Śmierć makijażystki Moniki Sidorowicz. Rodzina ponownie zabrała głos

tajemnicza śmierć makijażystki tajemnicza śmierć makijażystki

Monika Sidorowicz miała zaledwie 34 lata, kiedy odeszła. 14 czerwca znaleziono jej ciało w mieszkaniu w Koninie. Matka i brat znaleźli ją w kuchni, a mieszkanie nie było zamknięte. Reporterka “Uwagi” dotarła do nowych informacji. Policja ustaliła, że zgon nastąpił w wyniku powieszenia, jednak ciało Moniki nie wisiało, ale stało. Nie zabezpieczono śladów, co budziło u rodziny niepokój. Ostatecznie wszczęto jednak śledztwo.

śmierć makijażystki
Fot. Facebook

Tajemnicza śmierć znanej makijażystki. Ludzie nie wierzą w jej samobójstwo

Rozmowa z bratem

Monika w ostatniej rozmowie z bratem mówiła mu, że się boi o swoje życie i płakała. Zatem coś jej zagrażało, co wydarzyło się tuż przed śmiercią kobiety? Kobieta kłóciła się z mężczyzną, jak podają sąsiedzi i nie chciała go wpuścić do mieszkania. Pół roku przed śmiercią rozstała się z zawodnikiem sportów walki. Zatem mężczyzna miał motyw.

Wielokrotnie Monika prosiła go o niebranie żadnych substancji odurzających i chowała się przed nim, dzwoniąc zapłakana do mamy, kiedy jeszcze byli razem. Byłego partnera Moniki sąd skazał za handel narkotykami i rozboje, lecz sprawa jest odroczona.

śmierć makijażystki
Fot. Facebook

Podano datę pogrzebu mamy Moniki Richardson

Wczorajszy post rodziny

Teraz na Instagramie makijażystki gwiazd, pojawił się kolejny wpis rodziny. Zapewniają, że nadal walczą o sprawiedliwość, a zarazem podziękowali wszystkim za wsparcie:

Każdy krok w walce o sprawiedliwość dla śp. Moniki to mały kroczek w kierunku wyjaśnienia sprawy. Dziękujemy wszystkim za wsparcie i dobre słowo. Chcemy również podziękować mediom, ponieważ to dzięki nim sprawa zaczęła się rozwijać. Choć nie przywróci to życia Monice, wierzę, że patrzy na nas z góry z uśmiechem. Śp. Monika Róża pozostaje w naszych sercach, a jej walka o sprawiedliwość trwa dalej – przekazali bliscy Moniki.

Rodzina i bliscy nie wierzą w popełnienie samobójstwa. Dowodem na to jest, chociażby to, że w dniu śmierci Monika miała zapisane klientki na makijaż i zapisywała je na kolejne dni.

Tajemnicza śmierć 6-letniej miss piękności. Historia śmierci JonBenet Ramsey?

Rodzina tłumaczy, że tylko z byłym partnerem Monika nie utrzymywała dobrych stosunków. Wielokrotnie zastraszał mnóstwo osób, w tym makijażystkę, a nawet podpalił samochód jej mamie. Dlaczego nadal żyje na wolności i uciekł za granicę? Rodzina twierdzi, że ma on znajomości z policją i jest “małym świadkiem koronnym”, dlatego stał się praktycznie nietykalny.

Rodzina zrobi jednak wszystko, by wyjaśnić przyczyny śmierci Moniki.

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze