Nietrafiona kreacja Scarlett Johansson (FOTO)

scarlett-johansson-79-R1 scarlett-johansson-79-R1

Choć Scarlett Johansson zdążyła przyzwyczaić nas do tego, że na czerwonym dywanie lśni pełnym blaskiem, to jak widać na zdjęciach poniżej jej również zdarzają się wpadki.

Na zorganizowanej w stolicy Niemiec gali Goldene Kamera 2012 aktorka pojawiła się bowiem w sukni, o której już na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że była niedopasowana.

Podczas gdy góra kreacji z jednej strony dość odstawała, z drugiej boleśnie wbijała się w pachę, formując w ten sposób nieestetyczną fałdkę.

A pomyśleć, że wystarczyło spędzić kilka minut więcej na drobnych krawieckich poprawkach…

\"Nietrafiona

\"Nietrafiona

\"Nietrafiona

\"Nietrafiona

 
41 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 06-02-12, 02:53 napisał(a):‘nie estetyczna faldka’ -bardzo smieszne. naprawde malo wiecie o estettyce,jesli piekne kobiece cialo jest dla was nie estetyczne to radze zajac sie czyms innym niz pisaniem nedznych artykulow.Szkoda, że pomiędzy zachwytami nad ciałami kobiecymi zabrakło czasu na naukę języka polskiego.

zwalista kobyła

gość, 05-02-12, 20:28 napisał(a):gość, 05-02-12, 19:20 napisał(a):a gdzie ona ma piersi?schudła :(((((no niestety, i biustu brak 🙁

Ma tak rozlazłe cycory że aż pod pachy włażą.

‘nie estetyczna faldka’ -bardzo smieszne. naprawde malo wiecie o estettyce,jesli piekne kobiece cialo jest dla was nie estetyczne to radze zajac sie czyms innym niz pisaniem nedznych artykulow.

Jak dla mnie to ona własnie jest “normalna”. Ani gruba ani chuda,lecz w sam raz.No,ale jak się promuje 2 skrajności ostatnio na kozaczku.To i tu nadgorliwi iznajdą coś ”kluseczkowate”.

gość, 05-02-12, 19:20 napisał(a):a gdzie ona ma piersi?schudła :(((((

Gdzie ta fałdka, bo nie widzę?

gość, 05-02-12, 12:47 napisał(a):gość, 05-02-12, 12:24 napisał(a):gość, 05-02-12, 11:40 napisał(a):Wygląda jak ulana kluska, czyli jak zawsze. Trudno się dziwić, jej “fenomenowi” skoro coraz więcej nastolatek (zresztą nie tylko) tak wygląda i w ten sposób sobie wmawiają, że są ok, seksi i coś tam jeszcze. A wystarczyłoby trochę ruchu i mniej fast-foodów. Jak wygląda? Czy Ty jesteś w pełni władz umysłowych? Przez takich jak Ty wszystkie młode dziewczyny czują presję i są anorektyczkami! Czy według Ciebie Scarlett jest gruba? Chyba coś z Tobą jest nie tak. Hmmm… niech zgadnę, Twoim ideałem piękna jest zapewne wygłodzona, prawie przezroczysta Anja Rubik… Gratuluję.No i trafiony drugi gruby półdupek, dla którego są tylko grubi, ew. z nadwagą (ci ”dobrzy”) i chorobliwie chudzi (ci ”źli”, cały czas knujący przeciwko grubym).Zgadzam się, Scarlett jest po prostu pulchna i tyle w temacie. Prawdą jest też, że społeczeństwo robi się coraz grubsze, styl życia zbyt szybki itp. Czym innym jest bycie szkieletem, czym innym zadbaną, szczupłą dziewczyną. I zapamiętajcie wreszcie – otyłość jest niezdrowa, doprowadza do bardzo poważnych chorób, gadanie, że kochanego ciałka nigdy za wiele, to po prostu glupota.

A gdzie podziały sie te jej zawsze obfite cycki??

gość, 05-02-12, 12:24 napisał(a):gość, 05-02-12, 12:06 napisał(a):gość, 05-02-12, 11:40 napisał(a):Wygląda jak ulana kluska, czyli jak zawsze. Trudno się dziwić, jej “fenomenowi” skoro coraz więcej nastolatek (zresztą nie tylko) tak wygląda i w ten sposób sobie wmawiają, że są ok, seksi i coś tam jeszcze. A wystarczyłoby trochę ruchu i mniej fast-foodów.Ja tam wolę mieć kawałek cycka i du.y! Anorexia style jest passe! By the way- co masz do fast-foodów? Są pyszn przecież! Zjadłabyś lepiej hamburgera zamiast piep…trzy po trzy…Już się znalazła grubaska, dla której bycie niegrubym oznacza od razu anoreksję (nie prze ”x” tępa dzido! Wcale nie jesteś bardziej modna przez zamienianie ”ks” na ”x”). Trzeba sobie jakoś wytłumaczyć swoje ułomności, skoro nie potrafi się z nimi walczyć. ”Pysznego” hamburgera, to można sobie zjeść, ale raz w miesiącu, nie 3 razy w tygodniu. W inne dni pewnie leci pizza i kebab.Haha no to się uśmiałam.. ”anorexia style” to angielski zwrot, już kumasz?

gość, 05-02-12, 19:11 napisał(a):gość, 05-02-12, 12:47 napisał(a):gość, 05-02-12, 12:24 napisał(a):gość, 05-02-12, 11:40 napisał(a):Wygląda jak ulana kluska, czyli jak zawsze. Trudno się dziwić, jej “fenomenowi” skoro coraz więcej nastolatek (zresztą nie tylko) tak wygląda i w ten sposób sobie wmawiają, że są ok, seksi i coś tam jeszcze. A wystarczyłoby trochę ruchu i mniej fast-foodów. Jak wygląda? Czy Ty jesteś w pełni władz umysłowych? Przez takich jak Ty wszystkie młode dziewczyny czują presję i są anorektyczkami! Czy według Ciebie Scarlett jest gruba? Chyba coś z Tobą jest nie tak. Hmmm… niech zgadnę, Twoim ideałem piękna jest zapewne wygłodzona, prawie przezroczysta Anja Rubik… Gratuluję.No i trafiony drugi gruby półdupek, dla którego są tylko grubi, ew. z nadwagą (ci ”dobrzy”) i chorobliwie chudzi (ci ”źli”, cały czas knujący przeciwko grubym).Zgadzam się, Scarlett jest po prostu pulchna i tyle w temacie. Prawdą jest też, że społeczeństwo robi się coraz grubsze, styl życia zbyt szybki itp. Czym innym jest bycie szkieletem, czym innym zadbaną, szczupłą dziewczyną. I zapamiętajcie wreszcie – otyłość jest niezdrowa, doprowadza do bardzo poważnych chorób, gadanie, że kochanego ciałka nigdy za wiele, to po prostu glupota. Wszystko spoko, tylko że Scarlett JEST szczupłą i zadbaną kobietą. Jeżeli uważacie inaczej, to macie nieźle wyprane mózgi i tyle w temacie. (nie, nie pocieszam się- jestem od Scarlett szczuplejsza).

a gdzie ona ma piersi?

gość, 05-02-12, 19:19 napisał(a):gość, 05-02-12, 19:11 napisał(a):gość, 05-02-12, 12:47 napisał(a):gość, 05-02-12, 12:24 napisał(a):gość, 05-02-12, 11:40 napisał(a):Wygląda jak ulana kluska, czyli jak zawsze. Trudno się dziwić, jej “fenomenowi” skoro coraz więcej nastolatek (zresztą nie tylko) tak wygląda i w ten sposób sobie wmawiają, że są ok, seksi i coś tam jeszcze. A wystarczyłoby trochę ruchu i mniej fast-foodów. Jak wygląda? Czy Ty jesteś w pełni władz umysłowych? Przez takich jak Ty wszystkie młode dziewczyny czują presję i są anorektyczkami! Czy według Ciebie Scarlett jest gruba? Chyba coś z Tobą jest nie tak. Hmmm… niech zgadnę, Twoim ideałem piękna jest zapewne wygłodzona, prawie przezroczysta Anja Rubik… Gratuluję.No i trafiony drugi gruby półdupek, dla którego są tylko grubi, ew. z nadwagą (ci ”dobrzy”) i chorobliwie chudzi (ci ”źli”, cały czas knujący przeciwko grubym).Zgadzam się, Scarlett jest po prostu pulchna i tyle w temacie. Prawdą jest też, że społeczeństwo robi się coraz grubsze, styl życia zbyt szybki itp. Czym innym jest bycie szkieletem, czym innym zadbaną, szczupłą dziewczyną. I zapamiętajcie wreszcie – otyłość jest niezdrowa, doprowadza do bardzo poważnych chorób, gadanie, że kochanego ciałka nigdy za wiele, to po prostu glupota. Wszystko spoko, tylko że Scarlett JEST szczupłą i zadbaną kobietą. Jeżeli uważacie inaczej, to macie nieźle wyprane mózgi i tyle w temacie. (nie, nie pocieszam się- jestem od Scarlett szczuplejsza).Scarlett pulchna????hahaha….boże, ale zlasowała Cio mózg popkultura….współczuję.

Przytyła

Jak dla mnie to ona własnie jest “normalna”. Ani gruba ani chuda,lecz w sam raz.No,ale jak się promuje 2 skrajności ostatnio na kozaczku.To i tu nadgorliwi znajdą coś ”kluseczkowate”.@Nie zalogowało.

Brak biustu, wątłe ramiona… gdzie się podziała jej seksowna sylwetka? W ogóle jakoś niezdrowo na buzi teraz wygląda, jakby nieszczęśliwa była .

Wy macie wyprostowane faldki na mózgu!

To nie sukienka niedopasowana, a raczej modelujaca bielizna zbyt ciasna, widac ze niemilosiernie sciska jej talie i caly tulow…

nie jest piękna, a figura – owszem uważam , że kobiece figury są piękne ale kobiece i zadbane ! a scarlett jest po prostu pulchniutka i ma urodę świnki, to moja subiektywna opinia, jednak jakiś talent aktorski ma , oglądałam z nią kilka filmów i prezentowała się nieźle ( pod względem gry)

to ona ma tatuaż?

ale gruuuba

Normalna, piękna kobieta! Lepiej najpierw spójrzcie na siebie zakompleksione dewoty, a nie potraficie wytykać tylko innym wady!

twarz trójkątna, dziwny wyraz twarzy….. wygląda jak zdziwiony dzięcioł…. barczysty.

Oto i wasz NIEFOREMNY symbol seksu (WTF?!) Nie dosć, ze ma twarz jak wiadomo co, to jeszcze się z niej próbuje na siłę zrobić seksbombę.

gość, 05-02-12, 13:00 napisał(a):fu :/ paskudna, jak zawszedokładnie.

a gdzie się podział jej apetyczny biust? teraz jest jakaś płaska…

fu :/ paskudna, jak zawsze

przecież ona jest szczupła, sukienkę ma nietrafioną

gość, 05-02-12, 12:24 napisał(a):gość, 05-02-12, 11:40 napisał(a):Wygląda jak ulana kluska, czyli jak zawsze. Trudno się dziwić, jej “fenomenowi” skoro coraz więcej nastolatek (zresztą nie tylko) tak wygląda i w ten sposób sobie wmawiają, że są ok, seksi i coś tam jeszcze. A wystarczyłoby trochę ruchu i mniej fast-foodów. Jak wygląda? Czy Ty jesteś w pełni władz umysłowych? Przez takich jak Ty wszystkie młode dziewczyny czują presję i są anorektyczkami! Czy według Ciebie Scarlett jest gruba? Chyba coś z Tobą jest nie tak. Hmmm… niech zgadnę, Twoim ideałem piękna jest zapewne wygłodzona, prawie przezroczysta Anja Rubik… Gratuluję.No i trafiony drugi gruby półdupek, dla którego są tylko grubi, ew. z nadwagą (ci ”dobrzy”) i chorobliwie chudzi (ci ”źli”, cały czas knujący przeciwko grubym).

gość, 05-02-12, 12:06 napisał(a):gość, 05-02-12, 11:40 napisał(a):Wygląda jak ulana kluska, czyli jak zawsze. Trudno się dziwić, jej “fenomenowi” skoro coraz więcej nastolatek (zresztą nie tylko) tak wygląda i w ten sposób sobie wmawiają, że są ok, seksi i coś tam jeszcze. A wystarczyłoby trochę ruchu i mniej fast-foodów.Ja tam wolę mieć kawałek cycka i du.y! Anorexia style jest passe! By the way- co masz do fast-foodów? Są pyszn przecież! Zjadłabyś lepiej hamburgera zamiast piep…trzy po trzy…ja w życiu nie będę wyglądać tak ja ona ,bo z natury jestem bardzo szczupła ,ale dzięki temu trendowi na szczupłe dziewczyny nie mam kompleksów …

gość, 05-02-12, 12:06 napisał(a):gość, 05-02-12, 11:40 napisał(a):Wygląda jak ulana kluska, czyli jak zawsze. Trudno się dziwić, jej “fenomenowi” skoro coraz więcej nastolatek (zresztą nie tylko) tak wygląda i w ten sposób sobie wmawiają, że są ok, seksi i coś tam jeszcze. A wystarczyłoby trochę ruchu i mniej fast-foodów.Ja tam wolę mieć kawałek cycka i du.y! Anorexia style jest passe! By the way- co masz do fast-foodów? Są pyszn przecież! Zjadłabyś lepiej hamburgera zamiast piep…trzy po trzy…Już się znalazła grubaska, dla której bycie niegrubym oznacza od razu anoreksję (nie prze ”x” tępa dzido! Wcale nie jesteś bardziej modna przez zamienianie ”ks” na ”x”). Trzeba sobie jakoś wytłumaczyć swoje ułomności, skoro nie potrafi się z nimi walczyć. ”Pysznego” hamburgera, to można sobie zjeść, ale raz w miesiącu, nie 3 razy w tygodniu. W inne dni pewnie leci pizza i kebab.

gość, 05-02-12, 11:40 napisał(a):Wygląda jak ulana kluska, czyli jak zawsze. Trudno się dziwić, jej “fenomenowi” skoro coraz więcej nastolatek (zresztą nie tylko) tak wygląda i w ten sposób sobie wmawiają, że są ok, seksi i coś tam jeszcze. A wystarczyłoby trochę ruchu i mniej fast-foodów. Jak wygląda? Czy Ty jesteś w pełni władz umysłowych? Przez takich jak Ty wszystkie młode dziewczyny czują presję i są anorektyczkami! Czy według Ciebie Scarlett jest gruba? Chyba coś z Tobą jest nie tak. Hmmm… niech zgadnę, Twoim ideałem piękna jest zapewne wygłodzona, prawie przezroczysta Anja Rubik… Gratuluję.

Zjebany ryj bary jak u kulturysty i wielka dupa.

Wygląda jak ulana kluska, czyli jak zawsze. Trudno się dziwić, jej “fenomenowi” skoro coraz więcej nastolatek (zresztą nie tylko) tak wygląda i w ten sposób sobie wmawiają, że są ok, seksi i coś tam jeszcze. A wystarczyłoby trochę ruchu i mniej fast-foodów.

gość, 05-02-12, 11:40 napisał(a):Wygląda jak ulana kluska, czyli jak zawsze. Trudno się dziwić, jej “fenomenowi” skoro coraz więcej nastolatek (zresztą nie tylko) tak wygląda i w ten sposób sobie wmawiają, że są ok, seksi i coś tam jeszcze. A wystarczyłoby trochę ruchu i mniej fast-foodów.Ja tam wolę mieć kawałek cycka i du.y! Anorexia style jest passe! By the way- co masz do fast-foodów? Są pyszn przecież! Zjadłabyś lepiej hamburgera zamiast piep…trzy po trzy…

też uważam, że tatuaż psuje resztę. Wygląda elegancko i kobieco, całkiem normalne ma te “fałdki”, nie wygląda źle.

gdzie odstaje, gdzie się wylewa? bo nie widzę

e tam czepiacie się, dobrze wygląda !

ten tatuaż wygląda jak z gumy do żucia

A mi się podoba.. Ta fałdka nawet tak bardzo nie rzuca się w oczy, bardziej nietrafiony jest ten tatuaż