu na takie książki.Zajebiste książki gowno wiesz[/quote]Widać po sposobie pisania, że jesteś na poziomie tych książek.

[b]gość, 05-02-17, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 13:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 12:22 napisał(a):[/b]Myli Ci się fakt posiadania dyplomu ukończenia studiów z samym studiowaniem, jak chcesz to możesz się bardzo rozwinąć podczas studiów. Wymaga to tylko trochę pracy. Cóż sam fakt jak piszesz posiadania papierka nic nie znaczy, jeśli za tym nie ma wiedzy.Widze ten bol pośladków u wielu, którzy na studia sie nie wybrali.[/quote]Znam wielu którzy studia skończyli a sa idiotami. Teraz studia to tylko wyższe szkoły zawodowe. Większość którzy je kończą nie powinni tam trafić tylko skonczyc edukacje na zawodówkach.[/quote]Więcej mądrych ludzi jest w grupie “po studiach” niz w tej “bez studiów”. I nie ma znaczenia kogo ty znasz, bo co to za argument?[/quote]To prawda.

Nie widzę tu pozycji “Jak prasować nie wypadając przez okno” z serii “Nudziłam się” ani najnowszego bestsellera “Prawy i lewy – praktyczne rozpoznawanie butów”. Więc w sumie nie wiem, jak się odnieść do tej biblioteczki.

Ale szajs:)szkoda lasu na takie książki.

[b]gość, 05-02-17, 22:56 napisał(a):[/b]Jezu jaka banda snobow sie tu wypowiada…Zrobiła zdjęcie? Zrobiła. Opublikowała? Tak. Czeka na reakcje? Dostaje reakcje.

Uproszczając – tak. Książki rozwijają wyobraźnię oraz na bieżąco utrwalają język, pisownię – tego nie da nam żaden program w tv. Niekiedy dobra prasa moze wystarczyć, jednak o taką u nas w kraju cieżko, a branżowa to bardzo czesto przedruki z ciekawa treścią ale juz gorsza oprawa językowa. Nie bronię makulatury Mariny, ale wskazuję problem naszego kraju, ktory dotyczy milionow ludzi – wieszanie psów na jednej żonie piłkarza jest w tej sytuacji hipokryzja.PROBLEM naszego kraju? To w innych czytaja wiecej? Kto ci tak powiedzial?

Ej, o co wam chodzi – przynajmniej sobie kolorystycznie okładki dobrała….

[b]gość, 05-02-17, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 19:51 napisał(a):[/b]Mój kuzyn nie przeczytał w życiu książki ……może jakieś bryki z lekturami z polskiego i ewentualnie uczył sie angielskiego ….dzisiaj jest po budownictwie i ma dobrą pracę , nie jeden chciałby takie możliwości , jakie ma on teraz……Coz z tego skoro urodził sie i umrze głupi?:) kasa to naprawdę nie wszystko[/quote]Ale lepiej popijać kawę w domu który sam zbudowałeś niż dudać pod mostem nad sensem istnienia…[/quote]Dumać miało być;)

[b]gość, 05-02-17, 22:57 napisał(a):[/b]Uproszczając – tak. Książki rozwijają wyobraźnię oraz na bieżąco utrwalają język, pisownię – tego nie da nam żaden program w tv. Niekiedy dobra prasa moze wystarczyć, jednak o taką u nas w kraju cieżko, a branżowa to bardzo czesto przedruki z ciekawa treścią ale juz gorsza oprawa językowa. Nie bronię makulatury Mariny, ale wskazuję problem naszego kraju, ktory dotyczy milionow ludzi – wieszanie psów na jednej żonie piłkarza jest w tej sytuacji hipokryzja.PROBLEM naszego kraju? To w innych czytaja wiecej? Kto ci tak powiedzial?Statystyki. Chociaż nie wiem czy to taki problem…teraz dużo czyta sie w Internecie. Najgorsze sa do czytania fora pod względem ortografii. Szybko zapamiwtuje sie bledy, które ludzie sadza.

Literatura wysokich lotów 😂

[b]gość, 05-02-17, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 13:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:38 napisał(a):[/b]Jaka wioska, wstyd. Ta dziewczyna jest naprawdę głupia, toż to makulatura.obawiam sie, ze to ty jestes glupia… w kraju, w ktorym ponad 60% obywateli nie przeczytalo nawet jednej ksiazki (dowolnej!) w ciagu roku, ty sie czepiasz zony pilkarzyka o to, ze czyta ksiazki slabe?[/quote]Acha, czyli nie ważne co sie czyta, byle czytać?[/quote]Uproszczając – tak. Książki rozwijają wyobraźnię oraz na bieżąco utrwalają język, pisownię – tego nie da nam żaden program w tv. Niekiedy dobra prasa moze wystarczyć, jednak o taką u nas w kraju cieżko, a branżowa to bardzo czesto przedruki z ciekawa treścią ale juz gorsza oprawa językowa.Nie bronię makulatury Mariny, ale wskazuję problem naszego kraju, ktory dotyczy milionow ludzi – wieszanie psów na jednej żonie piłkarza jest w tej sytuacji hipokryzja.[/quote]Nie nieprawda. Można czytać tony i byc idiota. Dlatego grafomaństwo tak kwitnie a idiotów coraz wiecej na swiecie. I jest różnica miedzy aha i ach[/quote]jestes najlepszym przykladem na to, ze nie masz racji – w ko.mentarzu, na ktory odpowiadasz, nigdzie nie ma twierdzenia, ze czytanie ma sie jakkolwiek na bycie idiotą. czytanie ze zrozumieniem sie klania. unikanie ksiazek to prosta droga do wtornego analfabetyzmu.

[b]gość, 05-02-17, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 19:51 napisał(a):[/b]Mój kuzyn nie przeczytał w życiu książki ……może jakieś bryki z lekturami z polskiego i ewentualnie uczył sie angielskiego ….dzisiaj jest po budownictwie i ma dobrą pracę , nie jeden chciałby takie możliwości , jakie ma on teraz……Coz z tego skoro urodził sie i umrze głupi?:) kasa to naprawdę nie wszystko[/quote]Ale lepiej popijać kawę w domu który sam zbudowałeś niż dudać pod mostem nad sensem istnienia…

[b]gość, 05-02-17, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 13:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 12:22 napisał(a):[/b]Myli Ci się fakt posiadania dyplomu ukończenia studiów z samym studiowaniem, jak chcesz to możesz się bardzo rozwinąć podczas studiów. Wymaga to tylko trochę pracy. Cóż sam fakt jak piszesz posiadania papierka nic nie znaczy, jeśli za tym nie ma wiedzy.Widze ten bol pośladków u wielu, którzy na studia sie nie wybrali.[/quote]Znam wielu którzy studia skończyli a sa idiotami. Teraz studia to tylko wyższe szkoły zawodowe. Większość którzy je kończą nie powinni tam trafić tylko skonczyc edukacje na zawodówkach.[/quote]Więcej mądrych ludzi jest w grupie “po studiach” niz w tej “bez studiów”. I nie ma znaczenia kogo ty znasz, bo co to za argument?

Jezu jaka banda snobow sie tu wypowiada…

[b]gość, 05-02-17, 13:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 12:22 napisał(a):[/b]Myli Ci się fakt posiadania dyplomu ukończenia studiów z samym studiowaniem, jak chcesz to możesz się bardzo rozwinąć podczas studiów. Wymaga to tylko trochę pracy. Cóż sam fakt jak piszesz posiadania papierka nic nie znaczy, jeśli za tym nie ma wiedzy.Widze ten bol pośladków u wielu, którzy na studia sie nie wybrali.[/quote]Znam wielu którzy studia skończyli a sa idiotami. Teraz studia to tylko wyższe szkoły zawodowe. Większość którzy je kończą nie powinni tam trafić tylko skonczyc edukacje na zawodówkach.

[b]gość, 05-02-17, 19:51 napisał(a):[/b]Mój kuzyn nie przeczytał w życiu książki ……może jakieś bryki z lekturami z polskiego i ewentualnie uczył sie angielskiego ….dzisiaj jest po budownictwie i ma dobrą pracę , nie jeden chciałby takie możliwości , jakie ma on teraz……Coz z tego skoro urodził sie i umrze głupi?:) kasa to naprawdę nie wszystko

[b]gość, 05-02-17, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 13:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:38 napisał(a):[/b]Jaka wioska, wstyd. Ta dziewczyna jest naprawdę głupia, toż to makulatura.obawiam sie, ze to ty jestes glupia… w kraju, w ktorym ponad 60% obywateli nie przeczytalo nawet jednej ksiazki (dowolnej!) w ciagu roku, ty sie czepiasz zony pilkarzyka o to, ze czyta ksiazki slabe?[/quote]Acha, czyli nie ważne co sie czyta, byle czytać?[/quote]Uproszczając – tak. Książki rozwijają wyobraźnię oraz na bieżąco utrwalają język, pisownię – tego nie da nam żaden program w tv. Niekiedy dobra prasa moze wystarczyć, jednak o taką u nas w kraju cieżko, a branżowa to bardzo czesto przedruki z ciekawa treścią ale juz gorsza oprawa językowa.Nie bronię makulatury Mariny, ale wskazuję problem naszego kraju, ktory dotyczy milionow ludzi – wieszanie psów na jednej żonie piłkarza jest w tej sytuacji hipokryzja.[/quote]Nie nieprawda. Można czytać tony i byc idiota. Dlatego grafomaństwo tak kwitnie a idiotów coraz wiecej na swiecie. I jest różnica miedzy aha i ach

Mój kuzyn nie przeczytał w życiu książki ……może jakieś bryki z lekturami z polskiego i ewentualnie uczył sie angielskiego ….dzisiaj jest po budownictwie i ma dobrą pracę , nie jeden chciałby takie możliwości , jakie ma on teraz……

Tak myslalam, same gowniane ksiazki.

Faktycznie ambitne lektury

Książki z obrazkami się nie liczą 😉 ale ona nie musi być oczytana 😀 wystarczy, ze jest naprawdę ładna 😀

hyym wszystkie dotyczą sprzątnia , gotowania…mody, a gdzie rozwój dla duszy , wiersze , powiesci , chocby dzienna gazeta zeby dowiedziec sie co sie dzieje na swiecie….awrrrrr

[b]gość, 05-02-17, 18:37 napisał(a):[/b]Książki z obrazkami się nie liczą 😉 ale ona nie musi być oczytana 😀 wystarczy, ze jest naprawdę ładna :DRozumiem, ze dla ciebie np tytuły typu władca much, 1984 czy tez opowiadania kafki sie nie liczą, ponieważ sa ilustrowane?

Marina luczenko jest piosenkarka… chyba sama zainteresowana nie jest wstanie zanucic zadnego swojego hitu .nagrywa za kase kochasi dla kaprysu , na karierze jej nie zalezy.

[b]gość, 05-02-17, 13:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:38 napisał(a):[/b]Jaka wioska, wstyd. Ta dziewczyna jest naprawdę głupia, toż to makulatura.obawiam sie, ze to ty jestes glupia… w kraju, w ktorym ponad 60% obywateli nie przeczytalo nawet jednej ksiazki (dowolnej!) w ciagu roku, ty sie czepiasz zony pilkarzyka o to, ze czyta ksiazki slabe?[/quote]Acha, czyli nie ważne co sie czyta, byle czytać?[/quote]Uproszczając – tak. Książki rozwijają wyobraźnię oraz na bieżąco utrwalają język, pisownię – tego nie da nam żaden program w tv. Niekiedy dobra prasa moze wystarczyć, jednak o taką u nas w kraju cieżko, a branżowa to bardzo czesto przedruki z ciekawa treścią ale juz gorsza oprawa językowa.Nie bronię makulatury Mariny, ale wskazuję problem naszego kraju, ktory dotyczy milionow ludzi – wieszanie psów na jednej żonie piłkarza jest w tej sytuacji hipokryzja.

[b]gość, 05-02-17, 13:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:38 napisał(a):[/b]Jaka wioska, wstyd. Ta dziewczyna jest naprawdę głupia, toż to makulatura.obawiam sie, ze to ty jestes glupia… w kraju, w ktorym ponad 60% obywateli nie przeczytalo nawet jednej ksiazki (dowolnej!) w ciagu roku, ty sie czepiasz zony pilkarzyka o to, ze czyta ksiazki slabe?[/quote]Acha, czyli nie ważne co sie czyta, byle czytać?[/quote]Pytanie czy ona je w ogole przeczytala.kupic ,postawic ,na polce i zrobic fotke kazdy z kasa moze zrobic .

lektura adekwatna do mocy przerobowych mózgu tej intelektualnej miernoty.

polecam “sekrety urody koreanek”, też mam. Bardzo przydatna i ciekawie pisana 🙂

No przepraszam, ale nie są to zbytnio ambitne pozycje książkowe. Same poradniki dla księżniczek.

Nudzi sie dziewczynce, chlop pracuje a ona siedzi w domu i nic nie robi.

hahaa marne te książki

[b]gość, 05-02-17, 02:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 22:47 napisał(a):[/b]W 2015 tylko 37% Polaków przeczytało conajmniej jedną książkę (dowolną, takie poradniki rownież są liczone). Na tym tle troche wstyd czepiać sie zony pilkarza.W czytaniu poradnikow nie ma nic zlego, ale nie robmy z czytania ksiazek wyczynu. To, ze ktos nie czyta ksiazek, nie znaczy ze jest glupszy od osoby czytajacej poradniki o modzie czy romansidla. Dobry program dokumentalny da ci wiecej niz przeczytania ksiazki blogerki modowej.[/quote]Dokładnie. Poza tym to, co czytamy jest też bardzo istotne – można nie czytać książek, a na przykład śledzić skrupulatnie prasę branżową czy publicystykę. Po niej jej biblioteczce tez widać co ma w głowie.[/quote]OMG a myslalam ze jak czytam około 10 rocznie głownie na wakacjach to to słabo… Szok[/quote]Ja tak samo, zawsze w wakacje wszystko nadrabiam

No Keruoac czy Tołstoj to to nie jest…

HAHA! DOBRZE, ŻE CHOCIAŻ JAKOŚ PODTRZYMUJE UMIEJĘTNOŚĆ SKŁADANIA LITER W WYRAZY! ONE WSZYSTKIE ‘CZYTAJĄ’ GŁÓWNIE PORADNIKI (JAK BYĆ PIĘKNĄ, JAK OSIĄGNĄĆ I UTRZYMAĆ SUKCES, JAK SCHUDNĄĆ…! NO I OCZYWIŚCIE NIUSY O SOBIE! HAHA!

hmmmmmmmm……………….. ależ ambitnie :-)))) . Swoją drogą zachęcam wyjście poza jednak dość wąski obszar zainteresowań, bardziej rozwijające by to było

Według mnie to są poradniki, nie książki. Poradniki, które wspierają jej stylówę.

Najlepsza ta o sprzątaniu

Te książki to jakaś komedia

[b]gość, 04-02-17, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-17, 23:38 napisał(a):[/b]Jaka wioska, wstyd. Ta dziewczyna jest naprawdę głupia, toż to makulatura.obawiam sie, ze to ty jestes glupia… w kraju, w ktorym ponad 60% obywateli nie przeczytalo nawet jednej ksiazki (dowolnej!) w ciagu roku, ty sie czepiasz zony pilkarzyka o to, ze czyta ksiazki slabe?[/quote]Acha, czyli nie ważne co sie czyta, byle czytać?

[b]gość, 05-02-17, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 08:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 01:19 napisał(a):[/b]a myślałam, że będzie “Legenda Stiepana Bandery”, “Bohaterskie dożynanie Polaczków na Wołyniu” i “Jak zdobyć bogatego i naiwnego chłopaka z Polszy”… a tutaj tylko wygląd i różowiutki kolorek, takie zaskoczeniePrzecież to rosjanka a nie ukrainka. Urodziła się w ZSRR. Obecnie to jest Ukraina, poczytaj trochę.[/quote]Idąc za twoja “logika” na świecie nie ma ani jednego ukrainca starszego, niz 25 lat :)[/quote]Raczej ty nie rozumiesz. Ona nigdy nie mieszkała na Ukrainie. Mieszkala w Związku Radzieckim a potem w Polsce.

[b]gość, 05-02-17, 12:22 napisał(a):[/b]Myli Ci się fakt posiadania dyplomu ukończenia studiów z samym studiowaniem, jak chcesz to możesz się bardzo rozwinąć podczas studiów. Wymaga to tylko trochę pracy. Cóż sam fakt jak piszesz posiadania papierka nic nie znaczy, jeśli za tym nie ma wiedzy.Widze ten bol pośladków u wielu, którzy na studia sie nie wybrali.

Ja prdl…jakie lektury…hahaha

Same shity o stylu i lifestyle’u. Zadnej beletrystyki czy literatury naukowej.

[b]gość, 05-02-17, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-17, 10:51 napisał(a):[/b]Dziecko kupilo sobie ksiazeczki bo mu sie nudzi.. czego oczekujecie? Infantylna dziewczyna bedzie czytac wlasnie takie ksiazki. Idz dziewczyno na studia i badz kims, poczytaj prawdziwa literature a nie nic nie robisz caly dzien nieroobieStudia sprawiają, ze człowiek staje sie “kimś”? Co za ograniczenie, szczegolnie w czasach, gdy każdy moze sobie kupic papierek[/quote]

STRASZNIE AMBITNE TYTUŁY, BUAHAHAHAAAA!!! ALE CZEGO INNEGO TU SIĘ SPODZIEWAĆ PO TAKIEJ KARIEROWICZCE JAK ONA…