Odszyfrowano, co książę William mówił do Kate. Tak bardzo nie chciał być blisko Harry’ego?!
O człowieku można wiele powiedzieć po sposobie poruszania się, zwłaszcza ustami. Nic dziwnego, że Brytyjskie media zatrudniły specjalistów, którzy byli w stanie rozszyfrować, co członkowie rodziny królewskiej tak naprawdę mówili do siebie podczas obchodów platynowego jubileuszu królowej Elżbiety w miniony weekend.
Tak dziś wygląda Lilibet Diana Mountbatten-Windsor
Co książę William mówił do Kate na jubileuszu królowej Elżbiety?
Najbardziej szokujące były słowa księcia Williama, które były skierowane do księżnej Kate. Sytuacja rozegrała się przed kościołem, podczas nabożeństwa, w którym oficjalnie uczestniczyli książę Harry i Meghan Markle. Wszyscy byli przerażeni tym pierwszy od dawna spotkaniem braci. Do spotkania jednak tak naprawdę nie doszło.
William w mocnych słowa o Harrym i Meghan
Po mszy książę Karol i jego żona Camilla stali przed kościołem z Kate i Williamem. Według brytyjskiego dziennika Mirror Camilla skomentowała nabożeństwo, mówiąc: „Poszło bardzo dobrze, bardzo dobrze”, na książę odpowiedział: „Tak wspaniale.”
Książę Harry i Meghan: nieudane urodziny Lilibet i ucieczka z Anglii
Kiedy para czekała, aż ich samochód zabierze ich na następne wydarzenie tego dnia, William machając z uśmiechem do tłumu, zwrócił się do żony, aby powiedzieć, “Poczekajmy aż TO przejdzie, wtedy możemy iść”. Jego wypowiedź miała dotyczyć jego brata z małżonką.
Dla przypomnienia, Harry i Meghan zaprosili parę z Cambridge do Windsoru, gdzie przebywali podczas wizyty w Anglii. Dwukrotnie William i Kate odmawiali spotkania i jak donoszą brytyjskie media, bracia nie spędzili ze sobą nawet chwili sam na sam…



przeciez to hybrydy a nie ludzie
Kasie Czekasia i jej niewydazony Willus to beznadziejni ludzie. Tak naprawde to Ona rzadzi w tym malzenstwie. Sklocila braci,bo byla zazdrosna o Megan. Anglicy tto dziwna nacja,Lubia utrzymywac darmozjadow.
Ależ bzdura. Przecież Kate i William pierwsi weszli i pierwsi wyszli z tego kościoła.
Jaka jest prawda, tylko oni wiedzą. Nawet gdyby nie chcieli się spotkać, ktoś się dziwi? Oczerniaja ich, rodzinę w amerykańskim show i mają do tego podejść na porządku dziennym? Zresztą, lud sam ich wybuczał jak H i M wychodzili z katedry.
na zdjęciu z balkonu Kate wybija sie na pierwszy plan i przykuwa uwagę ale też wyraźnie widać z jaką troską mała dziewczynka patrzy na prababcię.
Hmm… Wiliam i Kate wychodzili pierwsi… to jak mogli czekać, aż TO, czyli Harry z Megain przejdą? Wyszli z kościła, zeszli w dół, wsiedli do samochodu i odjechali…