Szczyt dyskretnej elegancji! Aż trudno uwierzyć, że Carmen Electra zdecydowała się na tak prostą, kobiecą i mało wyuzdaną sukienkę.
Nawet kolor wybrała bezpieczny. Żadna czerń czy agresywna czerwień. To czysty błękit.
Czyżby i natura Carmen trochę złagodniała?
Nie powala.
Ładnie, ale wybrałabym ciemniejszy kolor sukienki 🙂
nieźle się trzyma:P
super sukienka
MiszzMiszz, 09-11-08, 14:39 napisał(a):gość, 09-11-08, 11:36 napisał(a):co by nie założyła i tak wygląda jak szmataoj, popieram (:to niedobrze, ze popierasz raczej nie ma sie czym chwalic
strasznie krotka szyja a moze to takie zdjecie
ochydna jest ;//
jest sexowna i ma to cos w sobie! zawsze ma super ciuszki!!!
gość, 09-11-08, 11:36 napisał(a):co by nie założyła i tak wygląda jak szmataoj, popieram (:
Jest strasznie niska i nieproporcjonalna. Duże glowa i ramiona a krótkie nóżki. Tylko na zdjęciach moze wygladać dobrze , choc z wiekiem o to coraz trudniej.
Wygląda ślicznie 🙂
wygląda ładnie :]
co by nie założyła i tak wygląda jak szmata
W jej wieku powinna… Ładnie wygląda.
jest taka mdła
Mi się nie podoba sukienka.. nie ma tego czegoś.
bardzo ladnie wyglada
ostatnimi czasy ona ubiera sie BARDZO kobieco i wcale nie wyuzdanie wiec stwierdzenie “Aż trudno uwierzyć, że Carmen Electra zdecydowała (…) mało wyuzdaną sukienkę” jest nie na miejscu chyba.
Według mnie jest piękną kobietą. I ślicznie wyszła
Czy ja wiem czy tak pięknie wygląda … moim zdaniem zwyczajnie.