Nowa piosenka Ali Janosz [POSŁUCHAJ]
Jesienią ubiegłego roku na rynku pojawiła się nowa płyta Alicji Janosz.
Vintage to deklaracja nowego stylu piosenkarki, którą wielu zapamiętało jako nieco zwariowaną dziewczynę z Idola śpiewającą o jajecznicy.
Tymczasem Ala dojrzała i dziś prezentuje zupełnie nowe, muzyczne oblicze.
Posłuchajcie, jak brzmi nowa piosenka Janosz z albumu Vintage. Tytuł nowego singla to Zawsze za mało.
I pierwszy singiel z płyty – I woke so happy
kawałek po angielsku dobry, ten mniej, ale dziewczyna ma fajny styl muzyczny. Nigdy bym nie sądziła, że po tej jajecznicy (jej czarna polewka) sie jeszcze pozbiera
co ona robi za miny brzydko wyglada jak marszczy czolo :/ polska piosenka lepsza
drze sie jak gacie na plocie!
gość, 15-02-12, 20:01 napisał(a):Była, jest i będzie wieśniarą.a ty zapewne masz doktorat
gość, 15-02-12, 10:39 napisał(a):Kiedy występowała w ‘Idolu’, to jej głos wydawał mi się dojrzały. Natomiast teraz mam wrażenie, jakbym słuchała dziecka. Mimo to teksty i muzyka są dojrzalsze. Dokladnie. Ja tez odnioslam takie wrazenie. Niestety czesto tak jest, ze gdy sie wykonuje covery to wypada sie swietnie, a jak przyjdzie do wlasnego repertuaru to niestety klapa, bo nie ma komu napisac czegos fajnego dla jej mozliwosci glosowych. Tak jak w przypadku I woke so happy. Piszczy i piszczy – masakra
Jak dla mnie to BEZNADZIEJNE. Nie podoba mi sie jej barwa glosu – cienka i dziecieca. NIe podoba mi sie tekst piosenki i do tego z tym dzieciecym glosikiem inie podoba mi sie to jak Alicja wije sie na tym fotelu z kieliszkiem wina jakby czekal w kolejce do kibelka
jajecznice to ona teraz ma ale na glowie
chcialo by sie, byc jak Amy Winehouse: mocny glos, alkohol, duze wlosy i sukienki. Tyle ze Amy nikogo nie udawala…
…czyli Ala śpiewa z kieliszkiem wina (ten kieliszek powinien później zniknąć, zbędny rekwizyt – i tak wszyscy zobaczyli i zrozumieli). Dalej w teledysku powinna znaleźć się inna dziewczyna, Ala nie jest zbyt atrakcyjną kobietą, jest dziewczyną jakich większość i to jest za mało…zdecydowanie…na potrzeby teledysku
Była, jest i będzie wieśniarą.
Ona tak młodo wygląda +ten głos… Kojarzy mi się z nastolatką, a chyba już powoli dobija do trzydziestki
kiedy śpiewa po angielku nie słychać dziecięcej maniey. Pioseka się udała,ale teledysk zrobłabym inaczej (za dużo Al)
wyładniała bardzo, wydoroślała, te piosenki też lepsze, fajnie jakby tym razem jej wyszło.
dobre kawałki zwłaszcza ten po angielsku
udupiony kurdupel
brawo ala spiewaj po angielsku
Druga piose4nka ściągnięta od Joss Stone. Identyczny klimat
pozostaje jakas dziecinna barwa glosu
Ok. Posłuchałam sobie drugiej piosenki. Zdecydowanie Alcia powinna śpiewać po angielsku-brzmi nieporównywalnie lepiej!!!!
lepiej brzmi jak spiewa obcojezycznie
dziwną ma maniere w tym śpiewie jakby na siłę chciała brzmieć jak dziewczynka
Ala ma bardzo ładny głos. Niestety co mnie MOCNO nie URZEKA to bardzo dziecinnie brzmiąca barwa. Zamykasz oczy i widzisz śpiewającą nastolatkę…SZKODA
i jajecznicaaaaaaaaana głowie
Bardzo przyjemnie się tego słucha 🙂 Gratulacje Alu! Myślę, że nawet jajecznica nie przeszkodzi Ci w dalszej karierze 😉
bardzo ladna
hmm kojąca i miło się słucha
całkiem niezłe.. ta pierwsza piosenka była (jak dla mnie) irytująca. Cały czas “i woke up so happy”
jest straszna a ona paskudna jak malo która kobieta
Mam wrażenie jakby wzięła po trochu z paru artystek i zmieszała. Ale ja się nie znam…
Kiedy występowała w ‘Idolu’, to jej głos wydawał mi się dojrzały. Natomiast teraz mam wrażenie, jakbym słuchała dziecka. Mimo to teksty i muzyka są dojrzalsze.
a mi się podoba 😉
nie lubie jej i nie słucham dalej tej piosenki….
jak Dąbrowska Ania. Janoszka to jej marna podróbka.