Niesamowite! Gwyneth Paltrow pierze ręcznie swoją bieliznę
Ta plotka rozbawiła nas na tyle, że postanowiliśmy podzielić się nią z Wami.
To nius w stylu “gwiazdy to też ludzie i korona im z głowy nie spada, gdy myją naczynia”.
Albo gdy robią sobie pranie – ostatnio Gwyneth Paltrow podzieliła się ze światem swoimi radami na temat sensownego pakowania się przed podróżą. Otóż aktorka mówi, że nie warto brać ze sobą zbyt dużo rzeczy – lepiej zabrać mniej, a potem, gdy już się jest w hotelu, skorzystać z hotelowej pralni lub pralki albo po prostu wyprać rzeczy w zlewie.
Moja mama ma przyjaciółkę, która zawsze podróżuje z małą buteleczką płynu do prania Woolite po to, by wyprać swoje rzeczy w hotelowej łazience.
Genialne!! Co by było, gdyby Gwyneth tego nie powiedziała?

FOTO: © Fame/Flynet
To ona pierze ciuchy w kuchni ? Zlew w kuchni a w łazience to umywalka jest… No chyba że to ja jestem zacofana…
i ty poczuj sie jak gwiazda, kup płyn Woolite i upierz bielizne recznie, kozaczek wspomni o tobie 😉
ja pierdziele, gdzie jest napisane, ze to ona pierze, jak wół stoi, ze koleżnaka jej matki.no naprawde
ludziom odp**rdala od nadmiaru kasy. co za problem wziąć na tygodniowy wyjazd 7 par gaci a nie 2.
No kurde szkoda, żeby ktoś to za nią robił ;P
no po prostu ameryke odkryła …” bo u nasz w Polszce to w niektorych domach do tej pory sie na tarze pierze”
Dla Polek to nie jest żadna nowość, ale pamiętacie, że Amerykanie są upośledzeni i oni naprawdę nie wiedzą takich rzeczy.
może nie prać tylko wywietrzyć na balkonie…
Wymiotuje.
Zlew jest w kuchni, w łazience jest umywalka.
“Co by było, gdyby Gwyneth tego nie powiedziała?”ona moze sobie mowic co chceciekawe jest to, saszko, ze ty poswiecasz swoj czas na robienie newsow z kazdego zdania, ktore ona wypowie 🙂
można też umyć w szamponie bądź mydle i nie trzeba brać buteleczki 😉