Olga Bołądź pokazała twarz nowego partnera. Przystojny?

fot. AKPA fot. AKPA

Olga Bołądź, 36-letnia aktorka znana z takich produkcji jak „Botoks”, „Kobiety mafii” i „Chyłka”, zwykle dość oszczędnie epatuje swoim życiem w mediach społecznościowych.Gwiazda tym razem jednak zrobiła wyjątek i pochwaliła się wspólnym zdjęciem z nowym partnerem – Jakubem Chruścikowskim.

Olga Bołądź pokazała nowego partnera – aktorka znowu jest zakochana

Olga Bołądź pokazała nowego partnera

Olga Bołądź po raz pierwszy pochwaliła się związkiem w czerwcu 2020 roku, kiedy para wybrała się w Bieszczady. Wtedy jednak na zdjęciach aktorki było widać jedynie zarys męskiej sylwetki. Teraz aktorka pokazała wspólne selfie zrobione w samochodzie.

Na zdjęciu można zobaczyć gwiazdę całującą w policzek swojego wybranka, która kątem oka zerka w ekran telefonu, kontrolując jakość ujęcia. Z opisu pod zdjęciem wynika, że zakochani wspólnie spędzili noc, czekając na wschód słońca.

https://www.instagram.com/p/CCjiSNsHgWA/?utm_source=ig_web_copy_link

Pod postem pojawił się wysyp komentarzy zachwyconych obserwatorów gwiazdy, którzy nie szczędzili komplementów. Ich śladem podążyli znani znajomi pary m.in. Magda Boczarska:

Moja ulubiona para – napisała aktorka znana z filmu „Sztuka kochania”.

OMG! Olga Bołądź już tak nie wygląda. Jest BLONDYNKĄ!

Olga Bołądź – kim jest jej partner?

Nowy partner Olgi Bołądź to 29-letni Jakub Chruścikowski. Z jego instagramowego konta można się dowiedzieć, że jest właścicielem modnych klubów w Warszawie.

Sebastian Fabijański broni Maffashion uderzając w Jessicę Mercedes: „Kopiować Jessicę, to jakby robić ksero z ksero”

Pasują do siebie?

Olga Bołądź
Olga Bołądź fot. Podlewski/AKPA
Olga Bołądź
Olga Bołądź fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Olga Bołądź, Sebastian Fabijański
Olga Bołądź, Sebastian Fabijański, fot. AKPA.
 
Adam Barabasz

Adam Barabasz - Redaktor

Najbardziej lubię zagraniczny show biznes, gdzie wielka moda idzie w parze z wielkimi skandalami. Cenię gwiazdy, które odstają od szarej rzeczywistości. Często muszę ugryźć się w język. Najlepiej czuję się w Paryżu i Nowym Jorku. Absolwent filologii polskiej i romańskiej Uniwersytetu Śląskiego.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Facet jak facet. Ale co ona zrobila ze swoim nosem?