Nie żyje Aleksandra Wiederek-Barańska. Gwiazdy opłakują: Małgorzata Ohme, Daria Ładocha…

Gruchnęła wiadomość o śmierci Aleksandry Wiederek-Barańskiej. Zmarła w nocy z 14 na 15 lutego. O jej śmierci poinformowali jej bliscy na Instagramie:

“Dzisiaj w nocy odeszła od nas nasza Najukochańsza Oleńka. Trudno wyrazić żal i smutek, jaki nas w tej chwili ogarnia. Jest nie do opisania… zostanie w naszych sercach na zawsze. Uczyła nas, jak cieszyć się z każdego promienia słońca, cieszyć się z małych rzeczy, nawet tych najmniejszych, pokazywała jak być wdzięcznym za każdy dzień. My jesteśmy wdzięczni za każdy dzień spędzony z Tobą. Zawsze będziemy Cię kochać i o Tobie pamiętać” – przekazali jej najbliżsi.

David Lynch zmarł w wieku 78 lat. Był bardzo kochliwy, miał 4 żony i romans na koncie

Odeszła Aleksandra Wiederek

W wieku 29 lat zachorowała na raka piersi, przez lata walczyła z chorobą, były wielkie nadzieje, że kobieta wyzdrowieje. Nawet jesienią ubiegłego roku chwaliła się, że wyniki się poprawiły i może przyjąć kolejną dawkę chemii. Ostatni post zamieściła 6 lutego, w którym pokazała się na wózku inwalidzki i zdradziła, że nogi odmawiają posłuszeństwa.

Jeszcze wcześniej napisała, że najchętniej spałaby całymi dniami, ale “ból przeszywający żebra i wszystkie kości przez zbierający się płyn utrudnia jej funkcjonowanie”.

Tajemnicza śmierć znanej makijażystki. Ludzie nie wierzą w jej samobójstwo

Osierociła 10-letniego syna. Aleksandra Wiederek była znana w sieci jako “Boska Mama”, która relacjonowała swoją walkę z zaawansowanym nowotworem piersi.

Gwiazdy, które przeżyły śmierć kliniczną. Widziały światło, tunel, niektórym „głos” kazał WRACAĆ

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy gwiazd, które znały Olę i liczyły na to, że wyzdrowieje:

  • Oleńko 😢 a miałyśmy za chwilę rozmawiać, do zobaczenia kochana, tyle dobrego wniosłaś do tego świata. Przytulam najbliższych – napisała Małgorzata Ohme,
  • Oleńko … skarbie nasz! Dziękuje Ci za ogrom radości, którą się tutaj dzieliłaś.. pomimo tej nierównej walki.. pomimo strachu.. pomimo bólu. Zawsze będziesz dla mnie NAJWSPANIALSZĄ FAJTERKĄ! Zawsze będziesz PROMYCZKIEM! Świeć nam najjaśniej, gdziekolwiek jesteś… – napisała Ewa Chodakowska,
  • Oleńko, dziękuję za każdą chwilę, uśmiech, wspomnienie. Na zawsze w sercu – napisała Joanna Górska,
  • Kochana Olu leć wysoko. Jesteś przepiękną duszą i malowniczym ptakiem. Gdziekolwiek jesteś w końcu z znaj spokoju… – napisała Daria Ładocha.

 
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

wytłumaczcie mi po co ludzie piszą Oleńko, byłaś wspaniała, leć wysoko, opiekuj się nami – itd, skoro ona tego nie przeczyta! Zamiast napisać: Ola… była taka i taka….

Poprawcie nazwisko , bo chyba jesteście do tyłu . Jakiś czas temu się rozwiodła i nigdzie nie widnieje jako Barańska .

Ola Wiederek-Barańska pokazała nam wszystkim, jak można żyć z rakiem, nie poddając się statystykom. Jej historia to dowód na to, że nawet w najtrudniejszych momentach warto szukać rozwiązań i walczyć o każdy dzień.

W kontekście leczenia onkologicznego często pojawiają się różne metody wspierające terapię, w tym olej CBD. Niestety, wielu sprzedawców żeruje na ludzkiej nadziei, oferując produkty o wątpliwej jakości i niepotrzebnie wysokich stężeniach. Kiedy mój tata chorował, również szukaliśmy różnych sposobów, by poprawić jego stan. Ostatecznie sięgnęliśmy po olej CBD w niskim stężeniu – naturalne konopie zawierają maksymalnie 10% CBD, dlatego lepiej stosować niższe stężenie i więcej kropelek, niż wybierać nienaturalnie wysokie wartości i ograniczać się do dwóch kropel. Takie produkty często są po prostu marketingowym chwytem i nie mają wiele wspólnego z naturalnym działaniem rośliny.

Dr Waldemar Gozdowski, specjalista medycyny paliatywnej, tłumaczył nam, że CBD może wspierać organizm w walce z nowotworem, ale najważniejsza jest regularność i jakość preparatu. Dlatego kluczowe jest kupowanie oleju wyłącznie ze sprawdzonych źródeł, takich jak apteki konopne, które gwarantują odpowiedni skład i czystość produktu tu mogę Polecić aptekę z Poznania Konopną Farmację

Tata żył dłużej, niż przewidywali lekarze, ale niestety wprowadziliśmy konopie zbyt późno. Czy pomogłyby bardziej, gdybyśmy zaczęli wcześniej? Tego nigdy się nie dowiemy. Jednak historia Oli pokazuje, że warto próbować wszystkiego, co może poprawić jakość życia i dać choć odrobinę więcej czasu. Ona była symbolem tej walki – nie tylko dla siebie, ale i dla innych.