Nie zgadniecie, co Lewandowska nosi ze sobą do kawiarni FOTO

1-91-R1 1-91-R1

Anna Lewandowska, w przeciwieństwie do Ewy Chodakowskiej, lubi dzielić się nie tylko planem treningowym, ale także kulinarnymi przepisami i pokazywać swoje menu na blogu, Instagramie i Facebooku. Sportsmenka jada wyłącznie żywność ekologiczną, a wiele produktów stara się zastępować zdrowszymi, i niestety często droższymi, odpowiednikami. Jest na tyle sumienna i zdeterminowana, że zabiera własne jedzenie na pokład samolotu. Kilka dni temu pokazała pudełko przygotowane na podróż do Tokio, a w nim m.in. sałatkę z burakami, kaszę gryczaną i ciasteczka z groszku. Okazuje się, że Ania nie zmienia nawyków nawet stołując się na mieście.

Na najnowszym zdjęciu pokazuje mleko migdałowe, które, uwaga!, zabiera ze sobą do kawiarni. Widać mleko krowie w kawce jej nie służy… Co ciekawe, tym razem Internauci nie skrytykowali ukochanej Lewandowskiego. Cóż, biały napój nie kosztuje takiej fortuny jak na przykład nasiona goja, które Ania zwykła jadać na śniadanie.

Podziwiacie?

&nbsp

 

 

Wczytywanie

Tak… Z własnym mlekiem migdałowym do kawiarni:) Moje zdrowie, moje wybory! Dobra alternatywa mleka sojowego (nie polecam osobą z problemami z tarczycą) – mleko migdałowe, mleko kokosowy czy też ryżowe (niesłodzone!) #cappuciono #almond #milk #sugarfree #firma #ecomil #annalewandowska #healthyplanbyann

Zobacz w Instagramie

Nie zgadniecie, co Lewandowska nosi ze sobą do kawiarni FOTO

Nie zgadniecie, co Lewandowska nosi ze sobą do kawiarni FOTO

Nie zgadniecie, co Lewandowska nosi ze sobą do kawiarni FOTO

   
291 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 19-10-14, 23:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-10-14, 12:30 napisał(a):[/b]wezcie pod uwage ze LUDZIE sa jedynymi ZWIERZETAMI ktore pija strasznie duzo MLEKA INNEGO ZWIERZECIA. I kto tu jest chory?Koty tez[/quote]Koty piją wodę.

[b]gość, 16-10-14, 12:30 napisał(a):[/b]wezcie pod uwage ze LUDZIE sa jedynymi ZWIERZETAMI ktore pija strasznie duzo MLEKA INNEGO ZWIERZECIA. I kto tu jest chory?Koty tez

Nie ważne, czy biedna, czy bogata… Ma czas aby zaistnieć u boku męża…. Media widują tego co chcą. A nasza zdolna młodzież…. Nie moze sie przebić w gąszczu przeciętnosci…. I musi wyjeżdzać aby ją doceniono…. To jest smutne!

[b]gość, 16-10-14, 18:29 napisał(a):[/b]Ale przesadzacie. Mam w domu jagody goji , całe kilo, opakowanie kosztowało aż 19 zł …. wielki majątek …Ja też. I też nie ogarniam czemu dla ludzi to taki “wielki majątek”, kilogram kosztuje tyle co zestaw w fastfoodzie. Ci którzy twierdzą, że zdrowe jedzenie jest drogie i nie na ich kieszeń są po prostu leniwi i najwyraźniej głupi, skoro nie potrafią myśleć przyszłościowo.

Ona nic nie robi dobrego, co warto by zapamietać….

Co za bzdury….

Ale przesadzacie. Mam w domu jagody goji , całe kilo, opakowanie kosztowało aż 19 zł …. wielki majątek …

[b]gość, 16-10-14, 19:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-10-14, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-10-14, 03:00 napisał(a):[/b]Lewandowska pochodzi z biednej rodziny. Teraz kiedy ma pieniadze leczy swoje kompleksy z dziecinstwa I przechwala sie innym.No niestety, biedacy tak mają. Pamięć chleba z cukrem pozostaje na całe życie i trzeba sobie non stop udawadniać, że nie jest się śmieciem.[/quote]Zgadzam sie jeszcze kilka lat temu z krzywymi zebami i garbarym nosem nie promowala zdrowego zycia bo sama byla przy tuszy od kiedy lewy robi kase to zaczela jesc ekologocznie…. Zenada[/quote]Jesteście nienormalne, złośliwe i zawistne, ale wierzcie mi – to do was wróci i jeszcze będziecie się w dupę gryzły za waszą nienawiść.

I TAK WOLĘ EWĘ CHODAKOWSKĄ 🙂

Chyba JAGODY g0ji… i wcale nie kosztują fortuny.

[b]gość, 16-10-14, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-10-14, 03:00 napisał(a):[/b]Lewandowska pochodzi z biednej rodziny. Teraz kiedy ma pieniadze leczy swoje kompleksy z dziecinstwa I przechwala sie innym.No niestety, biedacy tak mają. Pamięć chleba z cukrem pozostaje na całe życie i trzeba sobie non stop udawadniać, że nie jest się śmieciem.[/quote]Zgadzam sie jeszcze kilka lat temu z krzywymi zebami i garbarym nosem nie promowala zdrowego zycia bo sama byla przy tuszy od kiedy lewy robi kase to zaczela jesc ekologocznie…. Zenada

[b]gość, 16-10-14, 03:00 napisał(a):[/b]Lewandowska pochodzi z biednej rodziny. Teraz kiedy ma pieniadze leczy swoje kompleksy z dziecinstwa I przechwala sie innym.No niestety, biedacy tak mają. Pamięć chleba z cukrem pozostaje na całe życie i trzeba sobie non stop udawadniać, że nie jest się śmieciem.

Ale w czym problem? W Japonii mleko zwierzęce trudno jest dostać – króluje właśnie sojowe, ale nie jest najzdrowsze, więc wybrała własną alternatywę.

Jak ktos nie moze lub nie pija KROWIEGO mleka to naprawde ma problem jak gdzies wychodzi. W knajpach nawet bardzo ciezko dostac SOJOWE o innych nie mowiac. rozumiem RESTAURATORW- im sie to nie oplaca I rozumiem zdrowych I uczulonych.

wezcie pod uwage ze LUDZIE sa jedynymi ZWIERZETAMI ktore pija strasznie duzo MLEKA INNEGO ZWIERZECIA. I kto tu jest chory?

Ona po prostu jest okropna. Taka typowa celebrytka, pozerka i do tego z niebywałym wręcz parciem na szkło. Kobieto zajmij się sportem i zejdź nam z oczu, bo gdziekolwiek się pojawiasz tam ten twój obrzydliwy i nieszczery uśmiech wnosi między ludzi jakieś złe emocje, a będzie coraz gorzej. Jak idziesz do kawiarni, restauracji itp, tzn, że chcesz się tam właśnie napić i najeść, biorąc ze sobą cokolwiek do jedzenia lub picia okazuje się brak szacunku, chyba, że jest to lekarstwo, to wiadomo. A tak? gdybym była właścicielką restauracji lub kawiarni, do której lewandowska wnosi coś swojego, to po prostu bym ją wyprosiła. Może teraz wszyscy zaczną wnosić swoje surówki, albo kawę inkę??? A może swoje sztućce??????????? Żenada

W wielu lokalach nie wolno żreć i pić tego co się samemu przyniesie, jak ją tak o to boli dupa niech bierze na wynos i dolewa na dworze. To jest prymityw bez kultury. Kiedyś ją wyproszą i taki będzie finał. Dziwne, ze taka :bułkę przez bibułkę” a jaka była kilka lat temu? hmmm?

No sorry ale to nie jest normalne. Jak nie jestes w stanie wypić kawy z kawiarni to po chuj tam w ogóle chodzic? Ciekawe czy kubek tez swój nosi ze sobą, bo w końcu kawiarniany płyn do naczyń moze zawiera konserwanty a Lewandowska przecież myje swoje w strumyku

[b]gość, 16-10-14, 11:07 napisał(a):[/b]No sorry ale to nie jest normalne. Jak nie jestes w stanie wypić kawy z kawiarni to po chuj tam w ogóle chodzic? Ciekawe czy kubek tez swój nosi ze sobą, bo w końcu kawiarniany płyn do naczyń moze zawiera konserwanty a Lewandowska przecież myje swoje w strumykuhahaha, dokładnie. ja bym taką klientkę wyprosiła i miałabym gdzies, że to celebrytka, która mi podniesie prestiż klienteli.

[b]gość, 15-10-14, 23:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 23:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 22:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:47 napisał(a):[/b]Nie MLEKO tylko NAPÓJ i kosztuje około 13 zeta…………….DOKŁADNIE[/quote]i pamiętam jak psioczyła na karagen a takie “mleko” jest właśnie nim zagęszczane. Na str gazety niech sobie andzia poczyta- jest wywiad z lekarzem – prawdziwym dietetykiem a nie takim żałosnym, po kursie- i mówi o tym jak głupie jest wystrzeganie się glutenu przez osoby zdrowe. Propozycje tej głupiej dziewuchy prowadzą do niedoborów[/quote]To mleko ma zgestniki owszem.ale naturalne,nieszkodliwe nie żadne karageny. Przynajmniej ja takie kupuje. I jest bogate w witaminę E czego zwykłym mleku Powiedzieć nie można.[/quote]Madrale się znalazły. Poczytajcie o karageny,to są właśnie naturalne zgestniki, nie szkodliwe.pozyskiwane są z wodotrostow.[/quote]no, to wiemy obie a ja tylko wytykam konsekwencję tej prostej baby co chciałaby być dietetyczką, ale nie potrafi. Sama srała na karagen nie wiedząc co to.

Jak to zaden napoj? To Ty bredzisz.Co ta woda z odrobina migdalow ma wspolnego z mlekiem, ze tak sie upierasz? Nazywanie tego mlekiem to chwyt marketingowy, zeby go uzywac jak mleka, do kawy np.

[b]gość, 16-10-14, 03:00 napisał(a):[/b]Lewandowska pochodzi z biednej rodziny. Teraz kiedy ma pieniadze leczy swoje kompleksy z dziecinstwa I przechwala sie innym.[/quoteNiestety…. Głupia krowa która się wyslawiac nie potrafi

Lewandowska pochodzi z biednej rodziny. Teraz kiedy ma pieniadze leczy swoje kompleksy z dziecinstwa I przechwala sie innym.

[b]gość, 16-10-14, 00:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 19:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 16:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 15:19 napisał(a):[/b]Wiecie co, w pierwszej chwili chcialam wytknac jej blad ortograficzny, ktory popelnila, ale naszla mnie refleksja, ze co mi z mojej znajomosci ortografii, skoro siedze na dupsku i mam nudne zycie, a ona jest pracowita, zaradna i robi kariere. Polecam wszystkim sie tak zastanowic zanim wyleja swoja zolc, tak jak ja chcialam to zrobic ;-)Jaką żółć? Że ktoś wytknął błąd osobie, która dopiero co napisała książkę? A dlaczego nie? Żenada wymagająca obśmiania. No i generalnie nic wiele to dziewcze sobą nie reprezentuje, nie ważne jakie miny będzie stroić i jakie głupoty wymyślać.[/quote]A Ty co soba reprezentujesz ze tak latwo zauwazasz, ze ktos inny nie reprezentuje soba nic kompletnie? Co Ty osiagnelas takiego w zyciu?[/quote]Taki poziom IQ, żeby odróżnić osoby, które coś sobą reprezentują od tych, które nie reprezentują sobą za wiele bądź nic.[/quote]ehem…czyli niski….[/quote]rzeczywiscie wysokiego poziomu IQ to wymaga haha[/quote]No, ale Ty tego nie potrafisz. Co to o Tobie mowi?

[b]gość, 16-10-14, 00:57 napisał(a):[/b]w restauracjach podawane jest czesto stare jedzenie np.mieso lezy miesiacami w chlodni,kucharze dotykaja jedzenie brudnymi rekoma i jak spadnie na ziemie to tez daja na talerz-pracowalam w restauracji na kuchni-wiec wiem jak to wygladaJak pracowałaś w jakiejś syfiastej restauracji, to nic dziwnego, ale Lewandowska raczej do takich nie chodzi.

I nie umie pisać po polsku. Nie osobą tylko osobom. Gamoń.

w sumie jest zgrabna i nawet ladna-ma ladne zeby-proste a nie jak Doda-nutriowate-nie jest tez za bardzo chuda-to plus-bo jest kobieca

[b]gość, 15-10-14, 21:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:21 napisał(a):[/b]Ja pie*dolę tę manię na “zdrowe” odżywianie. Ile można o tym gadać? Co mnie to obchodzi co ona je? Dlaczego ma taką potrzebę dzielenia się tym ze światem??Ja jem to na co mam ochotę (oczywiście w rozsądnych ilościach) + 3 razy w tyg wizyta na siłowni. Efekt? Jestem szczupła, nigdy nie miałam żadnych problemów ze zdrowiem, czuje się świetnie. Można? Można. Bez sojowych/migdałowych mleczek, nasion gojii/goi/whatever,”power” śniadań za 40 zł za porcję i innych tego typu salonowych dupereli.Popieram. Przez takie osoby jak ona w ludziach rodzi się fałszywe przekonanie, że można być zdrowym i szczupłym tylko gdy ma się dużo pieniędzy. Kobiety czytają tego jej bloga i wpadają w kompleksy wiedząc, że nigdy nie będzie ich stać na takie “wydziwiania”. Ergo – nigdy nie będą tak “wspaniałe” i “fit” jak Lewandowska, bo one piją przecież to zwykłe, gorsze mleko. A to jest zwyczajna bzdura. Można o siebie dbać i super wyglądać jedząc to co wszyscy. Trzeba po prostu znać umiar. Natomiast przypadek Lewandowskiej podpada już pod paranoję.[/quote]Dokładnie tak. Ja bym chciała znać listę “sponsorów” takich postów jak te u Lewandowskiej. Wiem, że w dobie internetu taki nowy rodzaj “marketingu szeptanego” od celebrytek, jak picie tego czy owego im pomogło na coś tam to standard, ale niezależnie od tego, ile kasy za to bierze – dla mnie to nowy rodzaj handlu obwoźnego w najgorszym wydaniu. Lewandowska i jej podobne, za pośrednictwem profili na portalach wchodzi ludziom do domu i sprzedaje takie czy inne nowinki.

w restauracjach podawane jest czesto stare jedzenie np.mieso lezy miesiacami w chlodni,kucharze dotykaja jedzenie brudnymi rekoma i jak spadnie na ziemie to tez daja na talerz-pracowalam w restauracji na kuchni-wiec wiem jak to wyglada

[b]gość, 15-10-14, 23:17 napisał(a):[/b]Nie każdy dobrze reaguje na krowie mleko. Wiele osób ma skazę laktozową, albo/i nie toleruje mleka. W kawiarniach często jedynym zamiennikiem jest mleko sojowe, które zmienia smak napoju i często jest produkowane z modyfikowanej genetycznie soi. Nie rozumiem czemu was tak dziwi, że ktoś dbający o swoje zdrowie (i dietę) będzie używał produktów które mu nie szkodzą…Dokładnie. I jeszcze to pytanie na koniec: “podziwiacie?”. Kurna! Nie ma co podziwiać, ani nie podziwiać. Służy jej mleko migdałowe, niech pije! Ja mogę pić tylko bezlaktozowe i niestety jeszcze w żadnej kawiarni go nie uświadczyłam… Też chyba zacznę nosić swoje.

[b]gość, 15-10-14, 23:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 22:03 napisał(a):[/b]Nie nasiona, tylko jagody. Kogo? Czego? Goi.Pozdrawiam aspirujace dziennikarki.Jak już coś to jagody goji. Goi to się wrzód na dupie ha, ha …..[/quote]Haha ;D

[b]gość, 15-10-14, 23:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 22:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:47 napisał(a):[/b]Nie MLEKO tylko NAPÓJ i kosztuje około 13 zeta…………….DOKŁADNIE[/quote]i pamiętam jak psioczyła na karagen a takie “mleko” jest właśnie nim zagęszczane. Na str gazety niech sobie andzia poczyta- jest wywiad z lekarzem – prawdziwym dietetykiem a nie takim żałosnym, po kursie- i mówi o tym jak głupie jest wystrzeganie się glutenu przez osoby zdrowe. Propozycje tej głupiej dziewuchy prowadzą do niedoborów[/quote]To mleko ma zgestniki owszem.ale naturalne,nieszkodliwe nie żadne karageny. Przynajmniej ja takie kupuje. I jest bogate w witaminę E czego zwykłym mleku Powiedzieć nie można.[/quote]Madrale się znalazły. Poczytajcie o karageny,to są właśnie naturalne zgestniki, nie szkodliwe.pozyskiwane są z wodotrostow.

Pękłam ze śmiechu czytając trzy strony komentarzy do tego newsa, dzięki laski 😀

[b]gość, 15-10-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 19:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 16:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 15:19 napisał(a):[/b]Wiecie co, w pierwszej chwili chcialam wytknac jej blad ortograficzny, ktory popelnila, ale naszla mnie refleksja, ze co mi z mojej znajomosci ortografii, skoro siedze na dupsku i mam nudne zycie, a ona jest pracowita, zaradna i robi kariere. Polecam wszystkim sie tak zastanowic zanim wyleja swoja zolc, tak jak ja chcialam to zrobic ;-)Jaką żółć? Że ktoś wytknął błąd osobie, która dopiero co napisała książkę? A dlaczego nie? Żenada wymagająca obśmiania. No i generalnie nic wiele to dziewcze sobą nie reprezentuje, nie ważne jakie miny będzie stroić i jakie głupoty wymyślać.[/quote]A Ty co soba reprezentujesz ze tak latwo zauwazasz, ze ktos inny nie reprezentuje soba nic kompletnie? Co Ty osiagnelas takiego w zyciu?[/quote]Taki poziom IQ, żeby odróżnić osoby, które coś sobą reprezentują od tych, które nie reprezentują sobą za wiele bądź nic.[/quote]ehem…czyli niski….[/quote]rzeczywiscie wysokiego poziomu IQ to wymaga haha

[b]gość, 15-10-14, 22:03 napisał(a):[/b]Nie nasiona, tylko jagody. Kogo? Czego? Goi.Pozdrawiam aspirujace dziennikarki.Jak już coś to jagody goji. Goi to się wrzód na dupie ha, ha …..

Nie każdy dobrze reaguje na krowie mleko. Wiele osób ma skazę laktozową, albo/i nie toleruje mleka. W kawiarniach często jedynym zamiennikiem jest mleko sojowe, które zmienia smak napoju i często jest produkowane z modyfikowanej genetycznie soi. Nie rozumiem czemu was tak dziwi, że ktoś dbający o swoje zdrowie (i dietę) będzie używał produktów które mu nie szkodzą…

[b]gość, 15-10-14, 17:04 napisał(a):[/b]Też tak robię, chodzę do kawiarni tylko na spotkania towarzyskie, a mam nietolerancję laktozy + soja mi szkodzi.Ja tak samo 🙂

[b]gość, 15-10-14, 22:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:39 napisał(a):[/b]Przestańcie promować tą kuternoge lansująca sie na cudzym nazwisku, niemającą nic do zaoferowania pasztetówe z ptasim ryjem..chyba płaci kozaczkowi,zeby o niej pisał[/quote]lansują ciągle to gówno bezglutenowe tfuuuuuuuu[/quote]Ja naprawdę nie wiem po co piszą o tej ”mądrej inaczej” moze ma jakies układy z kozakiem??[/quote]that’s the truth!

[b]gość, 15-10-14, 22:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:47 napisał(a):[/b]Nie MLEKO tylko NAPÓJ i kosztuje około 13 zeta…………….DOKŁADNIE[/quote]i pamiętam jak psioczyła na karagen a takie “mleko” jest właśnie nim zagęszczane. Na str gazety niech sobie andzia poczyta- jest wywiad z lekarzem – prawdziwym dietetykiem a nie takim żałosnym, po kursie- i mówi o tym jak głupie jest wystrzeganie się glutenu przez osoby zdrowe. Propozycje tej głupiej dziewuchy prowadzą do niedoborów[/quote]To mleko ma zgestniki owszem.ale naturalne,nieszkodliwe nie żadne karageny. Przynajmniej ja takie kupuje. I jest bogate w witaminę E czego zwykłym mleku Powiedzieć nie można.

[b]gość, 15-10-14, 23:00 napisał(a):[/b]Nie posrajcie się z tymi błędami. Anka już wytłumaczyła, że się spieszyła, bo złapała wi-fi, a autokorekta w telefonie robi swoje.nie stać dziuni na roaming? nie wierzę, bo to nie jej pierwszy karygodny byk. Cwany babsztyl, wydmuszka. Nic nie wie, nic nie umie a się promuje na plecach biednego frajera, który był pierwszym jeleniem jakiego spotkała w życiu… wy macie być kolejnymi.Na dietetyce się w ogóle nie zna

[b]gość, 15-10-14, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 22:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 22:01 napisał(a):[/b]A czy Wy nie rozumiecie, że ta cała moda na ekologiczne żarcie to nic innego jak napędzanie kieszeni firm, które trzepią na tym taką kasę, że głowa mała? Tylko i wyłącznie o to chodzi. Dawniej nie było dostępu do takiego jedzenia, a jakoś nie przeszkadzało to ludziom żyć zdrowo i DŁUGO. Tzn oczywiście możecie sobie wmawiać, że jest inaczej. Jeśli przez to poczujecie się lepiej ;)Dawniej to Ludzie żarli ekologicznym żarcie i wogole odżywiania się zdrowiej jak nie było tyle fast foodów, gotowych dań z ulepszaczami, zupek w proszku itp. Promuje się to jak.ludzie jedli kiedyś tylko.mamy również lepszy dostęp do.bardziej egzotycznych rzeczy. Ot całą filozofia ludzie kumaja. Ze kiedyś się tak nie chorowały na nowotwory czy choroby serca i starają się zdrowiej odżywiać.[/quote]No tak, kiedyś to żyli zdrowo i szczęśliwie, do 40stki:) Nie wiem co sięludziom upieprzylo, zże kiedyś to ludzie byli zdrowi i na nowotwory nie umierali. Głowno prawda. Co nie zmienia faktu, że żarciem w proszku nawet świń bym nie nakarmila.[/quote] umierali ale nie tak młodo. Zawsze umierali.nawet w starożytności. Tylko nie wiedzieli co to. Ale z tymi chorobami serca to prawda.coraz więcej ludzi otylych i problemy z serduchem czy żołądkiem od mcdonalda,KFC, zupek chińskich. Mam w rodzinie małżeństwo które ciągle leci na zupkach w proszku,pizzach,chipsach do tego codziennie parę piwek a potem narzekają ze przytyli, w dodatku codziennie narzekają na zgage. Jak im pow.ze w życiu miałam zgage parę razy i to na ostrym kacu to byli w szoku.A antybiotyki wstrzykiwane do mięsa uodparniają nas na nie i taka prawda zE za paredziesiat lat byle jaka bakteria.może być śmiertelna.

[b]gość, 15-10-14, 22:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 22:01 napisał(a):[/b]A czy Wy nie rozumiecie, że ta cała moda na ekologiczne żarcie to nic innego jak napędzanie kieszeni firm, które trzepią na tym taką kasę, że głowa mała? Tylko i wyłącznie o to chodzi. Dawniej nie było dostępu do takiego jedzenia, a jakoś nie przeszkadzało to ludziom żyć zdrowo i DŁUGO. Tzn oczywiście możecie sobie wmawiać, że jest inaczej. Jeśli przez to poczujecie się lepiej ;)Kiedyś nie hodowało się zwierząt w takich strasznych warunkach i nie faszerowało ich antybiotykami i innym gównem, roślin nie opryskiwało się pestycydami, teraz na wszystko trzeba uważać, myślisz że skąd tyle zachorowań na nowotwory?[/quote]Kiedys nie było zarcia ekologicznego? Właśnei odrotnie. Wszystko (niemalże) było ekoogiczne, a nawet i organiczne. Za nawoz robił co najwyżej gnój. Warzywa ze swojego ogrodu, owoce ze sadu, miód od sąsiada, kozie mleko od sasiadki. Poza tym, seriooooo? Jedzeniem sałatki z burakiem albo jedząc kasze napędza wielkie koncerny? Okazuje się, że moja babcia jedzac kaszę gryczną, zupę z dyni, na deser wcinająca żurawinę lub owoc granatu jest eko-maniaczką. Swoją drogąjest zdrowa (ma prawie 90 lat) iwygląda bardzo dobrze (ale to moze zasluga kąpieli z odrobiną oleju rzepakowego i koziego mleka- 3 lub 4 razy w tygodniu).

[b]gość, 15-10-14, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 21:39 napisał(a):[/b]Przestańcie promować tą kuternoge lansująca sie na cudzym nazwisku, niemającą nic do zaoferowania pasztetówe z ptasim ryjem..chyba płaci kozaczkowi,zeby o niej pisał[/quote]

Polecam OSOBĄ …

[b]gość, 15-10-14, 22:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-10-14, 22:07 napisał(a):[/b]Lewa a czy meko migdałowe rozmazujesz po twarzy tak jak sperme swoich klientów???Co to za chamstwo!!!! Proszę się trochę hamować! Dawniej to nie tylko jedzenie było zdrowsze, ludzie na umyśle byli zdrowsi. I to pisze kobieta?? Jak pani nie wstyd, przecież panią można łatwo zlokalizować, a jak wiadomo Lewandowscy mają dużo pieniędzy, których im pani tak zazdrości.[/quote]Lewa, produkuj to swoje mleczko, a nie na Kozakach przesiadujesz. Nie wypada takiej damie:)

Nie posrajcie się z tymi błędami. Anka już wytłumaczyła, że się spieszyła, bo złapała wi-fi, a autokorekta w telefonie robi swoje.

NIE PISZCIE O TYM ROZJEB**** KOCZKODANIE!

Moze wyszla za bogatego chlopaka. Moze ma wieksze mozliwosci względem diety. Jednak z polskiego jest kiepska.

ładna jest. trochę nos długi ją szpeci. jakby go trochę skróciła byłaby piękna

“polecam osobĄ z problemami…” Hahahahahahah jaka wiesniara wyslawiac sie nie potrafi i strzela takie błędy:/ buraczana gwiazdeczka…